Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Marihuana


Xoni

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a idioci sami by się zabili. :)

 

Czym? Chyba jakby im worek 50 kilowy na łeb spadł.

 

 

Palę od dwóch lat - rok temu kilka wiader dziennie, teraz co parę dni. Czasami nawet przed szkołą/pracą. W niczym mi to nie przeszkadza, lubię, a wręcz to kocham. Jednak każda używka potrafi zniewolić, dlatego ustaliłem sobie pewne ograniczenia. ;)

  • Odpowiedzi 142
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nie miałem styczności z marihuaną, nie będę mieć, nie obchodzi mnie to jaką będę miał po tym gównie fazę, nie zamierzam brać takiego gówna ;) W sumie mogliby zalegalizować, zaszkodzić by nie zaszkodziło, a idioci sami by się zabili. :)

Nazywasz marihuanę "gównem", nie wiedząc tak naprawdę co to w ogóle jest :) 

 

Takich debili jak Ty są miliony... NIgdy nie spróbowali a od razu mówią że to gówno... Połowa ludzi, którzy tak mówią, po zapaleniu dobrego jointa pewnie by zmieniła zdanie :) Ale po co, jak można sb powiedzieć że to gówno i słuchać dalej polityków, że to zabija  xD

skpUo.png

Opublikowano

Miałem styczność ponad rok z tym, ale przestałem. Fajna zabawa, ale szkoda mi było wydawania co tydzień kasy, czy to składałem się z kolegami, czy solo. Co do legalizacji to jestem za. Kto chce niech sobie pali, przecież rzekomo żyjemy w wolnym kraju. 

Opublikowano

Miałem styczność ponad rok z tym, ale przestałem. Fajna zabawa, ale szkoda mi było wydawania co tydzień kasy, czy to składałem się z kolegami, czy solo. Co do legalizacji to jestem za. Kto chce niech sobie pali, przecież rzekomo żyjemy w wolnym kraju. 

Jak chce to i tak będzie palił. Ale lepiej żeby palił ze sprawdzonego źródła :) I jeszcze państwo na tym zarobi.

 

 

Opublikowano

Traktuję ją jak papierosy, czyli - daje mało elementów relaksujących bądź zmieniających moje samopoczucie, więc nie ma sensu jej zażywać/spożywać i psuć sobie zdrowia.
Gra musi być warta świeczki. ;-;
Według mnie powinni ją zalegalizować i nałożyć akcyzę, z której można byłoby zapewne obniżyć podatki VAT.

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

­

 

Traktuję ją jak papierosy, czyli - daje mało elementów relaksujących bądź zmieniających moje samopoczucie, więc nie ma sensu jej zażywać/spożywać i psuć sobie zdrowia.
Gra musi być warta świeczki. ;-;
Według mnie powinni ją zalegalizować i nałożyć akcyzę, z której można byłoby zapewne obniżyć podatki VAT.

daje mało elementów relaksujących bądź zmieniających moje samopoczucie

 

najwyraźniej paliłeś majeranek

Opublikowano

wielcy znawcy k***a tematu myślą, że jakieś syntetyczne gówno  jak acodin jest lepsze i zdrowsze niż konopia xD

NIE BOJĘ SIĘ BOGA

Opublikowano

wielcy znawcy k***a tematu myślą, że jakieś syntetyczne gówno  jak acodin jest lepsze i zdrowsze niż konopia xD

x

 

Co do styczności, miałem, więcej raczej nic pisać nie będę o moich odczuciach.

Za legalizacją? 

Jest tzw. marihuana lecznicza, która powinna być wprowadzona i sprzedawana na receptę.

Moje zdania są podzielone ogólnie mówiąc o legalizacji, tak czy tak, ten kto lubi, chce będzie palić, pomimo legalności czy też nie.

Przesadzone są wyroki za posiadanie etc, 3 lata za 2 gramy? To jakaś kpina jest..

