Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Pierwsze fail'e z grą Metin2


Sathian

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 234
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

1. Jak każdy początkujący gracz wywalałem statystyki i skile po równo.

2. Prosiłem kolegę żeby pomógł mi wbić 12 lv.

3. Gdy zdobyłem pierwszego fmsa jakiś typ mi napisał, że jeżeli wyrzucę item na ziemie i zbiorę to kowal nie spali i zrobiłem tak i zapierdzielił mi mojego fmsa.

4. Wymieniłem fmsa +0 na srebny miecz +6.

Opublikowano

Jakieś 4-5 lat temu podałem passy na woja swojej matce.. upierała się, dobra, expiła na 70lvl na pieskach ale to nie ważne, po godzinie wymieniła mi moje całe eq za fms +5 bez kd..

Opublikowano

Skoro już odkopany to podzielę się swoją historią.

 

Grałem sobie szamanem na PLu, i wbijałem leczenie na 17 - nie weszło, to spytałem jakiegoś innego gracza to mi powiedział że muszę zresetować postać, i kupiłem za SM ten zwój powrotu statusu (czy jakoś tak), straciłem kasę a leczenie i tak nie weszło, ale to było szmat czasu temu :P

Opublikowano

Pamiętam, że rozdawałem w każdy skil po 1 pkt na początku gry. Ale najlepsze było to jak miałem 15 lvl i chciałem sobie pograć szamanką, zrobiłem ją na tym samym koncie i żeby ulepszyć sobie trochę eq musiałem kasę przełożyć, wiec w M2 Jinno na polance był taki kamień i za tym kamieniem wyrzucałem 999yang i zbierałem drugą postacią hahhaha trochę się musiałem namęczyć aby przełożyć 30k, jeszcze wtedy słaby komputer i internet wiec to złoto niekiedy znikało hahahaha

Opublikowano

Mój fail jak zaczynałem grać 19 lvl wbiłem kilka kulek exp i potem spadało mi okazało się że cały czas padałem i tak cały czas miałem 19 lvl

Też na początku nie wiedziałem co i jak z sr i um i expiłem z jakimś fms z um 7

Opublikowano

ja jak zaczynałem to nie wiedziałem na jaki serwer wejść i za każdym razem wchodziłem na inny i co dziennie expiłem postaci do 15 lv xD

/sygna wychodzaca poza mpc

Opublikowano

Kiedyś , gdy zaczynałem grę to dropła mi jakaś książka. Miałem chyba 7 Level. Wszystkich pytałem jak ją przeczytać. Chciałem ją otworzyć.

Było to Ku Aura. Zapytałem jakiegoś gościa , miał 43 level. Napisał mi on, że jak mu to dam to on przeczyta i ja będe lepszy.

Nie ogarniałem wtedy nic więc mu dałem. A on się zaraz wylogował i się o mało nie rozpłakałem :C

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Nie wiedziałem że zbroje i bronie świecą się tylko na +8\9 i myślałem że jak przeczytam na bodym KU Czarowana zbroja i Czarowane ostrze to zaczną się świecić na +4. Było jeszcze trochę tego...

Game Over

Opublikowano

1. Wszedłem do gry wojownikiem, ubrałem mieczyk i odrazu poleciałem na Bezduszne, i nie zdąrzyłem uderzyć a już leżałem, bawiłem się tam z nimi chyba z 30minut, ciągle padając a w myślach ''Co to za gra, zabić się nie da''

2. Rozdawałem eq na prawo i lewo.

3. Jak już dobiłem 30level to zamieniłem smoczą +7 i śmiertelke +9 na riba +7 bo tak bardzo chciałem go mieć.

4. 10x klikałemżeby zrobić Gildie na pierwszym levelu.

5. Co 5 minut latałem i patrzyłem, na ranking Gildii, o dziwo nic się nie zmieniało.

6. Razem z kumplami po rozwaleniu metka byliśmy tacy szczęśliwi, że nawet drop nas nie interesował.

7. Próbowałem w Mentala wbijać aure miecz.

''Ćpam życie całe życie - jest po prostu kurwa zajebiście''

tzRj48l.png

Opublikowano

Jak czytam te wszystkie wasze posty to aż się łezka w oku kręci :D Te stare czasy, szkoda że trwały tylko gdzieś tak do jakiegoś końca 2010 roku. 

Zaczynając grę w 2008 roku byłem typowym newbie, a nawet noobkiem, który na każdym kroku popełniam faile ;]

 

Skille i staty po równo, to chyba standard :D Moja pierwsza postać była dosyć słaba, miała zwalone skille i staty, a udało mi się ją dociągnąć na wysoki poziom.

Jak zaczynałem grę to zamiast brać grupki to brałem po jednej grupce albo po jednym mobie, jak wtedy taki sam stał - wbijanie leveli takim systemem było trudne i przez bardzo długi czas dobijałem wtedy ten głupi, dziesiąty level xD

Pełno straconych itemków na tzn. "kopiowanu itemków".

Sprzedawanie wartościowych rzeczy po małej cenie albo oddawanie nawet za darmochę.

Wierzenie w yang hacki i trade hacki, przez co czasami bałem się pokazywać eq na handlu, bo myślałem, że mi ukradną trade hackiem xD

W ogóle na samym początku nie wiedziałem, że istnieje takie coś jak skille i do jakiegoś dwudziestego levela jechałem bez nich, aż w końcu kolega mnie powiadomił o tych tajemniczych umiejętnościach. Myślałem też, że aura miecza to jest miecz, a nie skill xD

Byłem wtedy młody, jarałem się graczem FuBu, oglądałem jego wszystkie filmy z lvl up'ami, prócz tego oglądałem całą masę innych filmików z Metina jarając się nimi.

Wymyślałem z kolegami "sposoby na kowala". Jarałem się jak zobaczyłem GM'a np. w m1. Jarałem się jak były eventy i zobaczyłem kiedyś na nich red dragon'a. Na samym początku gry myślałem, że jest tylko M1 i zastanawiałem się gdzie expią te wyższe levele. Wkurzałem się i atakowałem na wolnym, tracąc w ten sam sposób mojego kochanego "rycerskiego", którym także się jarałem. 

Pisałem na wołaj "szukam dziewczyny". Miałem zaciech jak były śluby i mogłem za darmo używać maski uczuć. No i te wielkie emocje podczas wojen gildii, szczególnie jak walczyła moja własna gildia, w której byłem liderem ;p

Byłem na maksa zawiedziony, gdy nie udało mi się zrobić konia za pierwszym razem, a gdy już go zrobiłem byłem uradowany na maksa - to samo z bojowcem i militarem. 

 

Choć tyle fail'ów i strat to i tak uważam, że te czasy były NAJLEPSZE :D

Opublikowano

Październik 2007 roku.

Nie wiedziałem jak włączyć aurę - polazłem na forum i się spytałem...

Albo:

 

- Ej stary, co to za niebieskie kółko masz pod stopami?
- Nie wiem. Gdzieś byłem, kliknąłem i dostałem.
- Ale czad.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Pamietam jak nikt WP nie docenial i wszyscy wystawiali ku do niego po 5k albo poprostu wywalali bo miejsce zajmowalo;) Nawet mam gdzies metalowa skrzynke w ktora walilem jak spalilem riba na+9 i jest cala powyginana;D

Opublikowano

1.Dodawałem skile po równo, na mentalu.

2.Przy 56 bodajże poziomie okradziono mnie ze wszystkiego.

:)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...