Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Lubicie lekcje religii?


Arek1129

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem jak wy ale ja nienawidzę bo próbują mi wpoić tam do głowy swoją wiarę a przy okazji sprostować myślenie :)

Nie, Nie i absolutnie NIE :)

W Boga wierzę i to jedyne w co wierzę. Żadne kościoły ani kulty księży ;)

Tak tu masz rację, kościół to w 95% mafia, czarne interesy, przestępstwa i batmany. Jednak niektórzy batmani są naprawdę porządku, mój ksiądz jest na poziomie. Religia jako organizacja tu na ziemi to potwory wywołujące wojnę na każdym kroku, ludzie którzy z czystym sumieniem sztyletują innych ludzi, tak jest do dziś, tylko technika się trochę zmieniła. W średniowieczu mordowali, a dzisiaj bawią się naszą psychiką. 

  • Odpowiedzi 140
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;) 

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

Opublikowano

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

Opublikowano

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

łatwiej w chorym kraju? bierzmo nic nie daje jeżeli ktoś cię zatrudnia do pracy, więc lepiej odpuść to skoro nie jesteś praktykującym katolikiem. 

FX 6300 | R9 380 4GB | VS 550W | Seagate 1TB | Crucial M4 120GB | 970a-ud3 rev 1.2 | Brutus 410 | 8GB RAM | 

Opublikowano

Lekcji nie lubię, imo strata czasu. Zamiast tych dwóch godzin tygodniowo wolałbym mieć przykładowo angielski, przynajmniej się do czego przyda.

 

Opublikowano

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

 

boże ja mnie w*****a takie pierdolenie o tej maturze z religii

 

@topic

nie chodzę od 6 podstawówki i normalnie żyje

8can.png

 

|| CPU: I5-2500 || GPU: MSI Gtx 660 Titan || Ram: DDR3 8GB GoodRam || Zasilacz: Antec 500W || Płyta Główna: Asrock H61M ||

Opublikowano

 

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

łatwiej w chorym kraju? bierzmo nic nie daje jeżeli ktoś cię zatrudnia do pracy, więc lepiej odpuść to skoro nie jesteś praktykującym katolikiem. 

W głównej mierzę miałem na myśli ślub. ;)

 

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

 

boże ja mnie w*****a takie pierdolenie o tej maturze z religii

 

@topic

nie chodzę od 6 podstawówki i normalnie żyje

 

Ja nikogo nie p*******, więc wyluzuj z takimi zwrotami. Kiepsko u ciebie z poczuciem humoru.  :v

Opublikowano

Religia to chyba najbardziej rakotwórczy przedmiot w szkole, który nie powinien mieć miejsca tak jak zepsuty reaktor w Czarnobylu.

 

 

P.S

Wierzę w Boga.

Opublikowano

­Nienawidziłam religii od przedszkola bo nie jestem wierząca. Aczkolwiek w gimnazjum gdy mieliśmy religię z księdzem, który na lekcji sam w telefonie siedział popijając przy tym kawę i jedząc ciastko, fajnie mi się na tej lekcji siedziało. Można było zadania odrabiać i się uczyć wtedy albo zwyczajnie się obijać. :P

"Because I'm a full grown lonely cat in the world."

Opublikowano

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby nie dopłacać księdzu jeśli normalnie będę chciał wziąć ślub  ^^

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby nie dopłacać księdzu jeśli normalnie będę chciał wziąć ślub  ^^

 

ale co to za wiara skoro się nie praktykuje jej? jak dla mnie to jest martwa wiara. takie mówienie, że jestem wierzący, choć nie chodzę do kościoła jest głupie. tylko na mszy świętej możesz w pewnym sensie "porozmawiać" z żywym Jezusem. nie chcę mi się tego tłumaczyć, ale takie jest moje zdanie. 

