Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Stare dziadki i babki - Czyli jak zjebać życie w Polsce dla potomków.


DiabloXPL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są BARDZO sprawiedliwe. Z jakiej racji ja (przeciętny kowalski) ma płacić tyle samo %% co bogaty oligracha jak ty? Biedniejsi = mniejsze podatki, bogatsi = wyższe. Szkoda że w naszym pseudo kraju jest odwrotnie... no ale cóż... 4 lata i mogę stąd wyjechać raz na zawsze.

Dlaczego bogatsi mają mieć większe podatki?

To nie moja wina, że kowalski ma przykładowo "gorszą" pracę.

VNp6c2U.png

  • Odpowiedzi 111
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

­

Są BARDZO sprawiedliwe. Z jakiej racji ja (przeciętny kowalski) ma płacić tyle samo %% co bogaty oligracha jak ty? Biedniejsi = mniejsze podatki, bogatsi = wyższe. Szkoda że w naszym pseudo kraju jest odwrotnie... no ale cóż... 4 lata i mogę stąd wyjechać raz na zawsze.

 

To teraz rusz mózgownicą i jak bogaci mają płacić wysokie podatki to państwo gówno zarobi. Przykład? Francja i ich podatek dla najbogatszych, wprowadzenie go spowodowało tylko tyle, że ludzie którzy mieli duże firmy i dużo kasy po rejestrowali je w innych krajach, gdzie podatek był niższy.

Prawda jest taka, że bez najbogatszych społeczeństwo nie jest w stanie funkcjonować. Zawsze będzie jakiś procent tych biednych i zawsze będzie jakiś procent tych najbogatszych, najwięcej jest tych średnio bogatych. To o czym Ty piszesz to podchodzi już pod komunę, gdzie takie myślenie się nie sprawdziło.

Sprawiedliwie to jest wtedy, gdy podatek jest jeden dla wszystkich ale w %. Stała stawka odpada, bo dla gościa co zarabia 1600 zł, stówa podatku to mimo wszystko dużo, a dla typa co zarabia 7000 zł. stówka nic nie znaczy. Dlatego jak jest jeden podatek o stałym % to jest najsprawiedliwiej bo płacisz jakąś część proporcjonalną do dochodu. Ten procent tak samo ma być niski, bo im więcej ludziom kasy zostaje w kieszeni tym bardziej ją wydają czyli płacą... podatki - vat.

Opublikowano

­

 

To teraz rusz mózgownicą i jak bogaci mają płacić wysokie podatki to państwo gówno zarobi. Przykład? Francja i ich podatek dla najbogatszych, wprowadzenie go spowodowało tylko tyle, że ludzie którzy mieli duże firmy i dużo kasy po rejestrowali je w innych krajach, gdzie podatek był niższy.

Prawda jest taka, że bez najbogatszych społeczeństwo nie jest w stanie funkcjonować. Zawsze będzie jakiś procent tych biednych i zawsze będzie jakiś procent tych najbogatszych, najwięcej jest tych średnio bogatych. To o czym Ty piszesz to podchodzi już pod komunę, gdzie takie myślenie się nie sprawdziło.

Sprawiedliwie to jest wtedy, gdy podatek jest jeden dla wszystkich ale w %. Stała stawka odpada, bo dla gościa co zarabia 1600 zł, stówa podatku to mimo wszystko dużo, a dla typa co zarabia 7000 zł. stówka nic nie znaczy. Dlatego jak jest jeden podatek o stałym % to jest najsprawiedliwiej bo płacisz jakąś część proporcjonalną do dochodu. Ten procent tak samo ma być niski, bo im więcej ludziom kasy zostaje w kieszeni tym bardziej ją wydają czyli płacą... podatki - vat.

Każdy %% podatek JEST nie sprawiedliwy ponieważ bogatszy płaci więcej a dostaje dokładnie to samo. Na szczęście w kwestii podatków obowiązuje wolny rynek i można płacić podatki chociażby w rajach podatkowych chociaż państwa okradające obywateli wysokimi podatkami próbują z tym walczyć.

Są BARDZO sprawiedliwe. Z jakiej racji ja (przeciętny kowalski) ma płacić tyle samo %% co bogaty oligracha jak ty? Biedniejsi = mniejsze podatki, bogatsi = wyższe. Szkoda że w naszym pseudo kraju jest odwrotnie... no ale cóż... 4 lata i mogę stąd wyjechać raz na zawsze.

Widzę że nie masz bladego pojęcia jak działa system podatkowy w naszym kraju prawda? 

