Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Polski w szkołach średnich


Lukora

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hejka

Jestem  obecnie w II klasie technikum elektrycznego i kiedy to piszę uczę się polskiego na sprawdzian i powiem wprost po ....

mi taki Polski. Po co mi określenia typu: racjonalizm, stoicyzm, epikureizm, sensualizm, filozofie. Wiem dobrze że czeka mnie matura ale w gimbie takich określeń nie wprowadzano, a test z Polskiego napisałem bardzo dobrze.

 

Przez ten Polski dłużej siedze właśnie nad nim niż nad książkami z zawodowych.

 

I teraz  napisze pewne słowa, które mój kolega z klasy mi kiedyś powiedział:

,,Po szkole my mamy wiedzieć jak coś naprawić, a nie gadać do transformatora, że jeśli się nie naprawisz to będziesz musiał mi odpowiedzieć na pytanie podaj przykłady stoickiego spokoju zawartego w tym wierszu''

 

Zapewne duża większość nie zrozumiało o co mi chodzi chcę tylko abyście dali swoje słowo o nauczniu Polskiego w szkołach średnich.

 

 

  • Odpowiedzi 83
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Żebyś nie był ignorantem, debilem i żebyś miał trochę wiedzy ogólnej. 

 

Przecież co to za różnica czy napiszę rurznica, czy różnica i tak każdy zrozumie, ja tu nie mam pisać ładnie, tylko pomagać.

 

 

Serio uważasz, że do życia wystarczy ci 80 iq, zawód, piwo i mecz?

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Poziom języka polskiego w szkołach średnich jest śmiesznie niski. To, że nie ogarniasz najprostszych pojęć z filozofii greków i nie wiesz co jest symptomami poszczególnych nurtów świadczy tylko o Twoim ograniczeniu. Idiotyczne stwierdzenie - masz naprawić, a nie gadać do naprawianego przedmiotu. Sęk w tym, że nauka jakiegokolwiek języka polega na poszerzaniu słownictwa a posługiwanie się słowami, którego sensu się nie rozumie jest objawem czystego zidiocenia. Żyjesz w Polsce. Na języku polskim uczysz się nie tylko gramatyki, ale też poznajesz podłoże historyczne, dzięki któremu słowa, którymi się dzisiaj posługujesz mają swoje miejsce w słownikach. Powtórzę - żyjesz w Polsce, więc głupio byłoby, gdybyś nie wiedział nic o polskich czołowych twórcach literackich, którzy inspirowali się, przykładowo, stoicyzmem Zenka z Kition. Powiem więcej, żyjesz w Europie - cywilizacji, która ma wiele składowych, między innymi właśnie filozofię, sztukę i naukę. Jak możesz nazywać się europejczykiem nie mając pojęcia o tym, na jakich podwalinach to wszystko stoi? Nie wiedząc, gdzie jest Notre Dame i w jakim stylu została wybudowana? Idąc przez jedno z polskich miast lokowanych na prawie niemieckim i nie wiedząc, co, jak i dlaczego?

 

Po Twojemu - to jak uczyć się o naprawianiu nie mając pojęcia o tym, jak wyglądają i do czego służą podstawowe, potrzebne do tego narzędzia.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Żebyś nie był ignorantem, debilem i żebyś miał trochę wiedzy ogólnej. 

 

Przecież co to za różnica czy napiszę rurznica czy różnica i tak każdy zrozumie, ja tu nie mam pisać ładnie, tylko pomagać.

 

 

Serio uważasz, że do życia wystarczy ci 80 iq, zawód, piwo i mecz?

jakby jeszcze uczono w szkołach pisania to bym jeszcze przebolał bo błędy czasami i zrobię ale tutaj to tylko wiersze filozofie epoki

jedynie co mi teraz odpowiada to tylko lektury

 

 

Opublikowano

Obecnie system edukacyjny w Polsce jest dość wyjątkowy w stosunku do tak zwanej europy zachodniej. Zachodni model edukacyjny kształci ludzie bardziej ukierunkowanych na zawód "College"  natomiast w Polsce wszyscy są uczenie wszystkiego. Byłoby to Ok gdyby nie to że jest to na poziomie zbyt zaawansowanym żeby być przydatnym w normalnym życiu i zbyt mało zaawansowanym żeby móc na tym zarobić.

