Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wybory parlamentarne


Immoral

WYbory parlamentarne  

126 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Na jaką partię zagłosujesz w najbliższych wyborach?

    • Prawo i Sprawiedliwość
    • Platforma Obywatelska
    • Zjednoczona Lewica
    • Nowoczesna PL
    • KORWIN
    • Ruch Kukiza
    • Stonoga Partia Polska
    • Ruch Narodowy
    • Nie mam 18lat.
    • Nie zagłosuję mimo prawa wyborczego.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie zgodzę się z Tobą. Wcale nie wszyscy są biedni, nie wiem skąd wzięły się takie powiedzenia, na pewno wymyślił je jakiś kapitalista. W socjaliźmie po prostu wszyscy mają zagwarantowane godne życie. I tu Cię zaskoczę, bo nie zawsze praca równa się pieniądz.

Jeden procent to chyba w optymistycznych prognozach, a nawet jeśli to uczniów podstawówek teraz w Polsce jest ponad 2 mln, czyli 1% to aż 20 tys. W ciągu pięciu lat to już 100 tys. czyli tyle osób ile ma większe miasto. Myślisz, że to przyniesie dobry skutek. Będzie tylko powiększać się bieda i patologia. Nie cofajmy się w rozwoju. W niektórych sprawach ktoś musi podjąć decyzję za rodziców, uwierz i to w trosce o dobro dziecka. Niektórzy rodzice całkowicie się na nich nie nadają i jakby coś nie było z góry nakazane to dziecko miałoby zepsute całe życie.

Niby tak, ale po co jeszcze bardziej im ułatwiać jej zdobywanie? Liczba napadów, włamań, kradzieży przez to nie zmaleje, bo taki złodziej liczy się z tym, że może zginąć.

 

Czy Wy na prawdę wierzycie w te wizje. Poszliby, ale kto powiedział, że kapitalista, by dał pieniądze, a jeśli już to pewnie tyle, że ledwo starczyłoby na jedzenia, a co jeszcze utrzymać mieszkanie, rodzinę. I nie mówcie mi tu teraz o konkurencji, bo to żaden argument. Przecież Ci wszyscy właściciele firm mogą umówić się na jedną stawkę, wyszliby na tym jeszcze lepiej, ludzie, by dla nich pracowali za mniejsze pieniądze niż normalnie, a zyski mieliby takie same jak wcześniej. W kapitaliźmie panuje jedna zasada, że jak nie masz pieniędzy to jesteś nikim, a jak pójdziesz do pracy to prędzej umrzesz z wycieńczenia niż się czegoś dorobisz.

No ale jak to nie wszyscy są biedni? Przecież w socjalizmie wszystkim po równo, tak?

 

A ty myślisz że jak wszyscy skończą szkołę to są inteligentami? Kumpel za czasów  3 gimnazjum nie umiał tabliczki mnożenia, nawet go nie trzymali. Twierdzisz że profesor nie wyszkoli lepiej swojego dziecka w domu niż uczyć bezsensownej wiedzy  która w życiu się nie przyda? To rodzic wie lepiej co jego dziecko potrzebuje, kiedy jego dziecko pójdzie do szkoły? Ty myślisz że państwo chce dobrze dla dzieci? Aktualnie dzieciom zabierane jest dzieciństwo aby szybciej skończyły szkołę i jak plankton jak najszybciej płacili podatki. Czy jak dziecko zbije szybę to kto powinien za to ponieść konsekwencje? Dziecko jest rodzica czy państwa? Najśmieszniejsze jest to że dzieci zabiera się rodzicom a bo mały telewizor, nie ma pokoju, żyją skromnie a dają rodzinie zastępczej i płacą 1k złotych? To tylko w socjalizmie takie paradoksy mogą istnieć. 

 

Już pisałem morderca czy złodziej będzie sie liczył z tym że mogą go wynieść w worku, a właściciel domu dostanie nagrodę. A nie że k***a nie mogę uszkodzić złodzieja w swoim domu, No ludzie~!

Chiny  są doskonałym przykładem że praca= pieniądze. Nie wspomnij że pracują za miskę ryżu bo jeśli by tak było to polak za garść ryżu. 

 

 

O jakim rozwoju w socjalizmie mówisz koleś? Przecież to hiper oksymoron. Socjalizm nie wprowadza żadnego rozwoju, on cofa rozwój gospodarczy. 

 

To w socjalizmie istnieje jeden monopol państwowy przez co ceny idą w górę, brak konkurencji. 

 

Polecam ten film 

Deus vult

  • Odpowiedzi 275
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

No ale jak to nie wszyscy są biedni? Przecież w socjalizmie wszystkim po równo, tak?

 

A ty myślisz że jak wszyscy skończą szkołę to są inteligentami? Kumpel za czasów  3 gimnazjum nie umiał tabliczki mnożenia, nawet go nie trzymali. Twierdzisz że profesor nie wyszkoli lepiej swojego dziecka w domu niż uczyć bezsensownej wiedzy  która w życiu się nie przyda? To rodzic wie lepiej co jego dziecko potrzebuje, kiedy jego dziecko pójdzie do szkoły? Ty myślisz że państwo chce dobrze dla dzieci? Aktualnie dzieciom zabierane jest dzieciństwo aby szybciej skończyły szkołę i jak plankton jak najszybciej płacili podatki. Czy jak dziecko zbije szybę to kto powinien za to ponieść konsekwencje? Dziecko jest rodzica czy państwa? Najśmieszniejsze jest to że dzieci zabiera się rodzicom a bo mały telewizor, nie ma pokoju, żyją skromnie a dają rodzinie zastępczej i płacą 1k złotych? To tylko w socjalizmie takie paradoksy mogą istnieć. Domowe szkoły nie mają przyszłości to tylko jakiś chory wymysł rodziców, by znaleźć sobie zajęcie.

 

Już pisałem morderca czy złodziej będzie sie liczył z tym że mogą go wynieść w worku, a właściciel domu dostanie nagrodę. A nie że k***a nie mogę uszkodzić złodzieja w swoim domu, No ludzie~!

Chiny  są doskonałym przykładem że praca= pieniądze. Nie wspomnij że pracują za miskę ryżu bo jeśli by tak było to polak za garść ryżu. 

 

 

O jakim rozwoju w socjalizmie mówisz koleś? Przecież to hiper oksymoron. Socjalizm nie wprowadza żadnego rozwoju, on cofa rozwój gospodarczy. 

 

To w socjalizmie istnieje jeden monopol państwowy przez co ceny idą w górę, brak konkurencji.

Można zapewnić każdemu obywatelowi godziwe życie, nikt nie musi być biedny, nie rozumiem porównywania równości do biedy.

 

No ok nie wszyscy, zawsze zdarzy się parę osób, które totalnie wszystko olewają, ale to są wyjątki i na pewno jest ich mniej niż jakby w ogóle nie chodziły do szkoły, bo co jak co, ale jakieś podstawy zawsze są wymagane. Prawda jest taka, że jak się od kogoś nie wymaga to nigdy się niczego nie nauczy, może nie zawsze to jest najlepsze rozwiązanie, ale taka presja przynosi efekty. A te wszystkie szkoły domowe czy jak to nazywają, co to w ogóle jest? Ja tego w ogóle nie uznaję. Raz jak się dziecku chce to bedą lekcje, a jak nie to nie, przecież rodzic nie będzie go zmuszał, albo sam uzna, że ten materiał jest zbyt wymagający dla dzieci i go trochę zmodyfikuje. Po za tym szkoła ma też za zadanie przygotować do życia, nauczyć jakiejś odpowiedzialności, opanowania, kultury i zachowania wśród innych osób, a nie tak w odosobnieniu. No dobra mówisz o profesorze, a co ma powiedzieć dziecko, które ma mniej wykształconego rodzica? Dlaczego ono nie ma prawa nauczyć się tego co to dziecko profesora, jest gorsze?

 

Złodziej/morderca ktokolwiek liczy się z tym, że może zginąć, ktoś go może zabić, przecież takie zajęcie sobie wybrał, więc raczej nie oczekuje, że ktoś go będzie oczekiwał z radością.

Tak tyle, że Chiny po pierwsze nie są kapitalistyczne, po drugie jeśli mówisz o dużych pieniądzach w Chinach to tylko w jakiś korporacjach, przeciętny pracownik fabryki, zabrabia tyle, że ledwo starcza mu na życie i to jeszcze pracując w tragicznych warunkach i ponad podstawowy wymiar czasu. A jeśli już jesteśmy przy Chinach to tam dzieci, też mają obowiązek szkoly, słyszałem gdzieś, że niektóre idą od piątego roku życia i jakoś nie słyszałem, żeby się źle uczyli, czy byli głupsi w porównaniu z innymi krajami. A jeśli już mówimy o tych krajach to trzeba też wspomnieć o Bangladeszu, w którym zachodni kapitaliści znaleźli sobie niewolników do szycia ubrań i innych rzeczy. Oni tam przecież pracują za marne grosze, w warunkach zagrażających ich życiu, często narażając swoje zdrowie i życie, bo muszą za coś żyć. A kapitaliści przewiozą swoje towary do Europy, Ameryki i sprzedadzą z kilkukrotnym zyskiem. Jeśli do Polski też przyjadą takie wyzyskiwacze to Polska jest już skończona, a przecież tak może się stać, bo do tego dążą kapitaliści, a ludziom wmawiają bajki o konkurencji. Na prawdę śmieszne.

 

Za czasów PRL Polska się rozwijała, a nie to co teraz, wszystko tylko sprzedają. Ceny w socjaliźmie mogą być na unormowanym poziomie, nic nie musi iść w górę.

 

A co do tego filmu to muszę powiedzieć, że bardziej stronniczego materiału już chyba nie mogło się stworzyć. Dlaczego ten kapitalizm jest tak przedstawiany, a gdzie wyzysk, w ogóle brak szacunku dla człowieka, tylko umiłowanie pieniędzy i chęć jak najszybszego wzbogacenia się choćby kosztem innych. Takie filmy są niewiarygodne, co jak co, ale w kapitaliźmie rozwarstwienie społeczeństwa jest wielkie, po prostu Ci co mają mają jeszcze więcej, a ci co mają mało to nie mają nic.

Opublikowano

Można zapewnić każdemu obywatelowi godziwe życie, nikt nie musi być biedny, nie rozumiem porównywania równości do biedy.

Usprawiedliwiasz godziwe życie, kradzieżą cudzych pieniędzy? Kto nie pracuje, nie je. 

 

MNo dobra mówisz o profesorze, a co ma powiedzieć dziecko, które ma mniej wykształconego rodzica? Dlaczego ono nie ma prawa nauczyć się tego co to dziecko profesora, jest gorsze?

No to chyba będą szkoły prywatne. 

Odpowiesz mi w końcu kto zapłaci jak dziecko zbije szybę? Bo odpowiadasz na pytania które są CI wygodniejsze. 

21242_1695457600681750_71943996181003517

Można zapewnić każdemu obywatelowi godziwe życie, nikt nie musi być biedny, nie rozumiem porównywania równości do biedy.

 

 

 

Złodziej/morderca ktokolwiek liczy się z tym, że może zginąć, ktoś go może zabić, przecież takie zajęcie sobie wybrał, więc raczej nie oczekuje, że ktoś go będzie oczekiwał z radością.

 

Zapewne liczba kradzieży drastycznie zmaleje. 

