Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szukasz anime lub mangi? Pisz tutaj!


-Vasto-

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Szukam anime!
Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 
Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)
Link do MALahttp://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Edytowane przez dextigod

graphic.png


 


Setup: GPU: EVGA GeForce GTX 970 SSC ACX 2.0+ 4GB GDDR5 256 bitCPU: Intel® Core™ i5-3330 3.00 GHz, Cooler: Intel BOX, PSU: Corsair CS550M 550W, RAM: HyperX Savage 2x8GB (16GB) 1600MHz --> 1333Mhz DDR3 CL9, MOBO: MSI H61M-P20 (G3), SSD: Crucial BX100 256GB, System: Windows 10 64bit


Gear: Monitor: Asus VG248QE 144hz 24', Mouse: Zowie FK2, Keyboard: CM Storm Quickfire TK Cherry MX Red, Mousepad: Razer Goliathus Speed Large, Headset: Steelseries Siberia v2 Red, Mouse Bungee: Zowie Camade Yellow

Opublikowano (edytowane)

Dobra skończ. Boku no pico mnie nie bawi, ale dzieki za anime.

Edytowane przez dextigod

graphic.png


 


Setup: GPU: EVGA GeForce GTX 970 SSC ACX 2.0+ 4GB GDDR5 256 bitCPU: Intel® Core™ i5-3330 3.00 GHz, Cooler: Intel BOX, PSU: Corsair CS550M 550W, RAM: HyperX Savage 2x8GB (16GB) 1600MHz --> 1333Mhz DDR3 CL9, MOBO: MSI H61M-P20 (G3), SSD: Crucial BX100 256GB, System: Windows 10 64bit


Gear: Monitor: Asus VG248QE 144hz 24', Mouse: Zowie FK2, Keyboard: CM Storm Quickfire TK Cherry MX Red, Mousepad: Razer Goliathus Speed Large, Headset: Steelseries Siberia v2 Red, Mouse Bungee: Zowie Camade Yellow

Opublikowano (edytowane)

Szukam anime!

Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 

Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)

Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Overlord

.hack 

Edytowane przez N7Reny

 

 

"Samogwałt to przyjemność, sam gwałt to już kara"

 

Opublikowano

Elo, FMA mnie trochę przynudza, także szukam jakiegoś do-15-odcinkowca, którego opier*ole w jedną noc i jest warty conajmniej 6 (sądzac po moich ocenach, u was 6 to u mnie 1-2, także dawać masterpiecy)

 

http://myanimelist.net/animelist/raverson

Nie ma masterpiece do 12-13 odcinków. Prawdziwe masterpiece jak to określiłeś, to takie Shinsekai Yori, Higurashi no Naku Koro Nii, FMA:B, Stein's Gate. Jak chcesz coś z 12-13 odcinków to Overlord jest ok serią. Możesz spróbować pierwszą serię Nisekoi, lub Shiki. Spróbuj Baka to Test to Shoukanjuu, Oda Nobuna no Yabou, Durarara!!, Guilty Crown, Sidonia no Kishi(chyba 2 sezony po 12-13 epków), Kyoukai no Kanata, Aldnoah. Zero(2 sezony po 12-13 epków, ale 2 to c**j dupa i kamieni kupa, więc możesz tylko 1, podobnie z Nisekoi). 

Biorąc pod uwagę jakie masz oceny, to ciężko jest coś Ci polecić. Głównie z powodu takiego, że coś co przez większość uważane jest za coś dobrego, jak sam zaznaczyłeś, oceniasz na 1-4. :p 

Opublikowano (edytowane)

 

Elo, FMA mnie trochę przynudza, także szukam jakiegoś do-15-odcinkowca, którego opier*ole w jedną noc i jest warty conajmniej 6 (sądzac po moich ocenach, u was 6 to u mnie 1-2, także dawać masterpiecy)

 

http://myanimelist.net/animelist/raverson

Nie ma masterpiece do 12-13 odcinków. Prawdziwe masterpiece jak to określiłeś, to takie Shinsekai Yori, Higurashi no Naku Koro Nii, FMA:B, Stein's Gate. Jak chcesz coś z 12-13 odcinków to Overlord jest ok serią. Możesz spróbować pierwszą serię Nisekoi, lub Shiki. Spróbuj Baka to Test to Shoukanjuu, Oda Nobuna no Yabou, Durarara!!, Guilty Crown, Sidonia no Kishi(chyba 2 sezony po 12-13 epków), Kyoukai no Kanata, Aldnoah. Zero(2 sezony po 12-13 epków, ale 2 to c**j dupa i kamieni kupa, więc możesz tylko 1, podobnie z Nisekoi). 

Biorąc pod uwagę jakie masz oceny, to ciężko jest coś Ci polecić. Głównie z powodu takiego, że coś co przez większość uważane jest za coś dobrego, jak sam zaznaczyłeś, oceniasz na 1-4. :p 

 

 

Właśnie o to chodziło mi z masterpiecami innych osób, dla nich jest to arcydziełem, a dla mnie to będzie 6, czyli coś watchable. :P

 

Guilty Crown? Durarara? Szanujmy się :D

 

Nie mam zamiaru też oglądać jednego z pięciu sezonów, jak już zacząłem to kończe (Za wyjątkiem Bleacha, bo szkoda marnować 200 epów na ciągłe powtarzanie)

 

Zdecydowałem się na Plastic Memories, już czuje się zawiedziony ^^

Edytowane przez RaVersoN
Opublikowano

Szukam anime!

Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 

Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)

Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Btoom

Overlord

Log horizon (j**** SAO)

Death Parade

Gyakkyou Burai Kaiji: Ultimate Survivor

Accel World

C: The Money of Soul and Possibility Control

Mirai Nikki

Selectro Wixoss

gfgdf

 

Opublikowano

@RaVersoN

Miałem ci wypisać trochę tytułów, ale... tego nie zrobię, dlaczego? Bo należysz to jednej z dwóch grup osób, których nienawidzę (tak, mam maść na ból dupy, więc sobie nasmaruję podwójnie jak już posta wyślę) jeżeli chodzi o ocenianie czegokolwiek.

1 gr. Wszystko na 9-10/10 bez znaczenia co, gdzie jak. Widziałem? no to 10!

2 gr. Podobało mi się! 3/10

 

Jak chcesz możesz brać to jako atak w Twoją stronę - jakby nie patrzeć poniekąd jest, ale c**j człowieka strzela, gdy ktoś go prosi o podanie "najlepszych tytułów jakie widział", a potem dostaje odpowiedzieć: "Eee... takie 2/10". Rozumiem, że są gusta i guściki, jednemu coś się podoba mniej, a innemu bardziej, ale u ciebie wszystkie oceny tak wyglądają. Jeszcze bym zrozumiał jakby taki @chaterchater - grymasił, widział 3 razy więcej tego "gówna" jak ja (+15 tys odc. na malu) - więc on może mieć wygórowane wymagania, ale jak ty stawiasz "na równi" boku no pico, pupe z innymi tytułami (dając im 1,2,3) to jaki jest sens polecania Ci czegokolwiek? Może za duże oczekiwania względem tego wszystkiego masz? W takim razie polecam odwiedzić galerię sztuki, albo zająć się filozofią.

 

Dobra... idę szukać tej maści.   

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano (edytowane)

 

Szukam anime!

Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 

Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)

Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Btoom

Overlord

Log horizon (j**** SAO)

Death Parade

Gyakkyou Burai Kaiji: Ultimate Survivor

Accel World

C: The Money of Soul and Possibility Control

Mirai Nikki

Selectro Wixoss

 

 

 

Log horizon jakoś mnie nie przekonał. Jeżeli jakieś anime mi przypadnie w pierwszych 5 minutach, to oglądam. Obczaję resztę. W SAO i NGNL podoba mi się ta kreska.

Edytowane przez dextigod

graphic.png


 


Setup: GPU: EVGA GeForce GTX 970 SSC ACX 2.0+ 4GB GDDR5 256 bitCPU: Intel® Core™ i5-3330 3.00 GHz, Cooler: Intel BOX, PSU: Corsair CS550M 550W, RAM: HyperX Savage 2x8GB (16GB) 1600MHz --> 1333Mhz DDR3 CL9, MOBO: MSI H61M-P20 (G3), SSD: Crucial BX100 256GB, System: Windows 10 64bit


Gear: Monitor: Asus VG248QE 144hz 24', Mouse: Zowie FK2, Keyboard: CM Storm Quickfire TK Cherry MX Red, Mousepad: Razer Goliathus Speed Large, Headset: Steelseries Siberia v2 Red, Mouse Bungee: Zowie Camade Yellow

Opublikowano (edytowane)

@RaVersoN

Miałem ci wypisać trochę tytułów, ale... tego nie zrobię, dlaczego? Bo należysz to jednej z dwóch grup osób, których nienawidzę (tak, mam maść na ból dupy, więc sobie nasmaruję podwójnie jak już posta wyślę) jeżeli chodzi o ocenianie czegokolwiek.

1 gr. Wszystko na 9-10/10 bez znaczenia co, gdzie jak. Widziałem? no to 10!

2 gr. Podobało mi się! 3/10

 

Jak chcesz możesz brać to jako atak w Twoją stronę - jakby nie patrzeć poniekąd jest, ale c**j człowieka strzela, gdy ktoś go prosi o podanie "najlepszych tytułów jakie widział", a potem dostaje odpowiedzieć: "Eee... takie 2/10". Rozumiem, że są gusta i guściki, jednemu coś się podoba mniej, a innemu bardziej, ale u ciebie wszystkie oceny tak wyglądają. Jeszcze bym zrozumiał jakby taki @chaterchater - grymasił, widział 3 razy więcej tego "gówna" jak ja (+15 tys odc. na malu) - więc on może mieć wygórowane wymagania, ale jak ty stawiasz "na równi" boku no pico, pupe z innymi tytułami (dając im 1,2,3) to jaki jest sens polecania Ci czegokolwiek? Może za duże oczekiwania względem tego wszystkiego masz? W takim razie polecam odwiedzić galerię sztuki, albo zająć się filozofią.

 

Dobra... idę szukać tej maści.   

Nie ma potrzeby, jeżeli ze mną rozmawiasz możesz spokojnie zachować swoją maść na jakiegoś internetowego przyjeba. Ja mam dystans do internetu, także jeżeli nie rozumiesz mojego postępowania już tłumaczę.

 

Pierw spytam tak, skąd wiesz, że akurat Anime mi się podobało? Skąd wiesz, czy w pewnym momencie się na nim cholernie zawiodłem? To, że przykładowo przez pierwsze 3 odcinki się zakochałem, a potem nie mogłem tego oglądać, mam temu dać powyżej 5?! Za takie rozczarowanie?

