Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Nurtujące mnie pytania dotyczące niebios i tym podobne


hophop8

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 148
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

dokładnie. , my nie będziemy potępieni :-)

Serio.. i myślisz, że przez to że co tydzień chodzisz do kościółka i mówisz jakiemuś staruchowi swoje grzechy będziesz zbawiony? Tu chodzi o postawe, to nie wystarczy.. myślisz, że człowiek który jest dobry, nie popełnia grzechów przez całe swoje życie ale nie wierzy bo poprostu musi mieć dowód nie istnieje nie ma szans na "raj" ? Wątpie, żeby tak było.

 

 

Opublikowano

Akurat z biblią jest inaczej,w synodze w któryś tam wieku podczas obrad,kapłanie wybierali częsci bibli które miały zostać usunięte itd.

Opublikowano

Akurat z biblią jest inaczej,w synodze w któryś tam wieku podczas obrad,kapłanie wybierali częsci bibli które miały zostać usunięte itd.

ale nie musisz czytac biblii katolickiej, mozesz rownie dobrze porownac ja z bibliami prawoslawnymi i z odlamow protestanckich, wiec argument taki sobie.

.

Opublikowano

Dowodem w. Biblii jest to mówi pan, prosta i ciętą riposta , a co do chomika i królika ostnio urwałem im głowy i jadlem mniam

Będziesz potępiony na wieki.

 

@To, że w biblii jest 'mówi to pan' to dupa, a nie dowód. :) Każdy jeden mógł i może tak napisać.

Opublikowano

Nikt nie zostanie potępiony na wieki jeżeli jest dobrym człowiekiem... Ile razy można to tłumaczyć. Nawet ateiści nie zostaną potępieni lecz jedynie odesłani do czyśćca.

-------------------------------------

Pytanie:

Jeżeli Jezus jest synem Boga, jak my wszyscy, to znaczy że jest On naszym bratem?

Naj­lep­szym środ­kiem prze­ciw pra­wu jest bezczelność.

Opublikowano

nikt nie zostanie potępiony na wieki jeżeli jest dobrym człowiekiem... Ile razy można to tłumaczyć. Nawet ateiści nie zostaną potępieni lecz jedynie odesłani do czyśćca.

 

W to wierzysz, ale czy to jest prawda to nie wiadomo, więc czemu piszesz to z taką pewnością.

Opublikowano

To było mniej więcej tak:

Na początku był sobie i Bóg i nic poza tym nie istniało. Któregoś dnia pomyślał sobie: "ale lipa z tą nicością, może i jestem idealny, a co za tym idzie nie mam potrzeb, ale i tak mi się nudzi. Wiem, stworzę sobie wszechświat". I Bóg zaczął sobie tworzyć, nie wiadomo do końca czemu zeszło mu miliony lat w końcu jest wszechmogący, ale cóż widać tak wolał. Stworzył zatem Niebo, Ziemię i resztę. Za każdym razem miał nadzieję że to co tworzy jest dobre. Na dłuższą metę trochę mu nie wyszło. Zaczęło się od tego że jeden z jego aniołów imieniem szatan postawił ni z gruchy ni z pietruchy się zbuntować. Widać znudziło mu się stanie po stronie najpotężniejszej istoty jaka istnieje. Pomyślał sobie: "hmm Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, mam z nim jakieś szanse w ogóle...... a co mi tam zaryzykuję". I Bóg zrzucił szatana do piekła, który spadając postanowił że jeszcze spróbuje powalczyć, nie ważne że nie ma szans. Zmienił się więc w węża i wszedł do raju, postanowił zrobić w konia Ewę, pierwszą kobietę. Powiedział jej żeby zjadła jabłko to będzie jak Bóg. Na to Ewa: "no nie wiem Bóg mówił żebym tego nie ruszała". A wąż na to: "ej komu ty wierzysz, swojemu stwórcy? czy gadającemu wężowi, co?". Ewa: "a skoro tak stawiasz sprawę... czekaj zawołam męża.... Adaś skarbie chodź na chwilę". Przyszedł Adam i zapytał: "co tam kochanie?". Ewa na to, że musi spróbować zjeść jabłko to będzie jak Bóg. Adam na to: "pogięło cię kobieto? Bóg nam zakazał, chcesz żebyś my mieli przejebane?" Ewa uspokoiła Adama: "spokojnie spotkał dziś węża, który wyjaśnił że to tylko ściema, bo Bóg nie chce żebyśmy my byli silni jak On." Adam: "a skoro tak to jemy". I zjedli, i o dziwo jabłko nie zadziałało, za to przyszedł wkurzony Bóg: "no i co ja wam mówiłem? za karę że zjedliście moje jabłko, wyrzucam was z Raju na Ziemię gdzie będziecie cierpieć, a jako że jestem nieskończenie sprawiedliwy ukażę też wasze dzieci i ich dzieci i tak po wszystkie pokolenia. No i Adam i Ewa zostali wywaleni z Raju, nudziło im, więc zaczęli rodzić dzieci. Z pierwszymi dziećmi trochę kiepsko trafili, bo jeden z braci zabił drugiego. Potem było lepiej, i ich dzieci też się ze sobą bzykali, aż zaludnili całą kulę ziemską. Z czasem Bóg pilotował się nad ludźmi i postanowił po wielu latach wyprowadzić ich z wiary w dziwne bóstwa i inne Zeusy, przypomnieć o sobie i darować im winy. W tym celu wysłał swojego syna, który był jednocześnie Nim, żeby zginął w męczarniach i w ten sposób przebłagać samego Siebie żeby wybaczył ludziom zjedzenie jabłka i inne grzechy. Z religią trochę nie wyszło bo podzieliła się na kilka, ale jako tako Kościół powstał. Nie licząc ciemnoty, inkwizycji, wypraw krzyżowych nie wyszło tak źle. Zresztą dzięki krucjatom chrześcijaństwo rozsiało się po świecie. I teraz dobry i miłosierny Bóg wynagradza ludziom cierpienia po śmierci, a tych nie posłusznych skazuje na wieczne tortury. Amen

https://ludomirblog.wixsite.com/mensrightspolska - prawa mężczyzn prawami człowieka

Opublikowano

@up

 

ten anioł nie miał na imie szatan, ale - Lucyfer.

 

Po za tym Bóg jest wszechmogący, więc mógł wszystko przewidzieć.

Opublikowano

@up

 

ten anioł nie miał na imie szatan, ale - Lucyfer.

 

Po za tym Bóg jest wszechmogący, więc mógł wszystko przewidzieć.

Coś się to kupy nie trzyma nie :E ?

 

 

Opublikowano

Coś się to kupy nie trzyma nie :E ?

 

Jeśli chodzi o sprawy związane z Bogiem to to wszystko się nie trzyma kupy. Może i się trzyma, ale jesteśmy zbyt głupi i nie dostrzegamy wszystkiego.

Opublikowano

Dlaczego Szatan, największy wróg Boga, jeden z upadłych aniołów, słucha Boga i odsyła grzeszników do piekła?

Czemu wszechmogący Bóg nie może zapanować nad upadłymi aniołami?

Dlaczego dopiero tak późno Bóg obdarował nas swym synem Jezusem który nas uratował od ognia piekielnego?

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nowe pytania i nowa szansa na plusy :rolleyes:

Kim a może czym jest Duch Święty, jak On wygląda?

Jak wyglądał Znak Kaina?

Jak wyglądali Nefilim?

Dlaczego po potopie ludzie żyli o wieleset lat krócej?

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Następne pytania

Czyżby zmartwychwstanie było prawdziwym ożywieniem zwłok?

Jak rodziła Ewa przed wygnaniem z raju?

Jak powstał Jezus?

Co Jezus miał na myśli że ciało jest pokarmem a krew napojem?

 

 

Moim zdaniem szatan nie słucha Boga , po prostu to skur... i chce tylko robić krzywdę (więc wiadomo czemu nas chętnie widzi w piekle)

 

A co do pisanie że Bóg nie istnieje , ja wam napisze tak - Bóg istnieje w niebie na ziemi go niema i mu się nie dziwie bo ludzie zachowują się jak bydło:).