Opublikowano

@Turon™

To co tu jeszcze robisz? Leć do apteki bo zamkną. I nie pieprz, że jakiś acodin jest zdrowszy niż konopia.

 

Przeczytaj ze 3 razy to co on napisał, później ze 3 razy przeczytaj co Ty napisałeś, idź do kuchni, weź w rękę patelnię, jebnij się w łeb i przeczytaj jeszcze raz.

 

 

@Loocker

Takich debili jak Ty są miliony... NIgdy nie spróbowali a od razu mówią że to gówno... Połowa ludzi, którzy tak mówią, po zapaleniu dobrego jointa pewnie by zmieniła zdanie :)

 

Czyli co, dopóki ktoś czegoś nie spróbuje to nie może powiedzieć, że jego zdaniem coś jest złe? Co to za mongolska logika?

Może walniesz sobie ruskiego krokodila - przecież dopóki czegoś nie spróbujesz to nie jest gównem, tak?

http://en.wikipedia.org/wiki/Desomorphine

 

 

@@topic

tak jak pisałem wyżej - jestem za legalizacją, a przynajmniej za depenalizacją dla własnego użytku - my home is my castle.

Opublikowano

Po co komu marihuana? Na prawde ludzie mają tak smutne życie, że są w stanie wydawać pieniądze, zeby wymusić na swoim organiźmie jakieś przyjemne doznania?

Opublikowano

Po co komu marihuana? Na prawde ludzie mają tak smutne życie, że są w stanie wydawać pieniądze, zeby wymusić na swoim organiźmie jakieś przyjemne doznania?

dokładnie tak, ludzie w polsce mają tak smutne i c*****e życie, że gorzej być nie może. jedynie używki pozwalają na chwilę o tym zapomnieć, jednak są te mniej i bardziej szkodliwe.

 

w polsce mamy taką sytuację:

najbardziej szkodliwe: nikotyna i alkohol etylowy sa legalne (mówię o tych trwałych skutkach oraz tych pod wpływem)

najmniej szkodliwa (nielegalna) na tle tych legalnych: marihuana

NIE BOJĘ SIĘ BOGA

Opublikowano

dokładnie tak, ludzie w polsce mają tak smutne i c*****e życie, że gorzej być nie może. jedynie używki pozwalają na chwilę o tym zapomnieć, jednak są te mniej i bardziej szkodliwe.

 

w polsce mamy taką sytuację:

najbardziej szkodliwe: nikotyna i alkohol etylowy sa legalne (mówię o tych trwałych skutkach oraz tych pod wpływem)

najmniej szkodliwa (nielegalna) na tle tych legalnych: marihuana

I uważasz, że "sztuczne" wymuszone, chwilowe szczęście jest w stanie zastąpić prawdziwe do którego powinniśmy dążyć? Ludzie zawsze będą przeżywali różne problemy, bez problemów nie byloby szczescia, problemy trzeba zwalczać i wyciągać z nich wnioski, a nie uciekać w narkotyki i potem stworzyć kolejne problemy. 

Opublikowano

jest prawdą co mówisz, ale ta nierówność prawa wobec ludzi jest karygodna.

jak używki to wszystkie legalne, a nie tylko te wybrane, które szkodzą najbardziej i długotrwale po to, aby państwo na tym zarabiało (sprzedaż leków itp)

NIE BOJĘ SIĘ BOGA

Opublikowano

Miałem styczność. Zapaliłem. Żyję. Mówienie, że można się uzależnić po pierwszym razie, jest co najmniej błędne. Obojętne mi to czy zalegalizują czy nie. Jednak i tak preferuję klasyczne upicie się z kumplami :P

gfgdf

 

Opublikowano

Ja też kilka razy zapaliłem, jednak za każdy razem ostro leciałem z alko i kończyło się wiadomą reakcją. Na trzeźwo nawet bym nie miał ochoty spróbować. :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...