Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Death Note - problem moralnosci i takie takie. Dyskusja.


Gość horzilier

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Imo Raito to zajebista postać, bo za pomocą Penbera zabił wszystkich agentów i jego samego. Dziwi mnie to, że Raito bardziej bał się tej narzeczonej, niż samego L'a xDD

Bo ona mogła go zabić w każdej chwili dzięki oczom więc musiał być jej wierny i jeszcze kwestia rem który szantażował Lighta.

 

 

Oglądałeś anime 7 razy, a ja nadal myślę, że to był jeden raz, bo nie wiem o czym do cholery gadasz.

 

Wreszcie ktoś podaje normalną stronę, według mnie jest najlepsza i konkurencja przy tym jest słaba, oni nie kradną napisów (gdy biorą z animesub, wtedy pytają się tłumacza i po akceptacji wstawiają link do profilu autora).

 

Strona według mnie też b.dobra jednak szybkość i ilość serii jakie są updatowane jest nieporównywalnie niska w porównaniu do takiego shinden czy animezone.

 

 

Bo animezone bierze z każdej strony anime, a shinden kradnie napisy i usuwa informacje o autorach.

 

Jakby ktoś pobił Twoją matkę/kogoś ważnego w Twoim życiu albo ukradł Twój największy skarb, to też byś chciał go zabić.

 

Dzieci w przedszkolu/podstawówce w myślach po bójce też chcą się pozabijać, więc co masowe mordy nową domeną sprawiedliwości.

 

?

 

 

Niewinnych?

Przykład z pierwszego odcinka - gość wziął całe przedszkole jako zakładników i nikt mu tam nie mógł wejść, Raito go zabił i zamiast GRUPY LUDZI zginął JEDEN CZŁOWIEK.

Sam osobiście zabił może... 2 ludzi? Manipulował innymi, ale sam nie popełnił zabójstwa.

 

Z tego co wiem to osobiście zabił wszystkich których imiona wpisał do notatnika oprócz tego nikogo własnoręcznie nie zabił.

A Niewinnych była masa, później zresztą kilkukrotnie były podawane informacje o zabójstwach złodziei i innych "DROBNYCH" przestępców aby odwrócić uwagę co miało zresztą

wzgląd do fabuły dosyć duży. A ten przykład co podałeś to z 1 epa i jeszcze testowy.

 

 

Nadal to byli przestępcy, którzy uczynili coś złego dla innych osób, więc motyw sprawiedliwości jest słuszny.

Pisząc "osobiście" mam na myśli wpisanie imienia do notatnika.

 

QtiV6xY.gif

  • Odpowiedzi 100
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Jak nie wiesz o czym mowie to czemu się wdajesz w dyskusje xD to tylko utwierdza w przekonaniu że mam większe pojęcie na ten temat.

Rem szantażował Lighta że jeśli zabije mise to ona zabije jego więc dlatego bał się też misy bo mogła go zabić w każdej chwili a on jej nie mógł nic zrobić wow...

Reszty nie będę komentował bo nie zrozumiałeś albo przeczytaj sobie jeszcze raz.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Dobra jeden fail, myślałem że to o niej było jako jego dziewczynie :( (wychodzi szybkie czytanie)

Ale co do reszty jestem pewien.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Co do trzeciego to dorzucę, że Raito wymierzał sprawiedliwość i zabijał PRZESTĘPCÓW. Tutaj nie chodzi o to, czy jest to "małe" lub "duże" przestępstwo, liczy się to, że takie czyny są niezgodne z prawem i niszczą świat, który chciał Raito uratować od takich ludzi.

 

Czwarte - jak wyżej.

 

Widzisz, byli to winni ludzie, bo coś zrobili - nie zabijał zwykłych cywili.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Dziwną ideologią podążasz, więc jakbyś dostał dużo mandatów nie zapłacił i musiał odsiedzieć tydzień w więzieniu przykładowo to kara śmierci też jest adekwatna tak xD

I raczej wątpię aby bezdomny albo człowiek który ukradł jabłko i został "przestępcą" byli osobami przyczyniającymi się do niszczenia świata.

Jego ideologia była by dobra gdyby zabijał TYLKO morderców ale tego nie robił więc nie wiem co ty chcesz udowodnić, jeszcze dodam że masa ludzi siedzi niewinnie.