 

 

Można zapewnić każdemu obywatelowi godziwe życie, nikt nie musi być biedny, nie rozumiem porównywania równości do biedy.

 

 

 

Tak tyle, że Chiny po pierwsze nie są kapitalistyczne, po drugie jeśli mówisz o dużych pieniądzach w Chinach to tylko w jakiś korporacjach, przeciętny pracownik fabryki, zabrabia tyle, że ledwo starcza mu na życie i to jeszcze pracując w tragicznych warunkach i ponad podstawowy wymiar czasu. A jeśli już jesteśmy przy Chinach to tam dzieci, też mają obowiązek szkoly, słyszałem gdzieś, że niektóre idą od piątego roku życia i jakoś nie słyszałem, żeby się źle uczyli, czy byli głupsi w porównaniu z innymi krajami. A jeśli już mówimy o tych krajach to trzeba też wspomnieć o Bangladeszu, w którym zachodni kapitaliści znaleźli sobie niewolników do szycia ubrań i innych rzeczy. Oni tam przecież pracują za marne grosze, w warunkach zagrażających ich życiu, często narażając swoje zdrowie i życie, bo muszą za coś żyć. A kapitaliści przewiozą swoje towary do Europy, Ameryki i sprzedadzą z kilkukrotnym zyskiem. Jeśli do Polski też przyjadą takie wyzyskiwacze to Polska jest już skończona, a przecież tak może się stać, bo do tego dążą kapitaliści, a ludziom wmawiają bajki o konkurencji. Na prawdę śmieszne.

 

 

Chiny są bardziej kapitalistyczne niż USA. W USA największe koncerny samochodowe są wspomagane przez rząd bo dziś by nie istniały. Aktualnie Chiny posiadają kilkukrotnie większy poziom rozwoju gospodarczego niż Niemcy. Gdzie się podziała ta potęga inżynierów? Odpowiedź jest jedna. Unia i socjalizm. Chiny to aktualnie potęga gospodarcza. A ty jeszcze 

 

Przeciętny pracownik fabryki? 

 

Chińczycy przez 20 lat dokonali niemożliwego od socjalizmu do gospodarczego giganta. Jakoś nie widzę zeby narzekali na poziom życia, który z roku na rok ulega poprawie, i nie rózni się zbytnio od polskiego. 

 

Za czasów PRL Polska się rozwijała, a nie to co teraz, wszystko tylko sprzedają. Ceny w socjaliźmie mogą być na unormowanym poziomie, nic nie musi iść w górę.

 

 

Gdyby polska po 1989 roku obrała drogę kapitalistyczna była by potęgą na poziomie Chin.  To praca daje rozwój a nie dotacje. Kiedy we lewaki wy to w końcu zrozumiecie?

Gdybyście pracowali ciężko nie bylibyście socjalistami. Bo tak jak typowe pasożyty lubicie żerować na cudzy koszt. 

 

I nie myl korporacjonizmu z kapitalizmem. 

 

 

Socjalizm zawsze doprowadza do totalitaryzmów i niewolnictwa.

 

comment_PNXRN0YCbBzUVBdclrkChbUakfu83sdS

 

 

"Co by się stało gdyby Polska stała się krajem wolnościowym? W pierwszym miesiącu przybyłoby do nas 300 tysięcy libertarian z całego świata w tym 86 milionerów. Większość tych ludzi przybyłaby z pieniędzmi które gotowi byliby zainwestować w Polsce. Samo tylko ogłoszenie, że zamierzamy stać się wolnym krajem przyciągnęłoby do nas tyle kasy już w pierwszym miesiącu. W Polsce automatycznie przybyłoby 86 milionerów którzy stworzyliby nowe miejsca pracy. Dodatkowo ambitni wolni ludzie z całego świata przybywaliby tutaj tworzyć własne firmy, fabryki lub po prostu szukając miejsca do zamieszkania wydając swoje fortuny bez potrzeby chowania ich przed fiskusem. Skąd to wiemy? W pierwszym miesiącu od ogłoszenia utworzenia wolnościowego państwa Liberland zgłosiło się właśnie 300 tysięcy libertarian oraz 86 milionerów. To ludzie ktorzy podpisują się pod zasadami wolnościowymi i mówią "żyj i daj żyć innym". Bez względu więc na ich pochodzenie, kolor skóry, czy status majątkowy są to ludzie kulturowo nam bliscy. Ludzie gotowi do ciężkiej pracy. Jedyne czego oczekują to pewność, że nie zostaną ograbieni z owoców swojej pracy. Dodając do tego uwolnienie energii Polaków i polskich emigrantów ktorzy wróciliby do ojczyzny (również z zarobionymi pieniędzmi) bezrobocie zniknęłoby w ciągu kilku tygodni co spowodowałoby następnie wzrost płac i poziomu życia." - Moraine

 

10959826_1675720695988774_16716865332012

Deus vult

Opublikowano

wszystko byle by nie PO, Zjednoczona Lewica i Nowoczesna pl

8can.png

 

|| CPU: I5-2500 || GPU: MSI Gtx 660 Titan || Ram: DDR3 8GB GoodRam || Zasilacz: Antec 500W || Płyta Główna: Asrock H61M ||

Opublikowano

Usprawiedliwiasz godziwe życie, kradzieżą cudzych pieniędzy? Kto nie pracuje, nie je.

W socjaliźmie wszyscy mają pracę.

 

No to chyba będą szkoły prywatne.

Pod warunkeim, że będzie Cię na nie stać.

 

 

Odpowiesz mi w końcu kto zapłaci jak dziecko zbije szybę? Bo odpowiadasz na pytania które są CI wygodniejsze.

No kto rodzice, przecież dziecko jest ich. Nie odpowiadam na wygodniejsze po prostu to pytanie jest mało istotne.

 

 

21242_1695457600681750_71943996181003517

W kapitaliźmie natomiast, niepełnosprawne dzieci się zabija. Dzieciom z biedniejszych rodzin nie daje się szans rozwoju, a biednych ludzi traktuje się jako łatwy sposób wyzysku i wzbogacenia się.

 

 

Zapewne liczba kradzieży drastycznie zmaleje.

W kapitaliźmie wzrośnie z tego powodu, że w związku z powiększeniem się liczby osób biednych, powiększy się także problem patologii.

 

Chiny są bardziej kapitalistyczne niż USA. W USA największe koncerny samochodowe są wspomagane przez rząd bo dziś by nie istniały. Aktualnie Chiny posiadają kilkukrotnie większy poziom rozwoju gospodarczego niż Niemcy. Gdzie się podziała ta potęga inżynierów? Odpowiedź jest jedna. Unia i socjalizm. Chiny to aktualnie potęga gospodarcza. A ty jeszcze

Widziałeś jak się tam pracuje, ile ludzi pracuje więcej niż powinni, niż to w ogóle dozwolone. Przecież to Ci ludzi pracują na tent sukces gospodarczy, wykorzystuje się ludzi, którzy muszą utrzymać swoje rodziny. Co jak co, ale w normalnym świecie niepozwolili, by na to sami ludzie, niestety w Chinach nie mają wyjścia ,uszą pracować i są strasznie sterowani.

 

Przeciętny pracownik fabryki?

Tak to Ci ludzie głównie budują kapitalistyczne raje dla panów, którzy łaskawie dają im pracę i powinni chyba o tym wiedzieć, że ktoś taki istnieje. Zastanawia mnie jedno, jeśli w kapitaliśmie każdy będzie mógł założyć sobie firmę i wszyscy będą rządzić to kto będzie pracował? Dopero wtedy się przekonają jak ważnym elementem w społeczeństwie są zwykli ludzie.

 

Chińczycy przez 20 lat dokonali niemożliwego od socjalizmu do gospodarczego giganta. Jakoś nie widzę zeby narzekali na poziom życia, który z roku na rok ulega poprawie, i nie rózni się zbytnio od polskiego.

Aż śmieszne, że wspominasz o tych Chinach jak tak bardzo wcześniej chciałeś wolności. Wiesz, dlaczego nie narzekają, bo za jakiekolwiek narzekanie mogą wylądować w więzieniu. Przecież tam panuje całkowite ograniczenie jakiejkolwiek wolności, a już na pewno słowa. Nie wspominając o cenzurze. Wiesz dlaczego to tak sprawnie funkcjonuje, bo jednak ktoś pilnuje tego, żeby ludzie nie zaczęli się buntować, wszystkie takie przejawy są od razu tłumione i ludzie po prostu się boją. Podobnie było w Polsce, ludzie żyli sobie spokojnie aż tu nagle znalazło się kilku prowokatorów i zaczęli obiecywać ludziom, ze będą żyć jak na zachodzie, będą mieli po dziesięć samochodów, telewizorów, będą mogli podróżować, będą żyć sobie beztrosko i będzie wspaniale. No i ludzie uwierzyli. A teraz co z tego, że możesz mieć dziesięć samochodów, jak utrzymanie każdego kosztuje, co z tego, że masz dziesięć telewizorów, w kuchni, w łazience, wszędzie jak i tak nic nie puszczają tylko reklamy, a cena prądu rośnie, a sam telewizor to już nie rarytas. I nawet nie ma czasu na to wszystko, bo trzeba zarabiać, by to wszystko utrzymać, a pensje nie rosną. Tak samo byłoby w Chinach, gdyby się tego nie tłumiło, bo ludziom zawsze się wydaje, że lepiej jest tam gdzie nas nie ma.

 

Gdyby polska po 1989 roku obrała drogę kapitalistyczna była by potęgą na poziomie Chin.  To praca daje rozwój a nie dotacje. Kiedy we lewaki wy to w końcu zrozumiecie?

Aż chciałbym to zobaczyć, ale niestety nie jest to możliwe. Porównywanie Polski do Chin to już lekka przesada, przecież te kraje się diametralnie różnią, nie można przecież pomijać przyzwyczajeń ludzi i skłonności do różnych działań.

 

 

Gdybyście pracowali ciężko nie bylibyście socjalistami. Bo tak jak typowe pasożyty lubicie żerować na cudzy koszt.

Dlatego kapitaliści nie lubią socjalistów, bo oni po prostu nie chcą dać się wykorzystywać. Dla kapitalistów to najlepiej jakby ludzie pracowali po 20h, a brali pieniądze jak za 10h. Takie jest myślenie kapitalistów, że znajdą głupszych od siebie.

 

I nie myl korporacjonizmu z kapitalizmem.

Jedno prowadzi do drugiego i na odwrót.

 

 

Socjalizm zawsze doprowadza do totalitaryzmów i niewolnictwa.

A kapitalizm to może nie? Przecież zmuszanie pracownika do pracy po godzinach pod groźbą zwolnienia to nie jest niewolnictwo.

 

 

comment_PNXRN0YCbBzUVBdclrkChbUakfu83sdS

Jakie to wszystko proste, kapitalizm po prostu poprawia wszystko. Dlaczego te wszystkie wykresy są robione przez kapitalistów. Po za tym wszelkie wykresy i statystyki są tak bardzo wiarygodne, że chyba nawet Ci przypomnę, że jeszcze nie dawno się mówiło, że Polska jest zieloną wyspą.

