Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy warto obejrzeć...?


indywidualistaA

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 116
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

@Shanya3

Za to ty jesteś męski i jak na prawdziwego mężczyznę przystało zajmujesz się poważnymi pozycjami takimi jak High School DxD...

Highschool dxd jest dla niewymagających zboczeńców, taki jestem, albo raczej bylem jak ogladalem to anime. Nie wiem o co ci chodzi.

Opublikowano

Czy warto zobaczyć :

 

Nagi No Asukara

LetterBee

Durarara /oba sezony

Little Witch Academia

NHK ni Youkoso

 

?

Nie wyniosłem z nich za dużo, więc też nie będę się rozpisywał

-dość przeciętnie ogólnie

-dość dziecinnie i bohater jest z deczka wkurwiający szczególnie w drugim sezonie

-dość "przymulające" - jeśli nie znosisz oglądać histori z widoku 15 POVów oraz z mnóstwem forwardów i flashbacków to nie polecam

-dość kreatywne i kiedyś było popularne jak wyszedł 1szy odcinek, ale bez szału

-jeśli lubisz psychologiczną serię bez jakiejś większej (bitewnej) akcji no to warto;D

Opublikowano

Pytanie może wydawać się głupie,ale ok. Warto oglądać Naruto ? Nie mam jakiś uprzedzeń do tego. Czy oglądając Naruto w pewnym momencie można wpaść w powtarzające się schematy? Od czego zacząć? Kiedyś oglądałem na jakimś kanale Naruto ale nie wiem jakie :v

gfgdf

 

Opublikowano

Pytanie może wydawać się głupie,ale ok. Warto oglądać Naruto ? Nie mam jakiś uprzedzeń do tego. Czy oglądając Naruto w pewnym momencie można wpaść w powtarzające się schematy? Od czego zacząć?

Powtarzających się schematów jest sporo co ~5odcinków się pojawiają lecz dopiero po kilkunastu epizodach. Od czego zacząć :> Wiadomo że od pierwszego sezonu :D Anime potrafi wciągnąć ;d Według mnie warto.

IDcncno.png

Opublikowano

@charlie120

 

Nie chcę czegoś takiego, by po 30 odcinku przewidywać co się stanie. Pytanie, Shipudden to drugi sezon czy jak ? Ale ok, obczaję parę odcinków.

Tak shipudden to jest 2 sezon. Akurat w tym anime łatwo przewidzieć co się stanie ;<

IDcncno.png

Opublikowano

@indywidualistaA

Jeżeli nie będą wkurwiały cię fillery co 10-15 odcinków, które trwają tyle samo co historie oparte na mandze to możesz się za to śmiało brać, chociaż sądzę ze jest trochę innych (ciekawszych) dłuższych serii, ale jak wiadomo - wszystko kwestia gustu. 

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Sam próbowałem się zmusić do oglądnięcia Bleacha lecz bez skutku. Według mnie akcja jest "sztywna". Już sam początek mnie zniechęcił gdy się przemienił. Zbytnio wypowiadać się o nim nie mogę bo obejrzałem ledwo ~20 odcinków. Fabuły chyba nie posiada albo jest znikoma !?

IDcncno.png

Opublikowano

Dzięki, jak wspomniałem zobaczę parę odcinków. Skoro już poruszyłem sprawę tasiemców, to samo pytanie o Bleach. O One piece się nie pytam, bo w dziwny sposób ta seria mnie odstrasza  

Bleach - cóż... powiem szczerze, że trzeba mieć dużo samozaparcia, albo małe doświadczenie z anime by obejrzeć Wybielacza z przyjemnością. Pominę fakt dziurawego mózgu i irracjonalnych zachowań jak i ciągłego powtarzania "Kurosaki-kun" przez główną bohaterkę - Inoue, bo po obejrzeniu "Katekyo Hitman Reborn" stwierdzam, że nie ma bardziej wkurwiającej postaci jak Lambo. Jednak najbardziej denerwuje prosty schemat jaki występuje w tym tytule: Jakiś w cholerę mocny przeciwnik -> Booster Ichigo z dupy -> Przeciwnik pokonany. I tak ciągle... 

Szczerze powiedziawszy polecam ci tego One Pieca, mnie też kiedyś przerażał, największy problem jest z początkowymi odcinkami, ale po tych 30 odcinkach seria robi się na prawdę fajna.

@charlie120

W sumie źle zrobiłeś, bo odcinki miedzy 20, a 60 są chyba jedynymi wartymi uwagi...

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Sam próbowałem się zmusić do oglądnięcia Bleacha lecz bez skutku. Według mnie akcja jest "sztywna". Już sam początek mnie zniechęcił gdy się przemienił. Zbytnio wypowiadać się o nim nie mogę bo obejrzałem ledwo ~20 odcinków. Fabuły chyba nie posiada albo jest znikoma !?

