Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Pomoc z upierdliwym "kolegą"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

We wrześniu doszedł do mojej klasy chłopak,z początku było fajnie chodziliśmy na boisko,orlika itd.Na przełomie października/listopada stał się tak upierdliwy,że to ch*j... Na początku zaczął chodzić za jednym kolegą z klasy (z czego ten kolega był nie zadowolony,bo go strasznie irytował) potem przerzucił się na drugiego kolege który jest w mojej ''paczce''.Chodzi za nim dosłownie wszędzie,mimo tego,że on sobie tego nie życzy.W ubiegły piątek jak nie było tego kolegi to zaczął za mną chodzić jak pies,gdzie nie idę to on za mną.W klasie nikt go nie lubi,zawsze się przechwala,ile to on bierze na klate.Na początku się przechwalał,że bierze na klate 60kg,a jak co do czego i inny kolega z klasy zaczął do niego sapać to siedział cicho i zgarnął plaskacza.Zaczeliśmy go dissować,przeżywać od żydów,że mieszka w Gruzji,że wpier*dala gruz,że smaruje chleb Gruzellą itd. A on kur*a nadal jak je*any pies chodzi za każdym ! Dzisiaj na w-f chłopak z innej klasy i większość chłopaków z naszej klasy staneli przed nim i gadali,że nie ma kolegów itd.Warto dodać,że robi on za wielkiego koksa,zarywa do lasek,a żadna z nich nawet nie próbuje nawiązać z nim kontaktu i mają brecht z niego.

 

Powiedzcie mi co zrobić,aby się kur*a od nas odpierdolił,bo można kurwicy dostać...

 

 

cristiano_ronaldo___signature_by_manuexp


  • Odpowiedzi 185
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Gimbaza? Olejcie go to mu się znudzi i zrozumie, że to nie ma sensu.

Tylko nie używajcie siły. Najlepiej go ignorujcie, nie używajcie żadnych epitetów.

1352970251-U713459.png

By Maxiu
"Because limits, like fears, are often just an illusion"

Opublikowano

No niestety,każdy go ignoruje i gówno to daje.. nawet nie wiecie jak on wkurwia.

Ciekawe jak wy byście się zachowywali,jakby za wami chodził taki kundelek.

cristiano_ronaldo___signature_by_manuexp


Opublikowano

też miałem w gimbo takiego, przynajmniej nie latał za mną. Miej go w chuju i tyle, jak podejdzie i zacznie coś mówić to mu powiedz że jak cie nie zostawi to mu zajebiesz.

Tylko Lucyfer


 


Jestem Hujston

Opublikowano

No dobrze, a nie pomyśleliście dlaczego koleś się tak zachowuje? Może naprawdę ma jakiś problem, bardzo chce mieć kogoś, z kim mógłby pogadać? Ale Wy widzicie tylko jedno i do tego jakąś chorą nagonkę robicie. Weź go na stronę, zaproś na kawę, czy na boisko i weź z nim pogadaj. Zapytaj dlaczego nieustannie za Wami chodzi oraz, czy możesz mu jakoś pomóc. Może akurat Ci powie, co go gryzie.

Opublikowano

hmm.. faktycznie,pomyśleliśmy i doszliśmy do wniosku,że chce zaszpanować ale mu to nie wychodzi i szkodzi sobie i przy okazji nam.

Toście po chuju pomyśleli...

 

W psychologii był termin określający takie zachowanie, nie pamiętam go teraz jednak z tym gościem nie jest wszystko w porządku i to pod mentalnym punktem widzenia. Zamiast go wyszydzać powinniście się postarać z nim zaznajomić i wskazać mu jego uciążliwe zachowanie, na 90% by przestał.

 

No ale czego ja wymagam? To przecież gimnazjum, istna dżungla... Tutaj masz problem to wypadasz z obiegu a przetrwają tylko najsilniejsi, co nie? ;)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

ja bym zrobiła jak kolega wyżej mówi, ewentualnie ignorowała, bo wyzwiskami pokazujecie jakieś zainteresowanie nim, olew najleszy :)

2lp4zo.jpg

Opublikowano

Toście po chuju pomyśleli...

 

W psychologii był termin określający takie zachowanie, nie pamiętam go teraz jednak z tym gościem nie jest wszystko w porządku i to pod mentalnym punktem widzenia. Zamiast go wyszydzać powinniście się postarać z nim zaznajomić i wskazać mu jego uciążliwe zachowanie, na 90% by przestał.

 

No ale czego ja wymagam? To przecież gimnazjum, istna dżungla... Tutaj masz problem to wypadasz z obiegu a przetrwają tylko najsilniejsi, co nie? ;)

 

się dorosły znalazł...

 

tutaj bicie go, wyzywanie nic nie pomoże, tu poważnie trzeba go nie wiem raz zaprosić gdzieś, trochę pokolegować i powiedzieć mu o co chodzi, poza tym on może jest chory psychiczne, może ma jakieś zaburzenia, może w życiu dużo przeżył, skąd wiesz szuka kolegi :)

Opublikowano

Pierdolnij mu ,kopa zasadź i po gnojku .