NJxbd4x.png

Opublikowano

On nie podąża tą idelogią, to jest ideologia myślenia Kiry. Obojętnie jakie przestępstwo, jestes zły. Ukradłeś jabłlko jestes zły. Wyplenić smieci, stworzyć swiat idealny, czyli w którym nawet jabłka nie odważą się kraść, to było marzenie Kiry. To robił bo się nudził. Generalnie wasza dyskusja jest niezwykle ciekawa ale w niektórych momentach zawiało spiną także emocje na wodzy panowie.

 

 

Kira jak to Kira, nie działa schematycznie, gra w tą grę w którą sprowadził go L, bardzo zaskakująco na swój sposob, ale chciałbym poruszyć tutaj kwestie ( nie warto zamykac tematu, lepiej podyskutować jeszcze o czymś innym) Pamiętam że był moment w anime kiedy to Ojciec Kiry miał oczy Shinigami

a wiadomo że jak to on był przedstawiciem tej prawdziwej dobrej strony, przedstaiwcielem ludu, bo L działał sam (nawet wykorzystał policje), ale skoro miał oczy Shinigami, to czy zaden tutaj też nie zostałą zatarta ta granica "dobrego stróża prawa"?

Opublikowano

On miał oczy, bo chciał uratować siostrę tego Raito o ile się nie mylę.

 

Świetne stwierdzenie - L wykorzystywał policję.

Teraz myśląc, stwierdzam, że L także nie był taką dobrą postacią. Sam siedział i wykorzystywał ludzi.

 

Powoli dochodzę do tego, że L jak i Raito są neutralnymi postaciami, bo obydwaj zaczęli lekko przeginać.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

To jest akurat proste do wytłumaczenia aczkolweik nie zmienia tego ze L nie jest w 100% dobrą postacią tak samo jak Kira nie jest w 100% złą postacią. Bo w przeciągu całego anime te dwie niegdyś skompikowane postacie się zmieniają i przez co ciężko je zaanalizować. L wykorzystał policje, nie współpracował też z nimi bo Kira miał wynoszone info od taty. Do jego kompa sie hakier wpierdalał i czytał co na jego temat mają ;d

Opublikowano

Nie rozumiem co oczy shinigami u Soichiro miało niby zmieniać w jego byciu "stróżem prawa" skoro nie użył ich do zabijania.

Light nie był neutralną ani dobrą postacią tylko złą i to że tego nie rozumiecie to jest już głupota skoro sam główny bohater za siebie takiego uważał co przytoczył w wielu momentach.

L co prawda nie można uznać za dobrego bohatera bo posuwał się do rzeczy wykraczające poza kanony "sprawiedliwości" szantażowaniem czy chociażby podstawienie fałszywego L który został zabity przez Lighta, mimo że miał karę śmierci w tym samym dniu nic cie usprawiedliwia od zabrania mu chociażby kilku godzin życia, nie wspominając że przed śmiercią L chciał przetestować notes co już by go skreśliło jako pozytywną postać.

 

Wgl największa bzdura to jest podstawianie ideologi Lighta przeciwko niemu samemu jako dobrą i czyniąca go dobrym, mimo że sama ideologia jest zła. Light zresztą twierdził sam że aby stworzyć świat wolny od zła weźmie na swoje barki te wszystkie morderstwa.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Tak więc moim zdaniem jest postacią pozytywną ubraną w szaty czarnego charakteru, o tak to fajnie brzmi:)

 

Zgadzam się! Ogólnie to nie da się jednogłośnie stwierdzić czy Kira był dobry czy zły. To jest dyskusja bez końca.

Prawdą jest że zabijał spore ilości ludzi ale ja tam go popieram. Przez całe anime szkoda mi było tylko dwoje osób które zabił.

Mianowicie chodzi mi tutaj o L i dziewczynę Penbera. No ale oboje mu się że tak brzydko powiem wpierdalali to nic dziwnego że ich zabił.

Dla mnie wszystko co robił było dobre. Zabijał bo chciał naprawić ten świat a całe zło wziął na siebie (coś jak Lelouch z CG [chyba dobrze napisałem jego imie]). Gdyby mu się nie wpierniczali to kto wie

jak wyglądałby ten nowy świat. Sądzę że byłoby dużo lepiej, nawet jeżeli ta ludzka dobroć byłaby wymuszona.

