Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Życie pozaziemskie oraz inne zagadki


xAstronom

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 381
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

A ten temat dalej żyje? Loool wogole po co go odkopujecie ?

Potrzebna pomoc w robieniu grafiki/intra? Pisz! Znajdziesz mnie w pogaduszkach ;). Zagraj ze mną w Dead Island . Pisz na pw!

  • 1 miesiąc temu...
  • 3 miesiące temu...
  • 8 miesięcy temu...
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Najwyraźniej tak, polecam wam obejrzeć odcinek idiotycznej kreskówki która jednak ma jakieś nawiązanie, od 3 minuty.

http://ebd.cda.pl/1280x720/498391f7

#edit w 4:26 minucie jest pokazany kosmita a pod nim nazwa specimen #c845, po wpisaniu w google wyskoczyły jakieś informacje o przeciekach ze strefy 51. Według mnie to jednak ma sens. 

@xAstronom

Opublikowano

Istnienie życia pozaziemskiego w dowolnej formie jest o wiele bardziej prawdopodobne od jego nie istnienia. Kosmos jest tak ogromny że gdzieś jeszcze musiały się stworzyć warunki gdzie istnieje jakaś forma życia. I nie mam tutaj na myśli wcale warunków jakie są na ziemi. Na naszel planecie są setki gatunków które przystosowały się do życia w skrajnie ekstremalnych warunkach np. ogromne ciśnienie na dnie oceanów, lodowate temperatury na antarktydzie jak i nieprzyjazne pustkowia. Skoro na ziemi ewolucja wytworzyła takie cuda natury to dlaczego na innych planetach nie miały by istnieć organizmy wytrzymujące promieniowanie i ekstremalne temperatury? Wydaje mi się, że takich planet jest bardzo mało przynajmniej w naszej okolicy ale niewyobrażalna liczba ciał niebieskich daje bardzo wysokie szanse na stworzenie warunków podtrzymujące nawet prymitywne formy życia. A jeżeli faktycznie tylko na ziemi coś takiego się stało to z całą pewnością mogę stwierdzić, że ktoś w tym maczał palce.

Cyrk.png

Opublikowano

Istnienie życia pozaziemskiego w dowolnej formie jest o wiele bardziej prawdopodobne od jego nie istnienia. Kosmos jest tak ogromny że gdzieś jeszcze musiały się stworzyć warunki gdzie istnieje jakaś forma życia. I nie mam tutaj na myśli wcale warunków jakie są na ziemi. Na naszel planecie są setki gatunków które przystosowały się do życia w skrajnie ekstremalnych warunkach np. ogromne ciśnienie na dnie oceanów, lodowate temperatury na antarktydzie jak i nieprzyjazne pustkowia. Skoro na ziemi ewolucja wytworzyła takie cuda natury to dlaczego na innych planetach nie miały by istnieć organizmy wytrzymujące promieniowanie i ekstremalne temperatury? Wydaje mi się, że takich planet jest bardzo mało przynajmniej w naszej okolicy ale niewyobrażalna liczba ciał niebieskich daje bardzo wysokie szanse na stworzenie warunków podtrzymujące nawet prymitywne formy życia. A jeżeli faktycznie tylko na ziemi coś takiego się stało to z całą pewnością mogę stwierdzić, że ktoś w tym maczał palce.

Twoje zycie powstalo przez maczanie siusiaka, a nie palcow.

Opublikowano

 

Istnienie życia pozaziemskiego w dowolnej formie jest o wiele bardziej prawdopodobne od jego nie istnienia. Kosmos jest tak ogromny że gdzieś jeszcze musiały się stworzyć warunki gdzie istnieje jakaś forma życia. I nie mam tutaj na myśli wcale warunków jakie są na ziemi. Na naszel planecie są setki gatunków które przystosowały się do życia w skrajnie ekstremalnych warunkach np. ogromne ciśnienie na dnie oceanów, lodowate temperatury na antarktydzie jak i nieprzyjazne pustkowia. Skoro na ziemi ewolucja wytworzyła takie cuda natury to dlaczego na innych planetach nie miały by istnieć organizmy wytrzymujące promieniowanie i ekstremalne temperatury? Wydaje mi się, że takich planet jest bardzo mało przynajmniej w naszej okolicy ale niewyobrażalna liczba ciał niebieskich daje bardzo wysokie szanse na stworzenie warunków podtrzymujące nawet prymitywne formy życia. A jeżeli faktycznie tylko na ziemi coś takiego się stało to z całą pewnością mogę stwierdzić, że ktoś w tym maczał palce.

Twoje zycie powstalo przez maczanie siusiaka, a nie palcow.

