Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wyniki sondażowe wyborów. Dyskusja.


harnaś

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to fajnie, chodź dalej i namawiaj znajomych, żeby też chodzili. A zdenerwowanego Stonogi to bym tu nie przywoływała, bo sam szybko swoje słowa odszczekał.

 

Ale czy Ty nie rozumiesz, że nie ma mowy o wzbogacaniu kraju, jeśli dziura budżetowa ledwo mieści się w limicie a dług publiczny wynosi ponad bilion złotych na chwilę obecną? Teraz trzeba zająć się unormowaniem tej sytuacji, możliwie jak największej redukcji zadłużenia i dopiero wtedy możemy w ogóle zacząć myśleć o tym, żeby poprawiać standardy. Polska już żyła na kredyt, Gierka spłacamy do tej pory.

A ty zrozum, że państwo się nie bogaci przez podatki. 

 

563473e6ce452.png

 

Skoro kochasz Polskę to szanuj to, że jest Państwem demokratycznym, oraz jego prawo. Uszanuj też ludzi którzy mają prawo głosowania, na jakąkolwiek partię polityczną.

Frekwencja 50%, 37.58% + 24.09%(PiS,PO) - nazywasz swoich rodaków imbecylami...

 

A jeśli chcesz walczyć o inną Polskę to dołącz do swojej ulubionej partii i jej pomagaj, oraz oczywiście na nią zagłosuj.

Wydrukuj 1000 kopii plakatów i rozwieszaj w mieście, namawiaj kolegów, daj im do zrozumienia swoimi poglądami, które utożsamiają się z Twoją ulubioną partią, wpłacaj na jej konto(reklamy).

Moim zdaniem oddanie samego głosu, to nie jest walka.

Demokracja to najgłupszy ustrój świata. Menel ma takie samo prawo głosu jak profesor? I dlaczego większość ma decydować za mnie? Ktoś kto po tych 8 latach oddał głoś na PO to jak mam go nazwać? Kwiatem polskiej społeczności? 50% frekwencja, a podobno wszyscy chcą coś zmienić w państwie. W politykę się nie bawię. Partii pomagam, przelałem pieniądze na kampanie oraz namówiłem całą moją rodzinę do zagłosowania właśnie na tą partię. 

hYYRv6d.png

  • Odpowiedzi 191
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

A ty zrozum, że państwo się nie bogaci przez podatki. 

 

563473e6ce452.png

 

Demokracja to najgłupszy ustrój świata. Menel ma takie samo prawo głosu jak profesor? I dlaczego większość ma decydować za mnie? Ktoś kto po tych 8 latach oddał głoś na PO to jak mam go nazwać? Kwiatem polskiej społeczności? 50% frekwencja, a podobno wszyscy chcą coś zmienić w państwie. W politykę się nie bawię. Partii pomagam, przelałem pieniądze na kampanie oraz namówiłem całą moją rodzinę do zagłosowania właśnie na tą partię. 

Z czym ty mi tu wyjeżdżasz? Porównywanie Gierka do Tuska to jak porównywanie Niemiec za kryzysu i teraz. To były NAPRAWDĘ inne czasy, gdzie za 400zł mogłeś spokojnie przeżyć miesiąc (przynajmniej po unormowaniu cen, początek lat 90), dzisiaj za 400zł nawet jednej osoby na miesiąc nie wykarmisz, nie wspominając już nawet o lekach, opłatach, technologii, do której dostęp jest powszechny. Wcześniej w przeciętnej polskiej rodzinie nie było samochodu, komputera, telefonów komórkowych, tabletów, najnowszego sprzętu AGD, wanien z hydromasażem, telewizorów plazmowych. To wszystko kosztuje, dodatkowo to wszystko przekłada się na wskaźnik PKB, co jasne. Im większe zapotrzebowanie i konsumpcja, tym większy dług. Także porównanie mega idiotyczne. Na historii pewnie się spało, co?

