Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dzisiejsza młodzież


Morrdechaj

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzieci nie dopilnujesz. Mówią rodzicom, że idą na dwór, a w rzeczywistości idą na piwo.

Dektored, dla chcącego nic trudnego. Wystarczy się przyłożyć i ruszyć dupę. W dzisiejszych czasach sytuacja wygląda tak, że nawet jak rodzic dostanie dowody, to będzie zaprzeczał, że to nie jego dziecko. No jak, przecież ono jest dobre. Nie możliwe, że może pić czy coś. Przez, to przeważnie jest za późno. Oczywiście nie mówię o wszystkich rodzicach, bo są i tacy, że namierzą to bardzo szybko, a jeszcze szybciej zareagują

9368_gold.png

  • Odpowiedzi 180
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

No właśnie wziąĆ się za naukę.

 

 

@Edit - Omek - Wtedy Twoje dziecko będzie życiowym nieudacznikiem, wszystko będziesz robił żeby go upilnować ? Wydaję mi się że sam tak masz i po prostu już przeszło z rodziców na Ciebie "muszę go upilnować bo coś zrobi". Dziecko wychowywane w tych warunkach zawsze było poniżane i będzie tak dalej. Niestety takie jest życie.

Opublikowano

Hmm dla szpanu? może dla takiego wykazania się innym możliwe. Ale papierosy głównie spróbowali i im smakuje, już uzależnili się. Piwo... no to już chcą spróbować i piją bardziej dla szpanu moim zdaniem ale to żaden spam


427571487345508569248.jpeg

Potrzebujesz Pomocy?Pisz śmiało PW

 

Opublikowano

Obecna młodzież jest ciekawa wszystkiego, więc eksperymentowanie z alkoholem, papierosami, narkotykami jest to wywoływane presją rówieśników jak i internetu.

Z mojego osobistego punktu widzenia nie jest to najlepsze rozwiązanie bo organizm młodego człowieka się rozwijam, więc jak w wieku 15 lat zacznie pić alkohol albo palić papierosy to niektóre organy nie dojrzeją w pełni i będzie to wywoływać późniejsze komplikacje w życiu takiej osoby. Kwestia przychylności rodziców na coś takiego, że dziecko pije albo pali jest debilizmem. Przechodząc do narkotyków jest to kwestia bardzo sporna bo niektórzy uważają że zapalenie kilka razy z kolegami nic złego w naszym organizmie nie robi. Oczywiście jest to prawda ale z czasem jeżeli będziemy sobie popalać zmieni się to w regularny cykl i potem oczywiście napotkamy na ciężkie narkotyki takie jak kryształ, futer,

a już w ekstremalnych przypadkach opioidy do tego dochodzą jeszcze acodinki i tiocodiny które sobie z koleżkami kupują w aptece. Przez takie zachowania obecna młodzież stacza się na dno i potem będą biegać po mieście tylko alkoholicy i narkomani.

Aż dziwne że tak rozbudowana wypowiedź jest twojego autorstwa

A tak BTW od kiedy masz 19lat?

 

@top

dla szpanu wszystko

NE8h1XT.png

Opublikowano

Dektored, dla chcącego nic trudnego. Wystarczy się przyłożyć i ruszyć dupę. W dzisiejszych czasach sytuacja wygląda tak, że nawet jak rodzic dostanie dowody, to będzie zaprzeczał, że to nie jego dziecko. No jak, przecież ono jest dobre. Nie możliwe, że może pić czy coś. Przez, to przeważnie jest za późno. Oczywiście nie mówię o wszystkich rodzicach, bo są i tacy, że namierzą to bardzo szybko, a jeszcze szybciej zareagują

Niby tak. Ale też swoją drogą, jak dzieciom sprzedają alkohol? Nie patrząc, to łamanie prawa. Rodzic nie wyczuje, czy dziecko pije alkohol, czy nie. Widywałem też osoby, które były poważne i potrafiły zachować. A tutaj na drugi dzień kac po imprezie. Otoczenie również może wpływa na to, że dzieci piją alkohol, na zasadzie " On pije, to i ja nie będę gorszy "

