Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Ankieta] Czy chodzisz do spowiedzi ?


Chodzisz do spowiedzi ?  

231 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy chodzisz do spowiedzi ?

    • Tak.
      71
    • Nie.
      84
    • Jestem wierz?cy ale nie chodz? do spowiedzi.
      69
    • Jestem nie wierz?cy ale chodz? do spowiedzi. -_-
      7

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja jestem wierzący, ale rzadko chodzę.

jeśli chcesz żebym znów odpowiedział, zacytuj mnie.
 
1374609758-U346826.png
  • Odpowiedzi 206
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

ja jestem wierzący, ale rzadko chodzę.

hipokryzja.

 

Nie ma czegoś takiego leniwe ludziki wymyśliły sobie wierzący niepraktykujacy i chcą trafić do niebios ( o ile są) a w niedziele sie opierdalac zamiast poświęcic godzine na mszę.

Jak jesteś wierzący musisz żyć zgodnie z jakąś religią ( w tym przypadku przykazania chodzenie do kościoła itp itd.) Nie chodzisz nie wierzysz albo wątpisz. Jeśli bys mocno i prawdziwie wierzył pokwapiłbyś się na jedną msze na tydzien.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

W tym momencie każdy teolog zagiął by cie swoją odpowiedzią.

Czemu kurwa spostrzegasz Kościół jako "wielka skarbonka?"

Prawdą jest to że ludzie na Boga patrzą przez pryzmat Kościoła większośc starszych osób wierzy bo albo jest łyżkę od zawału albo po prostu w Kościołach kiedyś nie było mowy o pedofilii itp.

Jednak Kościół nie niszczy religii nie przychodzisz tam zeby wjebac kase na tace bo tam tego od ciebie nie oczekują chodzisz tam dla rozmowy z Bogiem i duchowego spełnienia jednak najwyraźniej dla ciebie życie kończy się na ziemii a twoje życie duchowe to zgliszcza.

Btw. Klepać to możesz mate z Najmanem a nie nauki w Kościele.Wątpie że jakbyś chodziła do Kościoła to pamiętała byś to samo z zeszłego roku poza tym te nauki to taki zbiór "najważniejszych" to tak jak czytanie którego byś nie utrwalała bo wkońcu klepanie tego samego jest nudne..

 

Zagiąłby? Dobre. Wiesz dlaczego uważam, że kościół niszczy religię? Spójrz sobie chociażby na Watykan, albo nawet na swój kościółek przy domku. Czy według Ciebie to jest życie w skromności? Nie wywyższanie się? Chcą 'pomagać' ludziom biednym, ale sami swojego hajsu nie oddadzą. I nie wkręcaj mi kitów, że księża nie mają, bo nie raz i nie dwa widziałam jak żyją. Rozmawiać z Bogiem mogę równie dobrze w domu. Śmiem nawet twierdzić, że kościół to jakiś chory wymysł ludzi, ale tego się nie dowiemy niestety... niemniej dziwnie jest patrzeć jak jakaś książka, która była napisana XXX lat temu i nawet nie wiadomo czy to, co w niej jest jest prawdą przekabaciła tyle osób na swoją stronę.

Opublikowano

Aaach gimbusy... wszystko leci o kasę. Jak ktoś ma kasę, to jest be. Youtuber zarabia - trzeba go zhejcić, ktoś tam założył stronę ciekawą i ma wpływy z reklam - trzeba go zhejcić, Kościół ma kasę - to debile i nie warto tam chodzić. Ciebie też zhejtują, jak będziesz miał kasę. Gimbus logic.

 

Co do kasy kościelnej, to chodzę do klasztoru, gdzie tylko jeden trzyma kasę (głównie na remonty, także nie jest on jakiś super bogaty), a reszta żyje w ubóstwie. Robią czasami przy furcie posiłki dla ubogich i bezdomnych(o ile nie są pijani). Może u czarnych jest inaczej trochę, ale proszę nie patrzeć na to jak na ogół.

 

Co do sensu istnienia Kościoła, to prawdopodobnie ma on prowadzić do Boga. Różnie to wychodzi, szczerze mówiąc ;).


Pomagam w projektach dotyczących programowania (C++/C/Java/C#/inne). Jak masz jakiś problem, napisz do mnie, wspólnie poszukamy rozwiązania ;).

Opublikowano

Nieprawda. Wiara nie ma nic wspólnego z kościołem. Kościół wręcz ją niszczy. Myślicie, że dlaczego coraz więcej ludzi w to wątpi? Bo kościół to zwykła komercja, która zarabia na wiernych. A człowiek może być i żyć zgodnie z duchem chrześcijaństwa, a wcale nie uczęszczać na msze święte, na których i tak cały rok jest klepanie tego samego.

Co za bzdura!

Czytałem twój post gdzie pisałaś że skończyłaś po komunii chodzenie do Kościoła, więc...

Po 1 Kościół to wspólnota ludzi którzy wierzą wspólnie w Boga, przez co akceptują pewne zasady i dostosowują się więc skoro mówisz że wierzysz w Boga i nie chodzisz do Kościoła to się mija z celem. Jakby nie było Kościoła to można powiedzieć że nie byłoby wiary w Boga.

Po 2 Kościół nie niszczy wiary, lecz ją buduje, choć są przypadki że np. ksiądz jest pedofilem, albo te mohery. Tylko zadaj sobie pyatnie czy obchodzą Cię oni czy Bóg.

Po 3 Nie klepie się cały czas tego samego, schemat jest owszem ten sam, ale treść jest inna, jak chodzisz sobie do Kościoła żeby postać to się nie wypowiadaj.