 

Mów do słupa a słup jak... JAK MA SIĘ BOGACIĆ, JAK K***A MAĆ JEST ZADŁUŻONE? Wyobraź sobie, że spłacasz hipotekę, raty za telefon, telewizor, samochód i nie wiadomo co jeszcze, co najmniej 70% dochodów (z odciągniętym podatkiem) spłacasz na swoje własne, hedonistyczne zachcianki, tak? Żyjesz z tych 30%. Ale uwaga, pojawia się szansa - znajdujesz lepszą pracę, zarabiasz więcej. Odkładasz? Nie. Bierzesz kolejną rzecz na kredyt, aby umilić sobie życie, bo możesz sobie na to pozwolić. Czy to Cię wzbogaca? Teoretycznie tak, ale w praktyce dalej spłacasz dług, który tylko urósł.

To samo jest z państwem. Społeczeństwo ma coraz większe potrzeby, którym państwo musi sprostać. Jak? Zadłużając się coraz bardziej, a sytuację próbują unormować przez podatki, które przynoszą największy zysk dla budżetu państwa. Czy to naprawdę tak ciężko zrozumieć?

 

Zacznij myśleć samodzielnie, a nie tylko rzucać frazesami wypowiedzianymi z ust Korwina albo Wiplera. Na dobre Ci to wyjdzie.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Z czym ty mi tu wyjeżdżasz? Porównywanie Gierka do Tuska to jak porównywanie Niemiec za kryzysu i teraz. To były NAPRAWDĘ inne czasy, gdzie za 400zł mogłeś spokojnie przeżyć miesiąc (przynajmniej po unormowaniu cen, początek lat 90), dzisiaj za 400zł nawet jednej osoby na miesiąc nie wykarmisz, nie wspominając już nawet o lekach, opłatach, technologii, do której dostęp jest powszechny. Wcześniej w przeciętnej polskiej rodzinie nie było samochodu, komputera, telefonów komórkowych, tabletów, najnowszego sprzętu AGD, wanien z hydromasażem, telewizorów plazmowych. To wszystko kosztuje, dodatkowo to wszystko przekłada się na wskaźnik PKB, co jasne. Im większe zapotrzebowanie i konsumpcja, tym większy dług. Także porównanie mega idiotyczne. Na historii pewnie się spało, co?

 

Mów do słupa a słup jak... JAK MA SIĘ BOGACIĆ, JAK K***A MAĆ JEST ZADŁUŻONE? Wyobraź sobie, że spłacasz hipotekę, raty za telefon, telewizor, samochód i nie wiadomo co jeszcze, co najmniej 70% dochodów (z odciągniętym podatkiem) spłacasz na swoje własne, hedonistyczne zachcianki, tak? Żyjesz z tych 30%. Ale uwaga, pojawia się szansa - znajdujesz lepszą pracę, zarabiasz więcej. Odkładasz? Nie. Bierzesz kolejną rzecz na kredyt, aby umilić sobie życie, bo możesz sobie na to pozwolić. Czy to Cię wzbogaca? Teoretycznie tak, ale w praktyce dalej spłacasz dług, który tylko urósł.

To samo jest z państwem. Społeczeństwo ma coraz większe potrzeby, którym państwo musi sprostać. Jak? Zadłużając się coraz bardziej, a sytuację próbują unormować przez podatki, które przynoszą największy zysk dla budżetu państwa. Czy to naprawdę tak ciężko zrozumieć?

 

Zacznij myśleć samodzielnie, a nie tylko rzucać frazesami wypowiedzianymi z ust Korwina albo Wiplera. Na dobre Ci to wyjdzie.

Uspokój się, frustracie. Przytaczam ich słowa, bo to prawda, ale to nie znaczy, że nie myślę samodzielnie, bo są postulaty z którymi się nie zgadzam.

