Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Ankieta] Czy chodzisz do spowiedzi ?


Chodzisz do spowiedzi ?  

231 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy chodzisz do spowiedzi ?

    • Tak.
      71
    • Nie.
      84
    • Jestem wierz?cy ale nie chodz? do spowiedzi.
      69
    • Jestem nie wierz?cy ale chodz? do spowiedzi. -_-
      7

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dodaj jeszcze możliwość " Jestem nie wierzący i chodzę do spowiedzi " -.- Ja chodzę , ale nie zbyt często . ( ta , jestem wierzący )

Siema, z tej strony Qucheer. ;)

  • Odpowiedzi 206
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Czyli twoim zdaniem ten kto nie chodzi do spowiedzi nie jest katolikiem.

Spowiedź to wymysł ludzi ! To co robi każdy człowiek jest tylko i wyłącznie jego sprawą a na temat religii można dyskutować w nieskończoność. Więc temat radze zamknąć ponieważ zrobi się duuuuuży Spam

Ps. Idź do spowiedzi bo wiesz co znaczy liczba którą masz w nicku ?!

Liczba 666 :

Trzy ustawione w jednym szeregu szóstki, są symbolem szatana, który znają nawet ci, którzy nigdy nie interesowali się wiedzą tajemną, okultyzmem, New Age itp. W księdze apokalipsy, św. Jan nawołuje do obliczenia imienia bestii, której liczba wynosi 666. Bierze się to stąd, że w czasach starożytnych, imiona często wyrażano przy pomocy cyfr. Cała biblia zawiera wiele symboli liczbowych. I tak na przykład liczba 7 jest symbolem doskonałości i boskości. W jednej ze scen biblijnych, apostołowie pytają Jezusa czy swoim winowajcom mają aż 7 razy wybaczać winy. Liczba ta symbolizowała także nieskończoność. Chrystus odpowiedział im, że nie 7, ale 77 razy mają wybaczać tym, którzy ich krzywdzą. Liczba 6 oznacza w biblii człowieka, czyli byt przeciwny do boskiego, niedoskonały buntujący się przeciw Bogu, słaby i skoncentrowany na sobie. Pierwsza wzmianka o tej liczbie znajduje się na początku, w rozdziale opowiadającym o stworzeniu Adama. O liczbie sześć można przeczytać za każdym razem, gdy w biblii opisywane jest jakieś odstępstwo człowieka od przykazań boskich. Nie trudno się domyśleć, że kolejną sytuacją, w której się ona pojawia, jest zabójstwo dokonane przez Kaina na swoim bracie Ablu. Liczba 6 symbolizuje ludzką pychę i chęć wywyższania się ponad inne stworzenia oraz dorównywania Bogu. Szóstka była liczbą, która dominowała w Babilonie. Według niej mierzono czas, budowano posągi bogów liczące sześćdziesiąt łokci wysokości i sześć łokci szerokości itp. Babilończycy czcili boga Stura, którego symbolem była liczba 666. Bóstwo Babilończyków, było czczone także przez Rzymian, a pierwsi chrześcijanie nazywali je Saturnem, bogiem słońca. Liczba 666 stała się dla pierwszych wyznawców Chrystusa symbolem Rzymu i prześladowań. Nawiasem mówiąc, nasza godzina ma sześćdziesiąt minut, a minuta sześćdziesiąt sekund. Nic więc dziwnego, że ważna dla pogańskich Babilończyków szóstka, stała się biblijnym symbolem odejścia i sprzeniewierzenia się bogu, czego tak często dopuszczają się grzeszni ludzie. Liczba 6 jest prawie siódemką, to też nie jest przypadkowe. Człowiek może wydawać się sobie bardzo podobny do Boga, ale w rzeczywistości taki nie jest. Jeśli więc symbolem grzesznego i pełnego pychy człowieka jest liczba 6, to potrójne jej wzmocnienie oznacza samo zło, czyli bestię, czyli szatana. Człowiek poddany złu zostanie naznaczony piętnem szatana. Człowiek oddany Bogu otrzyma boską pieczęć. Według apokalipsy, gdy nadejdzie czas końca, większość ludzi podda się złu. Jedni zrobią to z przekonania, a drudzy ze strachu. Liczbą 666 tatuują swoje ciała wyznawcy szatana. Wielu robi to dlatego, gdyż jest to modne i kojarzy się z oryginalnością i posiadaniem własnych przekonań o naturze świata i rządzącymi nim siłami.

