Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Polski w szkołach średnich


Lukora

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę że Himmler byłby dumny z autora tematu. Niemcom o to samo w czasie IIwś chodziło, żeby też polaczek umiał dodawać odejmować, podpisać się i coś tam znać niemiecki i żeby w dupie miał swoją kulturę. A tu proszę, nie trzeba obozów, okupacji, sami z siebie chcą być takimi Januszami których jedyne co obchodzi to nowy pasek klinowy do Passata, mecz i nowe odcinki Trudnych Spraw.

  • Odpowiedzi 83
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Napisze tak- etap nauki w szkole średniej mam juz naprawdę kilka lat za sobą. Też miałam momenty, że nie rozumiałam po co mam się czegoś uczyć, zwłaszcza, że od poczatku wiedziałam, jaką ścieżką kariery chce podązać. Jednak życie nauczyło mnie, że nie ma nic pewnego. Nigdy nie wiadomo, gdzie los cie doprowadzi, ani jaką zgotuje ci przyszłość. Lepiej posiadać rozległą wiedzę, nawet z dziedzin, które absolutnie cie nie interesują i nie sa ściśle powiązane z twoim przyszłym zawodem, niż tej wiedzy nie posiadać w ogóle.

igNMhIy.png


 

Opublikowano

 Gdyby nie humaniści, nie byłoby tych prominentnych i ocenianych na najgodniejsze wychwalania nauk ścisłych. Dlaczego? Dlatego, że gdyby nie człowiek, który zaczął interesować się istotą swojego istnienia i położenia na świecie, nikt nie podjąłby się badań, które stały się ugruntowaniem pod teoretyczną wiedzę naukową. I

Właśnie. Z pewnością ogólne badanie np kosmosu zaczęło się od tego że dawno, tysiące lat temu jakiś pierwotny człowiek spojrzał w nocy w niebo z gwiazdami i pomyślał sobie "Co to się tak świeci, tam na górze?". I od tego właśnie się zaczęło, od pytania "co to". Tak samo wulkany, uważano kiedyś że to gniew bogów kiedy wybuchają. Bo człowiek zawsze do zjawisk, przedmiotów tworzy alegorie, porównania np matka Ziemia. A te wywodzą się od humanizmu.

Opublikowano

Polecam nastawienie, nauczę się zdam i zapomne. Przeleciałem całe technikum na tym, i jakoś osobiscie nie jestem zdania że nowoczesny człowiek musi posiadac wiedze na temat tego co było kiedyś. Wszystko odchodzi w zapomnienie po pewnym czasie i należy to ułatwic a nie utrudniać bo pewne rzeczy które kiedyś były niesamowite w dzisiejszym świecie lub tym co bedzie za pare lat zwyczajnie nie bedą miały racji bytu. Odnośnie systemu szkolnego, jestem zdania ze jak ktoś uczy się konkretnego zawodu to powinien byc szkolony pod wykonywanie tego zawodu, powinien zostac nałozony zdecydowany priorytet na to pod jakim kątem myślimy o naszej przyszłosci. Uważam tez ze większosc rzeczy których ucza w szkołach jest po prostu niepotrzebna. Wiadomo każdy ma swoje zainteresowania i hobby i szkoła powinna ułatawiać takim ludziom realizowanie siebie w tych zakresach.

Opublikowano

To jest nie możliwe. 

Przez setki lat było możliwe. Jeśli ktoś chciał kształcić własne dziecko we własnym zakresie/zawodzie miał do tego prawo. Mógł posłać syna do cechu żeby nauczył się zawodu. Zajęcie typu biologia, chemia, gramatyka etc. powinny być zwyczajnie przedmiotem dodatkowym na który dziecko byłoby zapisywane przez rodziców.

Co tu widzisz niemożliwego? 

Opublikowano

No i co z tego, że nie miałeś w gimnazjum *tak trudnych słów jak epikureizm* (beka). Po to kontynuujesz edukacje żeby dowiedzieć się więcej, nie myślałeś chyba, że w gimbazie zdobywasz całą wiedze, a 3 / 4 lata średniej tylko ją powtarzasz?

