Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Marihuana


Xoni

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 142
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Zapaliłem kilka razy pierwszy raz w wieku 16 lat, pierwszy raz mi było w luj dziwnie robiłem to sam.

Dopiero potem przy muzyczce z koleszkami inaczej wszystko wyglądało, ale w sumie nic specjalnego. Nie polecam.

:lenny: :lenny: Gracz Metin2 oraz YouTuber dla Fun'u :lenny: :lenny:


Nagrywam Serie / Zapowiedzi / GamePlay'e


Kanał -> KLIKNIJ TUTAJ

Opublikowano

kiedyś była na porządku dziennym ale przestała kopać to przerzuciłem się na alko.

Oczywiście że jestem za legalizacją. Marihuana jest tak powszechna że można ją kupić wszedzie :) więc po co karać za to ludzi skoro i tak będą palić, a tak przynajmniej państwo (politycy) by zarobiło

EDEN 2q1dnaw.pngHAZARD

Opublikowano

Z racji zawodu pominę część wypowiedzi :P Legalizacja? Owszem. Jeśli ktoś będzie chciał zajarać, to i tak zajara, a tak to może uniknęłoby się zielska z dziwnymi domieszkami, które są bardziej szkodliwe niż sama roślina. Legalizacja umożliwia większą kontrolę nad rynkiem. Błagam.. przecież to tak jak z prohibicją.

#don't care

Opublikowano

Paliłem kilka razy w liceum i bomba nie powala, nie warto jest mieć przypału za 20zł i dostać zawiasy czy kuratora. Lepiej pójść, walnąć dwa piwa na ognisku niż ganiać z tym ścierwem. 

951841430649214321545.png

 

Day after day.

 

Opublikowano

pierwsza lufke zapalilem w 6 podstawowce

potem juz jaralem non stop

zle odczucia? raz mialem rozyczke i stwierdzielem ze sie trawka wylecze, spalilem 5 jointow i zygalem 2h.

ogolnie z wiekiem przechodzi mi jaranie powoli, nie chce mi sie juz pale raz na jakis czas jak sobie cos  dobrego namotam (za granica troche mi ciezej jak w pl bo nie mam tu tylu znajomych)

pozatym nie chce mi sie palic juz znudzilo sie troche...

przypaly tak mialem, znajomy sprzedal nas na policji i mialem kuratora do 18 roku zycia.

 

palic lubie wieczorem przy piwku po ciezkim dniu w pracy , przed kompem, zalozyc sluchawki wkrecic sie w rege i sobie pykac w jakies mmo, albo patrzec sie pol h w pulpit :)

 

a za legalizacja nie jestem, bo moi kumple straca prace. ;p

Cpu i7 4790k : Mobo Msi Gaming 5 Z97 : Gpu GF980 Msi Gaming : Ram Ripjaws 2133 8gb : Buda Zallman HF1 : CpuKuler Zalman Reserator 3 Max Dual SSD: Crucial 100BX 500gb : Monitor AGON AG241QX +2x LG23MP65

Klawa MadCatz S.T.R.I.K.E : TE : Steel Series Rival 300 Podkładka Razer Goliathus : Słuchawki Corsair Void RGB Wirless + Syberia v2

Opublikowano

Depenalizacja, jestem za! Za dużo ludzi ma nasrane w papierkach za małe ilości. To jest chore, wydaje mi się, że do 5g nie powinno robić się człowiekowi przypału w papierach.

Legalizacja w naszym kraju póki co nie przejdzie, urzędnicy państwowi i mafia mają zbyt duże korzyści z tego biznesu. Zanim do władzy dojdzie więcej takich ludzi jak Palikot czy Korwin-Mikke trochę czasu minie, a my będziemy już starzy.

819531478353821175209.gif

Opublikowano

ja przy first paleniu calowalem sie ze skibka chelba i zlizywalem z niej serek potem mialem jazde ze bzykam britney, otwieram oczy a tu mnie pies w noge jedzie ;/ pierwszy raz mialem hardcore ale pozytywnie

za

Opublikowano

Pierwszy raz paliłem jak miałem 17 lat. Wszystkie narkotyki powinny być legalne nie tylko zielsko, powinny być sprzedawane w aptekach po okazaniu dowodu osobistego za każdym razem nie ważne na ile wyglądasz. Do tego ograniczona ilość na jedną osobę.