W Polsce obowiązuje system progowy tj :

Próg pierwszy: 18% - obowiązujący osoby, których dochody nie przekraczają 85.528 zł

Próg drugi: 32% - dla osób, których dochody przekroczyły 85.528 zł

 

To znaczy że bogatsi PŁACĄ większe podatki zresztą nawet przy jednym progu dla wszystkich i tak bogaci płacą więcej dostając to samo. 

Przykładowo Jan Kowalski ma dochód roczny na poziomie 20 000 pln jest kasjerem w biedronce. A Tomasz Nowak jest biznesmenem i ma dochód roczny na poziomie 100 000 pln . Podatek dla obydwu przyjmijmy dla uproszczenia 20%. Jan Kowalski zapłaci więc 4 000 a Tomasz Nowak 20 000 (!) czyli tyle ile wynosi roczny dochód Kowalskiego (!) . A dostanie za to od państwa dokładnie to samo a nawet nieco mniej bo : NIE Korzysta z pomocy państwa, NIE posyła dzieci do publicznej szkoły , NIE leczy się na NFZ. Więc nie dość że bierze od państwa mniej to jeszcze płaci więcej. I powiedz mi że to jest sprawiedliwe.

Opublikowano

Przykładowo Jan Kowalski ma dochód roczny na poziomie 20 000 pln jest kasjerem w biedronce.

Mało logiki w twoim rozumowaniu. Zresztą... powiedz mi jak ten kowalski ma przeżyć w tym burdelu czyt. polska za 16000 pln rocznie? Realia są znacznie gorsze, podatki są pierwszą rzeczą którą trzeba przywrócić do ładu. Podatek masz prawie wszędzie co jest w ogóle paranoją. Dziadek ma firmę i miesięczne obroty na poziomie 3-4 milionów, jednak co mu to da, jeśli po wszystkich opłatach, podatkach i innych kupach zostaję mu ledwo 2000 na łapę? Nie mów mi, że tak powinno być. 

Opublikowano

Mało logiki w twoim rozumowaniu. Zresztą... powiedz mi jak ten kowalski ma przeżyć w tym burdelu czyt. polska za 16000 pln rocznie? Realia są znacznie gorsze, podatki są pierwszą rzeczą którą trzeba przywrócić do ładu. Podatek masz prawie wszędzie co jest w ogóle paranoją. Dziadek ma firmę i miesięczne obroty na poziomie 3-4 milionów, jednak co mu to da, jeśli po wszystkich opłatach, podatkach i innych kupach zostaję mu ledwo 2000 na łapę? Nie mów mi, że tak powinno być. 

Obroty nie mają znaczenia przykładowo możesz kupić na firmę sztabki złota za 20 milionów i sprzedać je z prowizją 0.0005%. I co z tego że będziesz mieć obrót 20 milionów jeśli działasz na minimalnych prowizjach. 

Po za tym w przypadku większej firmy co za problem przenieść działalność do luxembourga czy też zastosować konstrukcję optymalizacyjną?

 

Skoro zarzucasz mi brak logiki to wykaż te braki...

Co do tego kowalskiego to moje argumenty dotyczyły wyłącznie podatku dochodwego. Co do VATU to człowiek bogaty również zapłaci go więcej bo więcej kupi. Tutaj natomiast fakt że zapłaci więcej vatu jest sprawiedliwy ponieważ dostanie za to więcej dóbr.

Opublikowano

Nie w tym rzecz. Bogatsi powinni płacić więcej, a przeciętni kowalscy już mniej. W naszym kraju ta zasada prawie w ogóle nie funkcjonuję i nie mów mi, że kowalscy sobie na taką biedę zapracowali. ;) Jakbyś miał przykładowo trójkę dzieci, astmę, cukrzycę i inne choroby miałbyś jakieś szansę na pozyskanie dobrej pracy? OCZYWIŚCIE, ALE NIE W NASZYM PSEUDO-KRAJU.

Opublikowano

Nie w tym rzecz. Bogatsi powinni płacić więcej, a przeciętni kowalscy już mniej. W naszym kraju ta zasada prawie w ogóle nie funkcjonuję i nie mów mi, że kowalscy sobie na taką biedę zapracowali. ;) Jakbyś miał przykładowo trójkę dzieci, astmę, cukrzycę i inne choroby miałbyś jakieś szansę na pozyskanie dobrej pracy? OCZYWIŚCIE, ALE NIE W NASZYM PSEUDO-KRAJU.

A ja nie widzę powodu dlaczego miałbym za to samo przepłacać. W myśl czego ? Solidaryzmu społecznego?

Jeśli ktoś nie ma pracy jest schorowany to pytanie po co mu trójka dzieci?