 

"Co by się stało gdyby Polska stała się krajem wolnościowym? W pierwszym miesiącu przybyłoby do nas 300 tysięcy libertarian z całego świata w tym 86 milionerów. Większość tych ludzi przybyłaby z pieniędzmi które gotowi byliby zainwestować w Polsce. Samo tylko ogłoszenie, że zamierzamy stać się wolnym krajem przyciągnęłoby do nas tyle kasy już w pierwszym miesiącu. W Polsce automatycznie przybyłoby 86 milionerów którzy stworzyliby nowe miejsca pracy. Dodatkowo ambitni wolni ludzie z całego świata przybywaliby tutaj tworzyć własne firmy, fabryki lub po prostu szukając miejsca do zamieszkania wydając swoje fortuny bez potrzeby chowania ich przed fiskusem. Skąd to wiemy? W pierwszym miesiącu od ogłoszenia utworzenia wolnościowego państwa Liberland zgłosiło się właśnie 300 tysięcy libertarian oraz 86 milionerów. To ludzie ktorzy podpisują się pod zasadami wolnościowymi i mówią "żyj i daj żyć innym". Bez względu więc na ich pochodzenie, kolor skóry, czy status majątkowy są to ludzie kulturowo nam bliscy. Ludzie gotowi do ciężkiej pracy. Jedyne czego oczekują to pewność, że nie zostaną ograbieni z owoców swojej pracy. Dodając do tego uwolnienie energii Polaków i polskich emigrantów ktorzy wróciliby do ojczyzny (również z zarobionymi pieniędzmi) bezrobocie zniknęłoby w ciągu kilku tygodni co spowodowałoby następnie wzrost płac i poziomu życia." - Moraine

Przyjechaliby robić tutaj jakieś oszustwa i przekręty, bo przecież nikt ich nie skontroluje. Tam jest chyba błąd powinno być obozy pracy. No i pięknie przyjechaliby pozakładali te swoje firmy i już całkowicie, by wtedy mogli kombinować, masowe wykorzystywania ludzi, w ogóle fatalne warunki pracy, a jakby się Polakom nie podobało to przywieźliby tu jakiś niewolników z Afryki założyliby im jakieś baraki, i kazali pracować za dolara dziennie i tyle by na tym polacy skorzystali. Po za tym nadal mi nikt nie wytłumaczył, że kapitalizm musi równać się podwyżką płac.

 

10959826_1675720695988774_16716865332012

Kapitalizm nie działa pozytywnie na nikogo to, że dzieci przestały pracować to nie znaczy, ze to zasługa kapitalizmu, przecież jakiś postęp cywilizacyjny też był. Kapitalizm działa tylko dobrze dla samych kapitalistów. W sumie kapitaliści ładnie zostali przedstawieni w filmie Ziemia Obiecana, wystarczy na nich popatrzeć i zastanowić się czy tego naprawdę chcemy.
Opublikowano

 

 

No kto rodzice, przecież dziecko jest ich. Nie odpowiadam na wygodniejsze po prostu to pytanie jest mało istotne.

 

 

 

No właśnie dziecko jest ich ale nie mogą oni decydować w jakim wieku pójdą do szkoły a ni czego będą się uczyć. Przecież przeczysz samemu sobie, socjaliści to typowi hipokryci, złodzieje i pasożytyChyba nie od dziś wiadomo że socjalizm to ustrój utopijny który nigdy nie będzie działał. 

 

Kapitalizm nie działa pozytywnie na nikogo to, że dzieci przestały pracować to nie znaczy, ze to zasługa kapitalizmu, przecież jakiś postęp cywilizacyjny też był. Kapitalizm działa tylko dobrze dla samych kapitalistów. W sumie kapitaliści ładnie zostali przedstawieni w filmie Ziemia Obiecana, wystarczy na nich popatrzeć i zastanowić się czy tego naprawdę chcemy.

No pewnie że był postęp aktualnie siedzisz na  kapitalistycznych komputerze i korzystasz z kapitalistycznego internetu. Może w ramach protestu nie korzystaj? 

 

 

W kapitaliźmie natomiast, niepełnosprawne dzieci się zabija. Dzieciom z biedniejszych rodzin nie daje się szans rozwoju, a biednych ludzi traktuje się jako łatwy sposób wyzysku i wzbogacenia się.

 

 

To chyba lewica jest za aborcją. 

Dzieci z biedniejszych rodzin nie mają szans rozwoju bo jak rodzic ma utrzymać rodzine skoro państwo ukrada mu ponad 60% pieniędzy.

Jak to jest że dawniej  ojciec mógł utrzymać 10+ osobową rodzine, a teraz ma problem utrzymać rodzinę którą można policzyć na palcach jednej ręki?

 

 

 

 

Jakie to wszystko proste, kapitalizm po prostu poprawia wszystko. Dlaczego te wszystkie wykresy są robione przez kapitalistów. Po za tym wszelkie wykresy i statystyki są tak bardzo wiarygodne, że chyba nawet Ci przypomnę, że jeszcze nie dawno się mówiło, że Polska jest zieloną wyspą.

 

Gdyby nie socjalizm, byłaby.

 

 

 

W kapitaliźmie wzrośnie z tego powodu, że w związku z powiększeniem się liczby osób biednych, powiększy się także problem patologii.

 

 

Patologia w kapitalizmie co ty brekasz w ogóle?

To socjalizm przez swoje zasiłki tworzy mnóstwo patologii.

Nie wiem czy miałeś historie ale to socjalizm w ZSRR doprowadził do nędzy, biedy i śmierci milionów ludzi, wliczając w to największych zbrodniarzy którzy byli socjalistami. 

 

 

"

Socjalizm neguje prawo do własności prywatnej środków produkcji, a to oznacza że właściwie wszystko poza tzw. mieniem osobistym jest "dobrem publicznym". Tyle że dobro wspólne jest dobrem niczyim (bo nikt nie ma pełnego prawa do jego korzystania). A w praktyce zawsze dobro "niczyje" oznaczało że należy ono do władzy, ponieważ to ludzie rządzący decydują wówczas w jaki sposób przebiega alokacja zasobów. Z tego względu w państwie socjalistycznym człowiek jest bardzo mocno uzależniony od władzy i praktycznie nie ma prawa do posiadania majątku, co jest przyczyną biedy. W etatyzmie człowiek ma prawo do własności, jednak jest ono wyraźnie ograniczone, np. ma prawo do posiadania nieruchomości, ale musi zapłacić od niej podatek, ma prawo do ziemi ale bez zgody urzędu nie może np. wyciąć drzewa na własnej posesji, może prowadzić działalność gospodarczą, ale na warunkach podyktowanych przez regulacje prawne. Im więcej regulacji, tym wolniej rozwija się gospodarka i tym więcej negatywnych skutków ubocznych jak np. korupcja czy bezrobocie. Prywatne przedsiębiorstwo w odróżnieniu od państwowego posiada konkretnego właściciela, od którego skuteczności działania zależy jego zysk. Z tego względu ma ekonomiczną motywację do tego żeby w jak największym stopniu zaspakajać potrzeby konsumentów, bo od tego głownie zależy jego zysk. Dlatego też konkurujące ze sobą prywatne przedsiębiorstwa oferują zdecydowanie wyższej jakości i niższej ceny dobra i usługi niż zrobiłby to państwowy monopolista."

Deus vult

Opublikowano

No właśnie dziecko jest ich ale nie mogą oni decydować w jakim wieku pójdą do szkoły a ni czego będą się uczyć. Przecież przeczysz samemu sobie, socjaliści to typowi hipokryci, złodzieje i pasożytyChyba nie od dziś wiadomo że socjalizm to ustrój utopijny który nigdy nie będzie działał.

 

No, ale przecież nie przeczę. Mówiłem, że niktóre kwestie muszą być uregulowane z góry i to dla dobra dzieci czy innej sprawy. A są też takie sprawy, które już całkowicie należą do rodziców. Kapitalista to typowy, wyzyskiwacz, oszust i kłamca. Cóż kapitalizm też nie będzie nigdy istniał, ludzie nie sa na tyle głupi.

 

No pewnie że był postęp aktualnie siedzisz na  kapitalistycznych komputerze i korzystasz z kapitalistycznego internetu. Może w ramach protestu nie korzystaj?

Zawsze lubię jak ktoś rzuca tym argumentem. Dlaczego mam rezygnować z tych rzeczy? To może niech kapitaliści, zamkną swoje firmy, przecież sa tak bardzo dręczeni przez to państwo, a jednak cały czas się bogacą i wielokrotnie wykorzystują państwo. Po za tym mamy też jednego polityka w europarlamencie, który miał rozwalać Unię, a wypłatę unijną bierze to coś tu jest nie tak. Typowy kapitalista, pieniądze najważniejsze.

 

To chyba lewica jest za aborcją.

A kapitalizm za zabijaniem już narodzonych ludzi, wybierz co gorsze.

 

Dzieci z biedniejszych rodzin nie mają szans rozwoju bo jak rodzic ma utrzymać rodzine skoro państwo ukrada mu ponad 60% pieniędzy.

Źle mnie zrozumiałeś chodziło mi, że w kapitaliźmie tak będzie, ludzie będą z głodu na ulicach umierać, bo teraz też niektórzy nie mają za wiele, ale jakoś sobie radzą. A w kapitaliźmie nie ma o tym mowy, a najlepiej to, by ich zabić, bo są nieprzydatni. Nie mogą pomnarzać majątków kapitalistów.

 

Jak to jest że dawniej  ojciec mógł utrzymać 10+ osobową rodzine, a teraz ma problem utrzymać rodzinę którą można policzyć na palcach jednej ręki?

Dużo wzrosły ceny, a wynagrodzenia nie wiele. Po za tym teraz dochodzą nowe opłaty: za prąd, gaz, telewizję, internet, wodę, ludzie chcą podnosić swój standardd życia, a to wszystko kosztuje, a przedsiębiorcy nie chcą podnieść płac.

 

 

Gdyby nie socjalizm, byłaby.

Chodziło mi po prostu o to, że wykresy nie są żadnym źródłem wiedzy.

 

Patologia w kapitalizmie co ty brekasz w ogóle?

To socjalizm przez swoje zasiłki tworzy mnóstwo patologii.

Nie wiem czy miałeś historie ale to socjalizm w ZSRR doprowadził do nędzy, biedy i śmierci milionów ludzi, wliczając w to największych zbrodniarzy którzy byli socjalistami.

No tak powiększająca się przepaść pomiędzy bogatymi, a biednymi, brak perspektyw dla tych biedniejszych, chęć szybkiego zysku, oszustwa, kradzieże, napady, wszystko do tego prowadzi, co jak co, ale ludzie długo nie wytrzymają rządów przedsiębiorców i w końcu się zbuntują.

Niektórym te zasiłki są konieczne do życia, nie wszyscy nie mają pieniędzy z wyboru, jak to myślą kapitaliści, i obiecując ludziom, że za pracę należą się pieniądze, a to tylko kłamstwa, bo wcale nie chcą dzielić się swoim zyskiem, wolą zatrzymać dla siebie. 

ZSSR było potężnym państwem, zresztą tak jak i nadal Rosja jest, więc utrzymanie tego wszystkiego w jakimś pożądku wymaga sporo wysiłku i nie zawsze się to wszędzie udaje. Ale co patrzymy na ZSRR jak w Polsce ludzie umierają z głodu. Jestem przekonany, że kapitalizm doprowadziłby do takiej sytuacji, że ludzie jak najszybciej chcieliby o nim zapomnieć. Wzięliby widły lub cokolwiek i poszliby na tych wielkich panów, tak to się jedynie może skończyć.

