Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Świadomy Sen


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żeby mieć świadomy sen najpierw sam musisz uświadomić sobie że w nim jesteś niema tak że sobie liczę i nagle o kurfa mam świadomy sen jestem koks, jest wiele opcji:

 

- Popatrz na swoje ręce (mogą one być dziwne, zdeformowane itd)

 

- Spróbuj wejść w lusterko prze-teleportuje Cię to w inne miejsce.

 

- Zatkaj nos, jeśli mimo tego będziesz dalej oddychać wtedy będziesz wiedział że jesteś w świadomym śnie.

 

@ Co do tematu, udało mi się już to 2 razy za 1 razem się przestraszyłem kolesia który miał zdeformowaną twarz, chciał mi coś dać a ja się przestraszył choć nie wiem czemu, w śnie niema opcji że ktoś chce Cię zabić albo coś zrobić, wszystko co wytworzy twoja wyobraźnia jest ono pozytywnie nastawione do Ciebie.

 

Nic nie musi być zdeformowane, jeśli widzę postacie we śnie to mają "wszystko na miejscu" bez deformacji. Jedyne co może przeszkadzać to taka jakby mgła, rozmazywanie się obrazu. Aby poprawić sobie "jakość" snu najlepszą wydaje się technika WBTB (Wake - Back To Bed). Sny wydają się bardziej rzeczywiste a dodatkowo stosując autosugestię o pamiętaniu każdego snu zapamiętać można każdy najmniejszy detal.

YOU MUST DIE

- Ganon, Koridai

  • Odpowiedzi 382
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Dobra ja się kładę :'p

Zobaczymy czy tej nocy uda mi się nie "odleciec nieświadomie " ^_^

 

 

Jak coś to tutaj w "Edytuj" napiszę jak przebiegła próba nr 4 :'p

 

 

 

Próba nr 4 : FAIL -.-

 

 

 

Próba nr 5 : ???

Opublikowano

tak samo próbuje :P

moze juz 10 próba..

raz dolicze do 30 otwieram oczy i zapominam o liczeniu i ide spac :<

zobaczymy moze teraz sie uda :>

Nic z tego :x

Opublikowano

Udało się. Paraliżu nie dostałem. ale uważajcie. to nie takie łatwe . ;)

Tutoriale Minecraft:

 

Mody:

http://www.mpcforum.pl/topic/361079-mod-nazywanie-pupila/

http://www.mpcforum.pl/topic/360910-modpokeballs-pokemon/

 

Cs 1.6:

http://www.mpcforum.pl/topic/362003-tutduzy-ping-wejdz/page__p__2559165#entry2559165

Opublikowano

Mi się zawsze dość szybko udaje osiągnąć LD. Fajna rzecz.

Na jakiś czas jednak sobie odpuściłam, bo zawsze pojawia się mój Przewodnik Duchowy i wypomina moje błędy... z jednej strony mam nauczkę, ale z drugiej jest to trochę niemiłe.

A co do tego ''odczuwania'' różnych rzeczy podczas świadomego snu - nie przesadzajmy, bo efekt jest prawie że niewidoczny, przynajmniej w moim przypadku.

Opublikowano

Ja za bardzo się boję. Czytałem o tym dosyć sporo, ale nie potrafiłem się przełamać, aby to zrobić. Najgorsze jest to, że nie myśląc o tym przez dwa tygodnie,wystąpiło to w moim śnie. Bez mojej woli tzn. śniłem bez świadomości, nagle leżałem i zacząłem liczyć. Nie panowałem nad tym. Liczyłem, czułem jak ciało mi drętwieje i jakby lata, i otworzyłem oczy na dwie sekundy widząc dziwne postacie w moim pokoju. Przestraszyłem się, wykrzyknąłem i obudziłem. Nie wiem, dlaczego to wystąpiło, ale nie mam ochoty więcej tego przeżywać. Dajcie spokój. To jest chore.

cvsk.jpg


Opublikowano

Ja za bardzo się boję. Czytałem o tym dosyć sporo, ale nie potrafiłem się przełamać, aby to zrobić. Najgorsze jest to, że nie myśląc o tym przez dwa tygodnie,wystąpiło to w moim śnie. Bez mojej woli tzn. śniłem bez świadomości, nagle leżałem i zacząłem liczyć. Nie panowałem nad tym. Liczyłem, czułem jak ciało mi drętwieje i jakby lata, i otworzyłem oczy na dwie sekundy widząc dziwne postacie w moim pokoju. Przestraszyłem się, wykrzyknąłem i obudziłem. Nie wiem, dlaczego to wystąpiło, ale nie mam ochoty więcej tego przeżywać. Dajcie spokój. To jest chore.

