Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

"Milion podpisów za legalną marihuaną"


Hehehuana

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mówie, że nigdy, pierwsze pizdy zawsze najgrubsze, ale po jakimś pół roku, do teraz, mam cały czas takie same pizdy, czyli zastanawiam sie czy w ogóle coś mnie jebło :D

Wale wiadro, hehe hehe i nic, wale drugie hehe hehe i uśmiech na twarzy, nie mam czegoś takiego że świat jest inny czy chuj wie co, po prostu lepiej mi sie myśli ;)

1372333810-U137250.jpg

  • Odpowiedzi 322
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nie wiem jakie wy tam miałki macie ale u nas i to nie tylko ja ale i weterani którzy palą po kilka lat dorośli po niektórych odmianach jakie mieliśmy nie jedna osoba składała się i dostawała zgonu nie potrafiła się poruszać nogi miała jak z waty cały blady słowem się nie odezwie no chyba że zaliczymy pogawędki z kiblem. Nie macie pojęcia jakie nawalone chemią potrafią być niektóre odmiany albo nawet naturalne które są tak modyfikowane że dla newbie jest to pewny zgon po jednym kołku więc nie pieprz takich głupot.

 

Btw jestem z woj.opolskiego top 1 w polsce pod względem spożycia narkotyków możecie sobie sprawdzić (nie nie chwale się), oprócz tego tyle co ja się nasłuchałem o przeróżnych plantacjach tutaj ...

 

Jedna z nielicznych osób które w tym temacie wypowiadają się na poziome.. ;)

Tylko raz spotkałem się z chemolem.. Zioło maczane w amfetaminie i powiem wam szczerze, że chujowo smakowało i działało.. Czułem się nie jak najarany tylko przećpany. Wszystko przez tych wielkich dilerów którzy zrobią wszystko, żeby zarobić więcej pieniędzy. Gdy takie zioło wpadnie w ręce początkującego i zapali to nie wiem czy sobie poradzi w ogarnianiu, dlatego tez jestem zdania, że powinni zalegalizować. Sorcik byłby zawsze świeży, naturalny i dobry. 

Ja osobiście pobieram pecynę od samych dobrych znajomych i jakoś zawsze jest git. Tego chemola to znajomy brał wtedy.

Palikot na marszu wyzwolenia konopii palił gibsztyla, więc wie co daje zioło a inni? Czy marihuana jest z konopii? Chyba nie.

Żyjemy w polsce. Zioło zostanie zalegalizowane za nie mniej niż 5 lat i dopiero wtedy wszyscy politycy zobaczą jak ich portfel się od tego pogrubi.. Przecież gdyby było zalegalizowane, na pewno byłaby na to akcyza a wiadomo.. Akcyza = grube miliony dla tych wszystkich osłów z sejmu, wtedy dopiero byliby zadowoleni z tego, że WRESZCIE zalegalizowali.

MARIHUANA UZALEŻNIA I ZABIJA

10s7llx.png

By

Maxio!

Opublikowano

Ciesz się póki możesz ;)

To tylko kwestia czasu, cały świat zmierza do legalizacji więc nic nie poradzisz :P
 

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Ciesz się póki możesz ;)

To tylko kwestia czasu, cały świat zmierza do legalizacji więc nic nie poradzisz :P

 

Jakoś tego nie widać za bardzo :D

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Osobiście powiem Ci, że każdy z moich znajomych (a nawet ja sam), którzy pizgają fetę to zaczynali od baki więc coś w tym jest.

Zwróć uwagę na to, że feta a zioło to nie jest to samo. Mam znajomych którzy palą już po kilka lat i jakoś fety lub innego ścierwa nie walili. Tylko weed. To czy sięgniesz po inne narkotyki niż zioło zależy tylko i wyłącznie od psychiki i nastawienia. Wiadomo po kilku latach palenia  zioło nie będzie już tak klepać jak na początku, ale jakoś oni nie chca próbować. 

I co nie zdarzyło ci się nigdy aby ktoś zgonował ? albo tobie chociaż raz żebyś przesadził ? raczej wątpię. Dlatego pisanie że żaden ciar nie szkodzi to głupota.

