Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wiara, religia


Mateq

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy wy kurwa nie rozumiecie tego że skoro cos się objawiło pierdolone 2k lat temu to dlaczego teraz tego nie ma?Kurwa dopierdole swoją biblie i opisze dariuszanizm.Moge się ząłożyć że popierdole za 2k lat bd się do tego stosowac..

 

90% ludzi którzy się tutaj nie wypowiadają nie wiedza do czego tak naprawde została stworzona wiara w boga)(religie itd.)Mi rodzice nie najeżdzają na to że nie wierze.Powiedziałem że mi religia nie jest potrzebna bo sobie w życiu dam raade bez tego bo mam taki charakter.Inni najwyraźniej potrzebują tego.Tak czy siak PRAWIE WSZYSCY rozumieją chrześcijaństwo dosłownie.Tak na prawde to chodzi o to żeby żyć zgodnie z jakimiś zasadami moralnymi i szanować się nawzajem a nie żeby dac w niedziiele na mszy 10zł do koszyka i myśleć że bd się zbawionym.Nie bierzcie dosłownie słów księzy i katechetów bo czasami mam wrażeniue że oni nie powinni uczyć

 

'My możemy powiedzieć', taki przykład, nie stwierdziłem, że tak było i, że w to wieże.

52287137559562145640.png

  • Odpowiedzi 592
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Wiara jest dla ludzi ubogich umyslowo ktorzy chca miec pewnosc ze po smierci pojda do nieba =) Z wiary nie ma zadnych korzysci bo nie widac obecnosci '' bóka '' ktory niby istnieje ;] Wiara/koscioly to najwiekszy biznes na swiecie a biblia to ksiazka napisana przez jakiegos idiote. Bog za mnie do roboty nie pojdzie , nie uzdrowi moich bliskich , nie da mi na chleb wiec po co mi w tego barana wierzyc ? Kazdy wierzy w co chce ale jak dla mnie to idiotyzm wierzyc w cos od czego i tak pomocy nie otrzymasz i zyc z nadzieja ze po smierci pojdziesz do nieba i bedzie lolki z 2packiem krecic a jezus bedzie mial swoj burdel z darmowymi piatkami...

Opublikowano

Było sobie pewne szczęśliwe i kochające się małżeństwo. Kiedy żona zaszła w ciążę, oboje nie mogli doczekać się narodzin dziecka. Niestety zdarzyło się nieszczęście i dziecko zmarło tuż po porodzie. Matka po tej tragedii całkowicie się załamała i wpadła w depresję, pomimo wsparcia męża, rodziny a nawet pomocy psychologa kobieta nie wytrzymała cierpienia i popełniła samobójstwo. Zrozpaczony mąż po śmierci żony i dziecka próbował szukać pocieszenia w swojej wierze katolickiej, w której był od dziecka wychowywany. Próbował być jak Hiob i zrozumieć, że Bóg poddaje go ciężkiej próbie, którą jeśli przejdzie kiedyś mu wszystko wynagrodzi. Za jakiś czas mężczyzna zginął w wypadku samochodowym, a że był dobrym i religijnym człowiekiem łatwo trafił do Nieba. Jednocześnie będąc już po drugiej stronie dowiedział się, że jego żona za popełnienie samobójstwa trafiła do piekła, a dziecko jako że było nieochrzczone nie mogło dostać się do Nieba i trafiło do tzw. "otchłani". Mężczyzna widząc jacy wszyscy są szczęśliwi w Niebie, zaczął pytać każdego po kolei: "jak ja mam się cieszyć wiecznym szczęściem wiedząc że moja ukochana żona trafiła na wieczne męki za to tylko, że nie mogła znieść wielkiego cierpienia jakiego doświadczyła na Ziemi, a moje własne niczemu niewinne dziecko siedzi na wieczność w jakieś bliżej nieokreślonej otchłani? I jak ja mam być przez całą wieczność w pokoju i miłością z Bogiem, który skazał moją żonę na wieczne tortury, i nie przyjął do Siebie niewinnego dziecka???" Każda z duszy w Niebie odpowiedziała mu to samo: "człowieku zapomnij o żonie i dziecku, ciesz się że sam masz wieczne szczęście, my tutaj mamy w dupie tych się męczą w piekle, huj z nimi, niech się smażą, ważne że my mamy całą szczęśliwa wieczność dla SIEBIE, zobaczysz, że kilkuset latach się przyzwyczaisz".