Powyzywaj go od najgorszych ,obgaduj itd ,btw. On jakiś jebnięty jest...



2512d09ed83a816497ec57c.png



Opublikowano

Po prostu spróbuj traktować go jak powietrze. Nie jestem pewny, czy to może na niego pomóc, ale przynajmniej próbujcie, w końcu może się odczepi .

6d17e244dec956b0d1c3e86.jpg
bylem biznesmenem, teraz jestem większym. habemus papam.

Opublikowano

Mogę jedynie podsumować i potwierdzić to, co zostało powiedziane wcześniej. Wyzwiska nic Wam nie dadzą. Chłopak może mieć problemy psychiczne (ale wcale nie musi). Możliwym jest, że ma niemiłe doświadczenia w sferze przyjaźni i teraz szuka akceptacji (co mu niestety nie wyjdzie, gdy chce to osiągnąć na siłę). Tutaj zdziałać coś może jedynie rozmowa z nim. Bo odrzucając go w tak agresywny sposób jedynie napędzacie błędne koło. Jeśli nie chcecie z nim rozmawiać, to chociaż zejdźcie z tonu i przestańcie się nad nim pastwić, a w końcu zrozumie (co zajmie mu prawdopodobnie więcej czasu niż rozwiązując ten "problem" rozmową).

#don't care

Opublikowano

tutaj bicie go, wyzywanie nic nie pomoże, tu poważnie trzeba go nie wiem

raz zaprosić gdzieś, trochę pokolegować i powiedzieć mu o co chodzi,

poza tym on może jest chory psychiczne, może ma jakieś zaburzenia, może w

życiu dużo przeżył, skąd wiesz szuka kolegi :)

 

Chyba go nie znacie... nie jest kur*a chory psychicznie nie ma zaburzeń tylko NAJPROŚCIEJ W ŚWIECIE CIĘ WKURWIA I CHODZI ZA TOBĄ JAK PIES.

cristiano_ronaldo___signature_by_manuexp


Opublikowano

@up

 

Skoro jest tak jak mówisz, to krzyknij do niego odpowiednim tonem, że sobie nie życzysz, aby za tobą łaził.

 

Jednak i tak myśle, że szczera rozmowa by pomogła ;-)

1364585759-U275536.png


Opublikowano

Chyba go nie znacie... nie jest kur*a chory psychicznie nie ma zaburzeń tylko NAJPROŚCIEJ W ŚWIECIE CIĘ WKURWIA I CHODZI ZA TOBĄ JAK PIES.

Zdziwię cię, pewnie ma :)

 

Czy widzisz, że daltonista jest chory? Nie. Taki sam przypadek, pytasz się o naszą radę to ci doradzamy najlepsze co możesz w takiej sytuacji zrobić.

 

Ten człowiek jest w pewnym stopniu chory i pewnie, możecie go dalej bić i wyszydzać ale tak nie robią ludzie :) Wybór jest twój ;)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Chyba go nie znacie... nie jest kur*a chory psychicznie nie ma zaburzeń tylko NAJPROŚCIEJ W ŚWIECIE CIĘ WKURWIA I CHODZI ZA TOBĄ JAK PIES.

Musi być jakiś powód takiego zachowania. Nie wydaje mi się by robił to całkowicie for fun, by was denerwować i trollować. Raczej nie zdaje sobie w ogóle sprawy z tego, że robi z siebie "pośmiewisko". Takie sprawy są delikatne, bo czasami można w ten sposób doprowadzić gościa do rozpaczy niewinnymi pozornie akcjami.

#don't care

Opublikowano

Na idiotów nie ma rady, dorwijcie go po szkole i najebcie, będzie wiedział czym grozi wkurzanie was.

Opublikowano

Zrób mu tak: "A kysz, a kysz" :D

A tak na serio to bądź na luzie i jak stoisz z qumplami to go trolluj lub jest 2 opcja :)

Może ma jakies problemy w chacie o ktorych nie wiecie i może coś chce tym uzyskać. Jeśli będzie szedł za tb sam na sam to zapytaj go czemu tak za tb łazi i o co mu wgl. chodzi. Możesz jeszcze dopytac czy ma downa :D

Myślę, że pomogłem :P Dobrze się bawiłem przy pisaniu tej odpowiedzi.

Odpowiedź nie była trollem:) Mówiłem, a raczej pisałem serio ;]

Też jestem w gimbazie i takich ludzi to ja mam w dupie :) Czasami się z nich pofazuje ;]

Opublikowano

idź do dyrektorki że cie dręczy i zrób to szybko .... do mnie przyczepił się koleś w gimbazie gadam mu nie chodź za mną to sie obraził poszedł to facetki i mam problem bo go dręcze ..... ;f ale już jest spoko powiec mu że jak coś to ty go nieznasz i sie odczepi

33eHdSv.png

"Apetytu nie mam, nie muszę dużo zjeść
A na przykład twoja łydka przypomina kurzą pierś
Usiądź gdzieś nad miską, naprawdę to banał
Po prostu się skup i tnij poniżej kolana"

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...