 

Przykro mi ale ani ja ani moi znajomi nie jesteśmy na tyle jebnięci aby brać od takich osób, zawsze sprawdzone źródełka.

W Warszawie tez dobry towar wpada w rączki. Dila znam prawie od dziecka, jego znajomy jeździ raz na jakiś czas do Holandii i właśnie stamtąd zioło paliłem na początku.. Bania była ostra. Miałem raz bad tripa. Otwarte oczy, nic nie widziałem. Utraty równowagi. Zamiast mówić normalnie to bełkotałem. Tylko i wyłącznie raz. Trzeba ogarniać po paleniu to bad tripa sie nie zaliczy :D.

10s7llx.png

By

Maxio!

Opublikowano

Popatrz na USA ;) 

Popatrz na Urugwaj ( za Urugwajem cała Ameryka Łacińska pójdzie)

Za USA pójdzie reszta świata :)

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Nie mówie, że nigdy, pierwsze pizdy zawsze najgrubsze, ale po jakimś pół roku, do teraz, mam cały czas takie same pizdy, czyli zastanawiam sie czy w ogóle coś mnie jebło :D

Wale wiadro, hehe hehe i nic, wale drugie hehe hehe i uśmiech na twarzy, nie mam czegoś takiego że świat jest inny czy chuj wie co, po prostu lepiej mi sie myśli ;)

Pierwsze niezapomniane wiadro, zresztą chyba nie znam osoby która by "dzidy" nie miała po pierwszym wiadrze jak jeszcze zaczyna to wgl zazwyczaj zgon.

Aktualnie mam to samo co ty jak jeszcze wezmę sobie np piąteczkę i palę kilka dni pod rząd to nawet 4/5 wiader nie rusza jest tylko "inaczej" mimo że np po miesięcznej przerwie nie wiem czy byłbym w stanie tyle przyjąć.

Dlatego też robię sobie długie przerwy dla większego funu i dodatkowo myślę że przynajmniej dla mnie sam fakt kręcenia takich blantów czy nabijania sobie ciaru już jest czymś "zajebistym" ale tutaj po woli zaczynam pisać jak typowy gimb więc na tym skończę te wywód xDD

 

Nadal jestem za depenalizacją nie chciałbym aby państw się wpieprzało przy legalizacji i nawaliło vaty i podatki po 80 % ...

NJxbd4x.png

Opublikowano

Zwróć uwagę na to, że feta a zioło to nie jest to samo. Mam znajomych którzy palą już po kilka lat i jakoś fety lub innego ścierwa nie walili. Tylko weed. To czy sięgniesz po inne narkotyki niż zioło zależy tylko i wyłącznie od psychiki i nastawienia. Wiadomo po kilku latach palenia  zioło nie będzie już tak klepać jak na początku, ale jakoś oni nie chca próbować. 

W Warszawie tez dobry towar wpada w rączki. Dila znam prawie od dziecka, jego znajomy jeździ raz na jakiś czas do Holandii i właśnie stamtąd zioło paliłem na początku.. Bania była ostra. Miałem raz bad tripa. Otwarte oczy, nic nie widziałem. Utraty równowagi. Zamiast mówić normalnie to bełkotałem. Tylko i wyłącznie raz. Trzeba ogarniać po paleniu to bad tripa sie nie zaliczy :D.

Dla tego na pierwszy raz tylko i wyłącznie gibon, ja jak pierwszy raz paliłem, to wiadro jebłem ( i do teraz mam sentyment do wiaderek ^^), to wstać nie mogłem xD Jak wstałem to taką beke kleiłem, że myślałem że sie udusze bo oddechu złapac nie mogłem. Ale tak żeby jebnąc konkretnego zgona i nic nie pamietać nigdy nie miałem, a waliłem już wiadra z lolka czystego.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Co do ćpunów, którzy zaczynali od mj, to wysnułem pewną teorie.