 

Szczerze to sam tego nie lubiałem bo było to mega nudne, ale formułki nie sa długie i dośc łatwe do zapamietania i dzięki temu nie jestem ignorantem jeśli chodzi o historię języka, jak ktoś powie "Homo viator" to wiem o co chodzi. 

 

Ale nie przydało mi się to nigdzie, swoją drogą, tak samo jak 80 % materiału

 

@noIP

 

7 latek nie wie, kim chce zostać, nie rozumie, że astronauta nie lata sobie codziennie na księżyc po bułki, albo że kierowca rajdowy to bardzo trudny fach. Po to sam wybierasz kierunek studiów, żeby po osiągnięciu pełnoletności podjąć własną decyzje. I nie wyobrażam sobie, że w dobie ciągłego zapierdalania ze spotkania do pracy itp ktoś będzie miał czas na prywatne nauczanie własnego dziecka

Opublikowano

Przez setki lat było możliwe. Jeśli ktoś chciał kształcić własne dziecko we własnym zakresie/zawodzie miał do tego prawo. Mógł posłać syna do cechu żeby nauczył się zawodu. Zajęcie typu biologia, chemia, gramatyka etc. powinny być zwyczajnie przedmiotem dodatkowym na który dziecko byłoby zapisywane przez rodziców.

Co tu widzisz niemożliwego? 

Ta, tyle że XXI a np XVIII czy XIX wiek to dwa inne światy. Kiedyś dzieci uczyły się zawodu ojca no bo nie było szkół i nie były dla wszystkich więc nie miały wielkiego wyboru "drogi zawodowej". Dziś chyba żaden problem uczyć się tego co ci się żywnie podoba czy to zbrojarz-budowlaniec czy mat-fiz.

Opublikowano

No i co z tego, że nie miałeś w gimnazjum *tak trudnych słów jak epikureizm* (beka). Po to kontynuujesz edukacje żeby dowiedzieć się więcej, nie myślałeś chyba, że w gimbazie zdobywasz całą wiedze, a 3 / 4 lata średniej tylko ją powtarzasz?

 

Szczerze to sam tego nie lubiałem bo było to mega nudne, ale formułki nie sa długie i dośc łatwe do zapamietania i dzięki temu nie jestem ignorantem jeśli chodzi o historię języka, jak ktoś powie "Homo viator" to wiem o co chodzi. 

 

Ale nie przydało mi się to nigdzie, swoją drogą, tak samo jak 80 % materiału

 

@noIP

 

7 latek nie wie, kim chce zostać, nie rozumie, że astronauta nie lata sobie codziennie na księżyc po bułki, albo że kierowca rajdowy to bardzo trudny fach. Po to sam wybierasz kierunek studiów, żeby po osiągnięciu pełnoletności podjąć własną decyzje. I nie wyobrażam sobie, że w dobie ciągłego zapierdalania ze spotkania do pracy itp ktoś będzie miał czas na prywatne nauczanie własnego dziecka

Oczywiście dlatego 7 latek nie wybiera sobie zawodu. 

Ale nie ma też potrzeby żeby uczyć go podstaw wszystkiego na TAKIM poziomie. Bo to czego będzie potrzebował jak już wybierze zawód będzie mógł poznać w ciągu roku studiów. I lepiej by było żeby studia trwały 6 lat zamiast 5 niż dawać 3 lata ogólniaka lub technikum gdzie nie nauczysz się prawie niczego związanego z zawodem.

Ta, tyle że XXI a np XVIII czy XIX wiek to dwa inne światy. Kiedyś dzieci uczyły się zawodu ojca no bo nie było szkół i nie były dla wszystkich więc nie miały wielkiego wyboru "drogi zawodowej". Dziś chyba żaden problem uczyć się tego co ci się żywnie podoba czy to zbrojarz-budowlaniec czy mat-fiz.

Oczywiście, ale nie zmienia to postaci rzeczy że rodzice powinni mieć prawo wyboru drogi edukacyjnej swoich dzieci dopóki nie osiągną pełnoletności. Na tym polega wolność. A nie na tym że państwo WSZYSTKIM każe się uczyć tego samego.