Krótko mówiąc: za taką wiarę to ja dziękuję, pozdrawiam myślących -.-

https://ludomirblog.wixsite.com/mensrightspolska - prawa mężczyzn prawami człowieka

Opublikowano

Nie wierzę bo dla mnie to jedno wielkie kłamstwo... I to powstanie świata według pisma świętego.. Adam i Ewa.. A gdzie dinozaury gdzie ewolucja... Ja się pytam..

 

Świat powstał z wielkiego wybuchu " E = MC2 " Czyli energia równa jest masie * prędkość światła do Kwadratu...

O co chodzi z tym programowaniem? Gdy programujesz, uczysz najprawdopodobniej najgłupszą rzecz na świecie, czyli komputer, jak ma coś zrobić.

Opublikowano

Nie wierzę w boga, ponieważ wiara w boga nie jest mi w życiu potrzebna. Bóg za mnie do pracy nie pójdzie, nie będzie się za mnie uczył, więc na co mi jest potrzebny ? a po drugie to wielkie kłamstwo ta biblia i ten cały bóg.

Komunie niestety miałem, bierzmowania nie miałem ponieważ nie chciałem, do kościoła przestałem chodzić 5,5 lat temu. Omijam kościół z daleka jak się da. Żałosne jest to że kościół to wielka MAFIA, księża sami nie wiedzą

co nam czytają, prowadzą mszę tylko żeby ją zrobić, i tylko na pieniądze czekają w czasie składki.

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Nie che mi się tego wszystkiego czytać , ale chcę powiedzieć jedno , wierzę w Boga . Jezusa itp , ponieważ dużo mi pomaga . I żadne pierdolenie , czemu świat nie jest idealny itp , to tylko kurwa przez to , że są takie tępe chuje jak wy , gdybyście wy byli idealni , świat był by inny .

Siema, z tej strony Qucheer. ;)

Opublikowano

Nie che mi się tego wszystkiego czytać , ale chcę powiedzieć jedno , wierzę w Boga . Jezusa itp , ponieważ dużo mi pomaga . I żadne pierdolenie , czemu świat nie jest idealny itp , to tylko kurwa przez to , że są takie tępe chuje jak wy , gdybyście wy byli idealni , świat był by inny .

 

Konkret :)

RaVneS - najgorszy mod ever. Tylko życzyć szybkiego odejscia na emeryture :).

 

Trolling/hejting moim Graalem. Feed the troll!

Opublikowano

Nie che mi się tego wszystkiego czytać , ale chcę powiedzieć jedno , wierzę w Boga . Jezusa itp , ponieważ dużo mi pomaga . I żadne pierdolenie , czemu świat nie jest idealny itp , to tylko kurwa przez to , że są takie tępe chuje jak wy , gdybyście wy byli idealni , świat był by inny .

Nie wiem w czym on Ci pomaga ale ok ;]

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Nie wierzę, bo wiara jest nielogiczna. Jestem szcześliwym człowiekiem, życie jest piękne i nie chcę niczego poświęcać w imię wiary.

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Nie wiem w czym on Ci pomaga ale ok ;]

 

Uwierz , we wszystkim . I chciałbym powiedzieć jedno dla wszystkich którzy mówią że nie wierzą , przemyślcie wszystko , bo zazwyczaj większość co tu się wypowiada ma po 17 lat ,i ich hormony w chuja robią , poczekajcie jak będziecie mieli po 25+ lat czy dalej będziecie mieli takie poglądy .

 

GreQuaths tak , tobie nie da się już pomóc .

 

ManInHat , "co tu się wypowiada ma po 17 lat" chyba dobrze trefiłem :) ?