Polski pod tym względem jest rekordem. Np. Gramatyka, Rozbiory logiczne zdań, pisanie rozprawek etc.

Jeśli ktoś nie chce być dziennikarzem czy innym pisarzem NIGDY tego w życiu nie wykorzysta.

A dziennikarz mógłby się tego nauczyć w PÓŁ ROKU studiów. Więc po jaka cholerę uczyć wszystkich podstaw wszystkich zawodów?

Opublikowano

Hejka

Jestem  obecnie w II klasie technikum elektrycznego i kiedy to piszę uczę się polskiego na sprawdzian i powiem wprost po ....

mi taki Polski. Po co mi określenia typu: racjonalizm, stoicyzm, epikureizm, sensualizm, filozofie. Wiem dobrze że czeka mnie matura ale w gimbie takich określeń nie wprowadzano, a test z Polskiego napisałem bardzo dobrze.

 

Przez ten Polski dłużej siedze właśnie nad nim niż nad książkami z zawodowych.

 

I teraz  napisze pewne słowa, które mój kolega z klasy mi kiedyś powiedział:

,,Po szkole my mamy wiedzieć jak coś naprawić, a nie gadać do transformatora, że jeśli się nie naprawisz to będziesz musiał mi odpowiedzieć na pytanie podaj przykłady stoickiego spokoju zawartego w tym wierszu''

 

Zapewne duża większość nie zrozumiało o co mi chodzi chcę tylko abyście dali swoje słowo o nauczniu Polskiego w szkołach średnich.

 

 

To trza było iść do zawodówy, wtedy takich problemów byś nie miał.

                                                  21f0dgn.jpg

Opublikowano

Dla mnie obowiązkowa matura z języka Polskiego to jest jedna z najdurniejszych rzeczy. Ja rozumiem jeszcze, gdyby tam jakieś dyktando było czy coś, ale sprawdzanie czy znam jakieś debilne lektury (np. "Dziady" nie wiem jak to gówno można przeczytać) albo czy umiem opisać obraz to idiotyzm. Nigdy mi się to w życiu nie przyda, nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji, w której posługuję się tą wiedzą. A jak się kiedyś spytałem Pani od Polskiego do czego nam się to przyda w życiu to odpowiedziała: "Do matury". Rozumiem rozprawkę, żeby nauczyć się układać argumenty i gramatykę, żeby poprawnie się posługiwać językiem Polskim, ale więcej w tym głupot, niż sensu.

Tak trochę odbiegając to uczenie się na pamięć słów "Litwo, ojczyzno moja..." w polskich szkołach to też jakaś komedia.

Opublikowano

Polski pod tym względem jest rekordem. Np. Gramatyka, Rozbiory logiczne zdań, pisanie rozprawek etc.

Jeśli ktoś nie chce być dziennikarzem czy innym pisarzem NIGDY tego w życiu nie wykorzysta.

A dziennikarz mógłby się tego nauczyć w PÓŁ ROKU studiów. Więc po jaka cholerę uczyć wszystkich podstaw wszystkich zawodów?

 

xD

 

C**j że mieszkamy w cywilizowanym społeczeństwie w 21 wieku, ja tylko muszę umieć jeść i wykonywać swój zawód przez najbliższe 50 lat mojego życia.

 

@Frezer212

No jasne, że trochę kultury ci się w życiu nigdy nie przyda.

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Założycielu tematu może twoje przyszłe dzieci nie będą (może) chciały naprawiać transformatorów i ktoś musi im dać przykład, racja? :)

xSzfbPQ.gif

Opublikowano

Założycielu tematu może twoje przyszłe dzieci nie będą (może) chciały naprawiać transformatorów i ktoś musi im dać przykład, racja? :)

słuchaj to zależy:

Jeżeli zakończe swoją edukację po technikum to jedynym językiem z jakim będe miał styczność w pracy to łacina podwórkowa( wiem co piszę mam praktyki w zakładzie i nic innego nie słyszę tylko bluzgi)

Co innego jak pójde potem na studia tam zrobią ze mnie dobrego człowieka

 

 

Opublikowano

Żebyś nie był ignorantem, debilem i żebyś miał trochę wiedzy ogólnej. 

 

Przecież co to za różnica czy napiszę rurznica, czy różnica i tak każdy zrozumie, ja tu nie mam pisać ładnie, tylko pomagać.