Opublikowano

Co za, przepraszam bardzo, ale nie mogę się powstrzymać - idiota. Uczcie dzieci ścisłych, olejcie humanistyczne! Niech zostaną bezmyślnymi robotami, które będą zapierdalały na naszą emeryturę!

Nie masz zielonego pojęcia, kim jest humanista. I to własnie wynika z Twojego ptasiego, ograniczonego na wiedzę móżdżku. Prawdziwy humanista to ten, który myśli, czuje, posiada wiedzę w zakresie idei antropocentrycznych i społecznych oraz posiada predyspozycje i umiejętności do ewentualnego podjęcia stanowiska technicznego w swojej karierze zawodowej. Gdyby nie humaniści, nie byłoby tych prominentnych i ocenianych na najgodniejsze wychwalania nauk ścisłych. Dlaczego? Dlatego, że gdyby nie człowiek, który zaczął interesować się istotą swojego istnienia i położenia na świecie, nikt nie podjąłby się badań, które stały się ugruntowaniem pod teoretyczną wiedzę naukową. I tę właśnie wiedzę, podstawowe teorie, którymi posługujemy się do dziś tworzyli właśnie humaniści. Humanista to nie ten, który jest debilem z matematyki. Taki ktoś jest po prostu debilem. To nie działa na zasadzie wykluczenia, podobnie w tym przypadku nie oznacza, że gość, który jest debilem z polskiego ma umysł ścisłowca - też jest po prostu debilem. Internetowy flame na każdym kroku wprowadza podział na lepszych i gorszych, dokładnie tak samo jest w przypadku nieistniejącego podziału na "humanistów" i "ścisłowców". Człowiek o humanistycznym umyśle pojmie dosłownie wszystko, jednocześnie przyswajając genezę powstania konkretnego zagadnienia, ścisłowiec również pojmie wszystko, tyle że analizując dokładnie przyczynę powstania, ewentualnie wyliczając osobliwe, interesujące go dane, które będą mu przydatne w konkretnym przypadku jednocześnie nie odrzucając, a przyswajając resztę, podobnie jak ten wyżej - po to, żeby móc to wykorzystywać dalej.

Osoba, która pomimo masy spędzanego czasu nad danym przedmiotem, nad rzetelną nauką, nie radzi sobie - jest po prostu jednostką, mogłabym powiedzieć, wykluczoną z kręgu intelektualnego :-)

Jestem ciekawa, czy zrozumiesz, panie mądry ścisłowiec. Kali jeść?

Pisząc humanista miałem na myśli idiotę który nic nie potrafi prócz polskiego itp(różna definicja pojęć i tyle). Oczywiście masz racje Humanista to człowiek wszechstronnie wykształcony, ale z polonistą mało ma wspólnego. To ścisłowcy popychają ten świat do przodu nie język polski czy historia. Dla mnie nauka tych przedmiotów to strata czasu. Jeszcze nie spotkałem żadnej osoby która jest na kierunkach "humanistycznych" która radziła by sobie z problemami matematycznymi która opisuje rzeczywistość/  Co innego można powiedzieć o kierunkach technicznych gdzie znajdą się tacy i tacy. 

Zadam  proste pytanie, dlaczego Polska nie ma jeszcze nagrody Nobla z nauki? 

Deus vult

Opublikowano

Przez setki lat było możliwe. Jeśli ktoś chciał kształcić własne dziecko we własnym zakresie/zawodzie miał do tego prawo. Mógł posłać syna do cechu żeby nauczył się zawodu. Zajęcie typu biologia, chemia, gramatyka etc. powinny być zwyczajnie przedmiotem dodatkowym na który dziecko byłoby zapisywane przez rodziców.

Co tu widzisz niemożliwego? 

Idąc do wybranej placówki to jest nie możliwe. Szkoła nie będzie zatrudniała nauczyciela dla jednego ucznia, który wymyśli sobie, że chce się uczyć łaciny.

Opublikowano

Żebyś nie był ignorantem, debilem i żebyś miał trochę wiedzy ogólnej. 