I gwarantuję ci że na zachodzie nie zatrudniają schorowanych ludzi z otwartymi ramionami. Każdy stara się zatrudnić zdrowego człowieka.

Opublikowano

A ja nie widzę powodu dlaczego miałbym za to samo przepłacać. W myśl czego ? Solidaryzmu społecznego?

Jeśli ktoś nie ma pracy jest schorowany to pytanie po co mu trójka dzieci?

I gwarantuję ci że na zachodzie nie zatrudniają schorowanych ludzi z otwartymi ramionami. Każdy stara się zatrudnić zdrowego człowieka.

A pomyślałeś, że ktoś mógł najpierw urodzić, a potem zachorować?

 

CO MNIE OBCHODZI ZACHÓD!? TAM NIE MA TAKICH PROBLEMÓW Z BIEDĄ JAK U NAS. ZA NAJGORSZĄ PRACĘ DA SIĘ W MIARĘ GODNIE ŻYĆ.

Opublikowano

A pomyślałeś, że ktoś mógł najpierw urodzić, a potem zachorować?

 

CO MNIE OBCHODZI ZACHÓD!? TAM NIE MA TAKICH PROBLEMÓW Z BIEDĄ JAK U NAS. ZA NAJGORSZĄ PRACĘ DA SIĘ W MIARĘ GODNIE ŻYĆ.

Przecież naszym krajem rządzi banda debili i złodziei.Pomijając fakt że zabierają ponad 60% pieniędzy. 

 

Jak ktoś kończy humana i bieda umysłowa zarabia najniższą krajową nie ma co się dziwić. Z Polski wyjeżdżają sami najlepsi inżynierowie, doktorzy, naukowcy. Jak to jest że Polska nie miała jeszcze Nobla z nauki? 

Deus vult

Opublikowano

A pomyślałeś, że ktoś mógł najpierw urodzić, a potem zachorować?

 

CO MNIE OBCHODZI ZACHÓD!? TAM NIE MA TAKICH PROBLEMÓW Z BIEDĄ JAK U NAS. ZA NAJGORSZĄ PRACĘ DA SIĘ W MIARĘ GODNIE ŻYĆ.

Bo piszesz że u nas nie znalazł by pracy. To ci piszę że tam też by nie znalazł. Co najwyżej dostałby zasiłek czyli państwo okradło by obywateli żeby dać mu.

Opublikowano

Bo piszesz że u nas nie znalazł by pracy. To ci piszę że tam też by nie znalazł. Co najwyżej dostałby zasiłek czyli państwo okradło by obywateli żeby dać mu.

U nas by z nie znalazł to pewne. ;) Polscy pracodawcy to w 95% tępe dziady, ładnie mówiąc bieda umysłowa jak to wspomniał kolega wyżej. Nie dosyć, że pracodawca często wymaga od pracownika dużo za dużo, zus stara się by szybciej zdechł to jeszcze 50% wypłaty zabiera państwo. UWAŻASZ TO ZA NORMALNE? Wstydzę się swojego kraju i na razie to się nie zmieni. Na zachodzie takich rzeczy nie ma. Ktoś chcę to pracuję. NAWET ZA NAJNIŻSZĄ KRAJOWĄ za granicą można żyć w miarę godnie.

Opublikowano

U nas by z nie znalazł to pewne. ;) Polscy pracodawcy to w 95% tępe dziady, ładnie mówiąc bieda umysłowa jak to wspomniał kolega wyżej. Nie dosyć, że pracodawca często wymaga od pracownika dużo za dużo, zus stara się by szybciej zdechł to jeszcze 50% wypłaty zabiera państwo. UWAŻASZ TO ZA NORMALNE? Wstydzę się swojego kraju i na razie to się nie zmieni. Na zachodzie takich rzeczy nie ma. Ktoś chcę to pracuję. NAWET ZA NAJNIŻSZĄ KRAJOWĄ za granicą można żyć w miarę godnie.

Nie kwestionuję tego że za najniższą krajową NIE można w Polsce godnie żyć. Ale jeśli ktoś pracuje za minimalną k. to sam jest sobie winny. Albo poszedł na Filologię Japońską i pracuje na kasie albo zwyczajnie nie jest zbyt bystry.

Co do pracodawców to nie prawda, większość to inteligentni ludzie. Pomyśl że jesteś pracodawcą kogo chętniej zatrudnisz, zdrowego wysportowanego gościa czy też schorowanego z 3 dzieci na karku(dziecko się rozchoruje, on pójdzie na urlop , tylko problem z takim pracownikiem). Pracodawca ma ZARABIAĆ wyciągając jak najwięcej a nie dbać o pracownika. Jeśli może mu zapłacić mniej to to zrobi.