 

LOL. To, że coś widziałeś w pokoju to tylko twoja wina, oczytałeś się głupot i to przez to.

RAsfepN.png
Opublikowano

Nie zmuszam , ale jeśli zrobisz perfect, to jest spox.

Peace, Bless..

Tutoriale Minecraft:

 

Mody:

http://www.mpcforum.pl/topic/361079-mod-nazywanie-pupila/

http://www.mpcforum.pl/topic/360910-modpokeballs-pokemon/

 

Cs 1.6:

http://www.mpcforum.pl/topic/362003-tutduzy-ping-wejdz/page__p__2559165#entry2559165

Opublikowano

To jest jedna z lepszych technik ale ma swoje minusy.

 


  •  
  • Jeżeli podczas otwierania oczu wybudzisz się to wpadniesz w paraliż
  • Podczas otwierania oczu, w czasie pół snu możesz widzieć dziwne rzeczy w twoim pokoju. Ludzi po nim chodzących. Kogoś siedzącego na tobie itp.

 

Kur*a najpierw się przeraziłem a potem zaśmiałem bo sobie przypomniałem że jest on bezpieczny :x

 

 

Kiedyś na jakimś forum czytałem , że rozmawiali z księdzem na temat oobe ,ld ( świadomy sen) i on odpowiedział , że praktykowanie takiego czegoś to bardzo ciężki grzech tak więc bez dokładnych informacji czy to grzech czy nie robić tego osobiście nie będę

 

Dokładnie - pod wieloma kątami śmieje się z kościoła ;x że sen jest grzechem ;x

 

Obraziłem pana boga następującymi grzechami

wpierdalałem mrówki

przeklinałem

spałem

ks: z kim?

ja: sam...

A.Y.F.K.M.

Oddajcie minusy! :(

Opublikowano

Ale Ewangelia, ja wpierdoliłem 3 chrabąszcze.

Tutoriale Minecraft:

 

Mody:

http://www.mpcforum.pl/topic/361079-mod-nazywanie-pupila/

http://www.mpcforum.pl/topic/360910-modpokeballs-pokemon/

 

Cs 1.6:

http://www.mpcforum.pl/topic/362003-tutduzy-ping-wejdz/page__p__2559165#entry2559165

Opublikowano

tak samo próbuje :P

moze juz 10 próba..

raz dolicze do 30 otwieram oczy i zapominam o liczeniu i ide spac :<

zobaczymy moze teraz sie uda :>

 

 

 

raz dolicze do 30 otwieram oczy i zapominam o liczeniu i ide spac :<

zobaczymy moze teraz sie uda :>

 

 

 

Czytałem troszku o tym.

Niektórzy pisali, że leżą na krawędzi łóżka tak, że prawie spadają przez co trudniej usnąć, ale nie odpływasz myślami tylko skupiasz się na tym co robisz (liczenie + łapanie równowagi).

 

A tak poza tym usypiasz ponieważ zapominasz o liczeniu tak jak ja...

Wynika to z braku umiejętności skoncentrowania się na tym co się robi.

W tym przypadku jest to liczenie ...

Polecam także techniki relaksacyjne ...

Nie ma konkretnej metody dla każdego...

Różnych ludzi relaksują różne rzecz.

 

Mnie np. medytacja. kiedy pierwszy raz czytałem o tej metodzie to myślałem "Kur** jak ja wysiedzę w miejscu nic nie robiąc ?"

Ale jak to robię teraz, to nie myślę o niczym a przynajmniej się staram...

Kiedy napływają mnie myśli to w duchu mówię sobie "zamknij się" i znowu nie myślę... wtedy uwierzcie mi, że czas zapier*** :'p

Potrafię siedzieć po 2h jak mam spoko warunki.

 

Ale dużo osób rozluźnia się słuchając muzyki...

 

 

A tutaj dla was cytat z pewnej lekcji :

 

 

 

Szczęśliwie relaksacja jest przyjemna i dość łatwo się jej nauczyć. Na

początku nie polecam relaksacji późnym wieczorem, bo bardzo łatwo

zamienić ją w sen. W Internecie można znaleźć wiele technik. Ja

polecam następującą: Siadasz lub kładziesz się wygodnie z podpartą

głową w takiej pozycji abyś mógł bez większego poruszania się

przebywać kilkanaście minut. Następnie, gdy już zamkniesz oczy powoli

i ze spokojem skupiasz się na poszczególnych mięśniach ciała i

rozluźniasz je po prostu myśląc o tym. Możesz pomyśleć np.