 

Oho no tylko na Cb czekałem.No to dajesz swoją teorię na temat powstania życia na ziemi zakładając oczywiście, że powstało tylko na ziemi.

Cyrk.png

Opublikowano

 

 

Istnienie życia pozaziemskiego w dowolnej formie jest o wiele bardziej prawdopodobne od jego nie istnienia. Kosmos jest tak ogromny że gdzieś jeszcze musiały się stworzyć warunki gdzie istnieje jakaś forma życia. I nie mam tutaj na myśli wcale warunków jakie są na ziemi. Na naszel planecie są setki gatunków które przystosowały się do życia w skrajnie ekstremalnych warunkach np. ogromne ciśnienie na dnie oceanów, lodowate temperatury na antarktydzie jak i nieprzyjazne pustkowia. Skoro na ziemi ewolucja wytworzyła takie cuda natury to dlaczego na innych planetach nie miały by istnieć organizmy wytrzymujące promieniowanie i ekstremalne temperatury? Wydaje mi się, że takich planet jest bardzo mało przynajmniej w naszej okolicy ale niewyobrażalna liczba ciał niebieskich daje bardzo wysokie szanse na stworzenie warunków podtrzymujące nawet prymitywne formy życia. A jeżeli faktycznie tylko na ziemi coś takiego się stało to z całą pewnością mogę stwierdzić, że ktoś w tym maczał palce.

Twoje zycie powstalo przez maczanie siusiaka, a nie palcow.

 

Oho no tylko na Cb czekałem.No to dajesz swoją teorię na temat powstania życia na ziemi zakładając oczywiście, że powstało tylko na ziemi.

Jak powstalo zycie na ziemie. Pewnie bog nasral. Napadalo. I tak z gowna powstal czlowiek.

Opublikowano

 

 

 

Istnienie życia pozaziemskiego w dowolnej formie jest o wiele bardziej prawdopodobne od jego nie istnienia. Kosmos jest tak ogromny że gdzieś jeszcze musiały się stworzyć warunki gdzie istnieje jakaś forma życia. I nie mam tutaj na myśli wcale warunków jakie są na ziemi. Na naszel planecie są setki gatunków które przystosowały się do życia w skrajnie ekstremalnych warunkach np. ogromne ciśnienie na dnie oceanów, lodowate temperatury na antarktydzie jak i nieprzyjazne pustkowia. Skoro na ziemi ewolucja wytworzyła takie cuda natury to dlaczego na innych planetach nie miały by istnieć organizmy wytrzymujące promieniowanie i ekstremalne temperatury? Wydaje mi się, że takich planet jest bardzo mało przynajmniej w naszej okolicy ale niewyobrażalna liczba ciał niebieskich daje bardzo wysokie szanse na stworzenie warunków podtrzymujące nawet prymitywne formy życia. A jeżeli faktycznie tylko na ziemi coś takiego się stało to z całą pewnością mogę stwierdzić, że ktoś w tym maczał palce.

Twoje zycie powstalo przez maczanie siusiaka, a nie palcow.

 

Oho no tylko na Cb czekałem.No to dajesz swoją teorię na temat powstania życia na ziemi zakładając oczywiście, że powstało tylko na ziemi.

Jak powstalo zycie na ziemie. Pewnie bog nasral. Napadalo. I tak z gowna powstal czlowiek.

 

No jak ciebie widzę to jestem wręcz pewien że ty jesteś jedną z tych niewielu jednostek która z gówna powstała :> 

gQSkfLC.png

Opublikowano

Aspekty biologiczne raczej nie mają żadnego wpływu. Większe znaczenie ma ewolucja gwiazd. Żeby powstało życie takie jak my czyli na węglu musi minąć kilka pokoleń gwiazd węglowych które rozsieją te pierwiastki przy wybuchu.

Deus vult

Opublikowano

Życie pozaziemskie istnieje napewno jeśli nie w tej galaktyce (co jest wątpliwe bo jest ona... DUUUUUUŻA) to w innej a wmawianie sobie że jesteśmy SAMI jest bez sensu :)

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Życie pozaziemskie istnieje napewno jeśli nie w tej galaktyce (co jest wątpliwe bo jest ona... DUUUUUUŻA) to w innej a wmawianie sobie że jesteśmy SAMI jest bez sensu :)

Wcale bym się nie zdziwił jak jesteśmy sami :D

Deus vult

Opublikowano

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

Gdyby istnieli od kilka mld lat to by już dawno cały wszechświat skolonizowali. Raczej etap powstawania życia jest w naszym okresie. 