Fabuła jak w większosci bajek tego typu. Napierdalnka - KUROOSAKI-KUUUN - Przegrana - Uczy się lepszych technik - KUUROSAKII-KUN - wygrana - mocniejszy przeciwnik - przegrana - uczy się lepszych technik - wygrana i tak prawie w kółko jest, choć nie narzekałem i się fajnie bawiłem przy bleachu. Też fajny soundtrack jest :)

6e5qaevk5b3a_t.jpg

Opublikowano

Bleach - cóż... powiem szczerze, że trzeba mieć dużo samozaparcia, albo małe doświadczenie z anime by obejrzeć Wybielacza z przyjemnością. Pominę fakt dziurawego mózgu i irracjonalnych zachowań jak i ciągłego powtarzania "Kurosaki-kun" przez główną bohaterkę - Inoue, bo po obejrzeniu "Katekyo Hitman Reborn" stwierdzam, że nie ma bardziej wkurwiającej postaci jak Lambo. Jednak najbardziej denerwuje prosty schemat jaki występuje w tym tytule: Jakiś w cholerę mocny przeciwnik -> Booster Ichigo z dupy -> Przeciwnik pokonany. I tak ciągle... 

Szczerze powiedziawszy polecam ci tego One Pieca, mnie też kiedyś przerażał, największy problem jest z początkowymi odcinkami, ale po tych 30 odcinkach seria robi się na prawdę fajna.

 

 

Fabuła jak w większosci bajek tego typu. Napierdalnka - KUROOSAKI-KUUUN - Przegrana - Uczy się lepszych technik - KUUROSAKII-KUN - wygrana - mocniejszy przeciwnik - przegrana - uczy się lepszych technik - wygrana i tak prawie w kółko jest, choć nie narzekałem i się fajnie bawiłem przy bleachu. Też fajny soundtrack jest :)

Dzięki wielkie za odpowiedź ;) Wątpię w to, że obejrzę 

gfgdf

 

Opublikowano

Warto kontynuować przygodę z monogatari series? 

 

Obejrzałem bakemonogatari i nisemonogatari. Bywały momenty jarania, ale ostatecznie dałem 7, niezmienia to faktu, ze polubilem niektóre postacie i chcialbym zobaczyć kontynuacje ich historii. np. shinobu. Potem przeszedlem od razu do monogatari, moze to byl błąd, moze powinienem obejrzeć nekomonogatari? Nie wiem. Ogólnie oporzucilem monogatari series second season na 4 odcinku, bo mnie troche nudzil początek, ta historia z hanekawą, byla dla mnie zbyt metaforyczna i zbyt skomplikowana. Potem jest lepiej?

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Dzięki wielkie za odpowiedź ;) Wątpię w to, że obejrzę 

 

Ja jestem przy 140 odc Bleacha i powiem, że tak z przymusu oglądam.. Oglądam, bo tak, bo już zacząłem i go skończe z przymusu, lecz ocena nie będzie wysoka. I tak jak wyżej, Ichigo --> Przegrana --> 5 odcinkow treningu --> Jakis power tam znikomy --> Wygrana. I tak w kółko.

Opublikowano

Czy warto brać się za "drugi sezon" Fate/UBW ? Pierwszą część oglądałem przeklinając każdy aspekt tego tworu, jednak sam wątek mnie zainteresował. Warto obejrzeć tylko dla poznania zakończenia ?

Jak nie masz co innego oglądać i ciekawi Cię to anime to tak. Ale ogólnie dupy nie urywa, zobacz sobie o niebo lepsze fate/zero jak nie widziałeś. Generlanie part 2 fate ubw jest chyba nawet gorszy od partu 1

6108514433687761429644.png


Opublikowano

­

Cowboy Bebop? Co możecie mi ciekawego o tym anime powiedzieć? ;)
 
PS.
 
Sensei, przypnij ten temat bo jest ważny :P (Jak się da 1 więcej, to się przecież syf nie zrobi)
Opublikowano

@Sil√eR

Cóż... mnie osobiście jakoś nie zachwycił bym uważał to jak niektóre osoby za jakiś odrębny gatunek anime (a uwierz mi od czasu do czasu z takim określeniem się spotykam). Sam tytuł oceniłem wysoko - fakt, ale moim zdaniem niektóre wątki są dość mocno przeciągane, inne zaś niepotrzebne, a sama końcówka, cóż... mi pozostał niesmak. Nie zmienia to jednak tego, że Cowboy Bebop to klasyka, która warto znać.

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Czy warto brać się za "drugi sezon" Fate/UBW ?

Jasne, że tak. Fate to bardzo dobre anime (chociaż film kinowy UBW mnie trochę zawiódł). Najpierw oglądałem Fate/Stay Night i było wyjątkowo świetne.
Opublikowano

­@charlie120

 
Hmm. Zobaczmy: trochę akcji (dziewczyny dzielą się na 2 drużyny i ze sobą walczą. Główny bohater podkochuje się w jednej panience, która zaś lubi jego żeńską formę. Tak, główny bohater zamienia się w laskę i walczy z innymi dziewczynami, ale o tym już chyba wiesz. Swoją drogą, z chłopaka po przemianie jest całkiem niezła babka) szkolne, gadające pluszaki - coś jak Kon z Bleach'a tylko, że z jelitami na wierzchu xD Harem, ecchi, fanserwis - ładne dziewczyny. Charaktery tych dziewczyn to też raczej na plus. Fabuła jakaś jest, jednakże nie wymaga od widza większego skupienia. Tak samo humor, można się trochę pośmiać, ale nie jest jakiś pierwszorzędny. Kreska dosyć ładna, nie pamiętam jak z OST. Główny bohater, a dokładnie jego charakter może z lekka wkurzać -

trudno mu dostrzec uczucia, którymi go obdarowują inne dziewczyny

 
Co do oceny to takie ...6,5/10? Proponuję obejrzeć z 3 odcinki i dać znać ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...