Tylko Lucyfer


 


Jestem Hujston

Opublikowano

Jak dla mnie to mnie to może być zalegalizowana ale nie jestem za tym aby to było palone, szkoda zdrowia marnować na chwilę relaksu czy przyejmności ;/ Miałem z tym styczność, również znam typa który PALIŁ to i sam przyznał że to tak lasuje zwoje mózgowe że to jest masakra.

sygna.png?i_dim=1366x768&app_id=web-clie

Opublikowano

comment_eupTIQdWp9sHRwaE7Gp9ZILgxLBCFEZc

A widziałeś Babke z Indii która mówi, że mając 119 lat zawdzięcza to paleniu baki?

Ta to dopiero zyje, a nie marnuje sie nic nie robiąc.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

comment_eupTIQdWp9sHRwaE7Gp9ZILgxLBCFEZc

Bez przesady. Magik wyleciał z okna, bo był niezrównoważony psychicznie. Miał problemy, ale zamiast pójść na terapie wybrał śmierć. 

Nie widzę związku pomiędzy marychą a jego śmiercią. 

Riedel zmarł, bo brał nałogowo HEROINE, która jest nieporównywalnie bardziej zabójcza od większości narkotyków (których sporo swego czasu brał)  

 Ghost1225.gif                               

                 

 Pomogłem? To cud! Daj lajka, by uczcić to niecodzienne wydarzenie.

ale papieża to ty szanuj

Opublikowano

Bez przesady. Magik wyleciał z okna, bo był niezrównoważony psychicznie. Miał problemy, ale zamiast pójść na terapie wybrał śmierć. 

Nie widzę związku pomiędzy marychą a jego śmiercią. 

Riedel zmarł, bo brał nałogowo HEROINE, która jest nieporównywalnie bardziej zabójcza od większości narkotyków (których sporo swego czasu brał)  

Masz rację jest nieporównywalna, bo to do niej można porównywać jak już.

Heroina/opiaty i alkohol to największe gówna jakie są, nic tak nie niszczy i nie uzależnia.

Widziałem ćpunów co dopy jarali i w łeb dostali, widziałem takich przepachów, że dziwie się że nos im nie odpadł, ale alkoholicy i heroinowcy, to jest koszmar po prostu, nie da sie dogadac jak nie sa naćpani/najebani.

Nie ma nic gorszego! Z alkoholikami mam styczność na codzień, wiem to z doświadczenia.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Maryche trzeba traktować jak 'lek', czyli nie zaszkodzi w normalnych ilościach(raz na jakiś czas) ale można przedawkować. Nie bez przyczyny w różnych krajach lekarze zapisują bake na różne problemy ze zdrowiem.

Opublikowano

Jeśli przedawkuję dużą ilość wody też umrę. 
W małych ilościach powinna być legalna i w celach leczniczych. 

Deus vult

Opublikowano

Maryche trzeba traktować jak 'lek', czyli nie zaszkodzi w normalnych ilościach(raz na jakiś czas) ale można przedawkować. Nie bez przyczyny w różnych krajach lekarze zapisują bake na różne problemy ze zdrowiem.

jak spalisz kilka kilo w przeciągu 15min, to może Ci się uda przedawkowac...

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Maryche trzeba traktować jak 'lek', czyli nie zaszkodzi w normalnych ilościach(raz na jakiś czas) ale można przedawkować. Nie bez przyczyny w różnych krajach lekarze zapisują bake na różne problemy ze zdrowiem.

 

Prędzej zaśniesz niż przedawkujesz :P 

PMK3yt4.png

Opublikowano

Nigdy nie paliłem i nie mam zamiaru ponieważ ostatnio miałem lekcje z psycholog i było o marihuanie i innych używkach i bardzo dużo się dowiedziałem :v A co do legalizaci, mam takie same zdanie jak osoby na początku, chcą to palą, to oni sobie niszczą życie.

