Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Latający Potwór Spaghetti - Dyskusja


WasserFull

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to jest śmieszne, Pastafarianizm należy do religii Parodiujących, jakoś nie wydaje mi sie, żeby robili to na poważnie, co za idiota wieży w potwora Spaghetti który na dodatek jest bogiem? no błagam.

a dlaczego uważasz, że bóg nie może być latającym potworem sphagetti? Może być nawet wielkim penisem. Według was bóg to postać przypominająca człowieka, która jest wszechmogąca. A bóg przecież może mieć nieskonczonosc wyglądów, moze byc systemem jakimś tam. Nic nie wiadomo

  • Odpowiedzi 195
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

a dlaczego uważasz, że bóg nie może być latającym potworem sphagetti? Może być nawet wielkim penisem. Według was bóg to postać przypominająca człowieka, która jest wszechmogąca. A bóg przecież może mieć nieskonczonosc wyglądów, moze byc systemem jakimś tam. Nic nie wiadomo

Ty jesteś nienormalny.

Opublikowano

Ty jesteś nienormalny.

czemu tak uważasz? Bo myślę inaczej niż ty? Nie tak prosto? 

Opublikowano

czemu tak uważasz? Bo myślę inaczej niż ty? Nie tak prosto? 

Norma - za a normalne uważa się to, co częste, najbardziej powszechne w danej populacji, więc w pozytywnym sensie tego słowa miał racje.

 

A teraz zagadka dla katolików. Udowodnijcie, że Jezus nie był synem potwora spaghetti? Hmmm... Szach mat... bo skoro mógł być synem dziadka na chmurce to czemu niby nie mógł być synem latającego potwora?

Ale sama religia wyrosła zbyt szybko przez co ma błędy np. Ten potwór jest (według założyciela) niewidzialny, więc nie rozumiem do końca jak coś niewidzialnego może mieć kształt. Ale sama religia powstała gdy jej założyciel jadł obiad (chyba oczywiste jest co jadł) i nagle dostał olśnienia. Ludzie mówią, że to głupota a ci ludzie podchodzą do religii z dużym dystansem, łamią stereotypy o tym jak ma wyglądać wiara.

 

A co sądzicie o tym? http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewidzialny_R%C3%B3%C5%BCowy_Jednoro%C5%BCec

Opublikowano

Norma - za a normalne uważa się to, co częste, najbardziej powszechne w danej populacji, więc w pozytywnym sensie tego słowa miał racje.

 

A teraz zagadka dla katolików. Udowodnijcie, że Jezus nie był synem potwora spaghetti? Hmmm... Szach mat... bo skoro mógł być synem dziadka na chmurce to czemu niby nie mógł być synem latającego potwora?

Ale sama religia wyrosła zbyt szybko przez co ma błędy np. Ten potwór jest (według założyciela) niewidzialny, więc nie rozumiem do końca jak coś niewidzialnego może mieć kształt. Ale sama religia powstała gdy jej założyciel jadł obiad (chyba oczywiste jest co jadł) i nagle dostał olśnienia. Ludzie mówią, że to głupota a ci ludzie podchodzą do religii z dużym dystansem, łamią stereotypy o tym jak ma wyglądać wiara.

 

A co sądzicie o tym? http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewidzialny_R%C3%B3%C5%BCowy_Jednoro%C5%BCec

to w takim razie wolę być nienormalny i mieć swoje oryginalne poglądy. Bóg katolicki z tego co wiem też jest niewidzialny

Opublikowano

Idiotyzm i kretynizm. Ale jak ktoś wyznaje nie mam nic przeciwko póki nie będzie robić głupot :)

Ale lajka nie żałuj : ) 


Xavi2.png

Opublikowano

to w takim razie wolę być nienormalny i mieć swoje oryginalne poglądy. Bóg katolicki z tego co wiem też jest niewidzialny

Gdy jadłem tort czekoladowy mojego brata nagle do mnie przemówił. Był to miły głos. Nigdy nie słyszałem milszego. Powiedziało do mnie "Jestem Potworem Torcikowym. Istniałem kiedy ciebie na świecie nie było. Uwierz we mnie, gdyż ja ciebie stworzyłem". Postawiłem Go na stole i oddałem mu hołd. On rozkazał mi rozgłaszać swoją Torcikowatość i tak zrobię.

 

I masz nową religię. Też uważasz, że to możliwe?

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

Gdy jadłem tort czekoladowy mojego brata nagle do mnie przemówił. Był to miły głos. Nigdy nie słyszałem milszego. Powiedziało do mnie "Jestem Potworem Torcikowym. Istniałem kiedy ciebie na świecie nie było. Uwierz we mnie, gdyż ja ciebie stworzyłem". Postawiłem Go na stole i oddałem mu hołd. On rozkazał mi rozgłaszać swoją Torcikowatość i tak zrobię.

 

I masz nową religię. Też uważasz, że to możliwe?

dlaczego to by miało być niemożliwe? Większe prawdopodobieństwo by było, że przemówienie tortu czekoladowego byłoby efektem choroby psychicznej, ale ingerencja boga też jest możliwa

Opublikowano

dlaczego to by miało być niemożliwe? 

Ponieważ to tort czekoladowy, który został stworzony przez człowieka. Ponieważ to nie możliwe. Ponieważ gadające torty nie istnieją. Ponieważ ta osoba zapewne czegoś się naćpała. Mało? Mogę jeszcze dopisywać...