"Mięśnie mojej głowy są rozluźnione" i odczuć to.

Następnie przechodzisz niżej, na szyję, barki i tak dalej aż do palców

u stóp. Możesz robić to tak szczegółowo jak Ci jest najbardziej

wygodnie i z taką prędkością, jaka, jest najbardziej rozluźniająca dla

Ciebie.

 

 

 

 

Przyznam, że z dnia na dzień coraz lepiej mi to wychodzi :')

 

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Jak tak czytam wasze posty to aż zachciało mi się starać.

Ja od juz dawna to praktykuje i mam za sobą kilkadziesiąt LD i kilkanaście wejść do OOBE

 

Jeżeli chodzi o LD - nie macie czego się bać, jeżeli myślicie że może wam się coś stać poważnego to mylicie się po prostu.

To o czym mówiliście - że może sparaliżować Ci ciało. Tak to prawda ale to dzieje Ci się co noc bo organizm włącza taki stan podświadomie abyś podczas snu nie zrobił sobie żadnej krzywdy.

Jest to po prostu kontrolowanie snu przez siłe i trzeźwość umysłu, możesz w nim robić wszystko co chcesz.

Jedynie niezdziw się że jeżeli już uda Ci się wejść, zrobisz test rzeczywistości i uniesiesz się po czym sie obudzisz - to raczej normalne bo rozbudzasz się pod wpływem emocji. Im wiecej ćwiczysz tym wiecej czasu możesz kontrolować sen nim się obudzisz. Interesujące są stosunki płciowe w LD ponieważ doznania są podobne albo identyczne jak w życiu realnym.

Ale to już dla bardziej wtajemniczonych. :D

 

OOBE - tu już jest o wiele większe ryzyko, podobno są metody w których można dostać wylewu ale to chyba tylko jakieś plotki. Otóż OOBE polega na "wyjsciu" duszy z ciała, jak sama nazwa wskazuje to są doznania nie cielesne. Tu potrzeba wiecej skupienia i uwierzenia w swoje siły do tego testy rzeczywistości...

Do tego trzeba być o wiele więcej wtajemniczonym. A, jeżeli wam się uda - nie bójcie się ponieważ w OOBE istnieją podobno "żywe" byty o których nie wiadomo dużo.

Słyszałem także że, jeżeli przesadzisz w OOBE to ten byt może wejść w Twoje ciało, choć dla mnie to troche śmieszne.

 

 

 

Co do metod to na każdego działa inna.

 

Na mnie działa metoda 3+1.

To wymaga dużo roboty ponieważ warto przetestować każdą bezpieczną metodę i ocenić która najbardziej na Ciebie działa.

Oprócz tego warto mieć notatnik snów i zapisywać co wam się śniło od czasu praktykowania.

 

 

 

Ćwiczcie, ćwiczcie i jeszcze raz ćwiczcie

Powodzenia!

ichigonapisblb.png



Opublikowano

Kurde ostatnio cos wiecej pije i dolicze do 10 sec i mi sie tasma urywa ;///

 

 

Jak pijesz to nawet nie próbuj...

Próbowałem parę razy i lipa... tak samo jak ty.

Czytałem też o tym i jak palisz trawę,zażywasz narkotyki lub pijesz to nic z tego nie wyjdzie...

Syzyfowa praca.

 

 

 

Morał :

 

Jak masz zamiar pić to nawet się za to nie bierz...

Ja sam na razie 0 alkoholu jak praktykuje LD.

Opublikowano

wykurwiste;D

 

dzisiaj uczylem sie tylko wstawać, chodzić etc.

 

będę praktykowal. :)'

 

 

a jak włączę kompa( da siem? ) to normalnie moge se zagrać np. w csa?

Opublikowano

Z tego co wiem można robić wszystko, ale... Marnować LD na granie w CS? Nie lepiej spróbować wywołać wrażenie uczestniczenia w bitwie? ;).