Jak państwo ma spłacić dług publiczny przez podatki? Kasa z podatków jest rozkradana, a dług tylko rośnie. Jak Polska ma być silną gospodarką skoro wszystko sprzedaje i zamyka? To ty otwórz oczy. Bierzemy dotacje z Unii i co? Gówno, kasa rozkradziona, a coś tam włożyli w drogi i w szkoły aby lemingi miały co łykać. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Uspokój się, frustracie. Przytaczam ich słowa, bo to prawda, ale to nie znaczy, że nie myślę samodzielnie, bo są postulaty z którymi się nie zgadzam.

Jak państwo ma spłacić dług publiczny przez podatki? Kasa z podatków jest rozkradana, a dług tylko rośnie. Jak Polska ma być silną gospodarką skoro wszystko sprzedaje i zamyka? To ty otwórz oczy. Bierzemy dotacje z Unii i co? Gówno, kasa rozkradziona, a coś tam włożyli w drogi i w szkoły aby lemingi miały co łykać. 

Nie jestem frustratką, tylko piszę już czwarty post, żeby przytoczyć Ci jedną, prostą prawdę. Można stracić cierpliwość, co? Skoro kasa z podatków jest w 100% rozkradana, to skąd masz autostrady, nowe drogi, nową infrastrukturę, multimedialne muzea? Dotacje z Unii?  Korwin nie powiedział jeszcze, na jakiej zasadzie to działa? Unia tylko dopłaca do projektu, a potem Polska musi to oddać - nic za darmo, to też jakby kredyt, tylko niskoprocentowy. 

Owszem, spora część podatków idzie na "niewiadomocopartiapotrzebowała", ale na bank nie jest to więcej niż 15%. Po prostu więcej nie da się ukraść, to są naprawdę ogromne sumy. 

Dalej odsyłam Cię do ustawy budżetowej, projektów i ich realizacji, a nie do politycznych fanpage'ów. Sprawdź najpierw informacje zgodne z prawdą obiektywną, a nie światopoglądem polityka ograniczonego programem własnej partii.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Nie jestem frustratką, tylko piszę już czwarty post, żeby przytoczyć Ci jedną, prostą prawdę. Można stracić cierpliwość, co? Skoro kasa z podatków jest w 100% rozkradana, to skąd masz autostrady, nowe drogi, nową infrastrukturę, multimedialne muzea? Dotacje z Unii?  Korwin nie powiedział jeszcze, na jakiej zasadzie to działa? Unia tylko dopłaca do projektu, a potem Polska musi to oddać - nic za darmo, to też jakby kredyt, tylko niskoprocentowy. 

Owszem, spora część podatków idzie na "niewiadomocopartiapotrzebowała", ale na bank nie jest to więcej niż 15%. Po prostu więcej nie da się ukraść, to są naprawdę ogromne sumy. 

Dalej odsyłam Cię do ustawy budżetowej, projektów i ich realizacji, a nie do politycznych fanpage'ów. Sprawdź najpierw informacje zgodne z prawdą obiektywną, a nie światopoglądem polityka ograniczonego programem własnej partii.

Gdzie ja napisałem, że to jest 100%? A myślisz, że skąd Unia ma pieniądze na dotacje? Z podatków. :) Z Unii zajebali już taka kasę, że tobie się nawet ta suma nie wyobraża. 

 

I napiszę po raz kolejny: Opodatkowanie wszystkiego co istnieje nie doprowadzi do tego, że Polska stanie się zieloną wyspą. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Gdzie ja napisałem, że to jest 100%? A myślisz, że skąd Unia ma pieniądze na dotacje? Z podatków. :) Z Unii zajebali już taka kasę, że tobie się nawet ta suma nie wyobraża. 

 

I napiszę po raz kolejny: Opodatkowanie wszystkiego co istnieje nie doprowadzi do tego, że Polska stanie się zieloną wyspą. 