 

Po prostu jeżeli ktoś chce zapalić zioło, to zaczyna się obracać w towarzystwie dilerów, nie każdy ma tylko mj. A ciekawość zżera.

 

Co do tego, czy leczy... Nie wiemy... Wiemy za to jak przedstawiano dawniej mj. Reklamy w tv, gdzie po spaleniu lolka uczeń zabija swojego kolegi, czy dostaje jakiegoś napadu agresji itp.

Nie ma wiele badań nt. mj, Cały czas podtrzymuje swą teorie spiskową, jako iż jestem Polakiem (geny). Mj skasowałaby korporacje farmakologiczne.

 

Pozwolę przytoczyć sobię pewien tekścik.

 

 

(Afghanica) nudności, ból

(Afghanie x Haze) zespół napięcia przedmiesiączkowego

(AK-47) ból, nudności, depresja, bezsenność, bóle głowy

(Alien Train Wreck) astma

(Apollo 13) ból pleców

(Auntie Em) Choroba Leśniowskiego-Crohna, MS

(Aurora) nudności, bóle stawów, zapalenie stawów

(Berry-Bolt) bezsenność, bóle stawów

(Big Bang) służy zmniejszeniu stresu i niepokoju wśród osób cierpiących na lęki itp. (zwycięzca Cannabis Cup, opinie wspominają o jego właściwościach leczniczych.

(Big Kahuna) ból dysku, zapalenie stawów

(Black i Blue Widow) AIDS, ból pleców

(Black Vietnamese) nudności, skurcze mięśni, ból

(Blue Fruit) Choroba Leśniowskiego-Crohna, skurcze mięśni

(Blue Moonshine) lęk, depresja, bezsenność

(Blue Satellite x Jack Herer) Depresja, nudności

(Blue Satellite) ból, nudności, bezsenność, niepokój, napięcie mięśni

(Blueberry) nudności, bezsenność, ból

(Bog Sour Bubble) ból, lęk

(Bonzo Bud) ból ciała, migrena

(Budacolumbia) nudności

(Burmaberry) Migrena, depresja

(Burmese kush) Niepokój, depresja

(C99 x Great White Shark) lęk

(Cali-O) nudności

(Catalyst) zespół napięcia przedmiesiączkowego

(Cinderella 99) nudności

(CIT) ból, nudności, bezsenność

(Citral) bezsenność

(Cripple Creek) zapalenie stawów kręgosłupa, zapalenia wątroby typu C, choroba zwyrodnieniowa dysku, zespół jelita drażliwego (IBS), śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego(IC), przewlekły ból karku

(Deep Chunk) ból stawów, bezsenność

(Dynamite) astma, choroba Crohna, zapalenie wątroby typu C

(NYC Sour Diesel) obrzęki, padaczka, fibromyalgia, radikulopatia
(El Nino) nudności, bezsenność

(Fieldale Haze) Lęk, ból pleców

(Fig Widow) ból pleców, psychoza

(Firecracker) niepokój, depresja, nudności

(G13 x HP) nudności, bóle stawów, bezsenność

(G-13) depresja, ból, ADD, ADHD

(Grapefruit) zapalenia stawów, zapalenia wątroby typu C, ból, nudności

(Green Queen) Padaczka, ból szyi / kręgosłupa

(Green Spirit x Timewarp x Herijuana) RLS, bezsenność, migrena, bóle stawów

(Green Spirit) nudności, bóle głowy, bóle ciała

(Herijuana x Trainwreck) neuropatia cukrzycowa, bóle stawów, bezsenność, MS

(Herijuana) ból, nudności, bezsenność

(Ice Princess x Bubblegum) migrena

(Jack Herer) lęk, fibromyalgia

(Juicy Fruit) bezsenność, bóle stawów, niepokój

(Kali Mist) nudności, depresja

(Kal-X) ból ciała

(Killer Queen) depresja, ból pleców

(Krinkle x Kush x Freezeland) MS, skurcze mięśni

(Leda Uno) bezsenność

(Legends Ultimate Indica x Herijuana) skurcze mięśni, ból

(Legends Ultimate Indica) Bezsenność, IBS

(Lemon Chemo) bezsenność, bóle pleców, migrena

(Lemon Haze) RLS, chroniczne zmęczenie

(Lifesaver) nudności, bóle głowy, bóle, bezsenność

(Lollipop) kacheksja, zwyrodnieniowa choroba kości / dysku, obrzęk, ogólny ból, ogólne ataki, jaskra, migrena, MS, nudności, zespół zaburzeń wywołanych stresem pourazowym (PTSD)