 

"

Socjalizm neguje prawo do własności prywatnej środków produkcji, a to oznacza że właściwie wszystko poza tzw. mieniem osobistym jest "dobrem publicznym". Tyle że dobro wspólne jest dobrem niczyim (bo nikt nie ma pełnego prawa do jego korzystania). A w praktyce zawsze dobro "niczyje" oznaczało że należy ono do władzy, ponieważ to ludzie rządzący decydują wówczas w jaki sposób przebiega alokacja zasobów. Z tego względu w państwie socjalistycznym człowiek jest bardzo mocno uzależniony od władzy i praktycznie nie ma prawa do posiadania majątku, co jest przyczyną biedy. W etatyzmie człowiek ma prawo do własności, jednak jest ono wyraźnie ograniczone, np. ma prawo do posiadania nieruchomości, ale musi zapłacić od niej podatek, ma prawo do ziemi ale bez zgody urzędu nie może np. wyciąć drzewa na własnej posesji, może prowadzić działalność gospodarczą, ale na warunkach podyktowanych przez regulacje prawne. Im więcej regulacji, tym wolniej rozwija się gospodarka i tym więcej negatywnych skutków ubocznych jak np. korupcja czy bezrobocie. Prywatne przedsiębiorstwo w odróżnieniu od państwowego posiada konkretnego właściciela, od którego skuteczności działania zależy jego zysk. Z tego względu ma ekonomiczną motywację do tego żeby w jak największym stopniu zaspakajać potrzeby konsumentów, bo od tego głownie zależy jego zysk. Dlatego też konkurujące ze sobą prywatne przedsiębiorstwa oferują zdecydowanie wyższej jakości i niższej ceny dobra i usługi niż zrobiłby to państwowy monopolista."

Tak zaspokajają potrzeby, ale rękami zwykłych pracowników, sami nie pracują, więc nie powinni mieć nic do gadania w tym względzie, ciekawe czy sami zaczęliby pracować, bo rozkazywać to każdy umie, a jak przychodzi co do czego to się wysługują innymi. Jakie konkurujące przedsiębiorstwa? Przecież konkurencja to największe kłamstwo kapitalizmu. Po co firmy mają konkurowac jak mogą się porozumieć i zarobić na tym dużo więcej. Wyższa jakość mówisz, ciekawe jak nie byłoby żadnych organów kontrolujących różne produkty to już dawno ludzie staliby się obiektami do eksperymentowania czy coś nadaje się do jedzenia czy użytku. Kapitalista nigdy nie podniesie jakości, bo to liczy się z kosztami, a kapitalista nie ma zamiaru ich wydawać, bo po co jak coś można sprzedać w tej samej cenie, gorszej jakości.
Opublikowano

 Tak zaspokajają potrzeby, ale rękami zwykłych pracowników, sami nie pracują, więc nie powinni mieć nic do gadania w tym względzie, ciekawe czy sami zaczęliby pracować, bo rozkazywać to każdy umie, a jak przychodzi co do czego to się wysługują innymi. Jakie konkurujące przedsiębiorstwa? Przecież konkurencja to największe kłamstwo kapitalizmu. Po co firmy mają konkurowac jak mogą się porozumieć i zarobić na tym dużo więcej. Wyższa jakość mówisz, ciekawe jak nie byłoby żadnych organów kontrolujących różne produkty to już dawno ludzie staliby się obiektami do eksperymentowania czy coś nadaje się do jedzenia czy użytku. Kapitalista nigdy nie podniesie jakości, bo to liczy się z kosztami, a kapitalista nie ma zamiaru ich wydawać, bo po co jak coś można sprzedać w tej samej cenie, gorszej jakości.

Nie będzie żadnego porozumienia bo przyjdzie 3 i będzie chciał zarobić.

Dlaczego wszystko co prywatne jest szybsze lepsze i tańsze?  Bo ludzie konkurując i zwiększają swoją jakość żeby klienci właśnie do nich przychodzili. 

Już CI pisałem jak kapitalista nie podniesie jakości to nikt do niego nie przyjdzie i nie kupi i padnie. Rozumiesz tą idee czy jak typowy socjalista nie?

 

Wyzysk kapitalistyczny to żaden argument bo nikt do niego nie pójdzie pracować przyjdzie inny i on da im tyle na ile ich praca jest warta. Takie są fakty. 

 

No, ale przecież nie przeczę. Mówiłem, że niktóre kwestie muszą być uregulowane z góry i to dla dobra dzieci czy innej sprawy. A są też takie sprawy, które już całkowicie należą do rodziców. Kapitalista to typowy, wyzyskiwacz, oszust i kłamca. Cóż kapitalizm też nie będzie nigdy istniał, ludzie nie sa na tyle głupi.

 

 

 

 A socjalista to typowy złodziej pasożyt i obłudnik. Nawet pismo święto ma swoje zdanie na takich ludzi. 

 

 

 

A kapitalizm za zabijaniem już narodzonych ludzi, wybierz co gorsze.

 

Tak za zabijaniem morderców, którzy próbują zrobić coś klientom. 

Zawsze lubię jak ktoś rzuca tym argumentem. Dlaczego mam rezygnować z tych rzeczy? To może niech kapitaliści, zamkną swoje firmy, przecież sa tak bardzo dręczeni przez to państwo, a jednak cały czas się bogacą i wielokrotnie wykorzystują państwo. Po za tym mamy też jednego polityka w europarlamencie, który miał rozwalać Unię, a wypłatę unijną bierze to coś tu jest nie tak. Typowy kapitalista, pieniądze najważniejsze.

 

Dlaczego ma nie brać wypłaty? Komuniści też brali pieniądze aby walczyć z kapitalizmem. 

 

Dlaczego socjaliści biorą wypłatę skoro dla nich pieniądz jest nieważny?> 

 

 

 

Dużo wzrosły ceny, a wynagrodzenia nie wiele. Po za tym teraz dochodzą nowe opłaty: za prąd, gaz, telewizję, internet, wodę, ludzie chcą podnosić swój standardd życia, a to wszystko kosztuje, a przedsiębiorcy nie chcą podnieść płac.

 

 

Dlaczego nie chcą podnosić? Bo zamiast przedsiębiorca podnieść wypłatę pracownikowi to musi dać państwu. 

 

 

Niektórym te zasiłki są konieczne do życia, nie wszyscy nie mają pieniędzy z wyboru, jak to myślą kapitaliści, i obiecując ludziom, że za pracę należą się pieniądze, a to tylko kłamstwa, bo wcale nie chcą dzielić się swoim zyskiem, wolą zatrzymać dla siebie. 

Jesteś kapitalistą że o tym wiesz? Czy naczytałeś się tego na utopijnych stronach socjalistycznych?

 

 

Ale o czym my w ogóle dyskutujemy przecież socjalizm nie działa w ogóle.

Deus vult

Opublikowano

Miałem się nie wypowiadać ale jak widzę, co niektórzy tu wypisują to aż nie mogę się powstrzymać. Pewnie zaraz ktoś mi zarzuci, że skoro jestem zwykłym szarym człowieczkiem, a nie wybitnym ekonomistą to nie mam prawa krytykować „krula”. Chce jednak zaznaczyć, że żyję w wolnym kraju, który przestrzega wolności słowa i nie pozwolę aby mi ktokolwiek tą wolność odbierał.


Dlaczego Korwin się myli?

 

1.Nie obowiązkowa edukacja. Korwin głosi, że rodzice powinni mieć prawo wybierać za państwo kiedy posłać dzieci do szkoły. Jeżeli coś takiego weszłoby w życie to pewne uboższe rodziny z pewnością nie wysyłałyby w ogóle do szkół swoich pociech (chociażby z chęci zaoszczędzenia pieniędzy na prywatnym szkolnictwie). Takie dzieci nie mając żadnego wykształcenia wkraczałyby, po ukończeniu 18 roku życia w „dorosły świat”.

Teraz pytanie do was: Jak taki człowiek bez wykształcenia, nie potrafiący dodawania,odejmowania,mnożenia,dzielenia a co najważniejsze czytania ma sobie w tym dorosłym świecie poradzić?Przecież zaraz ktoś, kto te rzeczy potrafi może go oszukać. To może być pani Basia w spożywczaku wydająca za mało reszty, to może być pracownik w banku przy podpisywaniu umowy o kredyt...takich przykładów można mnożyć. Wpłynie to też negatywnie na nasz polski język, ponieważ może to doprowadzić, do tego że będziemy mieli społeczeństwo analfabetów i idiotów!

 

2.Podatki. Państwo kosztuje, trzeba je utrzymać a do tego potrzebujemy urzędników by ściągali podatki od firm i osób prywatnych. Korwin nie może zlikwidować ani urzędników ani gwałtownie zmniejszyć podatków bo wpływy do budżetu będą niewystarczające i państwo zbankrutuje. Potrzebujemy pieniędzy by utrzymać:
- Straż pożarną
- Policje
- Armie
- Sądownictwo
- Prokuraturę
- Administracje
- Samorządy lokalne
- Służbę dyplomatyczną

Tych instytucji można mnożyć i mnożyć. Ich nie da się sprywatyzować! Jak wy to sobie wyobrażacie?Pali się komuś dom, facet dzwoni po straż pożarną a ci mu na to:

„Jak pokryje pan koszty operacyjne w wysokości 10 tyś złotych to przyjedziemy ugasić ogień”


albo facet ma w domu włamywacza (nie ma broni bo na przykład boi się jej używać) i dzwoni na policję. A ta mu na to:
„Musi pan zapłacić 2 tysiące bo za mniej nie opłaca nam się ryzykować życia”
 

Nie będę podawał już przykładu prokuratury i sądownictwa. Sami sobie spróbujcie wyobrazić „prywatną prokuraturę” i „prywatne sądownictwo”…

 

3.  Zasiłki. Korwin dużo w tej kwestii wyolbrzymia:
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/725403,tylko-co-szosty-bezrobotny-dostaje-pomoc-z-urzedu-pracy.html

 

Eksperci nie mają wątpliwości, że nie sposób się utrzymać za tak niewielkie pieniądze, dlatego bezrobotni ponadto korzystają z oszczędności, zarobków innych członków rodziny, pomocy socjalnej, a część z nich podejmuje pracę w szarej strefie.
Cyt. Z powyższego linku.

 

Jak widać zasiłki są niewystarczające aby przeżyć, a pobiera je statystycznie co 6 bezrobotny. Dlatego pytam się gdzie są te rzekome „pasożyty” żyjące wyłącznie na zasiłkach? Poza tym załóżmy taką sytuacje:
 
   Jest sobie drwal, który od małego ścinał drzewa w Bieszczadach. Pewnego dnia wydarza się wypadek przy pracy i traci on obie ręce. Gdzie on teraz znajdzie pracę? Jaki kapitalista zatrudni pracownika bez rąk? Ten drwal musi liczyć na pomoc państwa. Korwin mu tej pomocy nie zapewni, dla niego ten ex-drwal będzie „pasożytem”. Państwo Korwina nie pomoże też osobą niepełnosprawnym od urodzenia. One dla niego też będą „pasożytami”.

 

 

4. Napływ firm – Korwin uważa, że jeżeli podatki gwałtownie zmniejszy to pojawią się nowe firmy i dla każdego będą miejsca pracy. Bzdura. Po pierwsze nie wiadomo czy wspomniane 300 tyś osób i 86 milionerów, którzy pojawili się Liberlandzie pojawią się w Polsce.