Opublikowano

Dokładnie :)

Chociażby jazda nissanem S15 po Japońskich górach czy namiętna noc z (Wstaw laskę)... <3

Korzystajcie z tego na coś miłego i co nie możecie obecnie zrobić =P

Opublikowano

Ja za bardzo się boję. Czytałem o tym dosyć sporo, ale nie potrafiłem się przełamać, aby to zrobić. Najgorsze jest to, że nie myśląc o tym przez dwa tygodnie,wystąpiło to w moim śnie. Bez mojej woli tzn. śniłem bez świadomości, nagle leżałem i zacząłem liczyć. Nie panowałem nad tym. Liczyłem, czułem jak ciało mi drętwieje i jakby lata, i otworzyłem oczy na dwie sekundy widząc dziwne postacie w moim pokoju. Przestraszyłem się, wykrzyknąłem i obudziłem. Nie wiem, dlaczego to wystąpiło, ale nie mam ochoty więcej tego przeżywać. Dajcie spokój. To jest chore.

 

Gdybyś wiedział co to jest świadomy sen to byś zapanował nad tym liczeniem...

 

... ty miałeś pół świadomy ;p

 

@Topic

 

Wiele ludzi próbuje was od tego odstraszyć, gdyż to rzecz bardzo fajna ;)

pamiętajcie, że nawet normalnie śpiąc popełniacie ciężki grzech -> gdyż sen to obrzęd satanistyczny... <chore prawa kościoła>

Oddajcie minusy! :(

Opublikowano

Gdybyś wiedział co to jest świadomy sen to byś zapanował nad tym liczeniem...

 

... ty miałeś pół świadomy ;p

 

@Topic

 

Wiele ludzi próbuje was od tego odstraszyć, gdyż to rzecz bardzo fajna ;)

pamiętajcie, że nawet normalnie śpiąc popełniacie ciężki grzech -> gdyż sen to obrzęd satanistyczny... <chore prawa kościoła>

 

 

Powiedz mi co jest fajne i w 100% legalne, nie zakazane i zdrowe ? ^_^

Czyżby.... nic ? :'p

 

Coś to mi liczenie do 30 nie idzie :'/ spróbuję teraz metody 4+1

Opublikowano

Hm. Dobre.

Jednak jak poczytałem o tych postaciach co mogą się pojawiać to ja dziękuję bardzo.

Wchodząc do snu od razu bym zrobił coś, czego nie zrobię prawą ręką

Bless xD

Opublikowano

Powiedz mi co jest fajne i w 100% legalne, nie zakazane i zdrowe ? ^_^

Czyżby.... nic ? :'p

 

Coś to mi liczenie do 30 nie idzie :'/ spróbuję teraz metody 4+1

 

Marchewka <3

 

btw. co to za 4+1?

Oddajcie minusy! :(

Opublikowano

Marchewka <3

 

btw. co to za 4+1?

 

A no marchewka ^_^

 

 

A co do 4+1 to tutaj proszę bardzo tekst z kursu OOB (ale akurat opisane LD :'p)

 

 

 

Opowiem Ci teraz o sztuczce. Sztuczce, jaką twój mózg robi niemalże

każdego dnia. Sztuczce, z jakiej może jeszcze nie zdajesz sobie

sprawy.

 

Wyobraź sobie na chwilę, że opuszczanie ciała to nic innego jak

świadomy sen, czyli sen, w którym wiesz, że tak naprawdę twoje ciało

leży na łóżku i śpi. Natomiast Twój umysł jest rozbudzony i przebywa w

innym wymiarze albo jak wolisz wszystko dzieje się w Twoim umyśle

razem z całą złożoną rzeczywistością snu.

Na potrzeby tego kursu uznajmy, być może w dużym uproszczeniu. Wyjście

z ciała (OOBE) to rodzaj świadomego snu (LD).

 

Podczas tej lekcji nie nauczę cię jak fruwać pod sufitem swojego

pokoju albo odwiedzać znajomych, ale postaram się pomóc ci mieć taki

świadomy sen. W tym celu użyję najbardziej sprawdzonej metody, jaką

znam. Metody, która sprawia, że wielu ludzi osiąga OOBE.

 

Być może miałeś już kiedyś taką przygodę, że nagle i niespodziewanie

odzyskałeś świadomość w środku snu albo przeżyłeś spontaniczne OOBE.

Jeśli tak to podczas tego ćwiczenia możesz dodatkowo przywołać

wspomnienie tego zdarzenia, co wtedy czułeś?, jakie miałeś myśli? może

jakiś szczegół albo ogólne wrażenie?. Nawet, jeśli nigdy nie

doświadczyłeś świadomego snu możesz być spokojny zaraz ci pokażę jak

bardzo to jest proste.

 

Jest to najprostsza w wykonaniu, a zarazem najefektywniejsza technika

na osiągnięcie OOBE. Technika bazuje na naśladowaniu warunków, w

których zachodzi nocne spontaniczne OOBE. Technika ta nie wymaga

żadnych wizualizacji, przygotowania medytacyjnego. Jest dostępna dla

każdego. Jest niezwykle prosta.