(Lowryder) nudności, ból głowy

(LSD) nudności, niepokój, depresja, bóle głowy

(M-39) depresja

(Magic Crystal) migrena, napięcie przedmiesiączkowe (PMS), depresja, sezonowe zaburzenia afektywne (SAD), mania, nudności

(Mango x Northern Lights # 5) ból, nudności, bezsenność, niepokój

(Mango) ból pleców, nudności

(Masterkush) nudności

(Medicine Woman) neuropatia cukrzycowa, ogólne bóle, ogólne ataki, jaskra, zapalenie wątroby typu C, skurcze mięśni, nudności, radikulopatia

(Misty) wirusowe zapalenie wątroby typu C, bóle pleców, bezsenność, nudności

(Motarebel Oguana Kush) nerwobóle, skurcze mięśni, ból pleców, ból głowy, bezsenność

(Mountainberry) bezsenność, migreny, bóle

(Northern Lights # 1) zapalenie stawów

(Northern Lights # 2) nudności, bezsenność

(Northern Lights x Jamaican) zapalenie stawów

(Northern Lights x Cinderella 99) depresja

(Northern Lights x Shiva) ból zęba, ból ciała, ból pleców

(Northern Lights) lęk, choroba korzeni nerwowych, bezsenności

(Northernberry) ból

(Oregon 90) bezsenność, bóle stawów, RLS, ból, nudności

(Original Mystic) padaczka

(Phaght Betty) kacheksja, zwyrodnienie kości / choroby dyskowej, zespół stresu pourazowego (PTSD)

(Queen Bee) ból kręgosłupa / szyi

(Sensi Star) migrena

(Shiskaberry x Dutch Treat) migrena, lęk, bezsenność, nudności

(Shiskaberry x Hash Plant) lęk, nudności

(Skunk # 1) nudności

(Snow White) zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)

(Sour cream) bezsenność, bóle stawów, nudności

(Stardust 13) ból, nudności, bezsenność

(Strawberry Cough) ból pleców, depresja

(Super Impact x AK-47) ból, bezsenność

(Super Impact) nudności, bezsenność, bóle mięśni, depresja, niepokój, sezonowe zaburzenia afektywne SAD, mania

(Super Silver Haze) nudności, depresja

(Super Thai) depresja

(Sweet Blu) zwyrodnienie kości / dysku, neuropatia cukrzycowa, obrzęk, fibromyalgia, skurcze mięśni, nudności, bólowych kręgosłupa / szyi

(Sweet Tooth # 3) depresja

(Trainwreck x Herijuana) nudności

(Trainwreck) lęk, zapalenie stawów, neuropatia cukrzycowa, depresja

(TW x LUI) zapalenie stawów, nudności

(TX) zapalenie stawów, astma, ogólny ból, ogólne zajęcia, jaskra, MS

(Ultra Green) bezsenność

(Wakeford) lęk, nudności, bezsenność

(White Rhino - aka Medicine Man) ból ciała, ból pleców, ból stawów, bezsenność

(White Russian) ból, nudności

(White Widow x Big Bud) depresja

(White Widow) kacheksja, zapalenia wątroby typu C, zaburzenia stresu pourazowego (PTSD)

----------------------------------------------------------------------------------------

Bezsenność, stabilość emocjonalna: Black Domina, Butterscotch Hawiian, Trainwreck, Afgani, William's Wonder, Blueberry.

Ból neuropatyczny, MS, nietrzymanie moczu: Trainwreck, Super Silver Haze, NYCD i Sour Diesel. (Na silny ból, koncentraty mogą być wymagane).