 

Po drugie firmy z zagranicy będą chciały mieć kadrę na wyższych szczeblach bardziej z swojego kraju niż Polaków. Przykład z życia:

 

Mój tata ostatnio opowiadał mi, że pewna firma z Chin mająca oddział w Polsce poszukiwała kogoś na ważne stanowisko (konkretniej osoby do kontaktu z polskimi podwykonawcami). Dostał się na nie kolega taty. Nie dlatego ,że miał jakieś wybitne kwalifikacje, po prostu znał dobrze chiński. Niedawno kolega mu opowiadał, że cała wyższa kadra to Chińczycy, Polacy w tej firmie robią tylko za tanią siłę roboczą.

 

Korwin jest za likwidacją płacy minimalnej, bo to przecież „socjalistyczny wymysł”. Jeżeli coś takiego wejdzie w życie to ludzie mogą pracować po 500zł miesiąc a nawet i mniej. Ktoś tu przed chwilą powiedział, że będzie tak dużo firm iż będziemy mogli przebierać w ofertach i na pewno znajdziemy kogoś kto zamiast tych 500zł da nam np. 6000zł. Bzdura:

 

Jeżeli firma A daje 500zł za jakieś stanowisko to niby dlaczego firma B za to samo stanowisko ma dać 6000zł? Przecież to wpłynie negatywnie na miesięczny zysk firmy B w stosunku do firmy A, która jest jej konkurentem. A co jest najważniejsze dla kapitalisty?Zysk.

Nikt też nie gwarantuje, że będziemy mieli w czym wybierać. Miejsca pracy też są ograniczone i trzeba o tym pamiętać. Jeżeli mamy 5 tyś miejsc pracy to dostać się na nie może tylko 5 tyś osób. Jeżeli ty nie podejmiesz się pracy za 500zł/msc to wcale nie oznacza, że ktoś inny się jej nie podejmie, wypierając cię z rynku.
      
5. „Jak będzie konkurencja, to wszystko będzie tańsze” ~ błąd takiego rozumowania widać na przykładzie naszych autostrad:

300px-Zarz%C4%85dcy_autostrad.svg.png

Pomarańczowe to autostrady w rękach państwa a te niebieskie w rękach poszczególnych firm. Kierowcy najwięcej płacą właśnie na tych niebieskich odcinkach. Skoro mamy konkurencję 3 różnych firm to dlaczego nadal te autostrady są takie drogie? Dlaczego taka „socjalistyczna winieta” na Szwajcarską autostradę jest tańsza niż przejazd naszą „wolnorynkową-prywatną” autostradą wzdłuż Polski?

 

W Słowacji płacisz 240zł i możesz jeździć sobie ich autostradami przez cały rok (w Szwajcarii identyczny pakiet kosztuje 189zł). Oni nie mają tam konkurencji, drogi są państwowe, czyli według Korwina powinni mieć droższe autostrady niż my. A tu taka niespodzianka ;p

 

Idziemy dalej, prywatna służba zdrowia. Korwin postuluje, że jeżeli będzie konkurencja w tym sektorze to usługi poszczególnych szpitali będą tańsze. W Polsce mamy najmniej lekarzy na 10 tyś mieszkańców jeżeli chodzi o kraje UE. Dlaczego lekarze uciekają za granicę? Chcą więcej kasy! Jeżeli szpitale prywatne zaczną konkurować to nie mogą oszczędzać na pensjach lekarzy bo ci wyjadą do Niemiec/UK gdzie zarobią lepiej. Nie mogą też oszczędzać na lekach bo to będzie zagrażać życiu pacjenta, poza tym firmy je produkujące też muszą przecież zarabiać i nie pozwolą na to by produkcja stała się nieopłacalna.
 
Ludzie potrzebują pomocy państwa, bo bez niej nie dadzą finansowo rady. Widać to na przykładzie człowieka chorującego na nowotwór:

Sama chemioterapia kosztuje średnio ponad 13 tyś zł i tych kosztów nie da się zredukować, bo związki chemiczne używane podczas niej są kosztowne. Leki osłonowe przy chemioterapii też kosztują i często trzeba je sprowadzać z zagranicy, a tam rządzić będzie „socjalizm” a nie Korwin, tak więc argument o konkurencji jako „leku na wysokie ceny” nie przejdzie. Osoba chorująca musi przejść na specjalną i raczej kosztowną dietę. Trzeba też uwzględnić koszty dojazdów do specjalistycznych klinik, bo nikt nie gwarantuje, że takowa znajduje się w miejscu zamieszkania pacjenta. Mogą się pojawić nieprzewidziane wydatki. Najważniejsze jednak, że chory nie może pracować, w skrajnie kapitalistycznym państwie Korwina to może dać pracodawcy podstawę by go z pracy wyrzucić. Oczywiście państwo Korwina również nie pomoże pacjentowi finansowo bo brzydzi się zasiłkami.

 

Żeby nikt mi nie zarzucał, że z tym nowotorem kłamię macie źródło:
http://www.na-zycie.ubezpieczenie.com.pl/ile_kosztuje_leczenie_raka/50,12142.html
 
Naprawdę chcecie takiego państwa?

Opublikowano

Miałem się nie wypowiadać ale jak widzę, co niektórzy tu wypisują to aż nie mogę się powstrzymać. Pewnie zaraz ktoś mi zarzuci, że skoro jestem zwykłym szarym człowieczkiem, a nie wybitnym ekonomistą to nie mam prawa krytykować „krula”. Chce jednak zaznaczyć, że żyję w wolnym kraju, który przestrzega wolności słowa i nie pozwolę aby mi ktokolwiek tą wolność odbierał.

Dlaczego Korwin się myli?

 

1.Nie obowiązkowa edukacja. Korwin głosi, że rodzice powinni mieć prawo wybierać za państwo kiedy posłać dzieci do szkoły. Jeżeli coś takiego weszłoby w życie to pewne uboższe rodziny z pewnością nie wysyłałyby w ogóle do szkół swoich pociech (chociażby z chęci zaoszczędzenia pieniędzy na prywatnym szkolnictwie). Takie dzieci nie mając żadnego wykształcenia wkraczałyby, po ukończeniu 18 roku życia w „dorosły świat”.

Teraz pytanie do was: Jak taki człowiek bez wykształcenia, nie potrafiący dodawania,odejmowania,mnożenia,dzielenia a co najważniejsze czytania ma sobie w tym dorosłym świecie poradzić?Przecież zaraz ktoś, kto te rzeczy potrafi może go oszukać. To może być pani Basia w spożywczaku wydająca za mało reszty, to może być pracownik w banku przy podpisywaniu umowy o kredyt...takich przykładów można mnożyć. Wpłynie to też negatywnie na nasz polski język, ponieważ może to doprowadzić, do tego że będziemy mieli społeczeństwo analfabetów i idiotów!

 

2.Podatki. Państwo kosztuje, trzeba je utrzymać a do tego potrzebujemy urzędników by ściągali podatki od firm i osób prywatnych. Korwin nie może zlikwidować ani urzędników ani gwałtownie zmniejszyć podatków bo wpływy do budżetu będą niewystarczające i państwo zbankrutuje. Potrzebujemy pieniędzy by utrzymać:

- Straż pożarną

- Policje

- Armie

- Sądownictwo

- Prokuraturę

- Administracje

- Samorządy lokalne

- Służbę dyplomatyczną

Tych instytucji można mnożyć i mnożyć. Ich nie da się sprywatyzować! Jak wy to sobie wyobrażacie?Pali się komuś dom, facet dzwoni po straż pożarną a ci mu na to:

„Jak pokryje pan koszty operacyjne w wysokości 10 tyś złotych to przyjedziemy ugasić ogień”

albo facet ma w domu włamywacza (nie ma broni bo na przykład boi się jej używać) i dzwoni na policję. A ta mu na to:

„Musi pan zapłacić 2 tysiące bo za mniej nie opłaca nam się ryzykować życia”

 

Nie będę podawał już przykładu prokuratury i sądownictwa. Sami sobie spróbujcie wyobrazić „prywatną prokuraturę” i „prywatne sądownictwo”…

 

3.  Zasiłki. Korwin dużo w tej kwestii wyolbrzymia:

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/725403,tylko-co-szosty-bezrobotny-dostaje-pomoc-z-urzedu-pracy.html

 

Eksperci nie mają wątpliwości, że nie sposób się utrzymać za tak niewielkie pieniądze, dlatego bezrobotni ponadto korzystają z oszczędności, zarobków innych członków rodziny, pomocy socjalnej, a część z nich podejmuje pracę w szarej strefie.

Cyt. Z powyższego linku.

 

Jak widać zasiłki są niewystarczające aby przeżyć, a pobiera je statystycznie co 6 bezrobotny. Dlatego pytam się gdzie są te rzekome „pasożyty” żyjące wyłącznie na zasiłkach? Poza tym załóżmy taką sytuacje:

 

   Jest sobie drwal, który od małego ścinał drzewa w Bieszczadach. Pewnego dnia wydarza się wypadek przy pracy i traci on obie ręce. Gdzie on teraz znajdzie pracę? Jaki kapitalista zatrudni pracownika bez rąk? Ten drwal musi liczyć na pomoc państwa. Korwin mu tej pomocy nie zapewni, dla niego ten ex-drwal będzie „pasożytem”. Państwo Korwina nie pomoże też osobą niepełnosprawnym od urodzenia. One dla niego też będą „pasożytami”.

 

 

4. Napływ firm – Korwin uważa, że jeżeli podatki gwałtownie zmniejszy to pojawią się nowe firmy i dla każdego będą miejsca pracy. Bzdura. Po pierwsze nie wiadomo czy wspomniane 300 tyś osób i 86 milionerów, którzy pojawili się Liberlandzie pojawią się w Polsce.

 

Po drugie firmy z zagranicy będą chciały mieć kadrę na wyższych szczeblach bardziej z swojego kraju niż Polaków. Przykład z życia:

 

Mój tata ostatnio opowiadał mi, że pewna firma z Chin mająca oddział w Polsce poszukiwała kogoś na ważne stanowisko (konkretniej osoby do kontaktu z polskimi podwykonawcami). Dostał się na nie kolega taty. Nie dlatego ,że miał jakieś wybitne kwalifikacje, po prostu znał dobrze chiński. Niedawno kolega mu opowiadał, że cała wyższa kadra to Chińczycy, Polacy w tej firmie robią tylko za tanią siłę roboczą.

 

Korwin jest za likwidacją płacy minimalnej, bo to przecież „socjalistyczny wymysł”. Jeżeli coś takiego wejdzie w życie to ludzie mogą pracować po 500zł miesiąc a nawet i mniej. Ktoś tu przed chwilą powiedział, że będzie tak dużo firm iż będziemy mogli przebierać w ofertach i na pewno znajdziemy kogoś kto zamiast tych 500zł da nam np. 6000zł. Bzdura:

 

Jeżeli firma A daje 500zł za jakieś stanowisko to niby dlaczego firma B za to samo stanowisko ma dać 6000zł? Przecież to wpłynie negatywnie na miesięczny zysk firmy B w stosunku do firmy A, która jest jej konkurentem. A co jest najważniejsze dla kapitalisty?Zysk.

Nikt też nie gwarantuje, że będziemy mieli w czym wybierać. Miejsca pracy też są ograniczone i trzeba o tym pamiętać. Jeżeli mamy 5 tyś miejsc pracy to dostać się na nie może tylko 5 tyś osób. Jeżeli ty nie podejmiesz się pracy za 500zł/msc to wcale nie oznacza, że ktoś inny się jej nie podejmie, wypierając cię z rynku.