To chyba logiczne. W Polsce jeśli ktoś chce to też pracuje. Narzekasz że podatki są u nas wysokie? W danii, Norwegii, Szwecji państwo na dzień dobry zabiera ci 70-80% dochodów żeby mieć na zasiłki dla brudasów i ekologiczne rozwiązania. Na samochód masz tam podatek 200-300%. Czyli kupując samochód za 100 000 pln płacisz 200 000 (!) podatku. UWAŻASZ ŻE TO NORMALNE i lepsze niż  u nas?

Opublikowano

Nie kwestionuję tego że za najniższą krajową NIE można w Polsce godnie żyć. Ale jeśli ktoś pracuje za minimalną k. to sam jest sobie winny.

Sorry, ale z taką biedą umysłową nie będę rozmawiał. Weź człowieku wyjdź ze swojej willi i zobacz jak wykształceni ludzie ledwo wiążą koniec z końcem. Obraziłeś 70% polskiego narodu, powinieneś się wstydzić.

Opublikowano

Nie kwestionuję tego że za najniższą krajową NIE można w Polsce godnie żyć. Ale jeśli ktoś pracuje za minimalną k. to sam jest sobie winny. Albo poszedł na Filologię Japońską i pracuje na kasie albo zwyczajnie nie jest zbyt bystry.

Co do pracodawców to nie prawda, większość to inteligentni ludzie. Pomyśl że jesteś pracodawcą kogo chętniej zatrudnisz, zdrowego wysportowanego gościa czy też schorowanego z 3 dzieci na karku(dziecko się rozchoruje, on pójdzie na urlop , tylko problem z takim pracownikiem). Pracodawca ma ZARABIAĆ wyciągając jak najwięcej a nie dbać o pracownika. Jeśli może mu zapłacić mniej to to zrobi.

To chyba logiczne. W Polsce jeśli ktoś chce to też pracuje. Narzekasz że podatki są u nas wysokie? W danii, Norwegii, Szwecji państwo na dzień dobry zabiera ci 70-80% dochodów żeby mieć na zasiłki dla brudasów i ekologiczne rozwiązania. Na samochód masz tam podatek 200-300%. Czyli kupując samochód za 100 000 pln płacisz 200 000 (!) podatku. UWAŻASZ ŻE TO NORMALNE i lepsze niż  u nas?

Poprzesz to czymś?

Opublikowano

Nie kwestionuję tego że za najniższą krajową NIE można w Polsce godnie żyć. Ale jeśli ktoś pracuje za minimalną k. to sam jest sobie winny. Albo poszedł na Filologię Japońską i pracuje na kasie albo zwyczajnie nie jest zbyt bystry.

Co do pracodawców to nie prawda, większość to inteligentni ludzie. Pomyśl że jesteś pracodawcą kogo chętniej zatrudnisz, zdrowego wysportowanego gościa czy też schorowanego z 3 dzieci na karku(dziecko się rozchoruje, on pójdzie na urlop , tylko problem z takim pracownikiem). Pracodawca ma ZARABIAĆ wyciągając jak najwięcej a nie dbać o pracownika. Jeśli może mu zapłacić mniej to to zrobi.

To chyba logiczne. W Polsce jeśli ktoś chce to też pracuje. Narzekasz że podatki są u nas wysokie? W danii, Norwegii, Szwecji państwo na dzień dobry zabiera ci 70-80% dochodów żeby mieć na zasiłki dla brudasów i ekologiczne rozwiązania. Na samochód masz tam podatek 200-300%. Czyli kupując samochód za 100 000 pln płacisz 200 000 (!) podatku. UWAŻASZ ŻE TO NORMALNE i lepsze niż  u nas?

Jednak poprawiam swoją wypowiedź. To nie jest bieda umysłowa tylko po prostu debilizm. Jesteś bardzo ograniczony. W TVN też mówią, że nie opłaca się emigrować, a wiesz czemu? Poza tym, że są debilami po studiach z zerową wiedzą to PO płaci grube hajsy, by niewolnicy zostali w stodole. Wyjdź i nie wracaj.

Opublikowano

Jednak poprawiam swoją wypowiedź. To nie jest bieda umysłowa tylko po prostu debilizm. Jesteś bardzo ograniczony. W TVN też mówią, że nie opłaca się emigrować, a wiesz czemu? Poza tym, że są debilami po studiach z zerową wiedzą to PO płaci grube hajsy, by niewolnicy zostali w stodole. Wyjdź i nie wracaj.

