Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Rap - ogólna dyskusja


Konfitura

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polski "rap" jest spoko, niektórzy hejtują ale niektórzy raperzy opowiadają o swoim życiu i to nie jest tak jak kolega z drugiego postu wspomnial ze co drugie slowo to "k***a" itp ...


Polski "rap" jest spoko, niektórzy hejtują ale niektórzy raperzy opowiadają o swoim życiu i to nie jest tak jak kolega z drugiego postu wspomnial ze co drugie slowo to "k***a" itp ...

  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 6,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A amerykańscy raperzy nie opowiadają o swoim życiu? Robią to tylko im to wychodzi bo przez 2 kawałków są w stanie rapować o 10-12 latach swojego życia w umiejętny sposób, a nie jak w Polsce 20 kawałków o tym samym.
Na polskiej scenie tylko Quebo zrobił przeskok.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Que za dużo ostatnio autotune (co za dużo to nie zdrowo, chociaż wiadomo że Que to i tak wysoki poziom), Białas chujnia (jak zwykle, hehe), Lanek spoko

"Forget the 72 virgins. If I blow myself up in a crowded restaurant, I think I’m asking for a plate of these babies."

Opublikowano
22 godziny temu, Big Fat Love napisał:

Que za dużo ostatnio autotune (co za dużo to nie zdrowo, chociaż wiadomo że Que to i tak wysoki poziom), Białas chujnia (jak zwykle, hehe), Lanek spoko

Que strasznie kieruję się francuską sceną bo to widać stąd tylko AT , Lecz moim zdaniem w jego wykonaniu brzmi to genialnie 

Co do Białas imo nadal top5 w PL

Lanek no cóż Top3 z producentów w PL

Opublikowano

1. bisz

2. que

3. nowak

4. mikołaj

5. igrek

 

hehe

"Forget the 72 virgins. If I blow myself up in a crowded restaurant, I think I’m asking for a plate of these babies."

Pomocnik
Opublikowano

Wiadomo ze que najlepszy w polszy i nie mow ze nie. Piekne teledyski, zajebista stylowa, najwieksza wytwornia, jeszcze Egzotyka czyli projekt jakiego u nas jeszcze nie bylo, do tego liczne featy z zagranicznymi raperami. Gdybym mial pokazac komus z zagranicy polski rap to bym mu pokazal quebo.

Szanuje jeszcze hewre i tuzze za klimacik, ale oni maja troche inny fanbase niz reszta rap gry.

Opublikowano
2 godziny temu, ZwykłyK napisał:

Quebo oczywiście jeden z najlepszych raperów. Podoba mi się, że współpracuje z zagranicznymi artystami. Jego teksty, stylówka, i same teledyski są super. Oprócz Qubo szanuję też bardzo Kaliego, co album podnosi poprzeczkę i jest weteranem polskiej sceny. Jego albumy wymiatają, mają super teledyski, super tekst, super styl i przekaz którego brakuje u innych raperów. Kolejnym raperem którego szanuję jest Paluch, ostatnie albumy miazga, co roku się rozwija. 

 

3 godziny temu, Tud napisał:

Wiadomo ze que najlepszy w polszy i nie mow ze nie. Piekne teledyski, zajebista stylowa, najwieksza wytwornia, jeszcze Egzotyka czyli projekt jakiego u nas jeszcze nie bylo, do tego liczne featy z zagranicznymi raperami. Gdybym mial pokazac komus z zagranicy polski rap to bym mu pokazal quebo.

Szanuje jeszcze hewre i tuzze za klimacik, ale oni maja troche inny fanbase niz reszta rap gry.

 

6 godzin temu, brunihombre napisał:

1.Mes

2.Smarki

3.Que

4.Białas

5.Rip

Kolejność losowa Elo , 5

Gusta, guściki. 
O tym raczej się nie dyskutuje. 

Ogólnie to słuchajcie sobie tam tych swoich biszów, epireów, i innych ZeUSÓW, ale nie oprawiajcie ich w złote laury ;)

 

Dla mnie nie ma top1, top3. Po prostu jest Hib i Hop tak jak Bum i Bap. Najlepsze to są mieszane playki robione pod siebie ;)

Szukam grafika, który zobi mi sygnaturkę ;)

Opublikowano
1 godzinę temu, Bóbr. napisał:

Gusta, guściki. 
O tym raczej się nie dyskutuje. 