 

Połóż się spać o normalnej dla Ciebie godzinie. Nastaw budzik na

godzinę 4 rano. Najlepiej abyś był wtedy po 4-6 godzinach snu. Dla

pewności postaw budzik na tyle daleko abyś musiał wstać aby go

wyłączyć.

 

Teraz rozbudzaj się. Najlepiej tylko umysł, ale nie zaszkodzi, gdy

zrobisz kilka przysiadów. Jest jeden warunek - trzeźwienie z nocnego

snu musi trwać co najmniej 45 minut, a jeżeli powieki nadal są

ciężkie, to dłużej. Niekiedy trwa to 1,5 godziny. Możesz sobie umilić

czas czymś przyjemnym. Dobrze, gdy to zrobisz, będzie to dla Ciebie

swojego rodzaju nagroda. Możesz czytać książkę, słuchać żywej muzyki,

albo wyjść na spacer na świeżym powietrzu, coś co lubisz robić.

Cokolwiek to będzie, musi Cię to całkowicie obudzić.

 

Połóż się teraz wygodnie, jednak nie w tej pozycji, w której zawsze

zasypiasz. Może różnić się szczegółem, na przykład ułóż się nie na

lewym, lecz na prawym boku, z głową przy oknie, a nie przy drzwiach.

Chodzi o to, że umysł Twój jest w tej chwili zaprogramowany. Działa

schematycznie na zasadzie skojarzeń. Jeżeli tylko zauważy coś, co mu

nasunie na myśl, że idziesz spać, wówczas jak za naciśnięciem guzika

zaśniesz. Wychodź w innej pozycji ciała niż śpisz! Możesz ponadto

zapalić sobie światło, przykryć się kocem, a nie tak jak zawsze

kołdrą. Zrób cokolwiek, aby było inaczej niż zawsze. To zdezorientuje

Twój umysł, przez to będziesz bardziej czujny.

 

Cała sprawa polega na utrzymaniu odpowiedniego stanu świadomości.

Jesteś czujny, bystry, nie ruszasz się, obserwujesz, czekasz,

cierpliwie czekasz... Bądź czujny! Niech ciało śpi, ale nie Ty. Na

początku, aby szybciej rozluźnić ciało, możesz skorzystać z metody

relaksacji opisanej w Zadaniu 1.

 

Obserwuj rozluźniające się ciało, tylko ciało... Głębiej, coraz

głębiej... To jest niezwykle proste wystarczy tylko czujnie

obserowawać nic więcej. Następnym krokiem jest pogłębianie stanu

relaksacji. Pomoże Ci w tym następująca procedura:

 

Leżysz. Oczy masz zamknięte. Poszukaj czegoś pod powiekami. Wpatruj

się w czerń. Rób to chwilę... Teraz rozluźnij wzrok i ułóż gałki oczne

jak do snu - po prostu przyśnij na 1-3 sekundy. Ale nie więcej! Bo

stracisz świadomość i szlag trafi dzisiejszą pracę. Łatwo było wstać?

Przypomnij sobie. Po co teraz marnować ten wysiłek. Po 1-3 sekundach

przyśnięcia ponownie wpatruj się w czerń pod powiekami. Skup wzrok na

jednym punkcie. Rób to około dziesięć sekund (dziesięć sekund jest

czasem orientacyjnym). Teraz rozluźnij się i przyśnij na momencik.

Powtarzaj cały cykl aż do skutku. Koncentracja - przyśnięcie,

koncentracja - przyśnięcie... Po czym poznasz, że odniosłeś sukces?

Będziesz wiedział po czym: czerń zrobi się kopulasta, przestrzenna,

odniesiesz wrażenie, jakbyś wsadził głową w duży balon. Poza tym Twój

a percepcja wyostrzy się, możesz odczuć wibracje, uczucie falowania

jak na wodnym materacu, spadania, wznoszenia, wirowania, obracania się

na dysku, możesz znaleźć się w innej pozycji niż Twoje w tej chwili

śpiące ciało fizyczne, nie zdziw się jak poczujesz MIŁOŚĆ bijącą od

Twoich Niefizycznych Przyjaciół.

Gdy faza będzie zbyt płytka i nadal będziesz przytwierdzony do OP

(patrz słownik na dole), wykonaj pewien manewr: złóż nie-fizyczne

dłonie jak do modlitwy - ułatwi to zamknięcie się i koncentrację.

