Skocz do zawartości

Czy mogę wierzyć w Boga a nie w Kościół i Księży i Matkę Boską?


artur0

Rekomendowane odpowiedzi

Od 3 tygodni tak sobie myślę odkąd mój brat zmarł na raka mózgu w wieku 12 lat. Matka Boska stworzyła Jezusa i go wychowała , więc co ona może mieć wspólnego dalej. a Przeciez Bóg nas stworzył i dał nam tchnienie życia z więc również możemy sami się wyspowiadać do niego a on nam przebaczy, a księży również mogą sobie mówić o naszych grzechach a ich obowiazuje niby "Tajemnica Spowiedzi" jak to człowiek wkońcu .

Odnośnik do komentarza
  • Odpowiedzi 101
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Możesz wierzyć w co Ci się żywnie podoba - zresztą gwarantuję Ci, że Twoja wiara ma jakąś konkretną nazwę. Wiedziałam nawet jaką, ale mi z głowy wypadło, w razie czego możesz poszukać sobie w Google i na pewno znajdziesz. Zresztą w Internecie jest wiele artykułów, z których możesz wyczytać co Pismo sądzi o takiej postawie i tak dalej i tak dalej... 

Tylko się odniosę do księży - fakt, są tacy, co pewnie wygadają na prawo i lewo to, co nazywamy tajemnicą spowiedzi. Ale to taka sama mniejszość, jak księże pedofile i nie ma sensu oceniać wszystkich przez takie pojedyncze wyjątki. Zresztą w gimnazjum uczył mnie ksiądz, który powiedział, że większość księży ma taką moralność i podejście do tej zasady, że jak ktoś przy spowiedzi im powie ,,chcę popełnić samobójstwo" i chce to zrobić od razu po wyjściu z Kościoła, to ksiądz nie może po nim polecieć by go powstrzymać. Bo mimo, że wie, że ten człowiek się zabije - to powiedział mu to podczas spowiedzi, więc ,,zostało to" w konfesjonale i nie może nic zrobić.

3fffa1a92a202.png


Link do mojego yt na moim profilu

Odnośnik do komentarza

Twoje poglądy są trochę zbliżone do odłamu Świadków Jechowy – katolicyzm zaś jest wyznaniem chrześcijańskim o największej liczbie wyznawców, więc najczęściej się dyskutuje i mówi o chrześcijaństwie przez pryzmat katolicyzmu, którego najważniejszym świętem w roku liturgicznym jest Triduum Paschalne, ściśle związane z Chrystusem – a Ten zaś został poczęty przez Maryję, która żyła bez grzechu, więc została wybrana na Bożą Rodzicielkę. Zależy zatem pod kątem jakiego wyznania mówisz. :P

 

Jeżeli chodzi o Kościół i księży, to moim zdaniem:

  • Pojęcie Kościoła to pojęcie względne. Papież Franciszek mówił, że Kościół tworzą między innymi wierzący, a nie tylko duchowni. A czymże byłby Kościół bez wyznawców nie będących duchownymi?
  • Chodzenie do kościoła (głównie chodzi mi tu teraz o chodzenie "z przymusu", albo "na pokaz") nie czyni Cię automatycznie dobrym, a przede wszystkim wierzącym, tak samo jak wejście do garażu nie czyni Cię mechanikiem, stanie na scenie nie czyni Cię aktorem, itd. Sam rozmawiam z Bogiem najczęściej w domu albo po prostu poza murami kościoła, ale czy nie jest to świątynia, w którym jednak wyjątkowo można odczuć Jego obecność? Dodatkowo można w niej także przyjąć Komunię Świętą, która przybliża Cię do Niego i pozwalasz Mu działać w swoim życiu.

 

więc również możemy sami się wyspowiadać do niego a on nam przebaczy, a księży również mogą sobie mówić o naszych grzechach a ich obowiazuje niby "Tajemnica Spowiedzi" jak to człowiek wkońcu .

 

Jest to dla mnie ciężki temat, ale ogólnie niektóre portale wypowiadają się na ten temat twierdząc, że Bóg może do nas przemawiać np. przez księdza – jako przez pośrednika, który w kazaniu może nam przekazać wiele wskazówek na przyszłość (u mnie w parafii są naprawdę fajni księża). Moim zdaniem lepiej otrzymać potencjalną odpowiedź od Niego od razu, żeby móc zacząć działać, nim czekać na Jego odpowiedź, którą niekoniecznie od razu dostrzeżemy.

Odnośnik do komentarza

Wierz w to co chcesz, a nie to co jakieś religie Ci nakładają - one zresztą są już tak zakłamane i powiązane ze sobą, wszystkie główne religie wywodzą się z Babilonu, który ściśle manipuluje nami (Bractwo Babilońskie).