 

 

Serio uważasz, że do życia wystarczy ci 80 iq, zawód, piwo i mecz?

To chyba humaniści mają poniżej <80iq 

 

Jakoś na polskim nie uczę się ortografii itp tylko pojebanego bełkotu który marnuje mój cenny czas. Zamiast uczyć się programować w C AVR to muszę czytać jakieś bełkoty po 600 stron.

 

 

Przestańcie obniżać inteligencje dzieciom, uczcie ich fizyki, matematyki, (nauk przyrodniczych) i technicznych. 

Deus vult

Opublikowano

@Frezer212

No jasne, że trochę kultury ci się w życiu nigdy nie przyda.

Chodzi Ci o to, że lektury szkolne mają mnie nauczyć kultury? Jeśli tak to jesteś śmieszny, a jak miałeś coś innego na myśli to mnie oświeć.

Opublikowano

xD

 

C**j że mieszkamy w cywilizowanym społeczeństwie w 21 wieku, ja tylko muszę umieć jeść i wykonywać swój zawód przez najbliższe 50 lat mojego życia.

 

@Frezer212

No jasne, że trochę kultury ci się w życiu nigdy nie przyda.

Ależ przecież ja nikomu nie bronię. Ludzie są wolni i jeśli kogoś interesuje coś po za jego zawodem niech się tego uczy. Ale dlaczego WSZYSCY mają się uczyć rzeczy których nie wykorzystają i które mają w dupie?

Opublikowano

słuchaj to zależy:

Jeżeli zakończe swoją edukację po technikum to jedynym językiem z jakim będe miał styczność w pracy to łacina podwórkowa( wiem co piszę mam praktyki w zakładzie i nic innego nie słyszę tylko bluzgi)

Co innego jak pójde potem na studia tam zrobią ze mnie dobrego człowieka

 

A będziesz miał styczność z takim językiem tylko dlatego, że sam tak wybierzesz.

 

To chyba humaniści mają poniżej <80iq 

 

Jakoś na polskim nie uczę się ortografii itp tylko pojebanego bełkotu który marnuje mój cenny czas. Zamiast uczyć się programować w C AVR to muszę czytać jakieś bełkoty po 600 stron.

 

 

Przestańcie obniżać inteligencje dzieciom, uczcie ich fizyki, matematyki, (nauk przyrodniczych) i technicznych. 

 

Wiedziałem, że jesteś podludziem. Zamiast się rozwijać to ucz się dalej zawodu i głosuj na Korwina.

Serio uważasz, że jakiś Mietek elektryk ma iq chociaż zbliżone do 100? I że możesz z nim porozmawiać o czymś innym niż wczorajszym meczu? Wolisz jako towarzysza do rozmowy "humanistę", który czasem przeczyta książkę i ma jakąś wiedzę ogólną, czy robotnika po zawodówce?

 

 

Według mnie Polski w szkole to obowiązek, ale już matura to nie koniecznie. 

 

Matura nie jest obowiązkiem. Mając maturę możesz się pochwalić, że jesteś ogólnie wykształcony na poziomie średnim.

 

 

Ależ przecież ja nikomu nie bronię. Ludzie są wolni i jeśli kogoś interesuje coś po za jego zawodem niech się tego uczy. Ale dlaczego WSZYSCY mają się uczyć rzeczy których nie wykorzystają i które mają w dupie?

 

No przecież zawodówki stoją otworem. Nie musisz rozmawiać z ludźmi w garniturach o wyższości jednego filozofa nad drugim, przecież ktoś po tych ludziach też musi posprzątać kible.

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Chodzi Ci o to, że lektury szkolne mają mnie nauczyć kultury? Jeśli tak to jesteś śmieszny, a jak miałeś coś innego na myśli to mnie oświeć.

Ale to jest jedyny argument tych nieuków którzy nie wiedzą ile 2+2 albo ile to pierwiastek z -1 (to może być trochę trudne).

Deus vult

Opublikowano

Matura nie jest obowiązkiem. Mając maturę możesz się pochwalić, że jesteś ogólnie wykształcony na poziomie średnim.

Jest obowiązkiem jeżeli chcesz zajść gdzieś wyżej o własnych siłach. 

Opublikowano

 

 

 

Wiedziałem, że jesteś podludziem. Zamiast się rozwijać to ucz się dalej zawodu i głosuj na Korwina.