Choroby układu pokarmowego: Blueberry, Blackberry, Black Domina.

Nudności, biegunka i skurcze (w tym krwawienie miesiączkowe): Blueberry.

Lęk społeczny: Romulan, NL # 5, Hindu Kush, OG Kush, Bubba Kush.

Stres: Heavenly Man.

Sen I ogólne rozluźnienie: Sonoma Coma, Lifesaver, Matanuska Thunder Fuck, XXX, Legends Ultimate Indica, Sensi Star.

Czujność: AK-47, Dankouver, Cambodian X Orange Peako.

Przeciwlękowe: Blue Moonshine, Jack Herrer, M-39, Herijuana.

Przewlekłe bóle: Romulan, Shiskeberry, Blueberry, Reeferman’s Hashplant

Pobudzające apetyt / skurcze: TY's Northernberry x Reefermans herijuana, Catalyst.

Bole stawów i mięsni: Legends Ultimate Indica, UBC Chemo x Grapefruit, Blueberry.

----------------------------------------------------------------------------------------

White Russian-ak-47 x white widow - doskonały na przewlekły ból i bezsenność
M39 – bezsenność
Peace BigD – przewlekły ból

Catalyst - dobry na lęki i depresje

Purple Kush - pomaga mi na żołądek jak i stres / lęki.

Slow train - ból pleców po prostu odpływa

Romulan – dobry na sen

AK-47 – uwalnia od bólu, działa antystresowo

----------------------------

Nirvana papaya: pomaga na przewlekłą bezsenność

Nirvana White Rhino: łagodzi ból i pomaga w kwestii głodu po chemiterapii

Female Seeds Grapefruit: świetna na depresję, nie tak dobra na lęki

Nirvana White Widow: dobra na depresję i zmniejsza lęki (znowu osobista opinia)

Nirvana northen light x big bud: dobra na umiarkowany ból. Późno zebrana daje relaksującą fazę. Dobra na stres, ból, niepokój I zmęczenie po długim okresie chemioterapii.

Źródło: opengrow

 

 

Nie mówie, iż tekst jest w 100% prawdziwy, nie testowałem, nie prowadziłem badań.

Może marihuana nie jest lekiem, ale w niektórych przypadkach działa tak samo jak dostępne tableteczki, tyle że nie sieje takich spustoszeń. Nie mówię o paleniu typu 'o sklaeczyłem się, gdzie są moje bletki ?' Wszystko z głową, jakbym napierdzielał dzień w dzień ketanol to pewnie też bym krzywdy sobie narobił.

 

Mj jest za bardzo pozytywna jak na ten kraj hehe. Rząd woli walkę z wiatrakami. Tak jak z fajkami - pomimo wzrostu sprzedaży na czarnym rynku (niewiadome źródła, syf) i tak podnoszą akcyze, chociaż znają skutki. Może chcą nas wykończyć ? :)

 

 

Proponuję wpisać na yt 'Ucieczka Przed Lekarstwem'

52287137559562145640.png

Opublikowano

Jeśli coś ruszy z baką w tym temacie do przodu, mam na myśli ruch osób pociągających za sznurki. Proszę PILNIE PW. Dziękuję z góry.

 

Co do legalizacji.. szukać powoli radze roboty za granicą u jakiegoś niemca. Za kilka lat będzie u nich legalne.

 

 

@@

Co do ludzi, którzy uważają marihuanę jako tylko krok po coś grubszego. Jesteś idiotą, z którym szkoda zaczynać temat. Twoja argumentacja jest zerowa. To samo do wszystkich twierdzących, że ta roślina jest bardziej szkodząca od fajek czy alkoholu. A.. i jeszcze do tych.. -

Jesteś za legalizacją?

Nie.

Dlaczego?

Bo nie. Bo nie palę.

Wszyscy tacy ludzie to nieudacznicy bez żadnej wiedzy na ten temat.