Na dodatek, U mnie różnica jest taka, że Anime nie oceniam tylko i wyłącznie pod względem "Jak mi to Anime się podobało", co robi 90% typowych "mangozjebów" jak wy to tutaj mówicie. :) Dajmy przykład, dungeon ni deai wu i c**j wie co jeszcze. Rozumiem, początkowca to zajara, bo "uu, ale fajne! ale nowe! ale oryginalne! 100!!!!@@1111", tyle, że, początkujący nie ma pojęcia, że już anime o podobnej tematyce się znajduje? Można powiedzieć 1:1 ? Ssało, .hack? Co to za oryginalność ze strony twórców? Dalej, bohaterzy... Kmiotek który ma 150cm i cały czas płacze jak dziewczyna się do niego zbliży i w co każdym je*anym anime występującym scena ecchi, gdzie znajduje dziewczyna nago.. Noż cholera jasna, krew mnie zalewa. Myślisz, że po tych dwóch faktach "Zadowolenie, czy Enjoyment" mógłbym oglądać z wysoką nadzieją na coś ciekawego? Nie ku*wa, zwykły kotlet którego mógłbym obejrzeć lepiej zaprezentowanego w Ssało czy .hacku..

 

Jak myślisz, czemu pierwszy sezon Clannada oceniłem na 2, a After Story na 9? Bo Clannad to zwykły szkolny romans, którego już setki razy widziałem, wszystkiego, co oglądałem w poprzednich animcach o szkolne-romans, spodziewałem się również tu, gdzie ta oryginalność? Mam mu za nazwę dać 7? Spójrz na C: After Story. Dlaczego tutaj akurat 9? Oryginalność? Przedstawienie życia po szkole, jak to jest, praca, dziewczyna, później dziecko. Sprawy które się potem w zajebisćie oryginalny sposób potaczają. No i ta Oryginalność? Tak ku*wa i to potężna, bo oprócz Nany którą mam w planach wątpie, bym znalazł coś podobnego.

 

Po tym wszystkim jak obejrzałem After Story miesiąc miałem takiego doła i niesmak po obejrzeniu, że chciałem doładować steama za 50euro, kupić Visuala i go przejść. Taki sam niesmak miałem po Death Note i oczywiście Shaman Kingu, którego rewatchowałem 8 razy. Mam jeszcze kilka perełek, takie jak Nana. Jak myślisz dlaczego tego nie oglądam? Zostawiam na najgorsze momenty, bo gdybym obejrzał te niektóre cuda z PTW, wątpie, by co kolwiek po tym mnie kupiło i moje oczekiwania wyje*ały by poza skale :)

 

Spójrz na NGNL, czyli fanserwisówka, których jarają małe lolitki z długimi włosami, albo jakieś w ch*j cycate. Każda taka scena za każdym niepotrzebnym razem. Inny świat w grze któr.. Ej, czy już takiego Anime nie było?

 

Może niepotrzebnie usuwałem Tagi, w których wszystko rozpisałem, co i jak dlaczego. ;)

Edytowane przez RaVersoN
Opublikowano

Piszesz i piszesz o tytułach, których nie widzę nawet w PTW na twoim MaLu... Masz go w ogóle chociaż trochę aktualnego?

Po prostu jestem pragmatykiem i jeżeli wiem, że anime mnie nie zachwyci to po prostu porzucam - nie widzę żadnego sensu męczyć się kilka godzin na siłę byleby mieć kolejną pozycję na liście... 

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano (edytowane)

Piszesz i piszesz o tytułach, których nie widzę nawet w PTW na twoim MaLu... Masz go w ogóle chociaż trochę aktualnego?

Po prostu jestem pragmatykiem i jeżeli wiem, że anime mnie nie zachwyci to po prostu porzucam - nie widzę żadnego sensu męczyć się kilka godzin na siłę byleby mieć kolejną pozycję na liście... 

 

No kurewna jasna, powiedz mi tylko jedno którego nie mam w liście. Polecam CTRL + F. :)

 

"kolejną pozycje na liście"

 

hahs, wybacz, ale mnie jak najdłuższa lista w żaden sposób nie jara, gdybym chciał wpier*oliłbym wszystkie Movie/Specjale/OVA/ONA z Bleacha i Naruto, to już by doszło 30. Tylko po co mi to?

Edytowane przez RaVersoN
Opublikowano

Czyli dobrze wysunąłem tezę. Masz zbyt wygórowane oczekiwania odnośnie anime, cóż... to już twoja sprawa, ale frustracja za jakieś 20-30 tytułów cię po prostu zeżre...

 

 

 

No kurewna jasna, powiedz mi tylko jedno którego nie mam w liście. Polecam CTRL + F. :)

Po tej dość dziwnej odpowiedzi wnioskuję, że Twoja lista (pomijając pierdoły w postaci OVA, specjali itd) jest aktualna (jeżeli nie to możesz w sumie zignorować co jest poniżej tej linijki)  czyli na chwilę obecną obejrzałeś prawie 40 tytułów...