      

5. „Jak będzie konkurencja, to wszystko będzie tańsze” ~ błąd takiego rozumowania widać na przykładzie naszych autostrad:

300px-Zarz%C4%85dcy_autostrad.svg.png

Pomarańczowe to autostrady w rękach państwa a te niebieskie w rękach poszczególnych firm. Kierowcy najwięcej płacą właśnie na tych niebieskich odcinkach. Skoro mamy konkurencję 3 różnych firm to dlaczego nadal te autostrady są takie drogie? Dlaczego taka „socjalistyczna winieta” na Szwajcarską autostradę jest tańsza niż przejazd naszą „wolnorynkową-prywatną” autostradą wzdłuż Polski?

 

W Słowacji płacisz 240zł i możesz jeździć sobie ich autostradami przez cały rok (w Szwajcarii identyczny pakiet kosztuje 189zł). Oni nie mają tam konkurencji, drogi są państwowe, czyli według Korwina powinni mieć droższe autostrady niż my. A tu taka niespodzianka ;p

 

Idziemy dalej, prywatna służba zdrowia. Korwin postuluje, że jeżeli będzie konkurencja w tym sektorze to usługi poszczególnych szpitali będą tańsze. W Polsce mamy najmniej lekarzy na 10 tyś mieszkańców jeżeli chodzi o kraje UE. Dlaczego lekarze uciekają za granicę? Chcą więcej kasy! Jeżeli szpitale prywatne zaczną konkurować to nie mogą oszczędzać na pensjach lekarzy bo ci wyjadą do Niemiec/UK gdzie zarobią lepiej. Nie mogą też oszczędzać na lekach bo to będzie zagrażać życiu pacjenta, poza tym firmy je produkujące też muszą przecież zarabiać i nie pozwolą na to by produkcja stała się nieopłacalna.

 

Ludzie potrzebują pomocy państwa, bo bez niej nie dadzą finansowo rady. Widać to na przykładzie człowieka chorującego na nowotwór:

Sama chemioterapia kosztuje średnio ponad 13 tyś zł i tych kosztów nie da się zredukować, bo związki chemiczne używane podczas niej są kosztowne. Leki osłonowe przy chemioterapii też kosztują i często trzeba je sprowadzać z zagranicy, a tam rządzić będzie „socjalizm” a nie Korwin, tak więc argument o konkurencji jako „leku na wysokie ceny” nie przejdzie. Osoba chorująca musi przejść na specjalną i raczej kosztowną dietę. Trzeba też uwzględnić koszty dojazdów do specjalistycznych klinik, bo nikt nie gwarantuje, że takowa znajduje się w miejscu zamieszkania pacjenta. Mogą się pojawić nieprzewidziane wydatki. Najważniejsze jednak, że chory nie może pracować, w skrajnie kapitalistycznym państwie Korwina to może dać pracodawcy podstawę by go z pracy wyrzucić. Oczywiście państwo Korwina również nie pomoże pacjentowi finansowo bo brzydzi się zasiłkami.

 

Żeby nikt mi nie zarzucał, że z tym nowotorem kłamię macie źródło:

http://www.na-zycie.ubezpieczenie.com.pl/ile_kosztuje_leczenie_raka/50,12142.html

 

Naprawdę chcecie takiego państwa?

1. Jaki według Ciebie procent rodziców nie posłałaby dziecko do szkoły a tym samym skazała na siebie śmierć(brak utrzymania na starość)?

Dlaczego wykształcony rodzic sam nie może kształcić swojego dziecka?

Jaka jest trudność dodawania odejmowania dzielenia która kończy się na 3 kl podstawówki? 

 

Państwo nie dba o dzieci ona dba o to żeby w szkole zrobić z nich plankton który jak najszybciej skończy edukacje i jak najszybciej będzie płacił podatki. 

2.

Przecież to oczywiste że nie da się do zera znieść podatków. To co przedstawiasz to kłamstwa i bujda. Oczywiście że trzeba wprowadzić minimalny podatek na utrzymanie kilku urzędników,administrada itd na policje, wojsko ewentualnie straż.

3.

Od czego jest rodzina? Żeby pomóc takiemu drwalowi. Ktoś mu bronił się ubezpieczyć?  

Podajesz jakieś fantastyczne takie jak lubią socjaluchy którzy próbuje bronić swoją zbrodniczą utopię.

 

4.

Jeżeli czyjaś praca jest warta 500zł to chyba nikt normalny nie da ceny minimalnej, a tym samym generowane jest bezrobocie.

 

5.

Dziwne że na zwykłą wizytę u okulisty musiałem czekać pół roku, zapłaciłem następnego dnia miałem wizytę. Jakoś usług u prywatnego lekarza była zaskakująca dobra, miałem wszelakie badania, a u lekarza publicznego musiałem prosić żeby coś zrobiła.

Dlaczego w internecie, telewizji itd jest tyle akcji aby pomagać chorym dzieciom które chorują na nowotwory itd gdzie jedyna publiczna opieka zdrowia? Dlaczego ich jedyna nadzieja jest w prywatnych klinikach? Przecież to skandal.

 

Gdyby leki były zbyt drogie nikt by ich nie kupił dlatego koncerny farmaceutyczne muszą ustalać takie ceny aby zwykłego kowalskiego było na niego stać. 

Deus vult

Opublikowano

 

1.Nie obowiązkowa edukacja. Korwin głosi, że rodzice powinni mieć prawo wybierać za państwo kiedy posłać dzieci do szkoły. Jeżeli coś takiego weszłoby w życie to pewne uboższe rodziny z pewnością nie wysyłałyby w ogóle do szkół swoich pociech (chociażby z chęci zaoszczędzenia pieniędzy na prywatnym szkolnictwie). Takie dzieci nie mając żadnego wykształcenia wkraczałyby, po ukończeniu 18 roku życia w „dorosły świat”.

Teraz pytanie do was: Jak taki człowiek bez wykształcenia, nie potrafiący dodawania,odejmowania,mnożenia,dzielenia a co najważniejsze czytania ma sobie w tym dorosłym świecie poradzić?Przecież zaraz ktoś, kto te rzeczy potrafi może go oszukać. To może być pani Basia w spożywczaku wydająca za mało reszty, to może być pracownik w banku przy podpisywaniu umowy o kredyt...takich przykładów można mnożyć. Wpłynie to też negatywnie na nasz polski język, ponieważ może to doprowadzić, do tego że będziemy mieli społeczeństwo analfabetów i idiotów!

Dzisiaj biedni ludzie też płacą za szkołę w podatkach, ba.Nie tylko za szkołę, za ministerstwo, za kuratorów i tak dalej.Dlatego państwowe szkoły są kilka razy droższe od prywatnych.W ogóle obecnie prywatne szkolnictwo robi w krajach biednych, bo jest po prostu LEPSZE i TAŃSZE.Dzisiaj mamy państwowe i przymusowe szkolnictwo, a mimo to, 90% ludzi na ulicy nie rozpoznaje symbolu SS, 80% nie potrafiłoby rozwiązań równania z jedną niewiadomą, 60% nie zna stolic poszczególnych krajów.Po za tym, żeby nauczyć dziecko czytać, pisać i liczyć, nie potrzeba ministerstwa, szkoły i urzędników, wystarczy 1 prywatny nauczyciel.

 

 

orwin jest za likwidacją płacy minimalnej, bo to przecież „socjalistyczny wymysł”. Jeżeli coś takiego wejdzie w życie to ludzie mogą pracować po 500zł miesiąc a nawet i mniej. Ktoś tu przed chwilą powiedział, że będzie tak dużo firm iż będziemy mogli przebierać w ofertach i na pewno znajdziemy kogoś kto zamiast tych 500zł da nam np. 6000zł. Bzdura:

W Szwajcarii nie ma płacy minimalnej,  a mimo to zarobki są tam bardzo wysokie.Szwajcarzy sami odrzucili płacę minimalną w referendum.Jak ktoś chce, to może robolowi zapłacić 1 franka za miesiąc pracy, ale o dziwo nikt tyle nie płaci.Tak samo nie istnieje pensja minimalna dla inżyniera, adwokata ani lekarza, mimo to ludzie z tych zawodów trzepią ogromne pieniądze.

 

Likwidacji państwowej służby zdrowia najbardziej boja się koncerny farmaceutyczne, które robią ogromne pieniądze właśnie na chemioterapii, która jest trucizną.W momencie całkowitej prywatyzacji służby zdrowia, niekonwencjonalne metody walki z rakiem zmiotą z powierzchni ziemi chemioterapię.Wystarczy o tym poczytać.

 

Nie będę już dalej odpowiadać na zarzuty typu: "Jak nie będzie płacy minimalnej to będziemy pracować za 1 zł dziennie"

Opublikowano

Wrogowie wolnego rynku wytaczają przeciwko niemu różne argumenty. Twierdzą m.in. że jest niesprawiedliwy, że promuje bogatych kosztem biednych, że sprzyja przestępczości, złodziejstwu itp.

 

Jednym słowem, nie ma - ich zdaniem - na świecie niczego gorszego niż wolny rynek. Większość z tych zarzutów warta jest funta kłaków. Jeśli w systemie wolnorynkowym zdarzają się przeróżne wynaturzenia i nieprawidłowości, ich winowajcą nie jest akurat rynek, lecz człowiek, z natury skażony grzechem pierworodnym. Dla każdego chrześcijanina powinno to być sprawą oczywistą. Wolny rynek jest natomiast umownym określeniem przestrzeni, w której stykają się ze sobą różni ludzie, po to m.in., by zawierać dobrowolne umowy i przeprowadzać różne transakcje. Mogą więc i tu trafiać się krętacze oraz zwykli złodzieje. Rolą państwa jest wówczas sprawiedliwie takich drani osądzić, uniemożliwiając im dokonywanie kolejnych oszustw. Ustrój wolnorynkowy, opierający się m.in. na prawie własności i wolności ludzi do samodzielnego dokonywania wyborów, zdaje się najpełniej odpowiadać naturze ludzkiej. Wolni ludzie, tacy jakimi stworzył ich Pan Bóg, zdolni są - jak wiadomo - do czynów wielkich ale i nikczemnych. Tego nie zmieni żaden dyktator czy system prawny, bowiem prawo do wolności jest jednym z naturalnych praw człowieka. Socjalizm dowiódł, że nie jest w stanie przetrwać, gdyż w założeniach swych opierał się on na zanegowaniu wolności i własności. A prawo do własności to także naturalne prawo człowieka. Wolny rynek najpełniej umożliwia realizację tych praw. Nawet "za komuny" wielu ludzi potrafiło zachować instynkt samozachowawczy i nie dało się zwariować. Wśród nich byli m.in. wyklęci przez system, zwani pogardliwie "spekulantami", kupcy, czy też bohaterowie "czarnego rynku" oraz antykomunistycznego podziemia. O tym, że nawet w PRL-u dało się dostrzec wyższość wolnego rynku nad centralnym sterowaniem świadczyć mógł chociażby niezwykle żywiołowy rozwój podziemnych wydawnictw, zwłaszcza w początkowej fazie stanu wojennego. Podczas gdy półki w oficjalnych księgarniach świeciły pustkami, a dobrych książek było jak na lekarstwo, podziemni kolporterzy mieli nie lada dylematy z wyborem najlepszych tytułów do sprzedaży. Było tego całe mnóstwo - i to w warunkach konspiracji! Wiele wydawnictw prosperowało na tyle dobrze, że prowadzący je w realiach komunistycznego terroru ludzie przez długi czas mogli się utrzymywać wyłącznie z wydawania podziemnych książek. Podczas, gdy w sklepach nie można było kupić nawet papieru toaletowego, podziemni wydawcy nie mieli problemów z zakupem papieru, na którym drukowali książki. Często robili to właśnie na "czarnym rynku", który uznać można za wolnorynkową oazę realnego socjalizmu. W świetle obowiązujących wówczas przepisów, ci, co handlowali papierem, i ci, co go kupowali byli przestępcami, zasługującymi na więzienie, w istocie jednak stanowili żywy dowód na istnienie praw wolnego rynku nawet tam, gdzie komuniści na to nie zezwalali. Ustrój, który mamy w dzisiejszej Polsce wielu mylnie uważa za wolnorynkowy. A mylnie dlatego, gdyż trudno mówić o wolności zawierania umów i transakcji tam, gdzie aż 200 dziedzin działalności gospodarczej obwarowanych jest koncesjami. Znaczy to, że nie każdy może założyć np. stację radiową, telewizyjną, czy chociażby handlować paliwem. Nawet gdyby bardzo tego pragnął, dysponował wystarczającym kapitałem i przy tym nikomu nie szkodził. Dlatego, jeśli dziś, wielu ludzi za problemy Polski gotowych obarczać jest wolny rynek, trzeba im głośno mówić, że się mylą. Winni są co najwyżej politycy, którzy rozwój wolnego rynku w naszym kraju skutecznie starają się blokowa