Za to co mówię nikt mi nie płaci, zresztą nie opłacało by mi się siedzenie i pisanie po forach za pieniądze.  W mojej wypowiedzi na temat podatków w szwecji lekko przesadziłem bo pomyliłem szwecję z finlandią. Natomiast wysokość podatków mogę poprzeć chociażby tym: http://moto.onet.pl/aktualnosci/europejskie-auto-podatki-od-15-do-180/81kbm. Należy pamiętać że jest jeszcze mnóstwo opłat nie uwzględnionych w powyższym wyliczeniu.

To tak a propo @Turoczek . Progi podatkowe w szwecji: http://www.unityline.pl/blog/praca-w-szwecji/podatki-w-szwecj/i w danii http://www.poloniainfo.dk/poradnik-mainmenu-64/55-podatki-w-danii

 

Mówisz że wykształceni ludzie ledwo wiążą koniec z końcem. Zapominasz że wykształcenie jest sprawą drugorzędną. Przede wszystkim liczy się SPRYT i ZARADNOŚĆ Życiowa. Po za tym sorry ale nie spotkałem jeszcze bezrobotnego chociażby informatyka w Polsce a znam sporo osób po studiach Informatycznych i WSZYSCY mają pracę. Więc bezrobocie jest też kwestią wyboru tego wykształcenia wyższego.

Opublikowano

Mówisz że wykształceni ludzie ledwo wiążą koniec z końcem. Zapominasz że wykształcenie jest sprawą drugorzędną. Przede wszystkim liczy się SPRYT i ZARADNOŚĆ Życiowa. Po za tym sorry ale nie spotkałem jeszcze bezrobotnego chociażby informatyka w Polsce a znam sporo osób po studiach Informatycznych i WSZYSCY mają pracę. Więc bezrobocie jest też kwestią wyboru tego wykształcenia wyższego.

Sorry, ale są ludzie którzy mają trochę empatii, serca i nie umieją oszukać kogoś, by zyskać. Znam takich dużo i to przeważnie są ci ubodzy wiążący ledwo koniec z końcem i żeby nie było. Są 10x bardziej wartościowi od lujów kręcących na lewo i prawo. Tylko w polsce trzeba być krętaczem by coś zyskać w tym wypadu pracę. Możesz rzucać argumentami ile chcesz, jednak nie przekonasz kilku milionów polaków by wrócili do cebulolandii. Po co mają żyć na skraju ubóstwa. Skoro tam zarabiają tyle ile tu w pół roku? :) Polska nie istnieje od 1795 r. i już jej nie będzie. Uświadomcie to sobie. ;) Jesteśmy biednym, mizernym pseudo-krajem.

Opublikowano

Sorry, ale są ludzie którzy mają trochę empatii, serca i nie umieją oszukać kogoś, by zyskać. Znam takich dużo i to przeważnie są ci ubodzy wiążący ledwo koniec z końcem i żeby nie było. Są 10x bardziej wartościowi od lujów kręcących na lewo i prawo. Tylko w polsce trzeba być krętaczem by coś zyskać w tym wypadu pracę. Możesz rzucać argumentami ile chcesz, jednak nie przekonasz kilku milionów polaków by wrócili do cebulolandii. Po co mają żyć na skraju ubóstwa. Skoro tam zarabiają tyle ile tu w pół roku? :) Polska nie istnieje od 1795 r. i już jej nie będzie. Uświadomcie to sobie. ;) Jesteśmy biednym, mizernym pseudo-krajem.

Ależ ja nikogo nie namawiam do powrotu. Jeśli ktoś jest szczęśliwy na zachodzie i pasuje mu praca kelnera lub prowadzi własną firmę i dobrze mu się wiedzie to proszę bardzo. Próbuję tylko ci pokazać że Polska nie jest AŻ tak zła jak wielu polityków i mieszkańców ją przedstawia. Natomiast ty wydajesz się oczekiwać że w ciągu 25 lat idzie zrównać gospodarkę i zarobki kraju zacofanego o 200 lat okupacji rosyjskiej (z drobną przerwą na 20 lecie m. wojenne), a i tak dotąd nie uwolniliśmy się w pełni od ruskiej agentury. Jesteśmy krajem średnio zamożnym i mamy stosowną do tego pensję minimalną na poziomie 500 $. Czyli raptem 2 razy niższą niż potęga gospodarcza Stany Zjednoczone przy niższych kosztach utrzymania. Sądząc po twoim nicku masz 15-16 lat , w życiu nie zarobiłeś złotówki a swoje wypowiedzi opierasz na wypowiedziach opozycyjnych polityków pokroju Korwina czy Kaczyńskiego.