 

Po co nazywać jakąś wiarę jak Ci internet pisze? Wierz se nawet i w piórnik szkolny jako Boga xD

ezgif.com-resize.gif

 

Odnośnik do komentarza

Sam już Niewiem... Ale czy jak nie bede chodzil do tego kościoła to co się stanie przecież tam księża wyłudzają pieniądze na remonty kościoła czy inne renowacje. wiem że każdy zrobi co chce ale jakby nikt nie dał to byłoby przercież źle bo nikt nie chce pomóc. Co do księży mam kolegę który jakiś był ministrantem i widział że ksiądz nie święci tej wody tylko wlewa z kranu i uznaje sie za swięconą..., i nie rozumiem jak ksiądz może być pośrednikiem Boga skoro to tylko człowiek czy on go widział . Nie więc mi sie wydaje że nie wszystkie grzechy beda mi przebaczone dopoki sam nie powiem Bogu

Odnośnik do komentarza

Sam już Niewiem... Ale czy jak nie bede chodzil do tego kościoła to co się stanie przecież tam księża wyłudzają pieniądze na remonty kościoła czy inne renowacje. wiem że każdy zrobi co chce ale jakby nikt nie dał to byłoby przercież źle bo nikt nie chce pomóc. Co do księży mam kolegę który jakiś był ministrantem i widział że ksiądz nie święci tej wody tylko wlewa z kranu i uznaje sie za swięconą..., i nie rozumiem jak ksiądz może być pośrednikiem Boga skoro to tylko człowiek czy on go widział . Nie więc mi sie wydaje że nie wszystkie grzechy beda mi przebaczone dopoki sam nie powiem Bogu

 

Skoro jesteś wierzącym, a denerwuję cię zachowanie kościoła, to tam nie chodź. W dzisiejszych czasach jest całkiem sporo absurdów związanych z tą instytucją, przez co psują wizerunek tej wiary. Uczestniczenie w mszach, świętach, pielgrzymkach nie czyni cię lepszym chrześcijaninem, te działania są tylko pod publikę ''żeby potem sąsiad nie gadał że nie byłem w kościele''.

Odnośnik do komentarza

Co za różnica w co wierzysz, jaki to odłam, religia? Możesz se wierzyć w co chcesz, bo to wolny pod tym względem kraj, a do płacenia na księży również Cię nikt nie zmusza, więc nie ma problemu, żebyś sobie mówił wierszyki do swojego Boga.

 

Sam przez prawie 10 lat byłem niewierzącym ministrantem, wiem co się w tej kościelnej mafii odwala. Akurat w mojej parafii pedofilii nie było, ale wiele innych wad "wszystkich księży" dało się dostrzec, szczególnie zza kulis. O tym, że sami w te bajki nie wierzą nie wspomnę.

 

Nie polecam kościoła katolickiego.

Odnośnik do komentarza

Wyczuwam gównoburzę.

 

Weź się idź zabij czy coś.

 

Na takie pytania to powinieneś sam sobie odpowiadać albo iśc do kościoła niech Ci te stworzenia przenajświętsze i inne ich bożki odpowiedzą na te pytania.

 

Ja rozumiem że forum i dział pogaduszki no ale kur.a mać  :((

 

Ja nie odczuwam potrzeby wyznawania cudzej wiary, czczenia bożków i wmawiania samemu sobie że naprawdę to wierzę w jedną istotę i srutu tu tu majty z drutu.

 

Albo idź się księdza zapytaj on Cię naprostuje w toku myślenia.

Doje**ł jak sosna w dzika...

Odnośnik do komentarza

>2k17

>a ludzie wciąż wierzą w boga

 

sorry, nie mogłem się powstrzymać, k***a ludzie, obudźcie się i przestańcie dawać się dymać xD

 

generalnie polecam mój stary wpis na blogu: http://www.mpcforum.pl/blog/3425/entry-3644-religia-warto-wierzyc-a-moze-nie-dlaczego/

trochę racjonalnego myślenia

 

wow jakiś ty racjonalny, normalnie jedyny oświecony. Polecam zapoznać się z definicją ''wiara''

Odnośnik do komentarza

>2k17

>a ludzie wciąż wierzą w boga

 

sorry, nie mogłem się powstrzymać, k***a ludzie, obudźcie się i przestańcie dawać się dymać xD

 

generalnie polecam mój stary wpis na blogu: http://www.mpcforum.pl/blog/3425/entry-3644-religia-warto-wierzyc-a-moze-nie-dlaczego/

trochę racjonalnego myślenia

tylko że część osób krytykuje to co napisałeś :)

Odnośnik do komentarza

@pies Zbigniew

Definicja wiary: Wiara – nadawanie dużego prawdopodobieństwa prawdziwości twierdzenia w warunkach braku wystarczającej wiedzy. 