Opublikowano

Nigdy nie paliłem i nie mam zamiaru ponieważ ostatnio miałem lekcje z psycholog i było o marihuanie i innych używkach i bardzo dużo się dowiedziałem :v A co do legalizaci, mam takie same zdanie jak osoby na początku, chcą niech palą to oni sobie niszczą życie.

No właśnie i tak to później ludzie oceniają...nasłuchają się w TVN'ie czy od jakiejś psycholog i wygadują głupoty. 

Najlepiej spróbować, usiąść zapalić i wtedy oceniać, niczym jak za pierwszym razem alkohol.

Opublikowano

No właśnie i tak to później ludzie oceniają...nasłuchają się w TVN'ie czy od jakiejś psycholog i wygadują głupoty.

Najlepiej spróbować, usiąść zapalić i wtedy oceniać, niczym jak za pierwszym razem alkohol.

pedagog w mojej szkole twierdzi ze marihuana niszczy życie i jest halucynogenna xD

co do tematu to nie pale ale jestem za legalizacja, bo czemu nie.

 

Opublikowano

Mhm, a kiedyś wierzono, że palenie papierosów działa leczniczo.

 

Jestem przeciwna legalizacji, ale jeśli marihuana miałaby zostać zalegalizowana, to powinna być dostępna tylko z polecenia (nieskorumpowanego i kompetentnego hehe) lekarza lub dla ludzi powyżej 25. roku życia (albo i później, bo dojrzałość psychiczna co poniektórych 25-latków mnie przeraża). Posiadanie jej w młodszym wieku powinno być surowo karane. Nie wierzę w to, że przeciętny 15-latek sięgający po marihuanę, robi to w celach leczniczych, podobnie jak po papierosy, czy alkohol. Jest to jedynie szpan przed kolegami i często (choć nie zawsze) początek uzależnienia.

Jeśli osoba dojrzała, która nigdy wcześniej nie paliła i jest zdrowa na umyśle, uzna, że z jakiegoś powodu chce zacząć palić marihuanę, to proszę bardzo. To jest jego świadomy wybór.

 

Znam osoby, które w młodym wieku zaczęły palić i są obecnie strasznie otępiałe i przymulone, często nie dociera do nich proste pytanie, a jeśli dociera, to nie potrafią na nie odpowiedzieć. Ich reakcje są opóźnione, a wszelka ambicja z nich uleciała, bo po co przejmować się życiem, skoro może zapalić i poczuje się na chwilę fajnie, wmawiając sobie, że nie jest uzależniony, tylko robi to dla zdrowia i dobrego samopoczucia, kiedy de facto ostatnie "szare komórki" umierają w oparach.

 

Argumenty o tym, że ludzie palą tylko w "zaciszu domowym" są inwalidami, bo nikt przecież nie wyjdzie na ulicę albo nawet na balkon palić, skoro marihuana jest zakazana. Wyszliby, gdyby była legalna, nawet gdyby palenie w publicznych miejscach było zakazane, zupełnie jak z papierosami, a to już narusza dobro drugiego człowieka. Szczególnie pierwsze miesiące po legalizacji byłyby okresem "bumu na marihuanę", bo wiele osób chciałoby ją wypróbować, to spowodowałoby tylko zwiększenie liczby osób uzależnionych, bo oczywiście - wszystko jest dla ludzi, ale niektórzy ludzie z małymi rozumkami lub podatnością na uzależnienia nie wiedzą, kiedy powiedzieć dość i to właśnie dla nich są tworzone tego typu zakazy.

Jeśli ktoś zapytałby mnie, co w takim wypadku powiem o papierosach i alkoholu? Mam identyczne zdanie, co o marihuanie, jednak na delegalizację alkoholu/papierosów jest już niestety stanowczo za późno, ponieważ ludzi od wieków uczono i przyzwyczajano do powszechnego dostępu do tych używek, a wielu ludzi nie wyobraża sobie imprezy bez %%. Wiem, że jest to tylko utopia, dlatego nie będę rozwijać tego tematu.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...