Serio uważasz, że jakiś Mietek elektryk ma iq chociaż zbliżone do 100?

 

Czytanie gówna nazywasz rozwojem? Jedyna literatura jaka rozwija to naukowa, popularnonaukowa czy techniczna. Reszta co najwyżej może zatrzymać rozwój, co u niektórych osób to widać. Np ty. 

Deus vult

Opublikowano

A będziesz miał styczność z takim językiem tylko dlatego, że sam tak wybierzesz.

 

 

Wiedziałem, że jesteś podludziem. Zamiast się rozwijać to ucz się dalej zawodu i głosuj na Korwina.

Serio uważasz, że jakiś Mietek elektryk ma iq chociaż zbliżone do 100? I że możesz z nim porozmawiać o czymś innym niż wczorajszym meczu? Wolisz jako towarzysza do rozmowy "humanistę", który czasem przeczyta książkę i ma jakąś wiedzę, czy robotnika po zawodówce?

 

 

 

Matura nie jest obowiązkiem. Mając maturę możesz się pochwalić, że jesteś ogólnie wykształcony na poziomie średnim.

 

 
 

 

No przecież zawodówki stoją otworem. Nie musisz rozmawiać z ludźmi w garniturach o wyższości jednego filozofa nad drugim, przecież ktoś po tych ludziach też musi posprzątać kible.

Bez wykształcenia zarabiam zdecydowanie więcej niż ty będziesz zarabiał po studiach humanistycznych w biedrze (a to cię czeka). Naprawdę sądzisz że Programiście przyda się wiedza  o tym czym są np. węglowodory i jaki maja j****y wzór? A tego uczy się dzieci już w gimbazie. Po co skoro nikt po za chemikami tego nie wykorzysta?

Opublikowano

Bez wykształcenia zarabiam zdecydowanie więcej niż ty będziesz zarabiał po studiach humanistycznych w biedrze (a to cię czeka). Naprawdę sądzisz że Programiście przyda się wiedza  o tym czym są np. węglowodory i jaki maja j****y wzór? A tego uczy się dzieci już w gimbazie. Po co skoro nikt po za chemikami tego nie wykorzysta?

Po to aby mieć ogólną wiedzę, chociaż minimalną. 

Opublikowano

Po to aby mieć ogólną wiedzę, chociaż minimalną. 

Wiedza ogólna jest OK. Ale na poziomie życiowej użyteczności. Natomiast wiedza przekazywana w Polskim systemie edukacyjnym jest zbyt zaawansowana żeby być wiedzą ogólną. 

Po za tym są ludzie którym wystarczy bycie fach idiotami. I powinni mieć do tego prawo.  Na tym polega wolność.

Opublikowano

Po to aby mieć ogólną wiedzę, chociaż minimalną. 

Można zrobić 1 lekcje w tygodniu Polski/Historia/WOS/WOK i na tym powinna się skończyć jeśli nie jesteś na humanistyce. Dla mnie matura z polskiego to debilizm w czystej postaci i golgota. 

Deus vult

Opublikowano

Żeby nie być ignorantem który nie ma pojęcia czym jest antynatalizm, deizm, czy chociażby nihilizm. Dlatego powinieneś mieć język polski, osoba wykształcona ma pojęcie na temat otaczającego ją świata.

Pomogę z matematyki, PW.

Opublikowano

Wiedza ogólna jest OK. Ale na poziomie życiowej użyteczności. Natomiast wiedza przekazywana w Polskim systemie edukacyjnym jest zbyt zaawansowana żeby być wiedzą ogólną. 

Po za tym są ludzie którym wystarczy bycie fach idiotami. I powinni mieć do tego prawo.  Na tym polega wolność.

Mają prawo skończyć szkołę w wieku 18 lat 

 

Można zrobić 1 lekcje w tygodniu Polski/Historia/WOS/WOK i na tym powinna się skończyć jeśli nie jesteś na humanistyce. Dla mnie matura z polskiego to debilizm w czystej postaci i golgota. 

Polski to nasz język. To co jest zawarte w podstawie programowej (np. Mickiewicz, Kochanowski) każdy powinien opanować. Historia jest bardzo ważna. Warto wiedzieć o tym gdzie korzenie miała kultura europejska i wiele wiele innych. Co do matury z Polskiego to się zgadzam. Czysty kretynizm.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...