To my grzeszymy nie on i tekstami typu Boga niema bo mi nie pomaga , w realu jak to słyszę mam ochotę palnąć w te głupie łby , tym bardziej wiem jacy ludzie teraz są.

Pozdrawiam.

 

To z Bóg nie istnieje nie kierowałem do ciebie tylko dodałem do posta ;).

 

 

 

Oj no nie wiem czy nikt nie zostanie potępiony , ale moim zdaniem potępieni powinni być mordercy , gwałciciele , pedofile itp

a nie ktoś kto np. ukradnie coś raz bo go nie stać , albo przeklina itd ... nie wierzy w kościół itp.

No ale nic nie wiadomo... tego wam nikt nie powie , chyba że nagle umrzecie i powrócicie :D ale wiadomo śmierć kliniczna zdarza się rzadko.

Kiedy nienawiść każe się człowiekowi rozwijać, staje się ona jedną z wielu form miłości.

Po śmierci obawiam się tylko reinkarnacji.

 

Mogę zatracić się we własnych myślach..
Chcę być szefem, w głowie mam tylko chromowane dziewiątki.

Opublikowano

dopoki temat byl prowadzony na jakims tam poziomie, bylo fajnie, ale to co teraz robisz to zwykle prostactwo...

dla chrzescijanina biblia jest dowodem, dla muzulmanina koran, dla ateisty to nie sa dowody, bo gdyby to byly dowody na istnienie Boga, to czemu by w niego nie wierzyl?

@up

dokladnie, szanowac sie, byc moze nawet wymienic sie pogladami, ale nic na sile.

skoro te wszyskie księgi są święte tzn. że mamy kilku bogów w takim razie.

Dla mnie to nie są żadne dowody, bo tak czy siak biblii nie pisał bóg tylko apostołowie, więc...

Ja nie widzę nic prostackiego w moim wypowiedziach, ja po prostu mówię prawdę a Was ona boli. Po śmierci się okaże co będzie i tyle.

Jasio90.png
Opublikowano

Nikt nie zostanie potępiony na wieki jeżeli jest dobrym człowiekiem... Ile razy można to tłumaczyć. Nawet ateiści nie zostaną potępieni lecz jedynie odesłani do czyśćca.

-------------------------------------

Pytanie:

Jeżeli Jezus jest synem Boga, jak my wszyscy, to znaczy że jest On naszym bratem?

kto ci takich bzdur opowiedział? Pisze wyraźnie " kto we mnie uwierzy nie zginie. Na wieki. " każdy kapłan ci to powie.

Trolling , hejty i wiele więcej !

Opublikowano

 

skoro te wszyskie księgi są święte tzn. że mamy kilku bogów w takim razie.

Dla mnie to nie są żadne dowody, bo tak czy siak biblii nie pisał bóg tylko apostołowie, więc...

Ja nie widzę nic prostackiego w moim wypowiedziach, ja po prostu mówię prawdę a Was ona boli. Po śmierci się okaże co będzie i tyle.

mnie to nie boli, mowie tylko ze dla kazdego wyznania ich ksiega jest dowodem na istnienie boga, nie mowie, ze to sa prawdziwe dowody.

mozesz nie uwazac ich za dowody, ale teksty w stylu:

"XDDDDD Biblia to dowod LOLOL BEKA Xd"

sa prostackie.

btw

Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.

 

koheleta, lub jak kto woli kaznodziei 9;1

 

 

 

.

Opublikowano

Znowu offtop się szerzy.

 

 

Jeżeli Jezus jest synem Boga, jak my wszyscy, to znaczy że jest On naszym bratem?

 

Tak samo jak z przypowieściami, nie powinniśmy tego brać pod uwagę dosłownie. Jeśli Jezus zrównał człowieka z Bogiem, to chce nam pokazać co mamy czynić, więc tak jak Jezus pokazał m.in. podczas Last Wieczerzy, że mamy sobie nawzajem umywać nogi, czytaj - służyć sobie nawzajem, wspomagać biednych itd.

Opublikowano

Zacytuje "Czy są jednak tacy głupcy, którzy by wiedzieli, że gdzieś jest zbawienie, a mimo tego szli w inną stronę dla własnego wygodnictwa? Nie wiem, ciężko mi to sobie wyobrazić."