Deus vult

Opublikowano

1. Jaki według Ciebie procent rodziców nie posłałaby dziecko do szkoły a tym samym skazała na siebie śmierć(brak utrzymania na starość)?

Dlaczego wykształcony rodzic sam nie może kształcić swojego dziecka?

Jaka jest trudność dodawania odejmowania dzielenia która kończy się na 3 kl podstawówki? 

 

Państwo nie dba o dzieci ona dba o to żeby w szkole zrobić z nich plankton który jak najszybciej skończy edukacje i jak najszybciej będzie płacił podatki. 

2.

Przecież to oczywiste że nie da się do zera znieść podatków. To co przedstawiasz to kłamstwa i bujda. Oczywiście że trzeba wprowadzić minimalny podatek na utrzymanie kilku urzędników,administrada itd na policje, wojsko ewentualnie straż.

3.

Od czego jest rodzina? Żeby pomóc takiemu drwalowi. Ktoś mu bronił się ubezpieczyć?  

Podajesz jakieś fantastyczne takie jak lubią socjaluchy którzy próbuje bronić swoją zbrodniczą utopię.

 

4.

Jeżeli czyjaś praca jest warta 500zł to chyba nikt normalny nie da ceny minimalnej, a tym samym generowane jest bezrobocie.

 

5.

Dziwne że na zwykłą wizytę u okulisty musiałem czekać pół roku, zapłaciłem następnego dnia miałem wizytę. Jakoś usług u prywatnego lekarza była zaskakująca dobra, miałem wszelakie badania, a u lekarza publicznego musiałem prosić żeby coś zrobiła.

Dlaczego w internecie, telewizji itd jest tyle akcji aby pomagać chorym dzieciom które chorują na nowotwory itd gdzie jedyna publiczna opieka zdrowia? Dlaczego ich jedyna nadzieja jest w prywatnych klinikach? Przecież to skandal.

 

Gdyby leki były zbyt drogie nikt by ich nie kupił dlatego koncerny farmaceutyczne muszą ustalać takie ceny aby zwykłego kowalskiego było na niego stać. 

 

Myślę że jeżeli ktoś żyłby od pierwszego do pierwszego to miałby gdzieś edukację i martwił się o jedzenie ;p

 

Dlaczego rodzice posyłają dzieci do szkoły?Bo muszą pracować i nie mają czasu na ich nauczanie. "Za Korwina" nic by się nie zmieniło, nadal musieliby pracować.Mogliby uczyć swoje dzieci jedynie w weekendy a więc jakość kształcenia by spadła.Ponad to wiadomo, że taki rzeźnik (z całym szacunkiem dla osób, ktore wykonują ten ciężki zawód) nie nauczy dziecka lepiej j.polskiego czy historii niż nauczyciele po studiach.Należy też zaznaczyć, że może nauczyć go pisania z błędami ortograficzymi.

 

Trudność polega na tym, że rodziców może nie stać na wysłanie dziecka do prywatnej szkoły/korepetytora, a sami mogą nie mieć czasu by nauczyć dziecko takich rzeczy, ewentualnie mogą nauczyć go źle (np. zasad ortografii).Nie twierdzę, że system oświaty w Polsce jest idealny ale uważam że ten w wydaniu Korwina byłby gorszy.

 

Minimalny?Błagam przecież to wydatki w miliardach złotych rocznie, jakiś tam "minimalny podatek" nie wystarczy.

 

A jeżeli drwal rodzinę stracił? ;p Poza tym czasami nawet rodzina nie chce pomagać, dzieci mogły się na niego wypiąć.Jeżeli chodzi o ubezpieczenie to ile on dostanie 4/5 stów?O ile oczywiście ubezpieczyciel się nie wykręci co się czasami zdaża.

 

Jeżeli masz firmę farmaceutyczną, i produkujesz lek którego wszystkie koszty wytworzenia wynoszą 60zł.Choćbyś miał 300 konkurentow na samym rynku krajowym to i tak nie możesz sprzedawać tego leku za mniej niż 60 zł bo poniesiesz stratę i twoja firma prędzej czy później zbankrutuje.

 

 

Dzisiaj biedni ludzie też płacą za szkołę w podatkach, ba.Nie tylko za szkołę, za ministerstwo, za kuratorów i tak dalej.Dlatego państwowe szkoły są kilka razy droższe od prywatnych.

 

 

Źródło poproszę.

 

Uczyłem się w prywatnym liceum i gimnazjum i nie powiedziałbym że wychodziło taniej niż u moich kolegów koleżanek z szkół publicznych.Jakość kształcenia z niektorych przedmiotów też wołała o pomstę do nieba.

 

W ogóle obecnie prywatne szkolnictwo robi w krajach biednych, bo jest po prostu LEPSZE i TAŃSZE.Dzisiaj mamy państwowe i przymusowe szkolnictwo, a mimo to, 90% ludzi na ulicy nie rozpoznaje symbolu SS, 80% nie potrafiłoby rozwiązań równania z jedną niewiadomą, 60% nie zna stolic poszczególnych krajów.Po za tym, żeby nauczyć dziecko czytać, pisać i liczyć, nie potrzeba ministerstwa, szkoły i urzędników, wystarczy 1 prywatny nauczyciel.

 

Nauczycielowi trzeba zapłacić ;p Nie każdego będzie stać na takie luksusy.Masz rację 90% ludzi NA ULICY (nie 90% społeczeństwa) nie rozpoznaje symbolu SS. Poza tym jeżęli masz na myśli pewnego dziennikarza z TVNu który robil takie badanie to on sam przyznał, że pokazuje celowo wypowiedzi największych cymbałow ;p

 

W Szwajcarii nie ma płacy minimalnej,  a mimo to zarobki są tam bardzo wysokie.Szwajcarzy sami odrzucili płacę minimalną w referendum.Jak ktoś chce, to może robolowi zapłacić 1 franka za miesiąc pracy, ale o dziwo nikt tyle nie płaci.Tak samo nie istnieje pensja minimalna dla inżyniera, adwokata ani lekarza, mimo to ludzie z tych zawodów trzepią ogromne pieniądze.

 

 

Z adwokatami to dowaliłeś xD Wielu ląduje w maku/taksówce bo nie ma dla nich miejsc pracy.Ewentualnie próbują wyżyć na urzędowkach.Jak mi nie wierzysz popytaj na pierwszym lepszym forum prawnym o sytuacji w zawodzie ;p Lekarze wyjeżdżają o już pisałem tak samo większość inżynierów.

 

Likwidacji państwowej służby zdrowia najbardziej boja się koncerny farmaceutyczne, które robią ogromne pieniądze właśnie na chemioterapii, która jest trucizną.W momencie całkowitej prywatyzacji służby zdrowia, niekonwencjonalne metody walki z rakiem zmiotą z powierzchni ziemi chemioterapię.Wystarczy o tym poczytać.

 

 

Powiedz, tym ludzią ktorzy przeżyli dzięki chemioterapii że jest trucizną i należy ją zlikwidować."niekonwencjonalne metody walki z rakiem", aha czyli zamiast specjalisty powinien nas leczyć jakiś szaman Makumba z Afryki?

Opublikowano

 

 

Trudność polega na tym, że rodziców może nie stać na wysłanie dziecka do prywatnej szkoły/korepetytora, a sami mogą nie mieć czasu by nauczyć dziecko takich rzeczy, ewentualnie mogą nauczyć go źle (np. zasad ortografii).Nie twierdzę, że system oświaty w Polsce jest idealny ale uważam że ten w wydaniu Korwina byłby gorszy.

 

 

Jak to ich może nie stać na prywatne szkolnictwo? Ale stać na publiczna, opłacanie tej całej biurokracji?   Mówiłem nie kradnijcie rodzicom pieniędzy to będzie stać.

 

 

Jeżeli masz firmę farmaceutyczną, i produkujesz lek którego wszystkie koszty wytworzenia wynoszą 60zł.Choćbyś miał 300 konkurentow na samym rynku krajowym to i tak nie możesz sprzedawać tego leku za mniej niż 60 zł bo poniesiesz stratę i twoja firma prędzej czy później zbankrutuje.

I co związku z tym? Jeżeli produkcja leku tyle kosztuje to co ja zrobię ? 

 

 

A jeżeli drwal rodzinę stracił? ;p Poza tym czasami nawet rodzina nie chce pomagać, dzieci mogły się na niego wypiąć.Jeżeli chodzi o ubezpieczenie to ile on dostanie 4/5 stów?O ile oczywiście ubezpieczyciel się nie wykręci co się czasami zdaża.

 

A kto pomoże chorej kobiecie która nie ma lewej nogi i 3 ręki od dupy strony ktora mieszka na pierdoliardowym piętrze w dodatku jest niewidoma i jest dziewicą?

Deus vult

Opublikowano

Jak to ich może nie stać na prywatne szkolnictwo? Ale stać na publiczna, opłacanie tej całej biurokracji?   Mówiłem nie kradnijcie rodzicom pieniędzy to będzie stać.

I co związku z tym? Jeżeli produkcja leku tyle kosztuje to co ja zrobię ? 

A kto pomoże chorej kobiecie która nie ma lewej nogi i 3 ręki od dupy strony ktora mieszka na pierdoliardowym piętrze w dodatku jest niewidoma i jest dziewicą?

 

Ta biurokracja jest potrzebna by trzymać nauczycieli na smyczy.Gdyby np. nie było kuratora to nauczyciele mogliby robić sobie z oświatą co chcą i nie byłoby żadnej instytucji zdolnej ich ukarać.

 

No właśnie nic nie zrobisz!Cieszę się że w końcu zrozumiałeś,iż konkurencja nie decyduje o cenie towaru w sposób w jaki uważa Korwin, lecz koszta jego produkcji.