 

Czemu się wypowiadacie w temacie bez jakiego kolwiek pojęcia, te wasze "argumenty" zagnie pierwszy lepszy kleryk, nie mówiąc już o teologach.

 

To samo z tym bierzmowaniem, po cholerę przystępować jak potem i tak nie będziesz chodzić.

 

 

 

Zagiąłby?

Dobre. Wiesz dlaczego uważam, że kościół niszczy religię? Spójrz sobie

chociażby na Watykan, albo nawet na swój kościółek przy domku. Czy

według Ciebie to jest życie w skromności? Nie wywyższanie się? Chcą

'pomagać' ludziom biednym, ale sami swojego hajsu nie oddadzą. I nie

wkręcaj mi kitów, że księża nie mają, bo nie raz i nie dwa widziałam jak

żyją. Rozmawiać z Bogiem mogę równie dobrze w domu. Śmiem nawet

twierdzić, że kościół to jakiś chory wymysł ludzi, ale tego się nie

dowiemy niestety... niemniej dziwnie jest patrzeć jak jakaś książka,

która była napisana XXX lat temu i nawet nie wiadomo czy to, co w niej

jest jest prawdą przekabaciła tyle osób na swoją stronę.

Życie w skromności... nigdzie nie pisze że ksiądz ma być biedakiem bo tak to można od ciebie odebrać, jak sobie jakoś zarobi to niech ma duży dom, nie zapominaj że ksiądz nie ma żony, córki, syna (mówię tutaj o normalnym księdzu), płaci sam za siebie.

Po 2 Poniekąd Kościół tworzą ludzie, nawet jak go stworzył Bóg, bo jeśli nie ma wierzących to kto wierzy?

Po 3 Coś co nazywasz "książką" to jest Biblia i proszę więcej szacunku bo nawet naukowcy kłaniają się temu dziełu,

Po 4 Chyba tej "książki" w rękach nie miałaś bo to co w niej jest napisane jest podstawą, w Biblii jest opisane kim jest człowiek i do czego powinien zmierzać.

Po 5 "hajsu nie oddadzą..." u tutaj poległaś kompletnie, a misje w których księża oddają nawet najwyższy dar- życie? O tym to już nikt nie pamięta, tak samo ze składkami na biednych nie mów pierdół że nie są organizowane (zazwyczaj z inicjatywy księdza w kościele).

Po 6 "Rozmawiać z Bogiem mogę równie dobrze w domu." chyba nie, skoro Bóg dał dar jakim jest swoje życie, też wyznaczył zasady i nakazał tym którzy w niego wierzą że chodzić do Kościoła, świątyni.

 

A co do Watykanu to nawet go nie przywołuj bo trochę historii też trzeba znać. Chrześcijaństwo w średniowieczu było w Europie podstawową religią i żaden król nie miał względów takich jak papież, więc robiono różne rzeczy aby te względy dostać. Teraz są inne czasy więc przywoływanie Watykanu było bez sensu.

ELO!

Opublikowano

Szczerze, to w ostatnich czasach nie mam czasu na chodzenie do kościoła i na jakiekolwiek spowiedź.

Nie wiem dlaczego, ale jak idę do spowiedzi to powinienem być szczery z księdzem, ale to jest mówienie innej osobie swoich tajemnic, a ja rzadko to robię i nie chcę się tłumaczyć z tego co robiłem. Nie jest to najlepsze podejście chrześcijańskie, ale niestety taki już jestem i się na pewno w przyszłości nie za bardzo zmienię.

Tyle z mojej strony.

1368908122-U621182.png

Moderator Tworzenia stron WWW , ex.Moderator Dark Orbit,ex. Moderator Diablo, Helper Pogaduszek, Metin2, Dobre programy, Fan Art, MPC Media Team Recenzent.

Opublikowano

Zagiąłby? Dobre. Wiesz dlaczego uważam, że kościół niszczy religię? Spójrz sobie chociażby na Watykan, albo nawet na swój kościółek przy domku. Czy według Ciebie to jest życie w skromności? Nie wywyższanie się? Chcą 'pomagać' ludziom biednym, ale sami swojego hajsu nie oddadzą. I nie wkręcaj mi kitów, że księża nie mają, bo nie raz i nie dwa widziałam jak żyją. Rozmawiać z Bogiem mogę równie dobrze w domu. Śmiem nawet twierdzić, że kościół to jakiś chory wymysł ludzi, ale tego się nie dowiemy niestety... niemniej dziwnie jest patrzeć jak jakaś książka, która była napisana XXX lat temu i nawet nie wiadomo czy to, co w niej jest jest prawdą przekabaciła tyle osób na swoją stronę.

Tak teolog by cie zagiął i zdanie podtrzymuje. Watykan od zawsze był miejscem gdzie kasa sie zgadzała ale wątpie że głowy Kościoła mają mieszkać w ubóstwie.Następna sprawa Kościól koło mojego domku księża np. po koledzie jak ktos widac ze jest ubogi a chce dac za kolęde to oddają tej osobie pieniądze bo jej sie bardziej to przyda. A proboszcz mieszka w domku który jest słabo ogrzewany i moim zdaniem to taki podstawowy domek nie ma miliona metrów i nie ma wyjebanych rzeczy w środku ( byłem tam) telewizorek mały poniżej 29 cali nie ma tam nic nadzwyczajnego nie jestem z jakiejś bardzo bogatej rodziny i mieszkam 3x lepiej niz on.Kościół to nie tylko rozmowa z Bogiem ale nauka zycia Kościół z deka utrzymuje równowage wielu ludzi sie kieruje Kościołem i poprawnie odróżnia dobro od zła. Co do książki była napisana "XXXX" lat temu wystarczy popatrzeć na karty historii.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...