4

Najgłupszy tekst, który z jakiegoś powodu każdy powtarza. Tak samo jak "hiphop ma łączyć, nie dzielić".

"Forget the 72 virgins. If I blow myself up in a crowded restaurant, I think I’m asking for a plate of these babies."

Opublikowano
Dnia 17.07.2017 o 18:08, Big Fat Love napisał:

Najgłupszy tekst, który z jakiegoś powodu każdy powtarza. Tak samo jak "hiphop ma łączyć, nie dzielić".

Jak głupi, ile Ty masz lat chłopcze? 
Jeden wybierze Azjatkę, a drugi Murzynkę. I każdemu tak samo się swoja będzie podobała jak i tak samo się nię będą im podobały opcje przeciwne. 

Życie weryfikuje, czy takie pojęcia są głupie, a z autopsji wiem, że mają odniesienie w rzeczywistości ;)

 

Szukam grafika, który zobi mi sygnaturkę ;)

Opublikowano
7 godzin temu, Bóbr. napisał:

Jak głupi, ile Ty masz lat chłopcze? 

2

Co ma mój wiek do tego?

O gustach powinno się dyskutować, ale kulturalnie (chyba że każdy, lub większość, rozmówców chce, by była w np. żartobliwym tonie). Nie powinno się przez nie dyskryminować osób. Z resztą, większość rozmów jest o guście, nawet jak mówisz o "ładnej pogodzie", "ładnej pani", itd.

Jak wspomniałem, "O gustach się nie dyskutuje" jest tak samo głupie, a może nawet głupsze, jak "Hip-Hop ma łączyć, nie dzielić".

"Forget the 72 virgins. If I blow myself up in a crowded restaurant, I think I’m asking for a plate of these babies."

Opublikowano

Rap w Polsce? Na pewno prężnie się rozwija. Mamy mnóstwo przedstawicieli, lepszych - gorszych. To zależy od gustu.

Myślę, że w tym gatunku każdy znajdzie coś dla siebie - odstresowanie, poklepanie po plecach. 

Szkoda, że społeczność słuchaczy zdaje się nie dostrzegać jak wielki potencjał mamy. :) 