 

A i jeszcze jedno, nie myl SPRYTU i Zaradności życiowej z krętactwem i oszustwem. To 2 zupełnie różne cechy.

Opublikowano

Widzę połowa się tutaj wypowiada, a nawet nie ma zielonego pojęcia o czym mówi. 

Mogliśmy być potęgą gospodarczą, ale nią nie jesteśmy bo tak postępowały nasze władze i teraz jesteśmy w głębokiej dupie. Ile jest dużych polskich firm, czy przedsiębiorstw? Można je raptem policzyć na palcach jednej ręki. Dlaczego? Wszystko wyprzedaliśmy zagranicznym inwestorom którzy robią na tym gigantyczną kasę a my robimy za niewolniczą pensje. Oczywiście płaca by była większa, gdyby własne państwo nas nie okradało. W życiu nie było jeszcze takiego przekrętu z emeryturami. Nawet grosz nie trafia z naszej składki emerytalnej na nasze konto, tak naprawdę opłacamy emeryturę każdego seniora w Polsce. W dodatku seniorów jest masa, a młodych ludzi pracujących w Polsce jest mało dlatego emerytury to też krocie.

Nie żyjemy w cywilizowanym kraju, niestety. Spędzając trochę czasu na zachodzie uświadomiłem sobie w jak głębokiej dupie jesteśmy. Spójrzcie na Holandię, podczas drugiej wojny światowej zbombardowana i zajęta w 1 dzień przez III rzesze a dziś jest potęgą gospodarczą w Europie. Zresztą, poziom kultury, wykształcenia u ludzi tam jest o dużo wyższy niż tutaj, u nas. 

Oglądałem ostatnio program w TVN Turbo o absurdach drogowych, mowa była o spowalniaczach na osiedlu które są tak skonstruowane że jedna osoba musi się zatrzymać i puścić osobę z naprzeciwka. Tutaj też sobie uświadomiłem sobie kilka rzeczy. Raz, że infrastruktura u nas totalnie leży, a dwa że jeszcze musi trochę czasu minąć żeby nasza mentalność się zmieniła. Takie spowalniacze na zachodzie to norma, na każdym osiedlu jest MPCforum 30 + co 50m/100m są spowalniacze i trzeba być kretynem żeby tam się w ogóle rozbić, no ale u nas to absurd bo jak można kogoś puścić na drodze! Taka jest u nas kultura, że jeździmy z baseball'ami w bagażnikach. Poza tym autostrady są dosłownie wszędzie, a drogi rowerowe nie są na chodniku tak jak u nas, tylko normalnie są wyznaczone. 

Zresztą, to tylko kropla w morzu. Żyjemy w demokracji i uważam że to najgłupszy ustrój polityczny. Narzekacie na seniorów itd. Zastanówcie się przez dłuższą chwilę. To są ludzie zamknięci na wszystko (większość), w domu mają tylko swój telewizor i odbierają sobie co miesiąc emeryturkę pocztą. Co Ci ludzie mają mieć w głowach? Na przykładzie własnych dziadków wiem, że telewizja potrafi zrobić papkę z mózgu bo oni w to bezgranicznie wierzą. Ci ludzie właśnie decydują o losie większości, to jest według was dobre? 

 

Poza tym ktoś tu pisał że potrzeba sprytu i da się zarabiać w Polsce. Okej, tylko sprytnych jest bardzo dużo, a udaje się niewielu. Ludzie naprawdę dobrze wykształceni pracują za śmieszne pieniądze. 

Zresztą, zakładam że nikt tutaj nie ma własnej firmy i nie wie jak wygląda relacja państwo-obywatel (właściciel firmy). Przecież to wzajemne okradanie się z pieniędzy, nic więcej. 

Każdy robi przekręty na VAT i paliwie żeby cokolwiek osiągnąć, zresztą wszyscy moi bliżsi/dalsi znajomi posiadający własną firmy to przekręty. Jeden robił przekręt z "miejscem pracy dla inwalidy" drugi cały czas odliczał paliwo, trzeci VAT i tak dalej.. 

lownfast

Opublikowano

Ależ ja nikogo nie namawiam do powrotu. Jeśli ktoś jest szczęśliwy na zachodzie i pasuje mu praca kelnera lub prowadzi własną firmę i dobrze mu się wiedzie to proszę bardzo. Próbuję tylko ci pokazać że Polska nie jest AŻ tak zła jak wielu polityków i mieszkańców ją przedstawia. Natomiast ty wydajesz się oczekiwać że w ciągu 25 lat idzie zrównać gospodarkę i zarobki kraju zacofanego o 200 lat okupacji rosyjskiej (z drobną przerwą na 20 lecie m. wojenne), a i tak dotąd nie uwolniliśmy się w pełni od ruskiej agentury. Jesteśmy krajem średnio zamożnym i mamy stosowną do tego pensję minimalną na poziomie 500 $. Czyli raptem 2 razy niższą niż potęga gospodarcza Stany Zjednoczone przy niższych kosztach utrzymania. Sądząc po twoim nicku masz 15-16 lat , w życiu nie zarobiłeś złotówki a swoje wypowiedzi opierasz na wypowiedziach opozycyjnych polityków pokroju Korwina czy Kaczyńskiego.

