Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Oglądanie anime a wasz wiek i otoczenie.


Jimmson

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No dobra macie racje. Anime to KRESKÓWKI. 

 

Moim zdaniem trafniejszym określeniem jest japońska animacja.

Mianem kreskówek określa się animowane produkcje pochodzenia innego niż japońskie.

1373662483-U83583.png

  • Odpowiedzi 102
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Moim zdaniem trafniejszym określeniem jest japońska animacja.

Mianem kreskówek określa się animowane produkcje pochodzenia innego niż japońskie.

Dokładnie, to tak jak my mamy Fiata, a reszta świata ma samochody.

Deal with it.

417711489342956987022.png

Opublikowano

Kolega ogląda anime i strasznie sie z tym eksponuje, nie jest za bardzo lubiany bo ciągle by o tym rozmawiał a przecież są jeszcze inne tematy ... 

Upomnisz go to zaraz sie obraża, że to jego hobby i nie interesuje go, że ktoś może mieć inne 

Chyba naprawde sie aż tak wciągnął że już inaczej nie może żyć :D ja go nie rozumiem ... 

Komputer to komputer nie ma sensu wynosić aż tak tego co sie widziało do świata realnego 

Widziałem kiedyś z 2-3 odcinki ale jakoś mnie to nie przekonuje :) 

1378331621-U719057.png

Opublikowano

Teraz zauważyłem że te pytanie do wieku to jest całkiem bez sensu bo on nie ma nic do rzeczy a można naprawdę dziwnych ludzi w dziwnym wieku zobaczyć robiących dziwne rzeczy xDDD

NJxbd4x.png

Opublikowano

Teraz zauważyłem że te pytanie do wieku to jest całkiem bez sensu bo on nie ma nic do rzeczy a można naprawdę dziwnych ludzi w dziwnym wieku zobaczyć robiących dziwne rzeczy xDDD

 

Wiem o tym, tylko tak orientacyjnie zapytałem.

Opublikowano

Widziałem ostatnio też takie japońskie pornole, to też anime?

Przeczytaj cały temat to będziesz wiedział.

; )

Opublikowano

W sumie to anime ma odbiorców w wieku 15-25. Starsze osoby raczej nie oglądają.

przedział coś sie nie zgadza, znam osoby co w wieku 12 lat już oglądają i czekają na nowe serie i tłumaczenia odcinków 

1378331621-U719057.png

Opublikowano

przedział coś sie nie zgadza, znam osoby co w wieku 12 lat już oglądają i czekają na nowe serie i tłumaczenia odcinków

12 lat? W tym wieku oglądanie anime to żadne oglądanie. Przecież taki widz mało z tego rozumie.

graphic.pnggraphic.png


Opublikowano

i_am_a_masou_shoujo_by_nicolaiandrews-d3

 

No co ty bardzo fajny cosplay xDDDDDDDDDDDDD

Nie uważam żeby wyżej przedstawiony dżentelmen był błaznem

Wiesz, Japonia ma to do siebie, że nieraz chłopcy sa ładniejsi od dziewczyn. Dosłownie ładniejsi, nie przystojniejsi. W Japonii ideał faceta to ładny, a nie, jak w większości krajów silny men....

Dlatego bardzo czesto można spotkać cosplay'e, gdzie w role kobitek wcielają się mężczyźni oraz na odwrót ;-)

 

W sumie to anime ma odbiorców w wieku 15-25. Starsze osoby raczej nie oglądają.

Czyli za rok już nie będę oglądać? :(
Opublikowano

Cześć :) Piszę ten temat bo strasznie mnie to ciekawi. W jakim wieku ludzie oglądają anime? Czy można być za starym? Chyba raczej nie. Mam 17 lat i strasznie się tym jaram :D Druga sprawa to wasze otoczenie a japońska animacja :) A mianowicie jak reagują na to wasi znajomi i rodzina? Ja jestem taką czarną owieczką wśród znajomych i nie znam nikogo kto by miał takie hobby jak ja. Czasami gdy się pytają co tam dzisiaj robiłem i słyszą odpowiedź "aaa oglądałem anime cały dzień" to się lekko śmieją, ale mam to gdzieś i robię to co lubię :D Z kolei rodzice nie wiedzą nawet że mam takie hobby ale raz mama do mnie powiedziała "17 lat a bajeczki ogląda" na co jej jebłem referat o anime xD