I jak ja mam się nie denerwować, człowieku? POLSKA NIGDY NIE STANIE SIĘ ZIELONĄ WYSPĄ. Nie ma co w ogóle o tym MARZYĆ, dopóki państwo jest aż w takim stopniu zadłużone. Opodatkowanie wszystkiego na konkretny okres czasu może przynieść efekty, można byłoby wprowadzić podatek obrotowy od działalności banków komercyjnych, zredukować zatrudnienie w administracji o jakieś 20%, MOŻNA. Ale to też kosztuje (ex-urzędnicy będą chcieli odszkodowań za nieuzasadnione zwolnienia, ewentualnie będą ciągnęli takie zasiłki, że głowa mała, banki będą przenosiły kapitał poza granice kraju), a hajs z tego bierze się znikąd indziej, jak z podatków. I ja również powtórzę po raz kolejny - Korwin może sobie obiecywać gruszki na wierzbie, podatki 15/17, cięcia administracji, absolutnie wolny rynek i inne niestworzone rzeczy, które przy obecnej sytuacji gospodarczej są zwyczajnie NIEMOŻLIWE do zrealizowania. Idea piękna, gorzej z wykonaniem. 

Qui est le prochain?

Opublikowano

I jak ja mam się nie denerwować, człowieku? POLSKA NIGDY NIE STANIE SIĘ ZIELONĄ WYSPĄ. Nie ma co w ogóle o tym MARZYĆ, dopóki państwo jest aż w takim stopniu zadłużone. Opodatkowanie wszystkiego na konkretny okres czasu może przynieść efekty, można byłoby wprowadzić podatek obrotowy od działalności banków komercyjnych, zredukować zatrudnienie w administracji o jakieś 20%, MOŻNA. Ale to też kosztuje (ex-urzędnicy będą chcieli odszkodowań za nieuzasadnione zwolnienia, ewentualnie będą ciągnęli takie zasiłki, że głowa mała, banki będą przenosiły kapitał poza granice kraju), a hajs z tego bierze się znikąd indziej, jak z podatków. I ja również powtórzę po raz kolejny - Korwin może sobie obiecywać gruszki na wierzbie, podatki 15/17, cięcia administracji, absolutnie wolny rynek i inne niestworzone rzeczy, które przy obecnej sytuacji gospodarczej są zwyczajnie NIEMOŻLIWE do zrealizowania. Idea piękna, gorzej z wykonaniem. 

Zacznij analizować fakty i wyciągać wnioski z tego co piszesz. To ty cały czas spinasz dupę (na forum o grach). Gdzie napisałem, że Polska będzie zieloną wyspą? To ty wciskasz kit, że podatkami spłacimy wszystkie nasze długi.

 

 

Ciągną z nas jak mogą, fakt, ale nie ma innego sposobu na to, żeby jakoś załatać dziury w budżecie

 

Nie będziemy zieloną wyspą, na pewno. Przy obecnym ustroju i zarządzaniem państwem jest to nie możliwe. Sprzedajemy wszystko oraz zamykamy kopalnie. Dzięki propagandzie jesteśmy uważani za ekologicznego brudasa, ale to Niemcy spalają najwięcej węgla UE. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Zacznij analizować fakty i wyciągać wnioski z tego co piszesz. To ty cały czas spinasz dupę (na forum o grach). Gdzie napisałem, że Polska będzie zieloną wyspą? To ty wciskasz kit, że podatkami spłacimy wszystkie nasze długi.

 

Nie będziemy zieloną wyspą, na pewno. Przy obecnym ustroju i zarządzaniem państwem jest to nie możliwe. Sprzedajemy wszystko oraz zamykamy kopalnie. Dzięki propagandzie jesteśmy uważani za ekologicznego brudasa, ale to Niemcy spalają najwięcej węgla UE. 