 

A i jeszcze jedno, nie myl SPRYTU i Zaradności życiowej z krętactwem i oszustwem. To 2 zupełnie różne cechy.

Mam głęboko w pupie korwina, kukiza, kaczyńskiego czy PO. Wszyscy to debile. Jesteśmy krajem ubogim i jeśli dla ciebie 1200 zł to dużo = gratuluję głupoty. Połowa społeczeństwa ledwo łączy koniec z końcem. 30% żyję w ubóstwie, 18% - to urzędnicy, 0.99% oszuści którzy dorobili się na cudzym nieszczęściu, 1% - politycy ( w 99% idioci ), 0.01% - wygrali w lotka. Tak mam 15 lat, ale czy to coś zmienia? Czy mając 15 lat mam nie umieć dostrzegać biedy jaka panuję w polszy? W Telewizji wciskają papkę, że średnia płaca wynosi 4k, a większość ludzi pracuję na kasie cały dzień za 1200 rzadko kiedy 1300 zł.

Opublikowano

Mam głęboko w pupie korwina, kukiza, kaczyńskiego czy PO. Wszyscy to debile. Jesteśmy krajem ubogim i jeśli dla ciebie 1200 zł to dużo = gratuluję głupoty. Połowa społeczeństwa ledwo łączy koniec z końcem. 30% żyję w ubóstwie, 18% - to urzędnicy, 0.99% oszuści którzy dorobili się na cudzym nieszczęściu, 1% - politycy ( w 99% idioci ), 0.01% - wygrali w lotka. Tak mam 15 lat, ale czy to coś zmienia? Czy mając 15 lat mam nie umieć dostrzegać biedy jaka panuję w polszy? W Telewizji wciskają papkę, że średnia płaca wynosi 4k, a większość ludzi pracuję na kasie cały dzień za 1200 rzadko kiedy 1300 zł.

Płaca minimalna w Polsce wynosiła 1200 6 lat temu.

Obecnie wynosci 1750 PLN http://www.infor.pl/prawo/zarobki/wysokosc-zarobkow/694650,Placa-minimalna-w-2015-r.htmlczyli ok. 500 USD.

To że ty i osoby w twoich kręgach nie zarabiają 4k nie znaczy że to nie jest średnia krajowa. Jest wiele osób (Cały sektor finansowy, informatycy, bizensmeni, politycy, specjaliści a nawet cykliniarze) którzy zarabiają grubo ponad 4k a często ponad 10k. 5 osób zarabia 2000 a jedna 14 000 i średnia wychodzi 4000.  Zgodzę się że Polska nie jest krajem bogatym ale nie jesteśmy też biedni. Jesteśmy gdzieś pośrodku. 

Co do piramidy społecznej to źle określiłeś %. W tak zwanym relatywnym ubóstwie żyje 16% z czego 5% poniżej progu minimum egzystencji. Urzędników obecnie jest ok. 500 000 + 250 000 samorządowych. Co daje ok. 2% 38 milionowego społeczeństwa a nie 18%. Politycy stanowią znacznie poniżej 1%. Ogólnie mówiąc twoje dane są z kosmosu bez poparcia w jakichkolwiek statystykach. Mając 15 lat nie masz doświadczenia na rynku pracy więc nie możesz stwierdzić jak to wygląda, możesz się jedynie opierać na cudzych doświadczeniach.

Opublikowano

Płaca minimalna w Polsce wynosiła 1200 6 lat temu.

Obecnie wynosci 1750 PLN http://www.infor.pl/prawo/zarobki/wysokosc-zarobkow/694650,Placa-minimalna-w-2015-r.htmlczyli ok. 500 USD.

To że ty i osoby w twoich kręgach nie zarabiają 4k nie znaczy że to nie jest średnia krajowa. Jest wiele osób (Cały sektor finansowy, informatycy, bizensmeni, politycy, specjaliści a nawet cykliniarze) którzy zarabiają grubo ponad 4k a często ponad 10k. 5 osób zarabia 2000 a jedna 14 000 i średnia wychodzi 4000.  Zgodzę się że Polska nie jest krajem bogatym ale nie jesteśmy też biedni. Jesteśmy gdzieś pośrodku. 