Teraz czekaj. Nie rób nic, tylko trwaj świadomie w zawieszeniu. Tam w

OP jest to łatwiejsze, niż się wydaje. Posiadasz już inną percepcję to

i z koncentracją będzie lepiej. Obserwuj i cierpliwie czekaj. Po

chwili faza powinna się samoistnie zgłębić. Tak naprawdę, żeby wyjść z

c.f. należy... nic nie robić. Tak, dobrze powiedziałem - kompletnie

nic. Ale jest to niezmiernie trudne. Umysł skacze jak małpa po drzewie

i weź tu człowieku leż bezczynnie. Pierwszy dostraja się zmysł słuchu.

Możesz zacząć coś słyszeć. Jeżeli to będą komunikaty od Niefizycznych

Przyjaciół rozpoznasz je, nawet nie będziesz się zastanawiał, czy to

Ci się wydaje czy też nie. Walną Ci jakiś wiersz, powiedzą czułe

słowo, ogrzeją Cię nim, dadzą Ci MIŁOŚĆ. Chyba nie masz problemu z

rozpoznaniem Jej? Lecz najprawdopodobniej to, co usłyszysz, będzie

Twoimi słuchowymi kreacjami. Mogą to być odgłosy z ulicy, krzątaniny w

domu, gwiżdżącego czajnika, gadającego radia. Dziesiątki razy się na

to nabierałem, myśląc, że to odgłosy z FŚ, były tak podobne. Jednak,

gdy wróciłem do c.f., panowała cisza jak makiem zasiał.

 

W drugiej kolejności wyłania się dotyk - czucie. Pierwsze wychodzą

palce rąk, dłonie, stopy, golenie, ramiona, tułów, itd. Ostatnia

potylica. Jednak to nie jest zasadą. Mój przyjaciel zawsze budzi się

po Drugiej Stronie w pełni odczepiony. A nieraz jest tak, że

odzyskujesz świadomość w samym środku akcji toczącej się w OSPUO. Kto

wie, być może od razu wylądujesz w PARKU. Jednak gdyby się zdarzyło,

że napotkasz opór Ciasta lub Gumy, mocno przyj do przodu. Po chwili

będziesz WOLNY. Nie zdziw się, gdy po wyjściu nagle wybuchniesz

niekontrolowanym płaczem. Uczucie Wolności jakiej zaznasz, w pierwszej

chwili może Cię przytłoczyć. Nie przejmuj się, to normalna sprawa, w

końcu przez ładnych parę lat miałeś na sobie Kajdany.

 

Bardzo istotnym elementem jest ostatnia myśl, jaką będziesz miał w

głowie tuż przed Saloonowymi Drzwiami w Kurtynie. Musi być ona

związana z pragnieniem wyjścia. Bywało i tak, że na chwilę traciłem

świadomość - przeciskałem się przez Drzwi, a następnie ponownie ją

odzyskiwałem już w POZA. Nie byłoby to możliwe, gdyby w moim umyśle

gościła myśl niezwiązana z wyjściem. Gdy rozmyślałem o niebieskich

migdałach, wówczas całe dostrajanie zakończone było fiaskiem -

zasypiałem i budziłem się dopiero nad ranem. Pamiętaj! Bądź

skoncentrowany na wyjściu do samego końca.

 

 

SŁOWNIK

http://www.oobe.pl/Nauka_dostrajania_Slownik_OOBE.htm

 

Opublikowano

A no marchewka ^_^

 

 

A co do 4+1 to tutaj proszę bardzo tekst z kursu OOB (ale akurat opisane LD :'p)

 

 

 

Opowiem Ci teraz o sztuczce. Sztuczce, jaką twój mózg robi niemalże

każdego dnia. Sztuczce, z jakiej może jeszcze nie zdajesz sobie

sprawy.

 

Wyobraź sobie na chwilę, że opuszczanie ciała to nic innego jak

świadomy sen, czyli sen, w którym wiesz, że tak naprawdę twoje ciało

leży na łóżku i śpi. Natomiast Twój umysł jest rozbudzony i przebywa w

innym wymiarze albo jak wolisz wszystko dzieje się w Twoim umyśle

razem z całą złożoną rzeczywistością snu.

Na potrzeby tego kursu uznajmy, być może w dużym uproszczeniu. Wyjście

z ciała (OOBE) to rodzaj świadomego snu (LD).