Jaki Ty jesteś ograniczony, normalnie w pale się nie mieści. W ogóle istnieje dla Ciebie jakaś inna prawda niż ta, która wychodzi z ust Fuhrera? Spinam się owszem, na forum o grach, ale w dziale o nazwie 'Pogaduszki', w temacie dotyczącym tegorocznych wyborów parlamentarnych, próbując wytłumaczyć jakiemuś tłukowi po co są podatki. Serio myślisz, że podatki są po to, żeby politycy mieli z czego kraść? Zamiast mnie uświadamiać i odsyłać do analizowania faktów sięgnij do książek i ustaw, które są kluczowe jeśli chodzi o dyskusje na takie tematy. 

Oczywiście, "demokracja" zła, "demokracja" podła, Korwin na króla. Szwajcaria doskonale radzi sobie z ustrojem republikańskim pomimo otaczających ją europejskich tygrysów. Jak myślisz, dlaczego? Dlatego, że mają zły ustrój? Dlatego, że mają wysokie podatki bo owszem, mają? Tylko im to nie doskwiera, bo zarobki mają jakie mają. A dlaczego mają wyższe dochody? Dlatego że mają super gospodarkę (przynajmniej oficjalnie). A dlaczego mają super gospodarkę? Bo mają mnóstwo prywatnych przedsiębiorców. A skąd mają przedsiębiorców? Bo o nich dbają. Błąd nie leży w podatkach, a w polityce gospodarczej państwa, której nie zmienisz bez odpowiednich nakładów finansowych. Tylko skąd tych finansów, jak nie z podatków i subwencji? 

Qui est le prochain?

Opublikowano

Jaki Ty jesteś ograniczony, normalnie w pale się nie mieści. W ogóle istnieje dla Ciebie jakaś inna prawda niż ta, która wychodzi z ust Fuhrera? Spinam się owszem, na forum o grach, ale w dziale o nazwie 'Pogaduszki', w temacie dotyczącym tegorocznych wyborów parlamentarnych, próbując wytłumaczyć jakiemuś tłukowi po co są podatki. Serio myślisz, że podatki są po to, żeby politycy mieli z czego kraść? Zamiast mnie uświadamiać i odsyłać do analizowania faktów sięgnij do książek i ustaw, które są kluczowe jeśli chodzi o dyskusje na takie tematy. 

Oczywiście, "demokracja" zła, "demokracja" podła, Korwin na króla. Szwajcaria doskonale radzi sobie z ustrojem republikańskim pomimo otaczających ją europejskich tygrysów. Jak myślisz, dlaczego? Dlatego, że mają zły ustrój? Dlatego, że mają wysokie podatki bo owszem, mają? Tylko im to nie doskwiera, bo zarobki mają jakie mają. A dlaczego mają wyższe dochody? Dlatego że mają super gospodarkę (przynajmniej oficjalnie). A dlaczego mają super gospodarkę? Bo mają mnóstwo prywatnych przedsiębiorców. A skąd mają przedsiębiorców? Bo o nich dbają. Błąd nie leży w podatkach, a w polityce gospodarczej państwa, której nie zmienisz bez odpowiednich nakładów finansowych. Tylko skąd tych finansów, jak nie z podatków i subwencji? 

Bo wykorzystują to co mają. My sprzedajemy się Niemcom. Kopalnia musi upaść, sprzedamy ją za grosze, a Niemcom nie znanym sposobem zacznie się to opłacać. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Oczywiście, "demokracja" zła, "demokracja" podła, Korwin na króla. Szwajcaria doskonale radzi sobie z ustrojem republikańskim pomimo otaczających ją europejskich tygrysów. Jak myślisz, dlaczego? Dlatego, że mają zły ustrój? Dlatego, że mają wysokie podatki bo owszem, mają? Tylko im to nie doskwiera, bo zarobki mają jakie mają. A dlaczego mają wyższe dochody? Dlatego że mają super gospodarkę (przynajmniej oficjalnie). A dlaczego mają super gospodarkę? Bo mają mnóstwo prywatnych przedsiębiorców. A skąd mają przedsiębiorców? Bo o nich dbają. Błąd nie leży w podatkach, a w polityce gospodarczej państwa, której nie zmienisz bez odpowiednich nakładów finansowych.