674071459604241683421.gif

Opublikowano

Wszystko zależy od człowieka, jeśli ktoś zadaje się z takim towarzystwem, które wyzwie go za to, że się z nimi nie napije, to tylko pogratulować takiemu człowiekowi życia towarzyskiego ;>

Opublikowano

Przypomniała mi się pewna historia. Mój niepełnoletni jeszcze w tamtym czasie, palący i nałogowo pijący kuzyn zobaczył mnie z puszką Tigera. Jego reakcja? "Jak ty możesz to pić?!" ja : " Bo lubię, chcesz łyka?" on : " Weź człowieku, ja tego nie pije, nie chce sobie życia skracać jakimś gównem ".

21515.jpg

Opublikowano

Dzieci nie dopilnujesz. Mówią rodzicom, że idą na dwór, a w rzeczywistości idą na piwo.

Wiesz.. ja byłam tak wychowana, że nigdy, ale to przenigdy nie skłamałam na ten temat. Zawsze byłam szczera - co robię, gdzie idę, o której wrócę. Nauczono mnie, że tak się postępuje i wyszło mi to na dobre. Nikt nie narzucał mi chorych zakazów, ufali mi i nadal ufają. Jeśli dziecku wszystkiego się zabrania, to nie dziwi mnie, że potem głupieje. Trzeba umiejętnie kontrolować poczynania młodych i przede wszystkim interesować się ich życiem. Nie sztuka puścić dzieciaka samopas i zając się własnymi sprawami. Potem wyrastają zdziczałe emocjonalnie kreatury, niewrażliwe na jakiekolwiek uczucia [tutaj chyba trochę pojechałam xD]. Także wydaje mi się, że właśnie w większości to rodzice ponoszą odpowiedzialność za zachowanie dzisiejszej młodzieży, które nie mieści mi się nota bene w głowie.

#don't care

Opublikowano

No właśnie wziąĆ się za naukę.

 

 

@Edit - Omek - Wtedy Twoje dziecko będzie życiowym nieudacznikiem, wszystko będziesz robił żeby go upilnować ? Wydaję mi się że sam tak masz i po prostu już przeszło z rodziców na Ciebie "muszę go upilnować bo coś zrobi". Dziecko wychowywane w tych warunkach zawsze było poniżane i będzie tak dalej. Niestety takie jest życie.

Mogę robić co chcę, rodzice nigdy mi nic nie narzucali. Powiem ci jedno: mam olej w głowie i nie jestem lekkomyślny. Nigdy nie paliłem, nie piłem i nigdy nie doznałem poniżenia od nikogo. Jeżeli się ma prawdziwych kolegów i koleżanki, to tak właśnie jest. Ogólnie jestem zaszczycany tym, że nawet mnie pochwalono, że nie jestem debilem i nie daję się wciągnąć w bagno pod wpływem kolegów. Powiem, że było to łatwe: Silna wola. Ona potrafi zdziałać cuda ps. nieudacznikiem nikt mnie nie nazwał. Mam znajomych od zayebania, bratnią duszę, i czego tu chcieć więcej ?

Nie jeden pozazdrościłby mi takiego życia :)

9368_gold.png

Opublikowano

Widocznie wybrałeś znajomych którzy myślą, jednak zastanów się gdy Twoje dzieci trafią na debili i będą poniżane ? A tego nieudacznika nie bierz tak do siebie, napisałem tak dla przykładu ;)

Opublikowano

Nie można też wszystkich brać pod jedną miarę, nie każdy pije żeby się upić, nie każdy pali dla szpanu, nie każdy jara żeby nie mieć siły wstać.

Ja nie widzę raczej nic złego w dojrzałym psychicznie 16 latku, który sobie wypije parę piwek np. do grilla. Albo zajara dla chwili odskoczni od tego jakże szarego świata.

A fajki zazwyczaj zaczynają się od 'tego szpanu' a potem ciężej skończyć.

Nie wiem jak inni ja nie widzę nic fajnego w najebaniu się, lekki szumek a chodzenie na czworaka to różne rzeczy.