 

Przecież co to za różnica czy napiszę rurznica, czy różnica i tak każdy zrozumie, ja tu nie mam pisać ładnie, tylko pomagać.

 

 

Serio uważasz, że do życia wystarczy ci 80 iq, zawód, piwo i mecz?

Porównujesz ortografie do słów które ni jak się mają do pracy jako elektromechanika. Jak autor sam stwierdził sprzęt ma działać, a nie słuchać naszych przemyśleń filozoficznych, czy k***a oceniać jak recytujemy wiersz. 

 

To jest nie możliwe. 

Sam jesteś niemożliwy. Jakim prawem jakiś dureń z rządu wie lepiej co dla mojego dziecka jest lepsze? (Czysto hipotetycznie, nie mam dzieci :v

­

Opublikowano

Kiedyś już o tym pisałem, oczywiście zgadzam się z autorem tematu. Języka polskiego kończymy się uczyć w szkole gimnazjalnej, bo w ponadgimnazjalnych są "śmieszne" lektury, interpretacje wierszy, zero gramatyki, a później dziwią się, że obywatele nie potrafią pisać poprawnie : v Co do WOK to nie wiem jak u Was, ale u mnie w szkole była pełna "wyjebka", ale to zależy najwięcej od nauczyciela.

805491408806070489277.png


Opublikowano

Idąc do wybranej placówki to jest nie możliwe. Szkoła nie będzie zatrudniała nauczyciela dla jednego ucznia, który wymyśli sobie, że chce się uczyć łaciny.

Tak , ale rodzic powinien mieć prawo wyboru czy dziecko ma się uczyć chociażby WOSu lub Chemii czy też nie. Oczywiście po podstawówce bo jakieś bardzo ogólne podstawy musi znać.

Opublikowano

Tak , ale rodzic powinien mieć prawo wyboru czy dziecko ma się uczyć chociażby WOSu lub Chemii czy też nie. Oczywiście po podstawówce bo jakieś bardzo ogólne podstawy musi znać.

A według mnie rozszerzanie przedmiotów jakie następuje w klasie 2 liceum jest dobre. 

Opublikowano

A według mnie rozszerzanie przedmiotów jakie następuje w klasie 2 liceum jest dobre. 

To twoje zdanie i nikt ci nie broni uczęszczania na wszystkie zajęcia wedle twojego wyboru. Natomiast jeśli ktoś NIE CHCE być ogólnie wykształcony w TAKIM stopniu to powinien mieć do tego prawo ponieważ jest WOLNY.

Opublikowano

To twoje zdanie i nikt ci nie broni uczęszczania na wszystkie zajęcia wedle twojego wyboru. Natomiast jeśli ktoś NIE CHCE być ogólnie wykształcony w TAKIM stopniu to powinien mieć do tego prawo ponieważ jest WOLNY.

Ale to jest bez sensu. Panowałby za duży chaos. 

Opublikowano

Ale to jest bez sensu. Panowałby za duży chaos. 

Wszystko jest do zorganizowania.  Obecnie mamy wybór między Religią a Etyką. I tak samo mogłyby wyglądać zajęcia pozostałe. Tudzież podział profilowy typu. Mat-INF gdzie nie byłoby przedmiotów humanistycznych bo są nie potrzebne w tych zawodach lub profil humanistyczny bez matmy i fizyki itd. I takich profili byłoby kilkanaście.

Opublikowano

Informatyk bez logicznego myślenia to guzik się zrobi, a nie program. Jednak serio - szkoły gimnazjalne byłby w stanie wyjaśniać podstawy - robienie w html czy robienie gifa w paincie to nie są podstawy... chyba, że dla podstawówki. To samo z samochodami. Tego też powinno uczyć się w szkołach - jaki znak ma polonez, jaki audi, jaki citroen C4. Najbardziej podstawowe naprawy samochodu, jakieś zmiany, co ile co zmieniać - oczywiście Technikę i EDB to sobie w palce wsadźcie, bo tam to jest tego tyle co kot napłakał. O prądzie potrzeba czegoś więcej niż fizyka.