Sądzę że gdyby nie L i reszta to Light prowadziłby normalne życie i nie oszalałby tak jak na końcu. To że mu się trochę pomieszało być może było

spowodowane ciągłym prześladowaniem które serwował mu L i spółka. Chyba każdemu odwaliłoby gdyby przez tak długi czas musiał się kryć, obmyślać szczegółowe plany, kłamać i byłby cały czas pod nadzorem. Gdyby nie to wszystko to zapewne przychodziłby do domu a wpisywanie nazwisk traktowałby jak pracę domową i nic więcej.

HBV27j.png

Opublikowano

Zło i dobro to pojęcia względne. Dla jednych coś będzie dobre, dla innych złe...dobro i zło nie istnieje :D Nie ma ludzi dobrych i złych. Są ludzie głupi i bardziej głupi.

Tak o tym mówi Internet.

Czyli podsumowując:

Light wziął na siebie całe zło świata by je naprawić, ale sam był tym złem. To tyle.. :) A jakby taki świat wyglądał? Jest kilka anime które pokazują takie sytuacje..i bohaterowie zdają sobie wtedy sprawę, że było lepiej wcześniej ^^

Opublikowano

Czy ja wiem czy lepiej, ktoś tam pisał że gdyby już doszedł do tej władzy to by się ujawnił i mianował bogiem, jakaś bzdura bo od razu by go ktoś zdjął jakby tylko się ujawnił.

A co do tego świata to według mnie byłby lepszy, przestępczość by spadła pewnie o jakieś 95% tylko ci którym by nie zależało na życiu popełniali by przestępstwa.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Moim zaś zdaniem Death Note ma to do siebie, że jego akcja rozgrywa się w bliskim nam świecie.

Jedynym elementem burzącym znany nam porzadek jest sam notatnik i moc jaką posiada.

Z powodu wielu analogii pomiędzy światem rzeczywistym podstawy bohaterów możemy oceniać odnosząc je do znanej nam moralności i norm.

Współcześnie zaś samosąd jest zabroniony przez prawo i traktowany jako przestępstwo i za taki wszyscy go uważają.

Z tego też powodu nigdy się nie zgodzę z tym, że Yagami był postacią dobrą. Neutralną też nie był bo zabił wiele niewinnych osób.

Przykładami są Penber i jego narzeczona czy agenci FBI zajmujący się sprawą. Odnoszę wrażenie, że wielu z Was traktuje te zabójstwa zbyt abstrakcyjnie.

Pomyślcie jednak o tym, że każda z tych osób miała swoją rodzinę, którą utrzymywała i której na niej zależało (drobni przestępcy również).

Naprawdę myślicie, że ktokolwiek z nich nie żałował poniesionej straty i pogodził się z nią w imię wyższej konieczności?

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Ja chcę przytoczyć słowa Light które bardzo mi się spodobały, w pierwszych epach podajże mówił o tym Ryukowi.
Kiedy dziecko zostanie zapytane czy przestępce można ukarać karą śmierci odpowie że nie, większość dorosłych zrobi to samo ze względu na moralność i społeczność w jakiej żyjemy jednak w myślach większość z nich jest za karą śmierci.

Tutał jescze ciekawostki:

 

 

  • W Death Note Relight: Visions of a God pojawia się Nienazwany Shinigami. Dopytuje się on, gdzie może znaleźć Ryuka. Fani serii stworzyli teorię, jakoby była to reinkarnacja Lighta. Świadczą o tym ubrania Shinigami (czerwona chustka, podobnego koloru jak czerwony krawat od szkolnego ubioru Lighta, marynarka, podobna do tej, jaką nosił), uśmiech, podobny do uśmiechu Lighta, błyszczące, czerwone oczy, oraz to, że przyniósł on Ryukowi jabłko.
  • Na początku Serii, oraz w chwilach, gdy nie posiadał wspomnień związanych z Notesem Śmierci, jego oczy były większe, jakby podkreślając jego "niewinność" w tych momentach.
  • Często w serii pojawia się sylwetka Lighta ułożona w kształcie krzyża. Widać ją na dwunastej i ostatniej okładce mangi, w Openingu Anime oraz w serii Death Note Case File.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Mianowicie chodzi mi tutaj o L i dziewczynę Penbera.