Co do rodziców, to mogą pilnować a będzie jeszcze gorzej, bo 'buntowniczy' wiek sprawi, że na przekór rodzicom piło się będzie jeszcze więcej.

Jedyne czego nie strawie, to 14 latków naćpanych dopalaczami w dresach rpk, jak można palić to ścierwo...

 

@Omek:

U mnie w gimnazjum są takie jakby warstwy, szczyt zajmują w/w osoby które codziennie umilają sobie życie paląc dopalacze, czy waląc w nocha, to jest fajne, ludzie tacy są lubiani, a dla nich ktoś kto nie używa takich rzeczy, czy podobnych to lamus, którego się gnębi ;)

52287137559562145640.png

Opublikowano

Widocznie wybrałeś znajomych którzy myślą, jednak zastanów się gdy Twoje dzieci trafią na debili i będą poniżane ? A tego nieudacznika nie bierz tak do siebie, napisałem tak dla przykładu ;)

Spoko, wiem, wiem. Mnie krytyka czy coś nie boli ;]

Mam po prostu nadzieję, że nie trafi na bandę oszołomów, którzy we łbie mają tylko alko i inne zbędne w życiu gówna.

9368_gold.png

Opublikowano

To już raczej będzie bardziej zależało od dziecka niż od Cb, koniec końców nie powie Ci wszystkiego. Ja jestem jednak przerażony obecnymi 1 gimn / 6 klasa. Wczoraj wracałem do domu koło 23(?) a obok mnie 2 gnojków (max 160 wzrost) z reklamówką, w reklamówce 4 piwa. Ręce opadają ;x

Opublikowano

wyjebane na to mam, każdy robi co chce, większość robi to tylko po to aby zaszpanować i pokazać jacy dorośli są, biedne dzieci, nikt nie wpaja im od dziecka odpowiednich wartości i potem rośnie takie gówniane społeczeńśtwo

Opublikowano

To już raczej będzie bardziej zależało od dziecka niż od Cb, koniec końców nie powie Ci wszystkiego. Ja jestem jednak przerażony obecnymi 1 gimn / 6 klasa. Wczoraj wracałem do domu koło 23(?) a obok mnie 2 gnojków (max 160 wzrost) z reklamówką w reklamówce 4 piwa. Ręce opadają ;x

Miałem jeszcze lepszy incydent jak gnojki ledwo odstające od ziemi prosiły mnie, żebym kupił im "Browary" ...

To już całkowicie wyprowadziło mnie z równowagi.. Najmocniej mnie boli lekkomyślność sprzedawców, którzy sprzedają alkohol niepełnoletnim. Powinni otrzymywać kary w wysokości 2k zł, to by ich trochę nauczyło. Nie raz słyszałem jak w mojej okolicy gówniarze, po 12-13 lat się nachlali i potopili w rzece... Ah, te czasy. Pozostaje modlić się, aby nie było coraz gorzej

9368_gold.png

Opublikowano

Obwiniacie ich "samych", ale nie dojrzewanie, a raczej czynniki jakie dopełniają je. Klimat, kultura, środowisko, geny i wychowanie. Wszystko to może być powodem, dlaczego ta "klasa nastolatków" pije i pali.

Bez-nazwy_nrsrana.png


Opublikowano

Ja tam mam 14 lat i nie piję, nie pale i te inne gówna których tu nie wymieniłem. W przeciwieństwie do innych umiem myśleć, więc to jest logiczne, że papieros szkodzi, piwo szkodzi, wódka szkodzi. Jeden taki z klasy to przyłapali go na paleniu z innymi, starszymi jego kolegami i co? Nadal pewnie pali. W szkole sobie nie radzi, miał 8 zagrożeń i jakimś cudem wyszedł na koniec z dwoma poprawkami i jedną zaliczył, drugą nie. W sumie dziwie się, że nauczyciele dali mu szanse.. Nic nie robił cały rok..

 

Albo widziałem jak jakiś z 4 klasy podstawówki palił za sklepem z jakimś gimbazjalistą. Kompletnie tego nie rozumiem i kurde - a niech się trują. Chociaż ten z 4 klasy musiał wpaść w złe towarzystwo i nie rozumie pewnie. A później po ulicach chodzą żule i pijacy które osiedle rozpierdzielają. Mi nawet taki nachlany piwskiem szybe w oknie rozbił a czym? No oczywiście.. Butelką po piwie..

