Jedynym ptakiem, który odważy się dziobać orła jest wrona. Siedzi na plecach i atakuje szyję. Orzeł jednak nie reaguje ani nie atakuje wrony; nie marnuje na nią czasu ani energii. Po prostu rozpościera skrzydła i zaczyna wznosić się wyżej. Wrona nie jest przystosowana do wysokości, na której powietrze jest rozrzedzone. Spada więc przyduszona na ziemie.