Raito nie zabił L'a, tylko zrobiła to Rem pod przymusem (jednak to ONA zabiła, nie Raito).

 

agenci FBI zajmujący się sprawą.

 

Penber zabił agentów FBI.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Raito nie zabił L'a, tylko zrobiła to Rem pod przymusem (jednak to ONA zabiła, nie Raito).

 

 

Penber zabił agentów FBI.

 

Idąc dalej tym tokiem rozumowania dochodzimy do wniosku że pociągając spust pistoletu to nie my zabijamy tylko broń.

Zgodnie z tym założeniem jesteśmy niewinni, prawda?

HBV27j.png

Opublikowano

 

Idąc dalej tym tokiem rozumowania dochodzimy do wniosku że pociągając spust pistoletu to nie my zabijamy tylko broń.

Zgodnie z tym założeniem jesteśmy niewinni, prawda?

 

To jest głupie porównanie.

 

Jest różnica pomiędzy tym, gdy KTOŚ zabije człowieka, a gdy MY pociągniemy za spust pistoletu.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

 

To jest głupie porównanie.

 

Jest różnica pomiędzy tym, gdy KTOŚ zabije człowieka, a gdy MY pociągniemy za spust pistoletu.

 

No nie sądzę żeby to było głupie porównanie. Oni (czyt. Rem i Penber) byli bronią w rękach Kiry.

Skoro to złe porównanie to co zatem zrobić z Hitlerem? W końcu to nie on własnymi rękoma zabił XX milionów ludzi, zresztą Stalin też.

Rozumiem że oni są niewinni, zgadza się? W końcu śmierć której doświadczyło XXX milionów ludzi nie była poniesiona bezpośrednio z ich ręki.

HBV27j.png

Opublikowano

Penber zabił agentów FBI.

 

Nie zgodzę się z tym. W mojej ocenie zabójcą był tylko i wyłącznie Yagami bo to właśnie on przygotował kartkę z notesu z wypisanymi okolicznościami śmierci.

Każdy z agentów umarł w sposób, który wybrał Yagami poprzez nakazanie Penberowi wpisywanie nazwisk w kolejności (szef na samej górze).

Do tego nie można powiedzieć, że Penber był zabójcą bo on tylko wypisywał nazwiska. Nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji takiego działania.

 

Tutaj masz fragment z DN dotyczący śmierci Penbera i reszty agentów:


Dodatkowo możesz tam usłyszeć jak Yagami grozi Penberowi, że zabije niewinne osoby czyli rodzinę Penbera.

To z automatu czyni go postacią złą. :)

1373662483-U83583.png

Opublikowano

 

No nie sądzę żeby to było głupie porównanie. Oni (czyt. Rem i Penber) byli bronią w rękach Kiry.

Skoro to złe porównanie to co zatem zrobić z Hitlerem? W końcu to nie on własnymi rękoma zabił XX milionów ludzi, zresztą Stalin też.

Rozumiem że oni są niewinni, zgadza się? W końcu śmierć której doświadczyło XXX milionów ludzi nie była poniesiona bezpośrednio z ich ręki.

 

Boże, wy cały czas podajecie przykłady z II Wojny Światowej, w tamtym temacie już wystarczająco napisałem.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Nie ma co się spierać z tym że to młody Yagami był winien ich śmierci.

Razor bardzo ładnie to napisał więc nic więcej od siebie nie dodaję i popieram jego post ;)

Jak dla mnie to zrobił dobrze że ich ich zabił aczkolwiek nie podlega dyskusji że to jego sprawka ;)

HBV27j.png

Opublikowano

Skoro light b.prawdopodobnie po śmierci został shinigami czyni go to nawet gorzej niż złym bo trafienie do świata shinigami jest przypisane jako gorsza kara niż piekło.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Nie, bo KAŻDY kto korzystał z Notatnika Śmierci zostaje Shinigami.

 

Ryuk to tłumaczył, że użytkownik nie trafia ani do piekła, ani do nieba.

Skoro nigdzie nie trafiają, to znaczy wieczną tułaczkę :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...