 

Twój tekst o oświeceniu słyszałem wiele razy z ust osób... mało wykształconych i zamkniętych w swoim postrzeganiu świata. Racjonalnym jest wątpić w rzeczy takie jak bóg, bo nie ma na to dowodów.

 

@artur0

Czy to, że ktoś coś krytykuje oznacza, że jest to fałszywe? Mój kolega ciągle krytykuje szczepionki, co nie znaczy, że szczepionki nie działają.

 

@Wojciech..

Ja płacę na te remonty i inne świątynie. Z podatków. Chciałbym tego nie robić, ale wtedy będę miał problemy z prawem...

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Odnośnik do komentarza

tylko że część osób krytykuje to co napisałeś :)

 

Mają do tego pełne prawo, ja nikomu swojego sposobu myślenia nie narzucam, jedynie go prezentuję. 

Nie zgadzasz się z tym, spoko. Polecam stronę racjonalista.pl, są tam artykuły (oparte na solidnych źródłach), które pokazują herezje, które kościół wpajał ludziom przez wieki.

Taki przykład tekstów, które kościół w pełni popierał jeszcze w XX wieku:

 

"[...] w której autor napisał, że mózg onanisty wysycha tak bardzo, że można usłyszeć jak grzechocze w czaszce."

"W połowie XIX w Anglii podstawowym, zalecanym leczeniem histerii, epilepsji i żylaków u dziewczynek i kobiet była clitoridectomia, czyli wycięcie łechtaczki lub przypalenie jej rozpalonym żelazem. Chłopcom przeciągano przez napletek drut i metalowe sprzączki, na noc zakładano na penis metalowe obrączki z kolcami."

 

Jeżeli ktoś pomimo tak solidnych dowodów na szkodliwą działalność kościoła chce dokładać cegiełkę do jego budowy, to moim zdaniem jest niespełna rozumu, ale to jego prywatna wola. Pozdro.

5465845486.png

Odnośnik do komentarza

>2k17

>a ludzie wciąż wierzą w boga

 

sorry, nie mogłem się powstrzymać, k***a ludzie, obudźcie się i przestańcie dawać się dymać xD

 

generalnie polecam mój stary wpis na blogu: http://www.mpcforum.pl/blog/3425/entry-3644-religia-warto-wierzyc-a-moze-nie-dlaczego/

trochę racjonalnego myślenia

Jakbym był na twoim miejscu to bym się zapadł pod ziemię udostępniając te bieda wypociny która świadczą jedynie o twoim niskim poziomie intelektualnym. 

 

 

. Nie wyssałem tego zdania z palca, przestudiowałem całą Biblię i jest to bardziej nielogiczne niż "simusy kosimusy" w matematyce

Jeśli dla Cb funkcje trygonometryczne są nielogiczne to całkowicie potwierdzasz mogą tezę.

 

 

Mało tego, te wierzenia, religie spowodowały ogromne spowolnienie rozwoju naszej cywilizacji. Gdyby nie trwające ponad 1000 lat średniowiecze bylibyśmy już na etapie kolonizowania innych planet.

Czy jesteś wstanie się odwołać do innych cywilizacji które nie posiadały wierzeń a kolonizują planety? Czy jesteś wstanie przedstawić tą  statystykę? Czy to tylko twoje wróżenie z kału niczym nie poparte, tak jak większość tych wypocin które nie będę komentował? 

 

No chyba że w ateistycznej Korei Północnej już zaczęli kolonizować planety, możliwe że jeszcze nie wiem. Ale chętnie poczytam. 

 

 

Rozumiem że nie przypominasz sobie, co sądził Lenin o teorii względności? Uważał on że jest to "wymysł klechów". Co gorsza dla nich modele ewolucji wszechświata które wyłaniają się z ogólnej teorii względności były sprzeczne z marksistowskim, materialistycznym  przekonaniem o statycznym i wiecznym wszechświecie. 