Siema, z tej strony Qucheer. ;)

Opublikowano

Ja mam takie poglądy od 13 roku życia, mi bóg w niczym nie pomoże , wgl. w czym może pomóc ? , będzie pracował za mnie ? NIE, będzie się uczył za mnie ? NIE , da mi na chleb ? NIE . w życiu to są najważniejsze rzeczy, Nauka , praca później rodzina itd. W moim życiu miejsca dla boga nie ma ponieważ w niczym mi nie pomaga.

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Uwierz , we wszystkim . I chciałbym powiedzieć jedno dla wszystkich którzy mówią że nie wierzą , przemyślcie wszystko , bo zazwyczaj większość co tu się wypowiada ma po 17 lat ,i ich hormony w chuja robią , poczekajcie jak będziecie mieli po 25+ lat czy dalej będziecie mieli takie poglądy .

A nie potrafisz samemu uczynić swojego szczęścia szczęśliwym, Bóg nie pomaga, wiara nawołuje do poświęceń i na pewno nie uszczęśliwia.

 

A szczęście jest najważniejsze.

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Ja bez boga jestem szczęśliwy , mam dziewczynę która mnie kocha, ja też ją kocham i jesteśmy szczęśliwy . Bóg do szczęścia nie jest potrzebny, ew. ludziom co " chcą zmartwychwstać "- chodź to nie ma sensu, ponieważ kto umrze to i tak się nie odrodzi.

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Wiara nawołuje do poświęceń - prawda jednak zauważ, że jeśli np. kogoś kochasz to także poświęcasz się dla niego i jesteś wtedy szczęśliwym.

Co bardziej cieszy?

Gdy ty dostajesz coś czy gdy komuś coś dasz i widzisz radość tej drugiej osoby?

 

Nie musisz zaraz wszystkiego sprzedawać i dawać innym to co masz. Po prostu jeśli masz coś niepotrzebnego to podaruj to komuś.

 

 

A szczęście jest najważniejsze.

 

 

Szczęście jest ważne i z Bogiem możesz je osiągnąć.

Jezus nawet nawołuje by być szczęśliwym.

 

 

 

A nie potrafisz samemu uczynić swojego szczęścia szczęśliwym

 

Po części prawda, człowiek by być szczęśliwym potrzebuje także drugiego człowieka, ale jeśli nie wierzy to będzie zawsze odczuwał pustkę.

 

 

Ja mam takie poglądy od 13 roku życia, mi bóg w niczym nie pomoże , wgl. w czym może pomóc ? , będzie pracował za mnie ? NIE, będzie się uczył za mnie ? NIE , da mi na chleb ? NIE . w życiu to są najważniejsze rzeczy, Nauka , praca później rodzina itd. W moim życiu miejsca dla boga nie ma ponieważ w niczym mi nie pomaga.

 

Ora et labora (łac. módl się i pracuj)

Bóg może na ciebie zsyłać natchnienia, ale nie będzie tego robił sam.

Pracować musisz (nikt nie mówi, że nie), a uczysz się przez całe życie (szkoły to późniejszy wymysł).

Nikt nie mówił, że wierząc w Boga nie musisz pracować.

 

 

Ja bez boga jestem szczęśliwy , mam dziewczynę która mnie kocha, ja też ją kocham i jesteśmy szczęśliwy . Bóg do szczęścia nie jest potrzebny, ew. ludziom co " chcą zmartwychwstać "- chodź to nie ma sensu, ponieważ kto umrze to i tak się nie odrodzi.

 

I gdy tylko będzie w twoim życiu źle się działo wina od razu spadnie na Boga...

Bóg jest, ale jeśli nie wpuszczasz go do swego życia to jak ma działać w nim?

Opublikowano

Uwierz , we wszystkim . I chciałbym powiedzieć jedno dla wszystkich którzy mówią że nie wierzą , przemyślcie wszystko , bo zazwyczaj większość co tu się wypowiada ma po 17 lat ,i ich hormony w chuja robią , poczekajcie jak będziecie mieli po 25+ lat czy dalej będziecie mieli takie poglądy .

 

GreQuaths tak , tobie nie da się już pomóc .

 

ManInHat , "co tu się wypowiada ma po 17 lat" chyba dobrze trefiłem :) ?