 

Podczas tej lekcji nie nauczę cię jak fruwać pod sufitem swojego

pokoju albo odwiedzać znajomych, ale postaram się pomóc ci mieć taki

świadomy sen. W tym celu użyję najbardziej sprawdzonej metody, jaką

znam. Metody, która sprawia, że wielu ludzi osiąga OOBE.

 

Być może miałeś już kiedyś taką przygodę, że nagle i niespodziewanie

odzyskałeś świadomość w środku snu albo przeżyłeś spontaniczne OOBE.

Jeśli tak to podczas tego ćwiczenia możesz dodatkowo przywołać

wspomnienie tego zdarzenia, co wtedy czułeś?, jakie miałeś myśli? może

jakiś szczegół albo ogólne wrażenie?. Nawet, jeśli nigdy nie

doświadczyłeś świadomego snu możesz być spokojny zaraz ci pokażę jak

bardzo to jest proste.

 

Jest to najprostsza w wykonaniu, a zarazem najefektywniejsza technika

na osiągnięcie OOBE. Technika bazuje na naśladowaniu warunków, w

których zachodzi nocne spontaniczne OOBE. Technika ta nie wymaga

żadnych wizualizacji, przygotowania medytacyjnego. Jest dostępna dla

każdego. Jest niezwykle prosta.

 

Połóż się spać o normalnej dla Ciebie godzinie. Nastaw budzik na

godzinę 4 rano. Najlepiej abyś był wtedy po 4-6 godzinach snu. Dla

pewności postaw budzik na tyle daleko abyś musiał wstać aby go

wyłączyć.

 

Teraz rozbudzaj się. Najlepiej tylko umysł, ale nie zaszkodzi, gdy

zrobisz kilka przysiadów. Jest jeden warunek - trzeźwienie z nocnego

snu musi trwać co najmniej 45 minut, a jeżeli powieki nadal są

ciężkie, to dłużej. Niekiedy trwa to 1,5 godziny. Możesz sobie umilić

czas czymś przyjemnym. Dobrze, gdy to zrobisz, będzie to dla Ciebie

swojego rodzaju nagroda. Możesz czytać książkę, słuchać żywej muzyki,

albo wyjść na spacer na świeżym powietrzu, coś co lubisz robić.

Cokolwiek to będzie, musi Cię to całkowicie obudzić.

 

Połóż się teraz wygodnie, jednak nie w tej pozycji, w której zawsze

zasypiasz. Może różnić się szczegółem, na przykład ułóż się nie na

lewym, lecz na prawym boku, z głową przy oknie, a nie przy drzwiach.

Chodzi o to, że umysł Twój jest w tej chwili zaprogramowany. Działa

schematycznie na zasadzie skojarzeń. Jeżeli tylko zauważy coś, co mu

nasunie na myśl, że idziesz spać, wówczas jak za naciśnięciem guzika

zaśniesz. Wychodź w innej pozycji ciała niż śpisz! Możesz ponadto

zapalić sobie światło, przykryć się kocem, a nie tak jak zawsze

kołdrą. Zrób cokolwiek, aby było inaczej niż zawsze. To zdezorientuje

Twój umysł, przez to będziesz bardziej czujny.

 

Cała sprawa polega na utrzymaniu odpowiedniego stanu świadomości.

Jesteś czujny, bystry, nie ruszasz się, obserwujesz, czekasz,

cierpliwie czekasz... Bądź czujny! Niech ciało śpi, ale nie Ty. Na

początku, aby szybciej rozluźnić ciało, możesz skorzystać z metody

relaksacji opisanej w Zadaniu 1.

 

Obserwuj rozluźniające się ciało, tylko ciało... Głębiej, coraz

głębiej... To jest niezwykle proste wystarczy tylko czujnie

obserowawać nic więcej. Następnym krokiem jest pogłębianie stanu

relaksacji. Pomoże Ci w tym następująca procedura:

 

Leżysz. Oczy masz zamknięte. Poszukaj czegoś pod powiekami. Wpatruj

się w czerń. Rób to chwilę... Teraz rozluźnij wzrok i ułóż gałki oczne

jak do snu - po prostu przyśnij na 1-3 sekundy. Ale nie więcej! Bo

stracisz świadomość i szlag trafi dzisiejszą pracę. Łatwo było wstać?

Przypomnij sobie. Po co teraz marnować ten wysiłek. Po 1-3 sekundach

przyśnięcia ponownie wpatruj się w czerń pod powiekami. Skup wzrok na

jednym punkcie. Rób to około dziesięć sekund (dziesięć sekund jest

czasem orientacyjnym). Teraz rozluźnij się i przyśnij na momencik.