 

 

Zwykłe gimnazjum już w trzecim czy drugim roku robiło własną stronę internetową - co prawda ~100 linijek i parę stron, ale jak patrzę na Pana co jeszcze tych uczniów chwalił, a nam mówił, że My to w 3 czy 4 klasie będziemy mieć to nie wiedziałem czy chce go pierdolnąć z ręki czy z krzesła. (technikum) A no i kod miał wszystkie technologie webowe. To nie tak, że to tylko html czy css - w takim przypadku to bym nawet o czymś takim bym nie pomyślał. A no i jeszcze ten Pan powiedział, że w technikum oni będą mieć to co mają uczniowie już dalszych szkół. Po prostu ustać i klaskać, a najlepiej jest mieć wyjebane i samemu się uczyć.

 

 

Wiedziałem, że tam jest masakra, ale czasami jest jakiś duży i przydatny temat, a czasami po prostu nic tylko granie w CS'a i to nacisk na to pierwsze. Nie wiem dlaczego, ale i z tymi nauczycielami coś złego dzieje, kiedyś jak taki baty sprzedawał to się chciało uczyć i słuchać. Mózg faktycznie mieli taki jakby składał się z samych fałd, a nie to co teraz... dyktuje z podręcznika i to kawusia i to telefon i to kanapka - ja p******e...

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Informatyk bez logicznego myślenia to guzik się zrobi, a nie program. Jednak serio - szkoły gimnazjalne byłby w stanie wyjaśniać podstawy - robienie w html czy robienie gifa w paincie to nie są podstawy... chyba, że dla podstawówki. To samo z samochodami. Tego też powinno uczyć się w szkołach - jaki znak ma polonez, jaki audi, jaki citroen C4. Najbardziej podstawowe naprawy samochodu, jakieś zmiany, co ile co zmieniać - oczywiście Technikę i EDB to sobie w palce wsadźcie, bo tam to jest tego tyle co kot napłakał. O prądzie potrzeba czegoś więcej niż fizyka.

 

 

Zwykłe gimnazjum już w trzecim czy drugim roku robiło własną stronę internetową - co prawda ~100 linijek i parę stron, ale jak patrzę na Pana co jeszcze tych uczniów chwalił, a nam mówił, że My to w 3 czy 4 klasie będziemy mieć to nie wiedziałem czy chce go pierdolnąć z ręki czy z krzesła. (technikum) A no i kod miał wszystkie technologie webowe. To nie tak, że to tylko html czy css - w takim przypadku to bym nawet o czymś takim bym nie pomyślał. A no i jeszcze ten Pan powiedział, że w technikum oni będą mieć to co mają uczniowie już dalszych szkół. Po prostu ustać i klaskać, a najlepiej jest mieć wyjebane i samemu się uczyć.

 

 

Wiedziałem, że tam jest masakra, ale czasami jest jakiś duży i przydatny temat, a czasami po prostu nic tylko granie w CS'a i to nacisk na to pierwsze. Nie wiem dlaczego, ale i z tymi nauczycielami coś złego dzieje, kiedyś jak taki baty sprzedawał to się chciało uczyć i słuchać. Mózg faktycznie mieli taki jakby składał się z samych fałd, a nie to co teraz... dyktuje z podręcznika i to kawusia i to telefon i to kanapka - ja p******e...

Gimnazjum to przechowalnia uczniów, nic więcej, nic nie uczy. Na tej technice nie umiałem połączyć 2 rezystorów równolegle, bo wszystko miało się w dupie. Potem szok na elektrotechnice 10 rezystor w różne kombinacje połączone i to licz ;)

Deus vult

Opublikowano

Tak , ale rodzic powinien mieć prawo wyboru czy dziecko ma się uczyć chociażby WOSu lub Chemii czy też nie. Oczywiście po podstawówce bo jakieś bardzo ogólne podstawy musi znać.