FX 6300 | R9 380 4GB | VS 550W | Seagate 1TB | Crucial M4 120GB | 970a-ud3 rev 1.2 | Brutus 410 | 8GB RAM | 

Opublikowano

Ja wierzę i chodzę na religię, gdyż lubię. U nas jest to naprawdę lekcja luzu. z 30 minut pisania i słuchania a potem "róbta co chceta". Z księdzem mogę porozmawiać na wiele tematów. 

MindlessCanineHanumanmonkey-max-1mb.gif

Opublikowano

Lubiłam lekcję religii, bo była luźna (technikum). W sumie robiło się to, co się chciało lub oglądało filmy. Dodatkowa ocena, do tego łatwa. Chociaż był okres czasu, gdy nie lubiłam chodzić na lekcje religii, ponieważ ksiądz był dość surowy (chyba 2-3 gimnazjum i 1 technikum, ten sam ksiądz) >.>

Opublikowano

 

 

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

łatwiej w chorym kraju? bierzmo nic nie daje jeżeli ktoś cię zatrudnia do pracy, więc lepiej odpuść to skoro nie jesteś praktykującym katolikiem. 

W głównej mierzę miałem na myśli ślub. ;)

 

 

 

 

Nie chodzę na religię od 4 klasy podstawówki i jakoś nie żałuję. Nie wierzę w Boga, a same lekcje religii były dla mnie wręcz żałosnym doświadczeniem.

Ja chodzę tylko dlatego że chcę pójść do bierzmowania. Sam przez długi czas byłem ateistą ale stwierdziłem że to (wdg mnie) trochę bez sensu i uwierzyłem w Boga. Po prostu w Boga i niebo. W nic więcej. A kościół mam głęboko w du*ie <1 na 100 księży jest fajny z którym można pogadać nawet o wierze (taki mnie uczy religii  :yay: )> ale do kościoła przyłączyć się nie zamierzam bo musiałbym zacząć podczas grania przestrzegać dekalogu i wgl stać się aniołeczkiem :) A księdza uszczęśliwiać mi się nie chce ;)

 

Skoro nie chcesz się przyłączyć do kościoła to po c**j ci bierzmowanie?

 

Żeby mieć łatwiej w tym chorym kraju. No i łatwiej będzie zdać maturę z religii ( już niedługo :v ).

 

 

boże ja mnie w*****a takie pierdolenie o tej maturze z religii

 

@topic

nie chodzę od 6 podstawówki i normalnie żyje

 

Ja nikogo nie p*******, więc wyluzuj z takimi zwrotami. Kiepsko u ciebie z poczuciem humoru.  :v

 

jak słyszysz to po raz 1000 to w końcu człowiek zaczyna sie zastanawiać, czy ludzie są na prawdę takimi idiotami, że na serio tak myślą. 

8can.png

 

|| CPU: I5-2500 || GPU: MSI Gtx 660 Titan || Ram: DDR3 8GB GoodRam || Zasilacz: Antec 500W || Płyta Główna: Asrock H61M ||

Opublikowano

Religia nie powinno być obowiązkowa. W sensie, że zrezygnowałem w liceum z religii i musiałem chodzić na jakąś etykę.

Religii jest wiele, stąd nie powinna się tak nazywać. Jest to typowa indoktrynacja.

*Ten post nie jest prowokacją. Niektórzy widzą prowokację w każdym słowie, które napisałem. Jest to tylko moje zdanie na ten temat.

fEaAAXQ.gif

Opublikowano

 

Nie wiem jak wy ale ja nienawidzę bo próbują mi wpoić tam do głowy swoją wiarę a przy okazji sprostować myślenie :)

Nie, Nie i absolutnie NIE :)

W Boga wierzę i to jedyne w co wierzę. Żadne kościoły ani kulty księży ;)

Tak tu masz rację, kościół to w 95% mafia, czarne interesy, przestępstwa i batmany. Jednak niektórzy batmani są naprawdę porządku, mój ksiądz jest na poziomie. Religia jako organizacja tu na ziemi to potwory wywołujące wojnę na każdym kroku, ludzie którzy z czystym sumieniem sztyletują innych ludzi, tak jest do dziś, tylko technika się trochę zmieniła. W średniowieczu mordowali, a dzisiaj bawią się naszą psychiką. 