; )

Opublikowano

Popatrz na USA ;)

Popatrz na Urugwaj ( za Urugwajem cała Ameryka Łacińska pójdzie)

Za USA pójdzie reszta świata :)

 

Ja cię proszę, nie powołujmy się tu na USA że cały świat za nimi pójdzie. Bo USA to jedna wielka patola jest.

 

Kto oglądał materiały związane choćby, z pobytem kobiet w wojsku USA, ten wie o co kamman.

Opublikowano

Ja cię proszę, nie powołujmy się tu na USA że cały świat za nimi pójdzie. Bo USA to jedna wielka patola jest.

 

Kto oglądał materiały związane choćby, z pobytem kobiet w wojsku USA, ten wie o co kamman.

Nie wiem nie oglądałem tego, ale oglądałem na temat syntetyków w marines, tam to dopiero ćpają :D

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

U mnie od zielonego sie zaczelo, klepalo klepalo. Wystarczyl giecik na 3-4dni, potem giecik-dwa dziennie az w koncu trip na zielonym mi sie znudzil,  znalazlem dxm(dekstrometorfan) i w to scierwo sie wjebalem, potem benzydamina ( haluuuuunyyyy) nerki w pizdu. Potem wbilem w fete i mefa, ale tu nie chodzi o to co i ile bralem tylko o to ze zaczyna sie od miekkich narkotykow ( tak ziele to narkotyk) i wiem ze myslicie ze "duzo typa tak gada ja mam silna psyche i nic mnie nie zlamie" chuja prawda ze tak powiem! Thc uzaleznia tak samo jak inne scierwo w mniejszym lub wiekszym stopniu(dzisiejszy "trefny stuff") po jakims czasie albo wjebiecie sie w inne scierwo albo bedziecie... hmm tu mi sie nasuwa tylko jedno slowo mianowicie debilami, palilem 7lat nie szlo sie ze mna dogadac, bylem po prostu tepy, ciezko bylo zlozyc zdanie, kiedy palilem bylo git tydz przerwy i deprecha. Czysty od 2lat. Oczywiscie to moj przypadek i nie tylko, kazdy steruje swoim zyciem. Nie wiem czy komus sie chcialo to czytac, ale mozecie to potraktowac jako przestroge. Nie warto zaczynac z jakimkolwiek scierwem.

 

Co do legalizacji w polsce <---- chuj z tego bedzie, za duzo wielkich firm by ucierpialo. Liczy sie tylko kasa.

Opublikowano

U mnie od zielonego sie zaczelo, klepalo klepalo. Wystarczyl giecik na 3-4dni, potem giecik-dwa dziennie az w koncu trip na zielonym mi sie znudzil,  znalazlem dxm(dekstrometorfan) i w to scierwo sie wjebalem, potem benzydamina ( haluuuuunyyyy) nerki w pizdu. Potem wbilem w fete i mefa, ale tu nie chodzi o to co i ile bralem tylko o to ze zaczyna sie od miekkich narkotykow ( tak ziele to narkotyk) i wiem ze myslicie ze "duzo typa tak gada ja mam silna psyche i nic mnie nie zlamie" chuja prawda ze tak powiem! Thc uzaleznia tak samo jak inne scierwo w mniejszym lub wiekszym stopniu(dzisiejszy "trefny stuff") po jakims czasie albo wjebiecie sie w inne scierwo albo bedziecie... hmm tu mi sie nasuwa tylko jedno slowo mianowicie debilami, palilem 7lat nie szlo sie ze mna dogadac, bylem po prostu tepy, ciezko bylo zlozyc zdanie, kiedy palilem bylo git tydz przerwy i deprecha. Czysty od 2lat. Oczywiscie to moj przypadek i nie tylko, kazdy steruje swoim zyciem. Nie wiem czy komus sie chcialo to czytac, ale mozecie to potraktowac jako przestroge. Nie warto zaczynac z jakimkolwiek scierwem.

 

Co do legalizacji w polsce <---- chuj z tego bedzie, za duzo wielkich firm by ucierpialo. Liczy sie tylko kasa.