 

Ja akurat byłem wierzący do 21 roku życia, aż w końcu zmądrzałem (teraz mam 23)

https://ludomirblog.wixsite.com/mensrightspolska - prawa mężczyzn prawami człowieka

Opublikowano

Up , no ty ty wybrałeś taką drogę , mam nadzieję że sobie poradzisz w każdej sytuacji bez Boga .

 

 

 

Nikt nie patrzy , ile Bóg mu pomaga , człowiek potrafi widzieć jedynie to , co się nie powiedzie .

 

Down: Mówię to o nie wierzących :)

Siema, z tej strony Qucheer. ;)

Opublikowano

Ja akurat byłem wierzący do 21 roku życia, aż w końcu zmądrzałem (teraz mam 23)

 

Zmądrzałeś?

Powiedz mi na czym to zmądrzenie polega.

 

P.S.

Ghost ja mam 17 lat, jednak wierzący jestem.

Opublikowano

GreQuaths tak , tobie nie da się już pomóc .

Hmm, o jaką pomoc Ci chodzi ? ponieważ bez boga jest mi lepiej niż wierzyłem w niego gdy miałem - 13 lat. Wiesz nikt mi nie zabroni w niego nie wierzyć więc proszę z szacunkiem traktować drugą osobę bo ja nie piszę głupich komentarzy dlatego że jesteś wierzący.

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Tak wiem , przesadziłem , nie mam nic do osób które nie wierzą , to jest ich osobista sprawa . Tylko pomyśl , czy jak kiedyś tobie powinie się noga , do kogo się zwrócisz . Jeżeli nie potrzebujesz pomocy od nikogo to nie wierz .

Siema, z tej strony Qucheer. ;)

Opublikowano

Tak wiem , przesadziłem , nie mam nic do osób które nie wierzą , to jest ich osobista sprawa . Tylko pomyśl , czy jak kiedyś tobie powinie się noga , do kogo się zwrócisz . Jeżeli nie potrzebujesz pomocy od nikogo to nie wierz .

Wiem o co Ci chodzi, to jest przyzwyczajenie od młodości, zawsze rodzic " wpajał " do głowy pewne rzeczy o bogu, i człowiek zawsze z przyzwyczajenia gdy coś mu się stanie woła " boże ". Jeśli ktoś jest od dawna nie wierzący to mu się to nie przydarza.

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

No i co? Żona mi umrze, pomodlę się i będzie mi lepiej? Proszę mnie nie rozśmieszać. Wiara w boga w niczym nie pomaga.

hejter naczelny | aktywny od 2k6 | król forumka | gold member | blue member | mpc champion | best member | exmod | exvip
Km5iG.png

Opublikowano

UP , " Biblii nie można brać dosłownie " hahahahha

Cytat gdy chrześcijanin nie ma co do powiedzenia.

Czytałeś kretynie moje wypowiedzi?Ja jsetem ateistą.

 

Nie che mi się tego wszystkiego czytać , ale chcę powiedzieć jedno , wierzę w Boga . Jezusa itp , ponieważ dużo mi pomaga . I żadne pierdolenie , czemu

świat

nie jest idealny itp , to tylko kurwa przez to , że są takie tępe chuje jak wy , gdybyście wy byli idealni ,

świat

był by inny .

Podświadomie wjebałes sobie do głowy że istnieje i ci pomaga.Psychika u człowieka nie raz jest nieprawdopodobna.Po prostu sam sobie wmawiasz i nie dopuszczasz myśli że może być inaczej.Idź daj na tace, pierdolną ci błogosławieństwo i jeszcze opierdolą że nie ma cie co dzien w kościele bo księdzu mało.
Opublikowano

Nikt nie patrzy , ile Bóg mu pomaga , człowiek potrafi widzieć jedynie to , co się nie powiedzie .

Ladnie ci mozg widze wyprali... Dosią czy innym proszkiem ? Nie wiem jak mozna zauwazyc pomoc boga z reszta mam dla was i zachecam wszystkich do obejrzenia - wierzacych i tych ktorzy nie wierza. Filmik prosze bardzo :

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...