Opublikowano

Odpalam majka, wyładowania elektromagnetyczne, 
Słowa antystatyczne, jestem utalentowany muzycznie, 
Jestem mistrzem, kiedy biorę w dłoń majka i leci beat, 
Jeden moment, jedna chwila, znowu  nowy hit, 
Dla mnie to nie problem, mam rap pisany w genach, 
Już od lat w moich DNA, hip hop mnie dotlenia,
Innowacyjny pryzmat informacji mojego istnienia, 
Pochodzenia, mam własny system dowodzenia,  
Liczenia, wiem, że za jakiś czas  czeka na mnie rap kariera, 
I w chuj dużo osób, będzie mnie doceniać, wspierać, 
Oceniać i ogólnie spostrzegac jako fenomena, 
W końcu wyjdę z podziemia, dotkne sklepienia, 
Wtedy każdy będzie mógł podziwiać moje liryczne wcielenia, 
Mam swoje taktyki, własny mam na życie schemat, 
Łamie zasady gry, dla mnie całkowity brak ich istnienia, 
Biorąc w dłoń majka, leveluje poziom doświadczenia, 
I pierdoli mnie zdanie osób trzecich, drugich lub siódmych, 
Będę robił to dalej i będę wciąż z siebie dumny, 
Jeżeli chcesz się odezwać, to okaż mi ziom  szacunek, 
Bo mam zajebisty wizerunek i flow selekcjonuje, kolekcjonuje, 
Jestem kolekcjonerem, koneserem, ale nie lanserem, 
Bo jakoś nigdy nie interesowałem się w byciu pozerem, 
Zwykłym zerem, którego celem jest dowartościownie, 
Siebie samego, bo mają duże ego, i dziecinne zachowanie, 
Tak samo tutaj - jak większość tekstów z tego tematu, 
Sorry brak talentu? - Więc nie próbuj tworzyć rapu, 
Łaku, lepiej weź kredki, a nie bierzesz sie za wersy, 
Zostaw to tym co mają styl, tym co są lirycznie lepsi, 
I wiedzą jak mają skleić i pisać fenomenalne teksty, 
Nie jesteś tym, za kogo się uważasz - wierz mi, 
Sorry, że inny temat, ale nie będę pisał o forum i spinach, 
Mam wyższy poziom intelektualny, który w ziemie wbija, 
Czysty testosteron, w krwioobiegu czysta adrenalina, 
Puls skacze do góry, Cannabinol w moich żyłach, 
Mimo to mam pełen chillout, kocham ten zielony  klimat, 
Kocham nawijac, kocham zapach czystego gibsztyla, 
Kiedyś sztuka w pięciu, sztuką to było ją zjarac, 
Teraz do bongo wpierdalam czystego ganji grama, 
I będę inny od wszystkich, napiszę tu więcej wersów, 
W sumie mógłbym tak cały dzień, rap niczym własne uniwersum, 
Serum życia, antidotum, a zarazem na łaków trutka, 
Ej ziom pobudka, liryczna chłosta, nie pomoże nawet wódka, 
Mam nadzieję, że nauczyłeś się muzycznej  matematyki, 
Proste równanie, ja plus mikrofon równaja się trzy złote płyty, 
I tak,  jestem pewny siebie, bo ziomki mnie podbudowali, 
Wierzę w swój talent, bo trenuje go już latami, 
Flow, skill wokal i temperament - mam to wszystko, 
Kieruje się rozumem, uczuciami i ścieżką muzyczną, 
Dla mnie codzienność, to długopis plus karta lub freestyle, 
Propsuj mnie ziom, jak chcesz ogarnąć dykcje mistrza, 
To leci jak wystrzał, na tracku piekielny artysta, 
Niczym muzyczny aktywista, utalentowany optymista, 
Weny nie braknie, bo kolejna porcja właśnie przyszła, 
To niczym modlitwa, tylko taka inna - specyficzna, 
Odpalam blancika, biorę mega  bucha w oba płuca, 
Wielkie jak kontener, gwizdka nigdy nie wyrzucam, 
Pale do końca, tak samo jak i dopijam ziom do końca, 
Nie ważne co będzie, zawszę lecę w stronę słońca, 
Ma poezja jest gorąca, zapraszam na nuty pokład, 
Rozkład na technikę, styl, flow i własny podkład, 
Kiedy wbijam na majka, to tak jakbym aktywował bombe, 
Detonatorem liryka, wysyłam w głośniki rapu plombe, 
Nikogo nie sądzę, bo sądzę że sami sobie szykują już pogrzeb, 
Czując się dobrze, myśląc, że mogą walczyć między złem, a dobrem, 
Chyba na rap mam fobie, sobie pisze to, co chodzi mi po głowie, 
I wiesz,  że w chuju mam to, co po myśli chodzi Tobie? 
Interesujące, że tak interesujesz się moimi zainteresowaniami, 
I możesz być pewny, że mogę zgasic jedynie dwoma argumentami, 
Trenuje to już latami, zamiast na dywanie, latam ziom  wersami, 
Niczym Aladin, tylko taki lirycznie utalentowany, 
Wzbijam się wysoko, marzy mi się hasz z Maroko, 
W sumie czarny afgan, albo Gold też byłby spoko, 
W kieszeni piona, lolek w dłoni, mimo to już kręcę, 
Cały czas topek w mej ręce, cały czas krusze i kręcę, 
Tetrahydrocannabinol, mam tego od chuja we krwi,
I jak chcesz latać rok ujebany, mogę odsprzedać Ci nerki, 
To zależy już od Ciebie, możesz mieć ciągły highlife, 
A ja znów się napełnie THC, magia - sztuka jarania, 
I kwestia zachowania i słów wypowiadania, pisania, 
Opowiadania i do środowiska się dostosowywania, 
W tłum dopasowania, trzeba znać na życie równania, 
Bez skracania, lub dodawania, czysta sztuka przetrwania, 
Mógłbym pisać jeszcze, a nawet i pięć razy więcej, 
Ale jestem zmęczony, niech ktoś inny jebnie wersem, 
Mam nadzieję, że znajdzie się mnie godny przeciwnik, 
Bo gdybym tu  był sędzia, większość za chujowy rap bym obwinił, 