Trolling , hejty i wiele więcej !

Opublikowano

Według mnie te całe bogi czy nie bogi to jedno wielkie gówno. Zauważyliście coś takiego, że na lekcjach historii jesteśmy uczeni, że w przeszłości ludzie wierzyli w jakichś tam bożków natury itp i oni nie istnieli? Za 500 lat będą tak mówić o nas. Pozdrawiam.

 

post-526345-0-28023300-1367600949.png

1328363902-U526345.png
Opublikowano

"Wiara" to w pewnym sensie nadzieja, że coś w co wierzymy istnieje naprawdę.

Ten temat jest bez sensu. każdy pisze swoją opinię i uważa ją za słuszną. Dowiemy się wszystkiego dopiero po śmierci, przed nią to tylko przypuszczenia.

Równie dobrze Szatan mógł stworzyć świat z Jezusem, któremu później przypisał zasługi za wszystko bo wiedział, że głupcy będą w to wierzyć, a naprawdę myślące istoty domyślą się wszystkiego i on zbiera takich.

Albo coś, co (chyba) wyjaśniało by ufo xD

Szatan zbiera swoich ludzi, Jezus swoich. Nie ma między nimi konfliktu, ludzie mają wolną wolę i wybierają, komu chcą "służyć".

Mogą istnieć różne wersje,generacje "ludzi". Mnóstwo galaktyk, oddzielonych od siebie przez Bogów. "Ziemia" i życie na niej to jakby test, by wybrać przynależność do Szatana lub Jezusa. Po śmierci tutaj przenosimy się na daną "stronę mocy". Każda galaktyka ma swój "poziom" istot żyjących na niej. Umierasz na ziemi, przenosisz się na stronę Szatana lub Jezusa i prowadzisz życie na ich planetach, po kolei umierając na jednej i odradzając się na innej, "lepszej", coraz to bardziej idealnej. Gdzieś na końcu, po wielu przeżyciach jesteśmy na tej ostatniej planecie danej strony, gdzie jesteśmy istotami idealnymi i robimy co chcemy, w powiedzmy małym stopniu możemy ingerować w to, co dzieje się w galaktykach mniejszego poziomu lub poprostu obserwować ich. Nasz zegarek zatrzymuje się na jednej godzinie, a właściwie znika. W pewnym czasie galaktyki mogą się połączyć, nie ma tam dobra ani zła. Wszyscy są neutralni, robią co chcą. Mogą wybrać powrót do danej galaktyki.

 

Dowiemy się wszystkiego dopiero po śmierci na Ziemi.

 

 

kurwa, jestem jebnięty :huh: pozdro dla tych co przeczytali to gówno ;)

 

Opublikowano

O ile mi wiadomo to w bibli jest napisane,że tylko na Ziemii jest życie więc możliwe, że przed śmiercią dowiemy się czy Bóg istnieje.

Opublikowano

Według mnie te całe bogi czy nie bogi to jedno wielkie gówno. Zauważyliście coś takiego, że na lekcjach historii jesteśmy uczeni, że w przeszłości ludzie wierzyli w jakichś tam bożków natury itp i oni nie istnieli? Za 500 lat będą tak mówić o nas. Pozdrawiam.

 

attachicon.gifbóg.png

 

Może nie za 500, ale później na pewno.

 

Ja tam nigdy sobie tym głowy nie zawracałem i zawracać nie zamierzam... Bez sensu to wszystko się kupy nie trzyma.

Opublikowano

Według mnie te całe bogi czy nie bogi to jedno wielkie gówno. Zauważyliście coś takiego, że na lekcjach historii jesteśmy uczeni, że w przeszłości ludzie wierzyli w jakichś tam bożków natury itp i oni nie istnieli? Za 500 lat będą tak mówić o nas. Pozdrawiam.

 

attachicon.gifbóg.png

haha ,

 

chrześcijanie są od 2k lat , wiara w jedynego boga dużo wcześniej . Nie może istnieć wielu bogów więc się nie wypowiadaj

Trolling , hejty i wiele więcej !

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...