Opublikowano

Ta biurokracja jest potrzebna by trzymać nauczycieli na smyczy.Gdyby np. nie było kuratora to nauczyciele mogliby robić sobie z oświatą co chcą i nie byłoby żadnej instytucji zdolnej ich ukarać.

 

No właśnie nic nie zrobisz!Cieszę się że w końcu zrozumiałeś,iż konkurencja nie decyduje o cenie towaru w sposób w jaki uważa Korwin, lecz koszta jego produkcji.

Ta biurokracja marnotrawi gigantyczne pieniądze. Przecież pisałeś że nauczyciel wie jak uczyć, to po co biurokracja? Znowu kurwienie logiki.

11836906_471453846352393_669488744235214

 

Co ma konkurencja do ceny produkcji? Tu chodzi o cene sprzedaży. Chyba szaleniec sprzeda taniej niż wynosi jego produkcja. 

Deus vult

Opublikowano

 

Uczyłem się w prywatnym liceum i gimnazjum i nie powiedziałbym że wychodziło taniej niż u moich kolegów koleżanek z szkół publicznych.Jakość kształcenia z niektorych przedmiotów też wołała o pomstę do nieba.

 

W Polsce prywatne szkoły są prywatne tylko z nazwy.Są na smyczy państwa, obowiązuje w nich program ustalony przez państwo.Prywatne szkoły to są np. we Szwajcarii, w USA a nie w Polsce.Właśnie o to chodzi, żeby nauczyciele i szkoły miały swobodę, a nie były centralnie sterowane, komuna się skończyła.Wielu dobrych nauczycieli skarży się na debilny program nauczania, na związane ręce, na to, że są kukiełkami w rękach jakiś dekli z ministerstwa.

 

 

Powiedz, tym ludzią ktorzy przeżyli dzięki chemioterapii że jest trucizną i należy ją zlikwidować."niekonwencjonalne metody walki z rakiem", aha czyli zamiast specjalisty powinien nas leczyć jakiś szaman Makumba z Afryki?

A wiesz na czym polega niekonwencjonalna medycyna, ignorancie? Na przykład na tym, że gdy boli cie brzuch to zamiast od razu faszerować się jakimiś lekami, to pijesz rumianek.Wiele dolegliwości w tym nowotwory można i powinno się leczyć w sposób niekonwencjonalny, ale taki sposób leczenia niszczą koncerny farmaceutyczne.Było wiele przypadków, że od kilku lat truli człowieka chorego na raka chemioterapią, już miał umierać, ale ktoś właśnie zaczął go leczyć tymi niekonwencjonalnymi metodami i co? Udało się, ale po cholerę był przez kilka lat truty chemią? Żeby koncerny zarobiły? Albo politycy na łapówkach od nich? 

 

 

Nauczycielowi trzeba zapłacić ;p Nie każdego będzie stać na takie luksusy.

Teraz korki kosztują mniej więcej 50, czasami 100 zł.Gdyby stały się jeszcze bardziej popularne, co raz więcej nauczycieli zaczęłaby je dawać to jeszcze bardziej by staniały.

Opublikowano

Nie zagłosuje na nikogo. ew. na PIS. Kukiz to piosenkarz, który leci na młode dupy i nic więcej o nim nie można napisać, bo programu zdaje się nie ma. XDD O Korwinie też słychać, że ma prorodzinne skłonności, jednak jego się po prostu boję. :D Przecież to jest nieobliczalny człowiek, zlikwiduje świadczenia socjalne, a to się nie sprawdzi w polskim społeczeństwie. Oprócz tych, co wielce deklarują swoją niezależność finansową, czy inną od państwa jest jeszcze większość społeczeństwa, która, by sobie nie poradziła. Zamknąłby ich w obozach? xD

76561198093115115.pngAddFriend.png

Opublikowano

Wrogowie wolnego rynku wytaczają przeciwko niemu różne argumenty. Twierdzą m.in. że jest niesprawiedliwy, że promuje bogatych kosztem biednych, że sprzyja przestępczości, złodziejstwu itp.

 

Jednym słowem, nie ma - ich zdaniem - na świecie niczego gorszego niż wolny rynek. Większość z tych zarzutów warta jest funta kłaków. Jeśli w systemie wolnorynkowym zdarzają się przeróżne wynaturzenia i nieprawidłowości, ich winowajcą nie jest akurat rynek, lecz człowiek, z natury skażony grzechem pierworodnym. Dla każdego chrześcijanina powinno to być sprawą oczywistą. Wolny rynek jest natomiast umownym określeniem przestrzeni, w której stykają się ze sobą różni ludzie, po to m.in., by zawierać dobrowolne umowy i przeprowadzać różne transakcje. Mogą więc i tu trafiać się krętacze oraz zwykli złodzieje. Rolą państwa jest wówczas sprawiedliwie takich drani osądzić, uniemożliwiając im dokonywanie kolejnych oszustw. Ustrój wolnorynkowy, opierający się m.in. na prawie własności i wolności ludzi do samodzielnego dokonywania wyborów, zdaje się najpełniej odpowiadać naturze ludzkiej. Wolni ludzie, tacy jakimi stworzył ich Pan Bóg, zdolni są - jak wiadomo - do czynów wielkich ale i nikczemnych. Tego nie zmieni żaden dyktator czy system prawny, bowiem prawo do wolności jest jednym z naturalnych praw człowieka. Socjalizm dowiódł, że nie jest w stanie przetrwać, gdyż w założeniach swych opierał się on na zanegowaniu wolności i własności. A prawo do własności to także naturalne prawo człowieka. Wolny rynek najpełniej umożliwia realizację tych praw. Nawet "za komuny" wielu ludzi potrafiło zachować instynkt samozachowawczy i nie dało się zwariować. Wśród nich byli m.in. wyklęci przez system, zwani pogardliwie "spekulantami", kupcy, czy też bohaterowie "czarnego rynku" oraz antykomunistycznego podziemia. O tym, że nawet w PRL-u dało się dostrzec wyższość wolnego rynku nad centralnym sterowaniem świadczyć mógł chociażby niezwykle żywiołowy rozwój podziemnych wydawnictw, zwłaszcza w początkowej fazie stanu wojennego. Podczas gdy półki w oficjalnych księgarniach świeciły pustkami, a dobrych książek było jak na lekarstwo, podziemni kolporterzy mieli nie lada dylematy z wyborem najlepszych tytułów do sprzedaży. Było tego całe mnóstwo - i to w warunkach konspiracji! Wiele wydawnictw prosperowało na tyle dobrze, że prowadzący je w realiach komunistycznego terroru ludzie przez długi czas mogli się utrzymywać wyłącznie z wydawania podziemnych książek. Podczas, gdy w sklepach nie można było kupić nawet papieru toaletowego, podziemni wydawcy nie mieli problemów z zakupem papieru, na którym drukowali książki. Często robili to właśnie na "czarnym rynku", który uznać można za wolnorynkową oazę realnego socjalizmu. W świetle obowiązujących wówczas przepisów, ci, co handlowali papierem, i ci, co go kupowali byli przestępcami, zasługującymi na więzienie, w istocie jednak stanowili żywy dowód na istnienie praw wolnego rynku nawet tam, gdzie komuniści na to nie zezwalali. Ustrój, który mamy w dzisiejszej Polsce wielu mylnie uważa za wolnorynkowy. A mylnie dlatego, gdyż trudno mówić o wolności zawierania umów i transakcji tam, gdzie aż 200 dziedzin działalności gospodarczej obwarowanych jest koncesjami. Znaczy to, że nie każdy może założyć np. stację radiową, telewizyjną, czy chociażby handlować paliwem. Nawet gdyby bardzo tego pragnął, dysponował wystarczającym kapitałem i przy tym nikomu nie szkodził. Dlatego, jeśli dziś, wielu ludzi za problemy Polski gotowych obarczać jest wolny rynek, trzeba im głośno mówić, że się mylą. Winni są co najwyżej politycy, którzy rozwój wolnego rynku w naszym kraju skutecznie starają się blokowa

Ej, z której strony ty to skopiowałeś? :D

CPU Intel Core i7 3770K GPU SLI EVGA GTX 780 ACX SC RAM 4x4GB Corsair Dominator Platinum 16GB MOBO Asus Sabertooth Z77 COOLER CPU NZXT Kraken X60 @ Akasa Apache 140mm x2 SSD Plextor M5S 128GB + Curcial M550 128GB HDD WD Green 2x2TB PSU Seasonic Platinum 860W CASE NZXT H630

Kopsnij PLUSIKA :)

Opublikowano

@Cichy

No właśnie Polacy nigdy nie będą żyć na takim poziomie jak Amerykanie, Anglicy, czy Niemcy jeżeli twierdzą, że źródło dobrobytu to socjal i pomoc państwa.Wiadomo, pozostałość po komunie, ale też niektórzy młodzi ludzie nasłuchali się od rodziców i dziadków bajek jak to za komuny było lepiej i potem wygadują bzdury.

Opublikowano

 A co prawda boli>?

 

 

Nie, zwyczajnie ciekawi mnie dlaczego nie wziąłeś tego w cytat skoro postarałeś się nawet aby nie było białego tła po kopiowaniu.

CPU Intel Core i7 3770K GPU SLI EVGA GTX 780 ACX SC RAM 4x4GB Corsair Dominator Platinum 16GB MOBO Asus Sabertooth Z77 COOLER CPU NZXT Kraken X60 @ Akasa Apache 140mm x2 SSD Plextor M5S 128GB + Curcial M550 128GB HDD WD Green 2x2TB PSU Seasonic Platinum 860W CASE NZXT H630

Kopsnij PLUSIKA :)

Opublikowano

Nie, zwyczajnie ciekawi mnie dlaczego nie wziąłeś tego w cytat skoro postarałeś się nawet aby nie było białego tła po kopiowaniu.

Jaki to ma sens z jakiej strony? Liczy się przekaz.

 

 

 

11063820_1020366134663396_30073029011803

 

Pozdrawiam <3

Deus vult

Opublikowano

Nie zagłosuje na nikogo. ew. na PIS. Kukiz to piosenkarz, który leci na młode dupy i nic więcej o nim nie można napisać, bo programu zdaje się nie ma. XDD O Korwinie też słychać, że ma prorodzinne skłonności, jednak jego się po prostu boję. :D Przecież to jest nieobliczalny człowiek, zlikwiduje świadczenia socjalne, a to się nie sprawdzi w polskim społeczeństwie. Oprócz tych, co wielce deklarują swoją niezależność finansową, czy inną od państwa jest jeszcze większość społeczeństwa, która, by sobie nie poradziła. Zamknąłby ich w obozach? xD

Nie, ruszli by dupy i zaczęli pracować, a nie żerują na zasiłkach.

Opublikowano

Nie zagłosuje na nikogo. ew. na PIS. Kukiz to piosenkarz, który leci na młode dupy i nic więcej o nim nie można napisać, bo programu zdaje się nie ma. XDD O Korwinie też słychać, że ma prorodzinne skłonności, jednak jego się po prostu boję. :D Przecież to jest nieobliczalny człowiek, zlikwiduje świadczenia socjalne, a to się nie sprawdzi w polskim społeczeństwie. Oprócz tych, co wielce deklarują swoją niezależność finansową, czy inną od państwa jest jeszcze większość społeczeństwa, która, by sobie nie poradziła. Zamknąłby ich w obozach? xD

znasz sie na tym jak moja babcia na kremowkach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...