Od dnia 1.11.2013r. 14:17 zobaczono moje posty licznik-56-90712-stat.png razy ;)


 


 

Opublikowano

Znam takich gimpów którzy w wieku 11 lat biorą się za fajki , alkohol ,a nawet używki :)

w gimnazjach teraz będzie przedszkole

Jak byłem w I kl. gimnazjum nie było gimbusów

jak byłem w II kl. to już było ich troche :)

jak byłem w III kl. to było ich od zajebania

cała I klasa to były i są same gimbusy

na przerwach idą palić szlugi

noszą ze sobą paczki fajek i taka jedna paczka starcza im na jeden dzień

bo rozdają innym żeby wpierdol nie dostać :D

Jak mam sobie wyobrazic że za ~ trzy lata

w technikach i liceach beda te gimbusy to mnie kurwica bierze :)

a za ~ 10 lat te gimbusy beda pracować :)

Przynajmniej jest jeden +

można ich robić w chuja jak się chce

ja takiemu gimbowi sprzedawalem yangi w metinie za 2x większą cene niż stoją na allegro :)

 

"Świat schodzi na psy" :)

41196912334212939960.png


Opublikowano

@UP

 

I to jest ładnie opisane że "noszą paczki fajek w szkole, dają innym żeby wpierdol nie dostać", wychodzą na przerwach itp. U mnie jest TO SAMO dokładnie tak jak to opisałeś, ja też mojemu kolegowi yangi sprzedaje za kase chociaż mam je za free. Czyli wódka/papierosy/piwo to wina otoczenia, według mnie.

 

A wypowiedzcie się na temat seksu w wieku 14/15/16 lat :) Co o tym sądzicie.

Opublikowano

90% ludzi już w takim wieku zażywają marichuanne i jest to po prostu wiek dorastania wszystkiego próbują co rusz :).

Więc to nie jest dla szpanu tylko lookają co i jak ;).

Opublikowano

Sam mam 15 lat, nie pije nie pale(raz w zyciu zapalilem), i wydaje mi się, że to jest wszystko dla szpanu żeby nie być gorszym od kolegów dla mnie jest to trochę dziecinne gdy widzę młodszego kolegę który już pali po prostu aż się smiać chcę, to trochę wina rodziców moim zdaniem za dużo (niektórym) popuszczają. Co z tego, że zapalimy upijemy się I CO? możemy przez to gorzej się uczyć - słabsze wykształcenie w przyszłości lub WCALE, i co ? w przyszłości kumple z gimnazjum Ci pomogą? jebie mnie to niech sobie każdy robi co chce, ale później będzie żałował, elo.

Opublikowano

Z drugiej strony czy ktoś próbuje coś robić żeby to zmienić. Sytuacja ode mnie. Sklep wszyscy wiedzą że sprzedaję się tam alkohol/papierosy nieletnim od ręki, kilka skarg poszło ale nikomu się nie chce tym zająć bo to przecież tyle roboty. Inna sytuacja idzie dwóch 14 latków chodnikiem pod wieczór w jednej ręce piwo, w drugiej papieros i nikt się nawet nie obejrzy za nimi a widać że nie są pełnoletni. Po prostu nikomu jakoś się nie śpieszy żeby to powstrzymać. A jak tacy debile bez stresu mogą wejść do sklepu i w 1/4 sklepów im sprzedadzą to raczej im nie przyjdzie na myśl że to jest coś złego skoro nikt im na to nie zwraca uwagi. Mimo wszystko bardzo dużo zależy też od wychowania. Mam 16 lat i widziałem co z człowiekiem może zrobić alkohol/narkotyki a że oboje rodziców paliło to wystarczyło mi że oni mnie trują i ja się nie muszę do tego dokładać. Druga sprawa presja towarzystwa, w 80% przypadkach jeśli odmówisz gdy ktoś ci proponuje jakąś używkę wyjdziesz na "ciotę" i tak dalej.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...