Może dlatego, że zawsze ogłaszają neutralność w trakcie konfliktów zbrojnych, co? Ostatni konflikt w jakim brała udział Szwajcaria był ponad 150 lat temu i była to wojna domowa. xD

Pomogę z matematyki, PW.

Opublikowano

Może dlatego, że zawsze ogłaszają neutralność w trakcie konfliktów zbrojnych, co? Ostatni konflikt w jakim brała udział Szwajcaria był ponad 150 lat temu i była to wojna domowa. xD

Szwajcaria jest państwem neutralnym bodajże od 1815r.

"Banki, banki, banki" : v

805491408806070489277.png


Opublikowano

I jak ja mam się nie denerwować, człowieku? POLSKA NIGDY NIE STANIE SIĘ ZIELONĄ WYSPĄ. Nie ma co w ogóle o tym MARZYĆ, dopóki państwo jest aż w takim stopniu zadłużone. Opodatkowanie wszystkiego na konkretny okres czasu może przynieść efekty, można byłoby wprowadzić podatek obrotowy od działalności banków komercyjnych, zredukować zatrudnienie w administracji o jakieś 20%, MOŻNA. Ale to też kosztuje (ex-urzędnicy będą chcieli odszkodowań za nieuzasadnione zwolnienia, ewentualnie będą ciągnęli takie zasiłki, że głowa mała, banki będą przenosiły kapitał poza granice kraju), a hajs z tego bierze się znikąd indziej, jak z podatków. I ja również powtórzę po raz kolejny - Korwin może sobie obiecywać gruszki na wierzbie, podatki 15/17, cięcia administracji, absolutnie wolny rynek i inne niestworzone rzeczy, które przy obecnej sytuacji gospodarczej są zwyczajnie NIEMOŻLIWE do zrealizowania. Idea piękna, gorzej z wykonaniem. 

A zapytam kto zadłużył Polskę? Korwin za dawnych czasów chciał zaprzestać zadłużania Polaków. Teraz zamiast 3 tysiecy na osobe jest 80k. 

Deus vult

Opublikowano

Szwajcaria jest państwem neutralnym bodajże od 1815r.

"Banki, banki, banki" : v

I to własnie sprawia, że do tej pory żyją sobie jak panowie w Europie poniewieranej kryzysem. Nasze długi, tak NASZE, spowodowane są też obiema wojnami, to oczywiste. O tyle dobrze, że nie przystąpiliśmy do planu Marshalla, bo skończylibyśmy jak Grecja dzięki pomocy naszych zachodnich sąsiadów :)))

Skoro już wyszliśmy na drogę historii, to praktycznie od XVIIIw. Polska ma taką sytuację gospodarczą a nie inną. Jedyne co się zmienia to czasy, realia i dług. No a długi trzeba spłacać. Będzie mi głupio, jak znów wspomnę o podatkach, ale właśnie przez podatki możemy w miarę poprawić swoją sytuację. Z tym, że jakieś 90% ludzi tego kraju nie jest w stanie tego pojąć, dlatego spieprzają za granicę. Ogólnie na emigracji według MSW żyje ok 18 milionów Polaków. Gdyby żyli w kraju, kryzys moglibyśmy zażegnać znacznie wcześniej, a podatki byłyby mniejsze. No ale nie jesteśmy tu od gdybania, tylko od suchych faktów :>

Qui est le prochain?