Od zielonego się zaczyna? Trip na zielone ci się znudził? Po pierwsze ludzie dzielą się na 3 typy> 1.Nie spróbuję i chuj >2.pali, lubi mieć petardę i próbować różne rzeczy, więc sięga po ćpanie  > 3.only weed (i nie pisz mi tutaj, że taka osoba weźmie prędzej czy później coś grubszego, bo to błędne założenie). Druga sprawa. Marihuana uzależnia? Oczywiście, że tak. Tutaj chyba nawet nie ma co pisać bo to wiadoma sprawa. Papierosy i alkohol też uzależniają, nawet bardziej i co z tego. nic. Trawka uzależnia tylko i wyłącznie psychicznie. Co ci się stanie jeśli nie zapalisz? NIC. Nie jest tak jak z grubym ścierwem> uszczerbki na zdrowiu itd. Po jakimś czasie paląc stanę się debilem? Miło mi nazywam się Adrian.

Piszesz nie szło się z tobą dogadać a ja myślę, że po tym gównie co brałeś dogadanie się z tobą dzisiaj byłoby problemem. Wywnioskowałem to również z twojego w chaotycznego postu i z twojego nicku, który przedstawia bardzo ważna osobę w kulcie rastafari <czyt. rastafari uważają marihuanę jako sakrament>

Sam nie wiem zgaduję, troll? :huh:

 

Aaaa i jeszcze jedno. Taki banalny przykład, lubię banały :). Robert Nesta Marley był jak ty to określasz tępy? Był idiotą? Palił bakę z uśmiechem na ustach do końca życia.

; )

Opublikowano

Nie troll. Nie napisalem ze predzej czy pozniej ktos wezmie cos grubszego. Marihuana uzaleznia psychicznie tak, a co sie stanie jak nie zapalisz? A no to ze bedziesz sie czul poprostu zjebany, deprecha tak jak pisalem w moim przypadku i jak czytalem na forach w innych tez ( o ile jestes wjebany). Po jakimś czasie paląc stanę się debilem? Miło mi nazywam się Adrian. Czesc Adrian jestem Marek. Moze zle to ujalem nie tyle co debilem, ale otepialy (szare komorki kolego). Konto nie jest moje i mniej wiecej orientuje sie o kogo chodzi, ale nie w tym rzecz. Robert Nesta Marley był jak ty to określasz tępy? Był idiotą? Palił bakę z uśmiechem na ustach do końca życia. <--- I tu masz racje, tylko co palil on a co palisz ty? Palic? czemu nie, ale okazjonalnie.
 

Tyle na ten temat, nie mam zamiaru sie tutaj z kimkolwiek klocic, kazdy ma swoj rozum ja tylko napisalem co sadze o tych wszystkich miekkich i twardych narkotykach i te i te to scierwo.

Opublikowano

Nie troll. Nie napisalem ze predzej czy pozniej ktos wezmie cos grubszego. Marihuana uzaleznia psychicznie tak, a co sie stanie jak nie zapalisz? A no to ze bedziesz sie czul poprostu zjebany, deprecha tak jak pisalem w moim przypadku i jak czytalem na forach w innych tez ( o ile jestes wjebany). Po jakimś czasie paląc stanę się debilem? Miło mi nazywam się Adrian. Czesc Adrian jestem Marek. Moze zle to ujalem nie tyle co debilem, ale otepialy (szare komorki kolego). Konto nie jest moje i mniej wiecej orientuje sie o kogo chodzi, ale nie w tym rzecz. Robert Nesta Marley był jak ty to określasz tępy? Był idiotą? Palił bakę z uśmiechem na ustach do końca życia. <--- I tu masz racje, tylko co palil on a co palisz ty? Palic? czemu nie, ale okazjonalnie.

 

Tyle na ten temat, nie mam zamiaru sie tutaj z kimkolwiek klocic, kazdy ma swoj rozum ja tylko napisalem co sadze o tych wszystkich miekkich i twardych narkotykach i te i te to scierwo.