Reakcja moich znajomych jest podobna, bo dla nich anime to są "japońskie pornosy", albo "hentaie" i tylko tyle. xD Chociaż, jak już udało mi się kogokolwiek przekonać do obejrzenia którejś serii to byli zachwyceni. :D Szczerze mówiąc to nie rozumiem oburzenia ludzi, bo przecież wiele jest bajek "dla starszych", a jakieś stereotypowe myślenie, że bajki to tylko dla dzieci jest głupie. :p

Opublikowano

Wiesz, Japonia ma to do siebie, że nieraz chłopcy sa ładniejsi od dziewczyn. Dosłownie ładniejsi, nie przystojniejsi. W Japonii ideał faceta to ładny, a nie, jak w większości krajów silny men....

Dlatego bardzo czesto można spotkać cosplay'e, gdzie w role kobitek wcielają się mężczyźni oraz na odwrót ;-)

 

Czyli za rok już nie będę oglądać? :(

Kiedyś w Japonii dominował wzór wojownika. Ale widać czasy się zmieniają. Kraj wielkich wojowników i wiekowej tradycji zamienił się w takie coś.

 

Pisałem "raczej" ;) .

graphic.pnggraphic.png


Opublikowano

Wiesz, Japonia ma to do siebie, że nieraz chłopcy sa ładniejsi od dziewczyn. Dosłownie ładniejsi, nie przystojniejsi. W Japonii ideał faceta to ładny, a nie, jak w większości krajów silny men....

Dlatego bardzo czesto można spotkać cosplay'e, gdzie w role kobitek wcielają się mężczyźni oraz na odwrót ;-)

 

 

Na moim screenie facet nie wciela się w rolę kobiety, bo główny bohater właśnie tak wygląda :D

Ayumu_Magical_Guy.jpg

s2c77Oa.png

Opublikowano

 

Gasper_new.jpg

 

 

Męska postać z High School DxD. ^^ W ogóle czasami mam wrażenie, że to dziewczyny są bardziej męskie niż mężczyźni. Oni często są przedstawiani, jako takie fajtłapy w dziewczęcych ciuszkach i z uroczym uśmiechem. :P

Opublikowano

 

Gasper_new.jpg

 

 

Męska postać z High School DxD. ^^ W ogóle czasami mam wrażenie, że to dziewczyny są bardziej męskie niż mężczyźni. Oni często są przedstawiani, jako takie fajtłapy w dziewczęcych ciuszkach i z uroczym uśmiechem. :P

Mimo wszystko takie serie są w mniejszości zazwyczaj prezentują facetów w miarę normalny sposób a czasem dość przesadnie jak to miało miejsce w kilku tytułach a o shounenach to już nie wspomnę.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Mimo wszystko takie serie są w mniejszości zazwyczaj prezentują facetów w miarę normalny sposób a czasem dość przesadnie jak to miało miejsce w kilku tytułach a o shounenach to już nie wspomnę.

Hideyoshi Kinoshita na wiecznym propsie xD

 

5408-1350963252.png

 

s2c77Oa.png

Opublikowano

Mimo wszystko takie serie są w mniejszości zazwyczaj prezentują facetów w miarę normalny sposób a czasem dość przesadnie jak to miało miejsce w kilku tytułach a o shounenach to już nie wspomnę.

Ja jestem nowicjuszem, jeżeli chodzi o oglądanie anime, więc nie widziałam jeszcze wielu, wielu serii. Ale w tych, które zdążyłam już obejrzeć to w większości właśnie facet był takim... niedorajdą życiowym, nad którym kobieta miała totalną władzę. xD

Opublikowano

Czo te romanse robią z ludźmi jeszcze takie romanse, np w takim kaichou wa maid sama tam już zdecydowanie fajtłapy nie mamy.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Pamiętajcie że w Polskiej telewizji jak były puszczane anime, to często sceny z krwią były cenzurowane przykład?