Pytam się o listę czy jest aktualna z takiego względu, iż w poprzedniej swojej wiadomości pisałeś, że DanMaChi  to prawie 1:1 co SAO czy seria .hack//  (toś się chyba z problematyką .hack// w drzwiach minął), porównywałeś również Clannad (którego co prawda nie widziałem) do setek innych romansów, które widziałeś, mając na swoim koncie pff... 5-6 tego typu tytułów (@Zeciarz - z lekka by cię wyśmiał za takie porównanie)? Dlatego mierzi mnie fakt tego jak oceniasz, bo z mojego punkty widzenia przekłamujesz fakty i o ile Twoje oceny nie mają wpływu na ogół (bo na szczęście należysz do hipstersiej mniejszości, która robi podobnie jak ty) to mogą zniechęcić pojedynczego odbiorcę do obejrzenia na prawdę ciekawego tytułu (no bo przecież dałeś tytułowi "xyz" 3/10 - to na pewno jest słabe). Więc o ile robisz to w swoim zakresie i dla siebie - to twoja sprawa i jak dla mnie możesz mieć całego MaLa od góry do dołu w 1/10, zaś kiedy piszesz, że szukasz jakiegoś arcydzieła, bo potrzebujesz czegoś czemu dasz 5-6/10 to będę wyrażał swoje niezadowolenie na ten temat...

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano (edytowane)

Pierw spytam tak, skąd wiesz, że akurat Anime mi się podobało? Skąd wiesz, czy w pewnym momencie się na nim cholernie zawiodłem? To, że przykładowo przez pierwsze 3 odcinki się zakochałem, a potem nie mogłem tego oglądać, mam temu dać powyżej 5?! Za takie rozczarowanie?

Na dodatek, U mnie różnica jest taka, że Anime nie oceniam tylko i wyłącznie pod względem "Jak mi to Anime się podobało", co robi 90% typowych "mangozjebów" jak wy to tutaj mówicie. :) Dajmy przykład, dungeon ni deai wu i c**j wie co jeszcze. Rozumiem, początkowca to zajara, bo "uu, ale fajne! ale nowe! ale oryginalne! 100!!!!@@1111", tyle, że, początkujący nie ma pojęcia, że już anime o podobnej tematyce się znajduje? Można powiedzieć 1:1 ? Ssało, .hack? Co to za oryginalność ze strony twórców? Dalej, bohaterzy... Kmiotek który ma 150cm i cały czas płacze jak dziewczyna się do niego zbliży i w co każdym je*anym anime występującym scena ecchi, gdzie znajduje dziewczyna nago.. Noż cholera jasna, krew mnie zalewa. Myślisz, że po tych dwóch faktach "Zadowolenie, czy Enjoyment" mógłbym oglądać z wysoką nadzieją na coś ciekawego? Nie ku*wa, zwykły kotlet którego mógłbym obejrzeć lepiej zaprezentowanego w Ssało czy .hacku..

Akurat sądzę, że 90% osób nie ocenia właśnie w taki sposób jak Ty powiedziałeś. Według mnie właśnie Ty oceniasz na podstawie tego, jak dobrze Ci się oglądało. Co z tego, że anime powiela schematy? Jeśli akurat te dobre i jest sensownie wykonane, to czemu np. nie miałoby dostać powiedzmy 8/10? Nie widzę niczego, co stoi na przeszkodzie. Byle te sprawdzone schematy, zostały dobrze wykorzystane, proste. Wracając jeszcze odnośnie oceniania, to przynajmniej te osoby, które się w tym dziale udzielają oceniają patrząc na wszystko. W większości ocenia się enjoyment, jakość(kreska, animacje), muzykę(soundtracki, op/ed), fabułę(prosta/nielinowa/plot-twisty itd.), postacie(sposób ich wykreowania, jak prezentowały się postacie poboczne) i jeszcze kilka innych rzeczy można by tu dopisać. Czasem też niektórych serii nie wypada oceniać za np. kreskę itd. itd., tylko za jedną określoną cechę, dobry przykład to Gintama. Jest to też seria, która nie każdej osobie musi wpaść w gust, właśnie ze względu na jej specyficzność(mam tu na myśli humor). Poza tym też w każdej serii zdarza się potknięcie, ale jeśli Tobie wystarcza jedno(tak wynika z tego co napisałeś), żeby nie dostało nawet 5, no to sorry. Btw. jak już tak mamy dopierdalać się schematów, to nawet na Twojego Shaman Kinga by można znaleźć dużo rzeczy, z serii od 90' do 00'. ;) 

Ja tylko tyle chciałem napisać, nie będę się dopierdalał do Twojego oceniania bardziej, Twoja sprawa. :)

Edytowane przez sebasku√6
Opublikowano

 

 

Jak myślisz, czemu pierwszy sezon Clannada oceniłem na 2, a After Story na 9? Bo Clannad to zwykły szkolny romans, którego już setki razy widziałem, wszystkiego, co oglądałem w poprzednich animcach o szkolne-romans, spodziewałem się również tu, gdzie ta oryginalność? Mam mu za nazwę dać 7? Spójrz na C: After Story. Dlaczego tutaj akurat 9? Oryginalność? Przedstawienie życia po szkole, jak to jest, praca, dziewczyna, później dziecko. Sprawy które się potem w zajebisćie oryginalny sposób potaczają. No i ta Oryginalność? Tak ku*wa i to potężna, bo oprócz Nany którą mam w planach wątpie, bym znalazł coś podobnego.

 

Tylko szkoda, że Nana i Clannad to zupełne przeciwieństwo xD

Jak Clannad opowiada o rodzinnych przeżyciach, o "wymarzonym" rodzinnym życiu (żebyś zrozumiał, nie chodzi mi o to co się tam w tej serii wydarzyło, chodzi o sam schemat. Szkoła > miłość > dorosłość > praca > dziecko), to Nana ma zupełnie odwrotny przekaz.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano (edytowane)

Czyli dobrze wysunąłem tezę. Masz zbyt wygórowane oczekiwania odnośnie anime, cóż... to już twoja sprawa, ale frustracja za jakieś 20-30 tytułów cię po prostu zeżre...