 

Nuuuudy :< 

Zwrotka 1:

To jest trochę smutne, że na świecie rządzi pieniądz, taaa, 
Materialna wartość, lecz uczucia nie istnieją, 
Chcą łapać wysokie loty, chociaż są tak nisko, 
Uważają się za lepszych, bo ich stać na wszystko, 
Szkoda tylko, że hajs zamienił w lód ich serce, 
Czujesz chłód, gdy przejeżdżają obok Ciebie mercem, 
I jebie mnie system, i jebie komercje, 
I te lewe interesy prowadzone na komendzie, 
Jestem sobą, tak samo jak i w siebie wierzę, 
Używam instynktu, i poezji na papierze, 
Piszę, szczerze, na temat, oczywiście i prosto, 
Poznałem też, szczęście, ból, konsekwencjie i rozkosz, 
Cały czas do przodu, nie oglądając się do tyłu, 
Stawiam krok za krokiem, łącze rym do rymu, 
Nie zwracam uwagi na to, co nie jest jej warte, 
Na życie mam plan od A do Z, moje drogi są otwarte, 


Ref: 
Oni są omamieni, non stop walka o papiery,
Pierdolone hieny, a szczerości nikt już nie doceni, 
Zero wartości, wartość tylko materialna, 
Mając na start wszystko, nie można się udoskonalać, 

Zwrotka 2 :

Nie będę zgrywać ideała, przecież nikt nim nie jest, 
Hajs też jest ważny, ale nie jako numer jeden, 
Wolę miec wspomnienia bardziej od grubego portfela, 
Chwilę mi zostaną, a hajs jest, a potem już go nie ma, 
Czekaj, myślisz, że to ściema? Wytoczyć Ci argumenty? 
Z resztą ich nie trzeba, świat teraz jest pierdolniety, 
I nie zazdroszczę, bo mam wszystko co jest dla mnie ważne, 
Więcej mi nie trzeba, nie będę systemu błaznem, 
Mam fantazje, wyobraźnię i w sumie w chuj wiele możliwości, 
Powoli lecz do celu, wyciągając wnioski z codzienności, 
Bo liczy się chwila, a czas pędzi coś za szybko, 
Trzeba ryzykować i wyjść stąd, gdzie jest za płytko, 
Wypłynąć po cele, marzenia - trenując charakter, 
W razie komplikacji, musisz umieć sam zbudować tratwe, 
Zdać się na siebie, bo inni w moment odpłyną, 
Trzeba korzystać z momentów, trzeba cieszyć się chwilą, 


Ref: 
Oni są omamieni, non stop walka o papiery,
Pierdolone hieny, a szczerości nikt już nie doceni, 
Zero wartości, wartość tylko materialna, 
Mając na start wszystko, nie można się udoskonalić, fuck 
 

Opublikowano

a idź pan w chuj z tym tekstem

"Forget the 72 virgins. If I blow myself up in a crowded restaurant, I think I’m asking for a plate of these babies."

Opublikowano
Dnia 17.07.2017 o 13:06, Tud napisał:

Wiadomo ze que najlepszy w polszy i nie mow ze nie. Piekne teledyski, zajebista stylowa, najwieksza wytwornia, jeszcze Egzotyka czyli projekt jakiego u nas jeszcze nie bylo, do tego liczne featy z zagranicznymi raperami. Gdybym mial pokazac komus z zagranicy polski rap to bym mu pokazal quebo.

Szanuje jeszcze hewre i tuzze za klimacik, ale oni maja troche inny fanbase niz reszta rap gry.

xDDD

Jak na razie to Que nie nagrał materiału który byłby 10/10, taka prawda i jego najlepszym projektem jest Eklektyka, Egzotyka to bardzo dobry album, pewnie topka roku, ale nie jest to żaden przełom. Klipy nijak mają się do samych kawałków - zajebiste są ale nie wpływają na jakość kawałków, patent z rapowaniem o miejscach gdzie się było też już był wykorzystany, więc o przełomie nie można mówić, a na to czy płyta będzie klasykiem należy poczekać kilka lat i zobaczyć czy przetrwa próbę czasu. Featy z zagranicznymi raperami to też nic nowego, fakt że tu Queba się postarał i po za KRSem, nawiązał współpracę z topowymi graczami na swoich podwórkach. 