Co do piramidy społecznej to źle określiłeś %. W tak zwanym relatywnym ubóstwie żyje 16% z czego 5% poniżej progu minimum egzystencji. Urzędników obecnie jest ok. 500 000 + 250 000 samorządowych. Co daje ok. 2% 38 milionowego społeczeństwa a nie 18%. Politycy stanowią znacznie poniżej 1%. Ogólnie mówiąc twoje dane są z kosmosu bez poparcia w jakichkolwiek statystykach. Mając 15 lat nie masz doświadczenia na rynku pracy więc nie możesz stwierdzić jak to wygląda, możesz się jedynie opierać na cudzych doświadczeniach.

Mogę opierać się na tym co widzę. Nie muszę pracować, by widzieć jaka bieda panuję w kraju. Osobiście na życie nie narzekam. Niczego mi nie brakuję, ale żal się robi ludzi, którzy pracują za 1200 zł w biedronce na kasie, bo większość z nich mogłaby ze spokojem zarabiać tyle samo tylko, że funtów na wyspach w godziwej pracy. Problemem jest brak odwagi, wcale się nie dziwę. Mając dzieci trudno emigrować. Polska nie jest pośrodku. Europę można podzielić na bogaty zachód i biedny wschód. My zaliczamy się do tych drugich. Powoli to się kończy. tzn. Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś czy nawet Rosja zaliczają się już do zamożniejszych państw. My niestety jesteśmy daleko w tyle...

 

Polecam ten artykuł

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/szef-biedronki-z-orderem-uroczystosc-w-tajemnicy/70098p

 

Jeśli uważasz, że nasz kraj jest normalny to współczuję. Dyskusja z tobą powoli zmierza do końca. Nie mam zamiaru dyskutować z personą, która wypomina mi mój wiek. Przypominam że mając 15 lat mogę mieć dużo większe pojęcie o polskim społeczeństwie niż ty i uwierz mi, że je mam. Nie trzeba być szczególnie uzdolnionym, by dostrzec niski poziom życia polaków, a wysoki za granicą a podróżuję dużo, więc mam wnioski.

Opublikowano

Mogę opierać się na tym co widzę. Nie muszę pracować, by widzieć jaka bieda panuję w kraju. Osobiście na życie nie narzekam. Niczego mi nie brakuję, ale żal się robi ludzi, którzy pracują za 1200 zł w biedronce na kasie, bo większość z nich mogłaby ze spokojem zarabiać tyle samo tylko, że funtów na wyspach w godziwej pracy. Problemem jest brak odwagi, wcale się nie dziwę. Mając dzieci trudno emigrować. Polska nie jest pośrodku. Europę można podzielić na bogaty zachód i biedny wschód. My zaliczamy się do tych drugich. Powoli to się kończy. tzn. Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś czy nawet Rosja zaliczają się już do zamożniejszych państw. My niestety jesteśmy daleko w tyle...

 

Polecam ten artykuł

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/szef-biedronki-z-orderem-uroczystosc-w-tajemnicy/70098p

 

Jeśli uważasz, że nasz kraj jest normalny to współczuję. Dyskusja z tobą powoli zmierza do końca. Nie mam zamiaru dyskutować z personą, która wypomina mi mój wiek. Przypominam że mając 15 lat mogę mieć dużo większe pojęcie o polskim społeczeństwie niż ty i uwierz mi, że je mam. Nie trzeba być szczególnie uzdolnionym, by dostrzec niski poziom życia polaków, a wysoki za granicą a podróżuję dużo, więc mam wnioski.

Nie wypominam ci twojego wieku. Po prostu pokazuję ci że twoje doświadczenie jest niepełne ze względu na wiek. Polska pod względem zamożności jest pośrodku. W Rosji czy na Białorusi pensje są dużo niższe wiec nie mów mi że są bogatsi od nas. Co do zachodu to chyba logiczne że kraj bez komuny i przemian lat 90 JEST i przez dłuższy czas BĘDZIE bogatszy od kraju który był okupowany przez 50 lat i istnieje od 25 lat. Jeśli tak bardzo ci się tu nie podoba to droga wolna. Jeśli uważasz że będziesz szczęśliwy zarabiając 1200 funtów (z czego wynajem mieszkania 500-600 GBP + żywność 200 GBP ) to proszę bardzo posada kasjera w GB czeka.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...