 

 

 

No kurewna jasna, powiedz mi tylko jedno którego nie mam w liście. Polecam CTRL + F. :)

Po tej dość dziwnej odpowiedzi wnioskuję, że Twoja lista (pomijając pierdoły w postaci OVA, specjali itd) jest aktualna (jeżeli nie to możesz w sumie zignorować co jest poniżej tej linijki)  czyli na chwilę obecną obejrzałeś prawie 40 tytułów...

Pytam się o listę czy jest aktualna z takiego względu, iż w poprzedniej swojej wiadomości pisałeś, że DanMaChi  to prawie 1:1 co SAO czy seria .hack//  (toś się chyba z problematyką .hack// w drzwiach minął), porównywałeś również Clannad (którego co prawda nie widziałem) do setek innych romansów, które widziałeś, mając na swoim koncie pff... 5-6 tego typu tytułów (@Zeciarz - z lekka by cię wyśmiał za takie porównanie)? Dlatego mierzi mnie fakt tego jak oceniasz, bo z mojego punkty widzenia przekłamujesz fakty i o ile Twoje oceny nie mają wpływu na ogół (bo na szczęście należysz do hipstersiej mniejszości, która robi podobnie jak ty) to mogą zniechęcić pojedynczego odbiorcę do obejrzenia na prawdę ciekawego tytułu (no bo przecież dałeś tytułowi "xyz" 3/10 - to na pewno jest słabe). Więc o ile robisz to w swoim zakresie i dla siebie - to twoja sprawa i jak dla mnie możesz mieć całego MaLa od góry do dołu w 1/10, zaś kiedy piszesz, że szukasz jakiegoś arcydzieła, bo potrzebujesz czegoś czemu dasz 5-6/10 to będę wyrażał swoje niezadowolenie na ten temat...

Miałem ładnie odpisać, lecz laptop mi padł i odpiszę jeszcze raz z pamięci,

 

Co do .hack miałeś rację, jednak ona mi się pomyliła. Co do tych moich 6 romansów, wszystkie były tego samego pokroju, czyli; Albo wątek romansowy nie skończony, czyli nikt ze sobą nie był, albo główna + główny.

 

Co do tych masterpiece'ów, jak wbijam czasami do tego działu, patrze na listy niektórych ludzi to trochę boli, że przeciętniaki oceniają na 10, nie mając pojęcia, że istnieje tytuł, który totalnie dominuje ich "arcydzieło". I tego nie wziąłem pod uwagę, że właśnie te osoby nic mi nie polecą, a "bardziej rozgarnięci" ludzie, przy czym mówię o Tobie, bo polecasz tytułu 95% osobom które tutaj piszą, inni polecą i rzucą czasem jakiś osobny tytuł. Także moje przeprosiny, tego nie wziąłem pod uwagę. 

 

 

Pierw spytam tak, skąd wiesz, że akurat Anime mi się podobało? Skąd wiesz, czy w pewnym momencie się na nim cholernie zawiodłem? To, że przykładowo przez pierwsze 3 odcinki się zakochałem, a potem nie mogłem tego oglądać, mam temu dać powyżej 5?! Za takie rozczarowanie?

Na dodatek, U mnie różnica jest taka, że Anime nie oceniam tylko i wyłącznie pod względem "Jak mi to Anime się podobało", co robi 90% typowych "mangozjebów" jak wy to tutaj mówicie. :) Dajmy przykład, dungeon ni deai wu i c**j wie co jeszcze. Rozumiem, początkowca to zajara, bo "uu, ale fajne! ale nowe! ale oryginalne! 100!!!!@@1111", tyle, że, początkujący nie ma pojęcia, że już anime o podobnej tematyce się znajduje? Można powiedzieć 1:1 ? Ssało, .hack? Co to za oryginalność ze strony twórców? Dalej, bohaterzy... Kmiotek który ma 150cm i cały czas płacze jak dziewczyna się do niego zbliży i w co każdym je*anym anime występującym scena ecchi, gdzie znajduje dziewczyna nago.. Noż cholera jasna, krew mnie zalewa. Myślisz, że po tych dwóch faktach "Zadowolenie, czy Enjoyment" mógłbym oglądać z wysoką nadzieją na coś ciekawego? Nie ku*wa, zwykły kotlet którego mógłbym obejrzeć lepiej zaprezentowanego w Ssało czy .hacku..

Akurat sądzę, że 90% osób nie ocenia właśnie w taki sposób jak Ty powiedziałeś. Według mnie właśnie Ty oceniasz na podstawie tego, jak dobrze Ci się oglądało. Co z tego, że anime powiela schematy? Jeśli akurat te dobre i jest sensownie wykonane, to czemu np. nie miałoby dostać powiedzmy 8/10? Nie widzę niczego, co stoi na przeszkodzie. Byle te sprawdzone schematy, zostały dobrze wykorzystane, proste. Wracając jeszcze odnośnie oceniania, to przynajmniej te osoby, które się w tym dziale udzielają oceniają patrząc na wszystko. W większości ocenia się enjoyment, jakość(kreska, animacje), muzykę(soundtracki, op/ed), fabułę(prosta/nielinowa/plot-twisty itd.), postacie(sposób ich wykreowania, jak prezentowały się postacie poboczne) i jeszcze kilka innych rzeczy można by tu dopisać. Czasem też niektórych serii nie wypada oceniać za np. kreskę itd. itd., tylko za jedną określoną cechę, dobry przykład to Gintama. Jest to też seria, która nie każdej osobie musi wpaść w gust, właśnie ze względu na jej specyficzność(mam tu na myśli humor). Poza tym też w każdej serii zdarza się potknięcie, ale jeśli Tobie wystarcza jedno(tak wynika z tego co napisałeś), żeby nie dostało nawet 5, no to sorry. Btw. jak już tak mamy dopierdalać się schematów, to nawet na Twojego Shaman Kinga by można znaleźć dużo rzeczy, z serii od 90' do 00'. ;) 