 

Katolik musi chodzić do spowiedzi, w innym przypadku nie jest katolikiem. Zapytaj się kogoś obytego w tych sprawach, to Ci lepiej wyjaśni, ja się nie znam.

 

Co do tego 666, to nie ma to znaczenia. Nie traktuje tego jako symbolu, ale jako przypadkowe cyfry. Liczy się zamiar. Katolik może spalić sobie np. krzyż i to nie jest grzech pod warunkiem, że nie zrobił tego w celu zbeszczeszczenia go.

//Zakaz gifów-Dektored

Gość malutki688
Opublikowano

Wiekszosc narcyzow spowiada sie na mpc w dziale ze statusami.nie xhodze do kosciola

Opublikowano

BYLEM DO SPOWIEDZI TYLKO GDY SIE DOWIEDZIALEM ZE PO KOMUNI DOSTANE GRUBY HAJS I ROZNE ITEMY A TERAZ MI NIE PLACA TO NA CHUJ

Opublikowano

Wierzę w Boga, ale nie chodzę do spowiedzi. Nie będę komuś drugiemu wyjawiał swoich grzechów, bo może on to wykorzystać przeciwko mnie. Na mszę mogę chodzić bo z kazania czasem można coś wyciągnąć, jakieś wartości. Jednakże to. że ktoś nie chodzi do kościoła nie czyni go nie wierzącym.

Opublikowano

Wg. mnie to bez sensu... jestem niewierzący i spowiadanie się obcej osobie która "przekaże moje słowa bogu" jest idiotyzmem...

ntmpc.png
Opublikowano

Jestem chrześcijaninem, ale moja w wiara w boga to 50/50.

Jest kilka faktów, twierdzeń sprzecznych z istnieniem boga, ale nie o tym temat.

Chodzę, ale również nie popieram chodzenia do spowiedzi, gdzie ksiądz widzi kim jesteś, później mogą być z tego plotki oraz negatywne nastawienie księdza do Ciebie, z powodu znania twoich grzechów, choć ksiądz teoretycznie jest pośrednikiem rozmowy pomiędzy Tobą a Bogiem, co wygląda jak jakiś quest w grze...

screenshot_10.jpg


Opublikowano

Wierzę, ale nie chodzę do spowiedzi, mam swoją teorię.

Skoro Bóg widzi co robimy na każdym kroku i jak to się mówi jest wszędzie, to po co mówić to jeszcze księdzu ?

Samemu można wyznaczyć sobie jakąś dotkliwą karę, a nie jakiemuś pedofilowi, albo innemu mówić...

Opublikowano

ostatni raz bylem na 1 komuni swietej na rocznice mi sie nie chcialo nawet :P a w kosciele tez jakos wtedy bylem ostatni raz .... dzizys przydaloby sie pojsc

Pomogłem ? Daj Like =D

Opublikowano

Wierzę, ale nie chodzę do spowiedzi, mam swoją teorię.

Skoro Bóg widzi co robimy na każdym kroku i jak to się mówi jest wszędzie, to po co mówić to jeszcze księdzu ?

Samemu można wyznaczyć sobie jakąś dotkliwą karę, a nie jakiemuś pedofilowi, albo innemu mówić...

Bo wtedy po części "karą" jest sam wstyd do przyznania się do popełnionych błędów przed drugim człowiekiem. Taka jest pierwotna ideologia spowiedzi.

 

Co do mnie, nie chodze i nie zamierzam zacząć. Nie wierze w kościół, jest to dla mnie instytucja jak każda inna.

32354141673387527780.png

Opublikowano

Jestem wierzący, do spowiedzi chodzę raz na rok, może dwa, ot. po prostu, by mentalnie poczuć się chociaż odrobinę lepiej .

Sam, jak większość pewnie "wierzących" leje na tą całą spowiedź, spowiedź jest już indywidualną sprawą każdego człowieka, nie jest, a nawet nie może być ona przez nikogo narzucana . To nasz czysty wybór, oraz nasze nastawienie do kościoła Katolickiego może przekonać nas do spowiedzi .

Opublikowano

nie chodziłem w ciul długo jakies z 3 lata wogole teraz zaczyna mi sie sprawa z bierzmowaniem więc staram się w jakis sposob poprawic ostatnio byłem u spowiedzi z tydzien temu.

 

Wiara w Boga pomaga lepiej wierzyć w coś niż w nic bo wiadomość ze po smierci będe prochem w trumnie mnie nie zadowala.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...