 

Kiedyś na Jetix jak Naruto puszczali. (Nie wspomnę o dubbingu, bo to był horror gorszy od dubbingu ME2) To podczas pojedynku Kakashiego z Zabuzą nie pokazali ani jednej sceny, w której któryś z nich został zraniony i krew zaczęła lecieć. Ah ta cenzura. :P

 

Ale według mnie, wiek nie ma tu nic do rzeczy raczej. No chyba że oglądasz hentaie to inna bajka. :D

Opublikowano

Podajesz przykład shounen to jak podawanie przykładu tych "hitów" z usa, ja nie uważam że filmy są gorsze i wiem o czym mówisz oglądam dużo dobrych produkcji ale nadal uważam że jest ich znacznie mniej w tym komercyjnym gównie niż w ilości oryginalnych anime których jest dość dużo w porównaniu do ilości filmów wykraczające poza sferę tego gówna. Ale to moje zdanie.

 

 

Oryginalne anime? Mechy które były przerabiane już 1000x, czy romanse pokroju toradory, gdzie znamy zakończenie całej serii po pierwszym odcinku. Try harder, porównalem shouneny do komercyjnego kino, a jest to jak najbardziej słuszne, ponieważ są one podobnie popularne w poszczególnych środowiskach. Nawet jeśli spotkam coś z nieszablonową fabułą, po paru odcinkach wykonanie okazuje się okropne, jak już uświadczyłem to parę razy w tym roku.

Pomogę z matematyki, PW.

Opublikowano
Royal2, w 10 Lut 2014 - 19:14, powiedział:

Są gatunki, których nigdy nie rusze. Np. hentai, loli, moe, yuri, yaoi, męski harem.

 

Yaoi to wiadomo, ale co masz do yuri, moe i loli ?

Przecież to nie gatunki. Gatunek to fantasy, dramat, horror, komedia itp.

Owszem co innego jak całe anime jest wypełnione wyłącznie loli i moe. Wtedy to mi również się nie podoba.

W anime powinny być różne bohaterki (różne charaktery).

 

Dragon33, w 11 Lut 2014 - 11:58, powiedział:

Oryginalne anime? Mechy które były przerabiane już 1000x, czy romanse pokroju toradory, gdzie znamy zakończenie całej serii po pierwszym odcinku.

 

Akurat Toradora to arcydzieło i jedna z najlepszych romantycznych komedii szkolnych.

 

Royal2, w 10 Lut 2014 - 22:33, powiedział:

Ale anime to są bajki. Temu nie zaprzeczysz. Czy dla dzieci, czy nie, i tak i nie. W każdym razie - bajki

 

Nie są i nawet tak nie pisz. Anime to japońskie filmy i seriale animowane.

 

Dragon33, w 10 Lut 2014 - 21:53, powiedział:

 

Wkurwia mnie wywyższanie anime przez licbusów jako nadforme rozrywki i uwznawanie tego za coś poważnego oraz wartego uwagi. Otóż jest dokładnie inaczej, większość anime nie ma do zaoferowania NICZEGO wartościowego, tworzy się kolejne serie, które mają na celu wypromowanie noveli/mangi, która niczym się nie różni od poprzedników. Zobaczcie sobie na te wszystkie popularne shouneny, nie różnią one się praktycznie niczym, sztampowe i oklepane schematy, ale to się sprzedaje, bo jest tworzone specjalnie dla mas. Nie wymaga myślenia, wszystko jest stworzone jak najprościej, a zarazem w pewnym sensie na tyle interesująco, że osoba czeka na kolejny tom/odcinek. W ciągu całego roku wybieram jedynie parę anime, które mogę uznać za warte oglądnięcia, a to nie znaczy, że są dobre. Tak wygląda współczesny rynek, pewien japoński reżyser powiedział w wywiadzie, że anime tworzą aktualnie typowi otaku, a nie ludzie, którzy spędzają czas na obserwowaniu ludzi. W wyniku tego masz wysyp wielu tytułów z podtekstami echi, a ich oglądanie sprawia więcej bólu niż przyjemności.

 

Narzekasz i narzekasz, a to dosyć żałosne. To, że anime jest rozrywką nie jest żadną wadą. Dopóki potrafią wciągnąć, zaciekawić to jest dobrze. A ecchi są często bardzo fajne. Jak nie lubisz takich anime to nie oglądaj.

A ten Miyazaki (pewien japoński reżyser) to nie ma do końca racji. Twórcy anime robią głównie  serie dla otaku, a nie że producenci anime są otaku.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...