Ja tylko tyle chciałem napisać, nie będę się dopierdalał do Twojego oceniania bardziej, Twoja sprawa. :)

 

Co do "Zadowolenia" z anime następuje właśnie ono PO wszystkich krokach przeważnie pierwszego odcinka (Oryginalność, lub ciekawa fabuła? Jest, to zadowolenie idzie w górę, nie ma, spada. Czy postacie nie wkurwiają? Nie, idzie w góre, tak, opada. Tak samo z dzwiękiem, kreską, animacją. Dwa pierwsze punkty są najważniejsze, bo słuchać i oglądać da się wszystko, ale te 3 i tak mają swoje cztery grosze. Wszystkie te pięć kroków buduje Zadowolenie na kolejny odcinek. Nie potrzeba jednego błędu aby spaść do piątki, zależy, czy te błędy się powtarza ;)

 

Do Shaman Kinga nic nie powiem, gdyż nie ma tutaj potrzeby na ten temat dyskutować, ta ocena się nie zmieni :)

 

 

 

Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pretensje co do moich ocen, lub chce jeszcze podyskutować na ten temat,  proponuje napisać to na pw aby nie robić większego spamu. Także zakończmy tą dyskusje z uśmiechem na twarzy, tak aby każdy dalej rozkoszował się letnim niedzielnym popołudniem :)

Edytowane przez RaVersoN
Opublikowano (edytowane)

 

 

Czyli dobrze wysunąłem tezę. Masz zbyt wygórowane oczekiwania odnośnie anime, cóż... to już twoja sprawa, ale frustracja za jakieś 20-30 tytułów cię po prostu zeżre...

 

 

 

No kurewna jasna, powiedz mi tylko jedno którego nie mam w liście. Polecam CTRL + F. :)

Po tej dość dziwnej odpowiedzi wnioskuję, że Twoja lista (pomijając pierdoły w postaci OVA, specjali itd) jest aktualna (jeżeli nie to możesz w sumie zignorować co jest poniżej tej linijki)  czyli na chwilę obecną obejrzałeś prawie 40 tytułów...

Pytam się o listę czy jest aktualna z takiego względu, iż w poprzedniej swojej wiadomości pisałeś, że DanMaChi  to prawie 1:1 co SAO czy seria .hack//  (toś się chyba z problematyką .hack// w drzwiach minął), porównywałeś również Clannad (którego co prawda nie widziałem) do setek innych romansów, które widziałeś, mając na swoim koncie pff... 5-6 tego typu tytułów (@Zeciarz - z lekka by cię wyśmiał za takie porównanie)? Dlatego mierzi mnie fakt tego jak oceniasz, bo z mojego punkty widzenia przekłamujesz fakty i o ile Twoje oceny nie mają wpływu na ogół (bo na szczęście należysz do hipstersiej mniejszości, która robi podobnie jak ty) to mogą zniechęcić pojedynczego odbiorcę do obejrzenia na prawdę ciekawego tytułu (no bo przecież dałeś tytułowi "xyz" 3/10 - to na pewno jest słabe). Więc o ile robisz to w swoim zakresie i dla siebie - to twoja sprawa i jak dla mnie możesz mieć całego MaLa od góry do dołu w 1/10, zaś kiedy piszesz, że szukasz jakiegoś arcydzieła, bo potrzebujesz czegoś czemu dasz 5-6/10 to będę wyrażał swoje niezadowolenie na ten temat...

Miałem ładnie odpisać, lecz laptop mi padł i odpiszę jeszcze raz z pamięci,

 

Co do .hack miałeś rację, jednak ona mi się pomyliła. Co do tych moich 6 romansów, wszystkie były tego samego pokroju, czyli; Albo wątek romansowy nie skończony, czyli nikt ze sobą nie był, albo główna + główny.

 

Co do tych masterpiece'ów, jak wbijam czasami do tego działu, patrze na listy niektórych ludzi to trochę boli, że przeciętniaki oceniają na 10, nie mając pojęcia, że istnieje tytuł, który totalnie dominuje ich "arcydzieło". I tego nie wziąłem pod uwagę, że właśnie te osoby nic mi nie polecą, a "bardziej rozgarnięci" ludzie, przy czym mówię o Tobie, bo polecasz tytułu 95% osobom które tutaj piszą, inni polecą i rzucą czasem jakiś osobny tytuł. Także moje przeprosiny, tego nie wziąłem pod uwagę. 

 

 

Pierw spytam tak, skąd wiesz, że akurat Anime mi się podobało? Skąd wiesz, czy w pewnym momencie się na nim cholernie zawiodłem? To, że przykładowo przez pierwsze 3 odcinki się zakochałem, a potem nie mogłem tego oglądać, mam temu dać powyżej 5?! Za takie rozczarowanie?