Powtarzaj cały cykl aż do skutku. Koncentracja - przyśnięcie,

koncentracja - przyśnięcie... Po czym poznasz, że odniosłeś sukces?

Będziesz wiedział po czym: czerń zrobi się kopulasta, przestrzenna,

odniesiesz wrażenie, jakbyś wsadził głową w duży balon. Poza tym Twój

a percepcja wyostrzy się, możesz odczuć wibracje, uczucie falowania

jak na wodnym materacu, spadania, wznoszenia, wirowania, obracania się

na dysku, możesz znaleźć się w innej pozycji niż Twoje w tej chwili

śpiące ciało fizyczne, nie zdziw się jak poczujesz MIŁOŚĆ bijącą od

Twoich Niefizycznych Przyjaciół.

Gdy faza będzie zbyt płytka i nadal będziesz przytwierdzony do OP

(patrz słownik na dole), wykonaj pewien manewr: złóż nie-fizyczne

dłonie jak do modlitwy - ułatwi to zamknięcie się i koncentrację.

Teraz czekaj. Nie rób nic, tylko trwaj świadomie w zawieszeniu. Tam w

OP jest to łatwiejsze, niż się wydaje. Posiadasz już inną percepcję to

i z koncentracją będzie lepiej. Obserwuj i cierpliwie czekaj. Po

chwili faza powinna się samoistnie zgłębić. Tak naprawdę, żeby wyjść z

c.f. należy... nic nie robić. Tak, dobrze powiedziałem - kompletnie

nic. Ale jest to niezmiernie trudne. Umysł skacze jak małpa po drzewie

i weź tu człowieku leż bezczynnie. Pierwszy dostraja się zmysł słuchu.

Możesz zacząć coś słyszeć. Jeżeli to będą komunikaty od Niefizycznych

Przyjaciół rozpoznasz je, nawet nie będziesz się zastanawiał, czy to

Ci się wydaje czy też nie. Walną Ci jakiś wiersz, powiedzą czułe

słowo, ogrzeją Cię nim, dadzą Ci MIŁOŚĆ. Chyba nie masz problemu z

rozpoznaniem Jej? Lecz najprawdopodobniej to, co usłyszysz, będzie

Twoimi słuchowymi kreacjami. Mogą to być odgłosy z ulicy, krzątaniny w

domu, gwiżdżącego czajnika, gadającego radia. Dziesiątki razy się na

to nabierałem, myśląc, że to odgłosy z FŚ, były tak podobne. Jednak,

gdy wróciłem do c.f., panowała cisza jak makiem zasiał.

 

W drugiej kolejności wyłania się dotyk - czucie. Pierwsze wychodzą

palce rąk, dłonie, stopy, golenie, ramiona, tułów, itd. Ostatnia

potylica. Jednak to nie jest zasadą. Mój przyjaciel zawsze budzi się

po Drugiej Stronie w pełni odczepiony. A nieraz jest tak, że

odzyskujesz świadomość w samym środku akcji toczącej się w OSPUO. Kto

wie, być może od razu wylądujesz w PARKU. Jednak gdyby się zdarzyło,

że napotkasz opór Ciasta lub Gumy, mocno przyj do przodu. Po chwili

będziesz WOLNY. Nie zdziw się, gdy po wyjściu nagle wybuchniesz

niekontrolowanym płaczem. Uczucie Wolności jakiej zaznasz, w pierwszej

chwili może Cię przytłoczyć. Nie przejmuj się, to normalna sprawa, w

końcu przez ładnych parę lat miałeś na sobie Kajdany.

 

Bardzo istotnym elementem jest ostatnia myśl, jaką będziesz miał w

głowie tuż przed Saloonowymi Drzwiami w Kurtynie. Musi być ona

związana z pragnieniem wyjścia. Bywało i tak, że na chwilę traciłem

świadomość - przeciskałem się przez Drzwi, a następnie ponownie ją

odzyskiwałem już w POZA. Nie byłoby to możliwe, gdyby w moim umyśle

gościła myśl niezwiązana z wyjściem. Gdy rozmyślałem o niebieskich

migdałach, wówczas całe dostrajanie zakończone było fiaskiem -

zasypiałem i budziłem się dopiero nad ranem. Pamiętaj! Bądź

skoncentrowany na wyjściu do samego końca.

 

 

SŁOWNIK

http://www.oobe.pl/Nauka_dostrajania_Slownik_OOBE.htm

 

 

Kurde strasznie trudna ta twoja metoda :x

 

już wole RT...

Oddajcie minusy! :(

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...