Ty chyba jesteś chory. Chemia i WOS to bardzo ważne przedmioty. Pewnie lepiej je zlikwidować i potem się dziwić, że mamy takie tępe społeczeństwo, jeśli uważasz, że owe przedmioty nie są potrzebne to nie doszedłeś do odpowiedniego poziomu filozoficznego aby to zrozumieć.

Opublikowano

Polski może zostać, ale w technikach np. elektrycznym w ogóle nie powinno być takich przedmiotów jak wos, wok, biologia, edb, geografia, chemia. Angielskiego powinno być więcej w technikach niż polskiego, angielski jest bardziej przydatny, patrząc pod względem literatury technicznej jak i codziennego życia, angielski w gimnazjum jest na poziomie strasznie niskim, polega zwykle na kuciu jakichś regułek gramatycznych, z których nic nie wynika.

Opublikowano

Ty chyba jesteś chory. Chemia i WOS to bardzo ważne przedmioty. Pewnie lepiej je zlikwidować i potem się dziwić, że mamy takie tępe społeczeństwo, jeśli uważasz, że owe przedmioty nie są potrzebne to nie doszedłeś do odpowiedniego poziomu filozoficznego aby to zrozumieć.

Chory to możesz być co najwyżej ty. Są ważne ale tylko ich podstawy. Powiedz mi po kiego c***a normalnemu człowiekowi wiedza na temat węglowodorów , ich wzory etc. ? Albo po co mi wiedza jakie są instytucje w UE?

Ja nie jestem filozofem i nie zamierzam nim być. Jeśli te przedmioty kogoś interesują miałby prawo na nie uczęszczać ale nie rozumiem dlaczego zmuszać wszystkich(!) do nauki czegoś nie przydatnego? 

Opublikowano

Wszystko jest do zorganizowania.  Obecnie mamy wybór między Religią a Etyką. I tak samo mogłyby wyglądać zajęcia pozostałe. Tudzież podział profilowy typu. Mat-INF gdzie nie byłoby przedmiotów humanistycznych bo są nie potrzebne w tych zawodach lub profil humanistyczny bez matmy i fizyki itd. I takich profili byłoby kilkanaście.

No, to już jest lepsze niż to co napisałeś wcześniej. Ale nadal przy takim stanie rzeczy angielski, historia i polski mimo wszystko nadal powinny być obowiązkowe. Lekcje, nie matura.

Ty chyba jesteś chory. Chemia i WOS to bardzo ważne przedmioty. Pewnie lepiej je zlikwidować i potem się dziwić, że mamy takie tępe społeczeństwo, jeśli uważasz, że owe przedmioty nie są potrzebne to nie doszedłeś do odpowiedniego poziomu filozoficznego aby to zrozumieć.

Chemia i Wos powinny być tak jak są teraz, czyli do 2 liceum. Potem ewentualnie dłużej jeżeli ktoś te przedmioty rozszerzy. 

Opublikowano

WOS to najgorszy przedmiot jaki pamiętam z 1 klasy w technikum, zamiast uczyć się na elektrotechnikę, matematykę i inne ważniejsze przedmioty musiałem kuć na pamięć instytucję UE, podział sądów, organizacje międzynarodowe, a i tak teraz nic z tego nie pamiętam. 

Opublikowano

Ty chyba jesteś chory. Chemia i WOS to bardzo ważne przedmioty. Pewnie lepiej je zlikwidować i potem się dziwić, że mamy takie tępe społeczeństwo, jeśli uważasz, że owe przedmioty nie są potrzebne to nie doszedłeś do odpowiedniego poziomu filozoficznego aby to zrozumieć.

A więc teraz według ciebie wszyscy są tacy mądrzy po nauce chemii? Mogę się założyć, że 95% osób po ukończeniu szkoły nie pamięta wzorów reakcji chemicznych jakich się uczyli. Niektóre rzeczy z tych przedmiotów są ważne, ale jest to tylko niewielka część materiału, którą zazwyczaj z łatwością się zapamiętuje. Więc po co się tego uczyć w takich ilościach jak obecnie? By zapomnieć po miesiącu? Ten czas możnaby było poświęcić na naukę czegoś innego, bardziej przydatnego w życiu.

1398258449-U383457.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...