Płyta jest bardzo dobra ale brakuje jej wiele do miana 10/10 klasyka w dniu premiery, prędzej Eklektyka zostanie klasykiem. 

W ogóle żeby dzisiaj wymienić top 5 raperów w kraju to jest jakiś dramat, kiedyś w topce byli raperzy którzy nie dość że byli rzeczywiście najlepsi to mieli na swoich kontach płyty klasyki - przełomy dla pl rapu, dzisiaj w topce wymienia się Białasa który jest dobrym raperem ale tak na prawdę na dłuższą metę jest nudny i gdyby się przyjrzeć jego twórczości to jest droga większości raperów - nawijasz do skutku z tym że Białas jeszcze trzyma dobry poziom ale nic po za tym. Z dawnej topki to został tylko Mes który nie dość że cały czas jest aktywny to trzyma równy wysoki poziom w swoich rzeczach, bo inni koledzy po fachu albo nagrywają sporadycznie i nie zawsze na poziomie - Pezet albo ujebało im się że chcą zostać polskim Drake i nagrywają płyty które do tych z podziemia się nie umywają. 

Pomocnik
Opublikowano
20 godzin temu, matheeo1337 napisał:

xDDD

Jak na razie to Que nie nagrał materiału który byłby 10/10, taka prawda i jego najlepszym projektem jest Eklektyka, Egzotyka to bardzo dobry album, pewnie topka roku, ale nie jest to żaden przełom. Klipy nijak mają się do samych kawałków - zajebiste są ale nie wpływają na jakość kawałków, patent z rapowaniem o miejscach gdzie się było też już był wykorzystany, więc o przełomie nie można mówić, a na to czy płyta będzie klasykiem należy poczekać kilka lat i zobaczyć czy przetrwa próbę czasu. Featy z zagranicznymi raperami to też nic nowego, fakt że tu Queba się postarał i po za KRSem, nawiązał współpracę z topowymi graczami na swoich podwórkach. 

Płyta jest bardzo dobra ale brakuje jej wiele do miana 10/10 klasyka w dniu premiery, prędzej Eklektyka zostanie klasykiem. 

W ogóle żeby dzisiaj wymienić top 5 raperów w kraju to jest jakiś dramat, kiedyś w topce byli raperzy którzy nie dość że byli rzeczywiście najlepsi to mieli na swoich kontach płyty klasyki - przełomy dla pl rapu, dzisiaj w topce wymienia się Białasa który jest dobrym raperem ale tak na prawdę na dłuższą metę jest nudny i gdyby się przyjrzeć jego twórczości to jest droga większości raperów - nawijasz do skutku z tym że Białas jeszcze trzyma dobry poziom ale nic po za tym. Z dawnej topki to został tylko Mes który nie dość że cały czas jest aktywny to trzyma równy wysoki poziom w swoich rzeczach, bo inni koledzy po fachu albo nagrywają sporadycznie i nie zawsze na poziomie - Pezet albo ujebało im się że chcą zostać polskim Drake i nagrywają płyty które do tych z podziemia się nie umywają. 

czyli jest wedlug Ciebie ktos lepszy od que? białas nie ta półka, nie wiem kogo jeszcze mozna porownywac za całokształt

bo nie wiem w sumie czy mnie wysmiewasz czy przyznajesz racje

Opublikowano
15 minut temu, Tud napisał:

czyli jest wedlug Ciebie ktos lepszy od que? białas nie ta półka, nie wiem kogo jeszcze mozna porownywac za całokształt

ja pierdole z kim ja mam do czynienia, dla kogoś kto uważa że pl rap kończy się tylko na niuskulu to Białas może być w top 5, a chociażby Bons jest od niego kilka razy lepszy technicznie

Opublikowano

A jest tu ktoś kto tego pana zna?

 

 

Albo płyty takie jak kilka numerow o czyms/pysk w pysk?

"Pewność wypisaną mam na twarzy"

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...