W roku 1952 dziennik Floty Radzieckiej "Krasnyj Fłot" wydrukował artykuł A. Maksimowa, który określa poglądy Einsteina jako "reakcyjne, antynaukowe, antymaterialistyczne i idealistyczne" i dodaje, ze nie ma dla Einsteina usprawiedliwienia ponieważ, inaczej niż pozostali "burżuazyjni fizycy", znał pisma Marksa, Engelsa i Lenina. Maksimow połączył poglądy Einsteina z przekonaniami Ernsta Macha, o którym Lenin napisał: "filozofia Macha jest dla nauki tym czym pocałunek Judasza był dla Chrystusa". Nowe wydanie radzieckiego słownika filozoficznego opublikowane w 1952 roku nazywa Einsteinowską teorię względności "reakcyjnym, antynaukowym zniekształceniem prawdy" i szydzi z "mistyków i obskurantów którzy paplają o czwartym wymiarze, skończoności wszechświata i podobnych absurdach".

Deus vult

Odnośnik do komentarza

 

 

"[...] w której autor napisał, że mózg onanisty wysycha tak bardzo, że można usłyszeć jak grzechocze w czaszce."

"W połowie XIX w Anglii podstawowym, zalecanym leczeniem histerii, epilepsji i żylaków u dziewczynek i kobiet była clitoridectomia, czyli wycięcie łechtaczki lub przypalenie jej rozpalonym żelazem. Chłopcom przeciągano przez napletek drut i metalowe sprzączki, na noc zakładano na penis metalowe obrączki z kolcami."

 

Jeżeli ktoś pomimo tak solidnych dowodów na szkodliwą działalność kościoła chce dokładać cegiełkę do jego budowy, to moim zdaniem jest niespełna rozumu, ale to jego prywatna wola. Pozdro.

 

W pewnej pracy doktorskiej został ukazany fakt, że czosnek niweluje działanie magnezu czy to jakiś argument za przestaniem rozwoju i zapomnieniem fizyki? 

Poznawanie zjawisk elektrycznych biegło początkowo dwoma nurtami, jako nauka o magnetyzmie i nauka o elektryczności, bowiem ludzie sądzili, iż są to zjawiska zupełnie oderwane od siebie. Podwaliny wiedzy o zachowaniu się magnesów położył William Gilbert (wym. Dżilbert) z Colchester. Opublikował on w roku 1600 wspaniałą księgę pod długim tytułem, z którego zwylke wymienia się tylko dwa pierwsze słowa: De magnete, czyli O magnesie. Lecz nawet to fundamentalne dzieło nie od razu ucięło wszelkie nieprawdopodobne opowieści o rzekomych tajemnych mocach magnesów. Jeszcze w 20 lat później słynny badacz natury Jean Baptiste van Helmont, który podobno jest autorem słowa „gaz”, napisał: „Kamień magnetyczny jedynie przz potarcie czosnkiem zatraca swą kierunkowość, traci biegun, zachowując przy tym swą szczególną formę, konstytucję materialną i wszystkie inne właściwości. Przyczyną jest, że czosnek jest właściwym opium magnesu i przez jego działanie duchowe magnes zostaje uśpiony”. 

Deus vult

Odnośnik do komentarza

@Wojciech. nie trzeba innych cywilizacji wystarczy spojrzeć na naszą historię z innych epok i jedynie średniowieczny ciemnogród jest najdłuższy.

 

Dlaczego? A no ja nie odpowiem na wszystkie pytania  B)

 

Tak wgl to wiedziałem że będziesz tu wtrącał swoje trzy grosze  :D

Doje**ł jak sosna w dzika...

Odnośnik do komentarza

 i jedynie średniowieczny ciemnogród jest najdłuższy.

Tym zdaniem pokazujesz swoją ignorancję i rozsiewasz dalej te brednie.

 

Co do pytania autora - możesz śmiało odrzucić Kościół. Kościół jest fajnym miejscem, jeśli chodzi o grupową modlitwę, nic poza tym. Pierwotna forma Kościoła została zmieniona już dawno temu, ja sam osobiście nie wierzę w tę instytucję i uważam, że idea Chrystusa wyglądała znacznie inaczej. W księży możesz nie wierzyć, jednak nie polecam generalizowania - miałem w życiu okazję poznać wielu duchownych i paru z nich okazało się naprawdę mądrymi i otwartymi ludźmi. Kwestia tego kto jak się przykładał do nauki - po tak szczegółowej analizie filozofii w seminariach ciężko byłoby być ślepym.

 

Jeśli będzie Ci czegoś brakować w życiu po podjęciu tak istotnej decyzji, to zachęcam do zainteresowania się innymi odłamami chrześcijaństwa, w szczególności luteranizmem, który wydaje się "mądrzejszym Kościołem". Być może będzie to dla Ciebie właściwsza opcja. Pamiętaj, że nigdy nie potwierdzisz istnienia Boga. Na tym polega wiara. 

QtiV6xY.gif

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Czy mogę wierzyć w Boga a nie w Kościół i Księży i Matkę Boską?   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...