Deprecha czy uczycie "zjebanym" no nie wiem, nie zdarzyła mi się, wręcz przeciwnie na drugi dzień mam pozytywny humor. Marihuana ma to do siebie, że pogłębia stan w jakim się jest. Deprecha w twoim przypadku tylko świadczy o być może trudnym okresie jaki miałeś, coś ci się przytrafiło, nie mogłeś sobie z czymś poradziś nie wiem, to jest nieważne. Chcę tylko podkreślić, marihuana nie wywołuje depresji. Weźmy Magika, miał schizofrenie i lubił palić> wszyscy wiemy jak się to skończyło.

Otępiałym można się stać, ale to jest po prostu efekt uboczny używki. Każda jakiś ma, alkohol ma o wiele gorszego kaca niż tzw. "zwiecha" po marihuanie.

"I tu masz racje, tylko co palil on a co palisz ty?" Właśnie palę gówno, lecz nie zawsze. Dlaczego? Właśnie dlatego, bo jest zakazana. Nie uważasz, gdyby była legalna zmieniłoby się to?

 

Ja też nie mam zamiaru się kłócić. Fora są po to aby wymieniać się własnymi zdaniami na dany temat. To właśnie robimy.

 

@@

"O ile jesteś wjebany" Co miałeś na myśli? Nie zrozumiałem tego wyrażenia.

; )

Opublikowano

Deprecha czy uczycie "zjebanym" no nie wiem, nie zdarzyła mi się, wręcz przeciwnie na drugi dzień mam pozytywny humor. Marihuana ma to do siebie, że pogłębia stan w jakim się jest. Deprecha w twoim przypadku tylko świadczy o być może trudnym okresie jaki miałeś, coś ci się przytrafiło, nie mogłeś sobie z czymś poradziś nie wiem, to jest nieważne. Chcę tylko podkreślić, marihuana nie wywołuje depresji. Weźmy Magika, miał schizofrenie i lubił palić> wszyscy wiemy jak się to skończyło.

Otępiałym można się stać, ale to jest po prostu efekt uboczny używki. Każda jakiś ma, alkohol ma o wiele gorszego kaca niż tzw. "zwiecha" po marihuanie.

"I tu masz racje, tylko co palil on a co palisz ty?" Właśnie palę gówno, lecz nie zawsze. Dlaczego? Właśnie dlatego, bo jest zakazana. Nie uważasz, gdyby była legalna zmieniłoby się to?

 

Ja też nie mam zamiaru się kłócić. Fora są po to aby wymieniać się własnymi zdaniami na dany temat. To właśnie robimy.

 

@@

"O ile jesteś wjebany" Co miałeś na myśli? Nie zrozumiałem tego wyrażenia.

http://neurogroove.info/comment/2978#comment-2978 Polecam do poczytania sama prawda. A depreche zlapalem po odstawieniu zielska, wierz lub nie wiem co mowie. Pozdrowka

Opublikowano

http://neurogroove.info/comment/2978#comment-2978 Polecam do poczytania sama prawda. A depreche zlapalem po odstawieniu zielska, wierz lub nie wiem co mowie. Pozdrowka

To najwyraźniej baka działa inaczej na ciebie a inaczej na mnie ;s

Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem, bez umiaru jabłka albo banany mogą zabić. Dziwne rozumowanie. Po prostu przesadziłeś i masz tego plony.

Wybacz ale nie przeczytałem do końca bo po połowie nie dowiedziałem się niczego nowego, więc to nie ma sensu.

Po tych kilku postach znam już twoje zdanie i nie ma potrzeby dalej tego ciągnąć, bless.

; )

Opublikowano

To najwyraźniej baka działa inaczej na ciebie a inaczej na mnie ;s

Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem, bez umiaru jabłka albo banany mogą zabić. Dziwne rozumowanie. Po prostu przesadziłeś i masz tego plony.

Wybacz ale nie przeczytałem do końca bo po połowie nie dowiedziałem się niczego nowego, więc to nie ma sensu.

Po tych kilku postach znam już twoje zdanie i nie ma sensu dalej tego ciągnąć, bless.

Skoro tak sadzisz to dalsza rozmowa nie ma sensu.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...