Opublikowano

I to własnie sprawia, że do tej pory żyją sobie jak panowie w Europie poniewieranej kryzysem. Nasze długi, tak NASZE, spowodowane są też obiema wojnami, to oczywiste. O tyle dobrze, że nie przystąpiliśmy do planu Marshalla, bo skończylibyśmy jak Grecja dzięki pomocy naszych zachodnich sąsiadów :)))

Skoro już wyszliśmy na drogę historii, to praktycznie od XVIIIw. Polska ma taką sytuację gospodarczą a nie inną. Jedyne co się zmienia to czasy, realia i dług. No a długi trzeba spłacać. Będzie mi głupio, jak znów wspomnę o podatkach, ale właśnie przez podatki możemy w miarę poprawić swoją sytuację. Z tym, że jakieś 90% ludzi tego kraju nie jest w stanie tego pojąć, dlatego spieprzają za granicę. Ogólnie na emigracji według MSW żyje ok 18 milionów Polaków. Gdyby żyli w kraju, kryzys moglibyśmy zażegnać znacznie wcześniej, a podatki byłyby mniejsze. No ale nie jesteśmy tu od gdybania, tylko od suchych faktów :>

Długu nie trzeba spłacać, wystarczy doprowadzić do wojny. Do tego właśnie chcę doprowadzić USA, aktualnie to bankrut. Muszą się śpieszyć bo gdy Rosja prześcignie ich w wyścigu zbrojeń to już po nich. 

Deus vult

Opublikowano

Długu nie trzeba spłacać, wystarczy doprowadzić do wojny. Do tego właśnie chcę doprowadzić USA, aktualnie to bankrut. Muszą się śpieszyć bo gdy Rosja prześcignie ich w wyścigu zbrojeń to już po nich. 

Idź Ty k***a magiku. Powinieneś jakąś sektę założyć z tymi swoimi mongolskimi teoriami, kolejny Natanek się objawia.

 

Może dlatego, że zawsze ogłaszają neutralność w trakcie konfliktów zbrojnych, co? Ostatni konflikt w jakim brała udział Szwajcaria był ponad 150 lat temu i była to wojna domowa. xD

No właśnie to jest elementem ich polityki, którego my możemy tylko zazdrościć. Polska na siłę pcha się w konflikty, przykład pomocy Ukrainie tutaj jest dobry :-)

Qui est le prochain?

Opublikowano

Idź Ty k***a magiku. Powinieneś jakąś sektę założyć z tymi swoimi mongolskimi teoriami, kolejny Natanek się objawia.

Ty w ogóle jesteś w naszej rzeczywistości czy jak lewacy żyjący w alternatywnej rzeczywistości?

Deus vult

Opublikowano

Idź Ty k***a magiku. Powinieneś jakąś sektę założyć z tymi swoimi mongolskimi teoriami, kolejny Natanek się objawia.

 

No właśnie to jest elementem ich polityki, którego my możemy tylko zazdrościć. Polska na siłę pcha się w konflikty, przykład pomocy Ukrainie tutaj jest dobry :-)

Zazdrościć czego? Tego, że nie angażowali się w wojny?

 

Czekam na odp, ale jak widać nie dochodzi. Zacznę od 1683. Sobieski wiedział, że turkowie się nie zatrzymają na Wiedniu, ba, wiedział, że idą na Polskę, a po drodze zniszczą Wiedeń. Wojna a swoim terenie nie jest opłacalna. Gwałty, spalone wsie. Dlatego postanowił obronić cała Europę przed islamizacją. Udział Polaków w I Wojnie Światowej był wymuszony sytuacją. W Polsce rozegrała się największa bitwa frontu wschodniego z tego co pamiętam, poza tym to była nasza najlepsza okazja aby uzyskać niepodległość. 1920 to atak bolszewizmu na Europę, a że Polska po drodze była... :) Hitler chciał nam zajebać Gdańsk i wyciąć kawałek naszych ziem i wybudować tam kolej. Polska jako jedyna postawiła się Hitlerowi. I wypowiedź Becka na propozycję Hitlera:

 

Honor, synu. 

hYYRv6d.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...