Deus vult

Opublikowano

 

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

Gdyby istnieli od kilka mld lat to by już dawno cały wszechświat skolonizowali. Raczej etap powstawania życia jest w naszym okresie. 

 

Nie skolonizowali bo to... ech

Wiesz jaka galaktyka jest duża?

Ja szanuję wiarę innych i te sprawy bo wiem, że jesteś wierzący i nie chcę Cię obrazić ale...

Wiesz jaka galaktyka jest duża? GALAKTYKA, nie WSZECHŚWIAT. 

Wiesz ile z tej galaktyki zna człowiek? 

Może są po drugiej stronie galaktyki albo jest ich pareset ras, które prędzej się wybiją niż znajdą życie pozaziemskie (patrz. wojny o tem. Religijnej, politycznej, to czysty biznes). Co innego że znamy aż tyle ([*]) Naszej galaktyki i dowiedzieliśmy się że cholernie ciężko jest znaleźć planetę taką jak ziemia.

Plus minus - gdyby ludzie chcieli to też już dawno kolonizowali by księżyc, marsa itd, ale oni wolą bić się o dolary, ropę, to że ktoś lubi kozy, inny chłopców a inny dziewczynki, o to że ten a tamten tamtego to mu zrobił, o to że ten wierzy a tamten nie...

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

 

 

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

Gdyby istnieli od kilka mld lat to by już dawno cały wszechświat skolonizowali. Raczej etap powstawania życia jest w naszym okresie. 

 

Nie skolonizowali bo to... ech

Wiesz jaka galaktyka jest duża?

Ja szanuję wiarę innych i te sprawy bo wiem, że jesteś wierzący i nie chcę Cię obrazić ale...

Wiesz jaka galaktyka jest duża? GALAKTYKA, nie WSZECHŚWIAT. 

Wiesz ile z tej galaktyki zna człowiek? 

Może są po drugiej stronie galaktyki albo jest ich pareset ras, które prędzej się wybiją niż znajdą życie pozaziemskie (patrz. wojny o tem. Religijnej, politycznej, to czysty biznes). Co innego że znamy aż tyle ([*]) Naszej galaktyki i dowiedzieliśmy się że cholernie ciężko jest znaleźć planetę taką jak ziemia.

Plus minus - gdyby ludzie chcieli to też już dawno kolonizowali by księżyc, marsa itd, ale oni wolą bić się o dolary, ropę, to że ktoś lubi kozy, inny chłopców a inny dziewczynki, o to że ten a tamten tamtego to mu zrobił, o to że ten wierzy a tamten nie...

 

 I co związku z tym, że jestem wierzącym? 

Myślisz że mi to przeszkadza że istnieje inna rasa pośród wszechświata?

 

Ja tylko piszę, że gdyby była rozwinięta przez taki czas jak piszesz to by dawno skolonizowala wszechświat. Chyba że mieli problem z podróżami galaktycznymi. 

 

W sumie jak się tak nad tym pomyśli to nie jest to takie łatwe jak się myśli.

 

 

Mamy szczęście, że żyjemy w układzie gwiazdowym pojedynczym. Gdyby taka rasa miała 2,3,4 gwiazdy to na planetach cały czas byłby dzień. Raczej nigdy by nie zobaczyli nocnego nieba i inżyniera kosmiczna czy w ogóle technika by się nie rozwineła. 

Deus vult

Opublikowano

 

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

Gdyby istnieli od kilka mld lat to by już dawno cały wszechświat skolonizowali. Raczej etap powstawania życia jest w naszym okresie. 

 

 

A skąd wiesz, że nie ma ich np. na marsie? Ktoś taki nie jest głupi, kamuflowania uczy się masę zwierząt, nie mówiąc już o człowieku czy istotach, które są już dozbrajane przez ewolucje wcześniej niż jakiekolwiek inne istoty.

 

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

 

 

A ja się nie zdziwię gdyby traktowali naszych geniuszy jako ameby i patrzą się od kilku miliardów lat.

 

Chociaż bycie samemu to fajna sprawa - człowiek jest dominujący na tak ogromnej przestrzeni.

Gdyby istnieli od kilka mld lat to by już dawno cały wszechświat skolonizowali. Raczej etap powstawania życia jest w naszym okresie. 

 

 

A skąd wiesz, że nie ma ich np. na marsie? Ktoś taki nie jest głupi, kamuflowania uczy się masę zwierząt, nie mówiąc już o człowieku czy istotach, które są już dozbrajane przez ewolucje wcześniej niż jakiekolwiek inne istoty.

 

­

 

Ale co daje kamuflowanie? Myślisz, że ludzkość jest jakimś zagrożeniem? 

Deus vult

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...