 

 

Nie utożsamiaj księży z kościołem. Kościół to wspólnota ludzi wierzących. 

 

Kogo zabijali lub mordowali? Podawaj konkretne przykłady bo to robi się już śmieszne. 

Deus vult

Opublikowano

 

 

Nie wiem jak wy ale ja nienawidzę bo próbują mi wpoić tam do głowy swoją wiarę a przy okazji sprostować myślenie :)

Nie, Nie i absolutnie NIE :)

W Boga wierzę i to jedyne w co wierzę. Żadne kościoły ani kulty księży ;)

Tak tu masz rację, kościół to w 95% mafia, czarne interesy, przestępstwa i batmany. Jednak niektórzy batmani są naprawdę porządku, mój ksiądz jest na poziomie. Religia jako organizacja tu na ziemi to potwory wywołujące wojnę na każdym kroku, ludzie którzy z czystym sumieniem sztyletują innych ludzi, tak jest do dziś, tylko technika się trochę zmieniła. W średniowieczu mordowali, a dzisiaj bawią się naszą psychiką. 

 

Nie utożsamiaj księży z kościołem. Kościół to wspólnota ludzi wierzących. 

 

Kogo zabijali lub mordowali? Podawaj konkretne przykłady bo to robi się już śmieszne. 

 

Prawda za kościołem stoi bóg, który odprawia msze, rozgrzesza moherów i w ogóle... Kogo zabijali? Między innymi pogan, kościół zabijał pogan, wszczynał wojny, był okupem 1000 lat temu aby dołączyć do sojuszu z krajami zachodu, inaczej mieliby pełne prawo nas atakować.

 

Sądzę, że Mieszko się w grobie przewraca. :v

 

Taki obrońca, a w sygnaturce chwali się rasizmem, konam xddd

Opublikowano

 

 

 

Nie wiem jak wy ale ja nienawidzę bo próbują mi wpoić tam do głowy swoją wiarę a przy okazji sprostować myślenie :)

Nie, Nie i absolutnie NIE :)

W Boga wierzę i to jedyne w co wierzę. Żadne kościoły ani kulty księży ;)

Tak tu masz rację, kościół to w 95% mafia, czarne interesy, przestępstwa i batmany. Jednak niektórzy batmani są naprawdę porządku, mój ksiądz jest na poziomie. Religia jako organizacja tu na ziemi to potwory wywołujące wojnę na każdym kroku, ludzie którzy z czystym sumieniem sztyletują innych ludzi, tak jest do dziś, tylko technika się trochę zmieniła. W średniowieczu mordowali, a dzisiaj bawią się naszą psychiką. 

 

Nie utożsamiaj księży z kościołem. Kościół to wspólnota ludzi wierzących. 

 

Kogo zabijali lub mordowali? Podawaj konkretne przykłady bo to robi się już śmieszne. 

 

Prawda za kościołem stoi bóg, który odprawia msze, rozgrzesza moherów i w ogóle... Kogo zabijali? Między innymi pogan, kościół zabijał pogan, wszczynał wojny, był okupem 1000 lat temu aby dołączyć do sojuszu z krajami zachodu, inaczej mieliby pełne prawo nas atakować.

 

Sądzę, że Mieszko się w grobie przewraca. :v

 

Taki obrońca, a w sygnaturce chwali się rasizmem, konam xddd

 

Kościół zabijał pogan, reptilian, kosmitów i jaszczurki. Konkrety dziecko. 

 

No tak mogliśmy pozostać w lesie. 

 

To uczucie kiedy ktoś ma ból dupy o mój wpis. 

Deus vult

Opublikowano

Tak - jest śmiesznie. Również, gdy ksiądz krzyczy na szukającą atencji  ____ w klasie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...