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

Ponieważ to tort czekoladowy, który został stworzony przez człowieka. Ponieważ to nie możliwe. Ponieważ gadające torty nie istnieją. Ponieważ ta osoba zapewne czegoś się naćpała. Mało? Mogę jeszcze dopisywać...

jeśli chodzi o boga to on wszystko może, więc słowo nie możliwe traci sens, a nie nic innego

Opublikowano

jeśli chodzi o boga to on wszystko może, więc słowo nie możliwe traci sens, a nie nic innego

A skąd wiesz, że bóg wszystko może? A skąd wiesz, że istnieje?

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

A skąd wiesz, że bóg wszystko może? A skąd wiesz, że istnieje?

Nowłaśnie na te pytania nie da się odpowiedzieć, ale ja wierze, że jeśli istnieje może wszystko. 

Opublikowano

Nowłaśnie na te pytania nie da się odpowiedzieć, ale ja wierze, że jeśli istnieje może wszystko.  

 

A ja wierzę, że bóg dał mi możliwość latania na własnych skrzydłach. Wierzysz mi? Przecież bóg może wszystko.

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

A ja wierzę, że bóg dał mi możliwość latania na własnych skrzydłach. Wierzysz mi? Przecież bóg może wszystko.

nie wierze ci, bo nie widfziałem jak latasz

Opublikowano

A widziałeś dowody na istnienie boga?

nie, ale co to ma do tego? 

Opublikowano

A widziałeś dowody na istnienie boga?

No i to jest wiara

 

nie widziałeś nigdy ale wierzysz w niego

albo nie wierzysz, bo nie masz dowodów

 

Chcesz mieć darmową uługe montażu/wysyłkę na morele.net albo techplanet.pl? Wejdź tu!

Opublikowano

No i to jest wiara

 

nie widziałeś nigdy ale wierzysz w niego

albo nie wierzysz, bo nie masz dowodów

dlatego nie rozumiem po co mi zadał pytanie

Opublikowano

dlaczego nienormalna? Nie znam szczegółów wyznań tej religii itp., ale jeśli to jest po prostu wiara w to, że postać boga ma forme latającego potwora sphagetti to nie jest to wcale nienormalne. 

Dobra od dzisiaj kurwa wierze w kluski

Opublikowano

Dobra od dzisiaj kurwa wierze w kluski

Powtórze się. Jeśli twoja wiara polega na tym, że wierzysz iż postać boga jest zmienna, to co w tym dziwnego? 

Opublikowano

Powtórze się. Jeśli twoja wiara polega na tym, że wierzysz iż postać boga jest zmienna, to co w tym dziwnego? 

Przepraszam, nie było mnie przez jakiś czas. Teraz odpowiem o co mi chodziło. Wierzysz, że istnieje coś. Jakaś istota nadprzyrodzona, która może wszystko. Zapytałem cię, czy wierzysz, że mogła dać mi skrzydła do latania. Odpowiedziałeś, iż nie. Więc tym samym nie wierzysz, że może wszystko. A jak nie może wszystkiego to także nie może przybrać postaci makaronu stworzonego przez człowieka.

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

Powtórze się. Jeśli twoja wiara polega na tym, że wierzysz iż postać boga jest zmienna, to co w tym dziwnego? 

powiem ci tyle: idz sie lecz, poki nie jest za pozno.

Opublikowano

Przepraszam, nie było mnie przez jakiś czas. Teraz odpowiem o co mi chodziło. Wierzysz, że istnieje coś. Jakaś istota nadprzyrodzona, która może wszystko. Zapytałem cię, czy wierzysz, że mogła dać mi skrzydła do latania. Odpowiedziałeś, iż nie. Więc tym samym nie wierzysz, że może wszystko. A jak nie może wszystkiego to także nie może przybrać postaci makaronu stworzonego przez człowieka.

Ale ja nie wierze, że ta osoba nie byłaby do tego zdolna. Nie wierze, że Ci dała. Nie jestem naiwny oraz wiem, że napisales to dla przykladu. 

powiem ci tyle: idz sie lecz, poki nie jest za pozno.

Dlaczego? Co było dziwnego w tym co napisałem?

Opublikowano

Ale ja nie wierze, że ta osoba nie byłaby do tego zdolna. Nie wierze, że Ci dała. Nie jestem naiwny oraz wiem, że napisales to dla przykladu. 

Dlaczego? Co było dziwnego w tym co napisałem?

To może komuś innemu dała? To nie przykład. Po prostu chcę ci uzmysłowić, że nie wiesz co piszesz. Bóg nie może być niewidzialny i zarazem widzialny. Makaron nie gada. Jak to możliwe aby gadał? Nie ma ust, krtani i języka. Nie pisz, że bóg może wszystko, gdyż to, że to coś gada nie jest logiczne tak samo jak religia. A jak nie gada to nie mogło przekazać przykazań. No bo jak? Czarami? A może czary też istnieją według ciebie? No i oczywiście smoki, no bo jakże by inaczej.

Życie nie ma sensu, lecz śmierć tym bardziej

Opublikowano

To może komuś innemu dała? To nie przykład. Po prostu chcę ci uzmysłowić, że nie wiesz co piszesz. Bóg nie może być niewidzialny i zarazem widzialny. Makaron nie gada. Jak to możliwe aby gadał? Nie ma ust, krtani i języka. Nie pisz, że bóg może wszystko, gdyż to, że to coś gada nie jest logiczne tak samo jak religia. A jak nie gada to nie mogło przekazać przykazań. No bo jak? Czarami? A może czary też istnieją według ciebie? No i oczywiście smoki, no bo jakże by inaczej.

Tu wkraczamy na moją wiare. Ja wierze, że bóg może wszystko. Może być jednocześnie najwyższy i najniższy, może być niewidzialny będąc widzialnym. Może "czarować". Oczywiście jeśli istnieje, bo to też nie jest pewne

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...