Na dodatek, U mnie różnica jest taka, że Anime nie oceniam tylko i wyłącznie pod względem "Jak mi to Anime się podobało", co robi 90% typowych "mangozjebów" jak wy to tutaj mówicie. :) Dajmy przykład, dungeon ni deai wu i c**j wie co jeszcze. Rozumiem, początkowca to zajara, bo "uu, ale fajne! ale nowe! ale oryginalne! 100!!!!@@1111", tyle, że, początkujący nie ma pojęcia, że już anime o podobnej tematyce się znajduje? Można powiedzieć 1:1 ? Ssało, .hack? Co to za oryginalność ze strony twórców? Dalej, bohaterzy... Kmiotek który ma 150cm i cały czas płacze jak dziewczyna się do niego zbliży i w co każdym je*anym anime występującym scena ecchi, gdzie znajduje dziewczyna nago.. Noż cholera jasna, krew mnie zalewa. Myślisz, że po tych dwóch faktach "Zadowolenie, czy Enjoyment" mógłbym oglądać z wysoką nadzieją na coś ciekawego? Nie ku*wa, zwykły kotlet którego mógłbym obejrzeć lepiej zaprezentowanego w Ssało czy .hacku..

Akurat sądzę, że 90% osób nie ocenia właśnie w taki sposób jak Ty powiedziałeś. Według mnie właśnie Ty oceniasz na podstawie tego, jak dobrze Ci się oglądało. Co z tego, że anime powiela schematy? Jeśli akurat te dobre i jest sensownie wykonane, to czemu np. nie miałoby dostać powiedzmy 8/10? Nie widzę niczego, co stoi na przeszkodzie. Byle te sprawdzone schematy, zostały dobrze wykorzystane, proste. Wracając jeszcze odnośnie oceniania, to przynajmniej te osoby, które się w tym dziale udzielają oceniają patrząc na wszystko. W większości ocenia się enjoyment, jakość(kreska, animacje), muzykę(soundtracki, op/ed), fabułę(prosta/nielinowa/plot-twisty itd.), postacie(sposób ich wykreowania, jak prezentowały się postacie poboczne) i jeszcze kilka innych rzeczy można by tu dopisać. Czasem też niektórych serii nie wypada oceniać za np. kreskę itd. itd., tylko za jedną określoną cechę, dobry przykład to Gintama. Jest to też seria, która nie każdej osobie musi wpaść w gust, właśnie ze względu na jej specyficzność(mam tu na myśli humor). Poza tym też w każdej serii zdarza się potknięcie, ale jeśli Tobie wystarcza jedno(tak wynika z tego co napisałeś), żeby nie dostało nawet 5, no to sorry. Btw. jak już tak mamy dopierdalać się schematów, to nawet na Twojego Shaman Kinga by można znaleźć dużo rzeczy, z serii od 90' do 00'. ;) 

Ja tylko tyle chciałem napisać, nie będę się dopierdalał do Twojego oceniania bardziej, Twoja sprawa. :)

 

Co do "Zadowolenia" z anime następuje właśnie ono PO wszystkich krokach przeważnie pierwszego odcinka (Oryginalność, lub ciekawa fabuła? Jest, to zadowolenie idzie w górę, nie ma, spada. Czy postacie nie wkurwiają? Nie, idzie w góre, tak, opada. Tak samo z dzwiękiem, kreską, animacją. Dwa pierwsze punkty są najważniejsze, bo słuchać i oglądać da się wszystko, ale te 3 i tak mają swoje cztery grosze. Wszystkie te pięć kroków buduje Zadowolenie na kolejny odcinek. Nie potrzeba jednego błędu aby spaść do piątki, zależy, czy te błędy się powtarza ;)

 

Do Shaman Kinga nic nie powiem, gdyż nie ma tutaj potrzeby na ten temat dyskutować, ta ocena się nie zmieni :)

 

 

 

Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pretensje co do moich ocen, lub chce jeszcze podyskutować na ten temat,  proponuje napisać to na pw aby nie robić większego spamu. Także zakończmy tą dyskusje z uśmiechem na twarzy, tak aby każdy dalej rozkoszował się letnim niedzielnym popołudniem :)

Moim zdaniem nie tak to wygląda... Mówisz, ze zadowolenie lub jego brak jest de facto zbudowane juz na samym początku a potem ewentualnie rosnie lub maleje i ostatecznie z tego wychodzi ocena. Przynajmniej tak to zrozumialem, nie czytalem calego Twojego posta, wiem jestem debilem xD Ja bym bardziej oceniał całość jako taką, nie patrzal nato tak jak Ty, czasami muszą byc np. nudne momenty, albo cos sie wyjasnia dopiero po czasie, wiec co, obnizysz ocene tworu którego generalnie fabuła doszła zgodnie z jakims planem do jakiegoś dobrego końca kosztem nudnych elementów czy powiedzmy takich, w ktorych widz czegos od razu nie zauważa - tylko dlatego ze wowczas, podczas takich momentow źle coś odebrales, nie bawiles sie tak jak w nastepnych? Nie wiem czy rozumiesz... Generalnie chodzi mi o to by patrzec na calosc i na to czy to jak doszlo do zakonczenia, te cale mechanizmy, tempo fabuły, przedstawienie postaci, pewna konsekwencja - czy to wszystko zostalo zrobione poprawnie itp.

 

Napisalem troche chaotycznie.. Przepraszam

 

@Edit

 

w steins;gate np., to anime bardziej wciąga dopiero od 11 czy 12 odcinka, bo jest plot twist, ale oceniając calosc to jak fabula byla prowadzona sprawia ze nie czuje się źle dajac temu 10 nawet jesli na samym początku anime nie bawilem sie tak swietnie (choc wciaz bardzo dobrze). Tak po prostu mialo byc i wyszlo z tego cos genialnego

Edytowane przez Royal3
Opublikowano

 

@Edit

 

w steins;gate np., to anime bardziej wciąga dopiero od 11 czy 12 odcinka, bo jest plot twist, ale oceniając calosc to jak fabula byla prowadzona sprawia ze nie czuje się źle dajac temu 10 nawet jesli na samym początku anime nie bawilem sie tak swietnie (choc wciaz bardzo dobrze). Tak po prostu mialo byc i wyszlo z tego cos genialnego

 

Tak samo z Shiki - pierwsze 10-11 odcinków to flaki z olejem, ale ostatecznie zabawa przednia :P

gfgdf

 

Opublikowano

Po tej dość dziwnej odpowiedzi wnioskuję, że Twoja lista (pomijając pierdoły w postaci OVA, specjali itd) jest aktualna (jeżeli nie to możesz w sumie zignorować co jest poniżej tej linijki)  czyli na chwilę obecną obejrzałeś prawie 40 tytułów...

Pytam się o listę czy jest aktualna z takiego względu, iż w poprzedniej swojej wiadomości pisałeś, że DanMaChi  to prawie 1:1 co SAO czy seria .hack//  (toś się chyba z problematyką .hack// w drzwiach minął), porównywałeś również Clannad (którego co prawda nie widziałem) do setek innych romansów, które widziałeś, mając na swoim koncie pff... 5-6 tego typu tytułów (@Zeciarz - z lekka by cię wyśmiał za takie porównanie)?

No ale on przecież nie zaktualizował MALa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 

W ogóle ta cała dyskusja trochę mija się z celem. Koleś ewidentnie kreuje się na "je*ać anime na 99%, a 1% na nie bo czasem coś obejrzę pozdro 600 na rejonie diss i kiara to cw*le, a w ogóle to lubię w dupę i mam kryzys wieku średniego". To taki pospolity troll, który nawet zmiażdżony prawdą będzie Ci r*chał matkę i miał dystans do internetu, bo przecież my go mieć nie możemy.

 

hehe

 

@RaVersoN

Jak chcesz coś 10/10 to obejrzyj sobie Kowaku no Toki, jestem pewien że trafi w twoje gusta. Przy okazji nie trzeba za bardzo myśleć, więc powinno być idealne.

417711489342956987022.png

Opublikowano

 

Szukam anime!

Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 

Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)

Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Btoom

Overlord

Log horizon (j**** SAO)

Death Parade

Gyakkyou Burai Kaiji: Ultimate Survivor

Accel World

C: The Money of Soul and Possibility Control

Mirai Nikki

Selectro Wixoss

 

 

 

A jest coś tylko, że minimum 50 odc?

graphic.png


 


Setup: GPU: EVGA GeForce GTX 970 SSC ACX 2.0+ 4GB GDDR5 256 bitCPU: Intel® Core™ i5-3330 3.00 GHz, Cooler: Intel BOX, PSU: Corsair CS550M 550W, RAM: HyperX Savage 2x8GB (16GB) 1600MHz --> 1333Mhz DDR3 CL9, MOBO: MSI H61M-P20 (G3), SSD: Crucial BX100 256GB, System: Windows 10 64bit


Gear: Monitor: Asus VG248QE 144hz 24', Mouse: Zowie FK2, Keyboard: CM Storm Quickfire TK Cherry MX Red, Mousepad: Razer Goliathus Speed Large, Headset: Steelseries Siberia v2 Red, Mouse Bungee: Zowie Camade Yellow

Opublikowano (edytowane)

 

 

 

Szukam anime!
Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 
Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)
Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

Btoom

Overlord

Log horizon (j**** SAO)

Death Parade

Gyakkyou Burai Kaiji: Ultimate Survivor

Accel World

C: The Money of Soul and Possibility Control

Mirai Nikki

Selectro Wixoss

 

 

 

A jest coś tylko, że minimum 50 odc?

 

Nie, nic nie mam. A nawet jakbym miał, to bym nie podał, bo rzucę stoma tytułami, a ktoś i tak obejrzy dwa chcąc jeszcze więcej :P Także poleciłbym najpierw zapoznać się z tymi tytułami :P

Edytowane przez indywidualistaA

gfgdf

 

Opublikowano

 

 

 

Szukam anime!

Gatunek: Science-fiction/Science-fantasy 

Anime podobne do poszukiwanego: Sword Art Online, No Game No Life (by było związane z grami/no-life/lata w przyszłość)

Link do MALa: http://myanimelist.net/animelist/ExpieZi

A jest coś tylko, że minimum 50 odc?

Z gatunku o jakim piszesz nie ma nic co ma minimum 50 odc. ze względu, że jest to młody gatunek - w sumie wszystko powstaje na fali SAO i nie ma więcej jak 3-4 lata, a z racji, iż to nie są  przeważnie ekranizacje mang, a novelki to jest jeszcze gorzej z materiałem źródłowym (no bo manga musi regularnie wychodzić czy to w tygodniku czy w miesięczniku, a novelka? No jak napisze to wyda...) więc żadne studio nie rzuci się na regularną serię tylko pieprznie reklamówkę jak to było przy np. Overlodzie, 

106071453484304291456.jpeg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...