Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.03.2013 uwzględniając wszystkie działy

  1. Marselo

    Wywiad- Lord Makin

    Tym razem zespół Mentorów przygotował wywiad z osobą, bez której chyba nikt nie wyobraża sobie MPC. Były moderator Tibii, Global Moderator, ale przede wszystkim niezastąpiony Administrator. W jaki sposób tutaj trafił? Jak wspomina stare czasy? Co planuje w najbliższym czasie? Wszystko znajdziecie w poniższym wywiadzie. 1. Jak zacząłeś swoją przygodę na MPCforum? Zaczęło się to pod koniec 2006, więc jeszcze przed problemami forum z wakacji 2007. Szukałem cheatów do Plemion, w które namiętnie grałem, ale rosnąca liczba obowiązków w grze skłoniła mnie do znalezienia pomocy (kto grał, ten wie ile to klikania przy 1500 wioskach). Z racji, że na forum zacząłem być aktywny dopiero koło kwietnia, w wakacje forum padło. Prawie, że codzienne odświeżanie „a może już wróciło” było normalką, aż do września, gdy forum wróciło. Zarejestrowałem się podobnie, pamiętam jaki byłem zły, gdy zrobiłem to dopiero na drugi dzień po powrocie MPC i miałem numer użytkownika „dopiero” 117 :P Do Plemion niczego nie znalazłem, ale zauważyłem dział Tibia, który wtedy święcił niemałe triumfy, jako jeden z popularniejszych na forum. I tak zostałem na forum do dziś 2. Dostałeś się jako moderator do działu Tibia, dlaczego właśnie on i dlaczego zostałeś na mpc na dłużej? Jak wcześniej wspominałem, trafiłem na forum szukając cheatów. Gdy zakotwiczyłem się w dziale Tibia, który najbardziej mi przypasował, ze względu, że grałem od 2005 roku praktycznie, więc gra była mi dobrze znana. Moderatorem działu był wtedy Koks, który był GMem przed wakacyjną nieobecnością forum. Sam Koks wrócił na krótki okres czasu na forum kilka lat temu. Dawniej na MPC był system podziękowań, że każdy mógł dać komuś pochwałę, która wyświetlała się pod profilem, coś jak dzisiejsze „lajki” chociaż w bardziej elitarnej postaci. Grając w Tibię, stwierdziłem, że fajnie byłoby zostać moderatorem. Dawniej procedura wyboru opiekuna działu była zupełnie inna, nie było kidmoderatorów, moderatora wybierał GM/Admin na podstawie aktywności i zauważalności danej osoby na forum. Wtedy zaczęła się moja przygoda z Seldkiem, gdy w listopadzie 2007 dostałem szansę jako moderator działu Tibia Forum od początku przyciągało klimatem i tak się wkręciłem, że dawniej pełniło funkcję, którą dziś pewnie dla wielu z Was ma facebook, czy inny portal społecznościowy. 3.Po długiej pracy jako moderator, doczekałeś się awansu na Global Moderatora. Jak wspominasz ten czas? Tak samo jak z powoływaniem moderatorów, kiedyś aby dostać GMa nie wystarczyło być aktywnym, trzeba było przede wszystkim spełniać odpowiednie wymogi, które wiązały się z posiadaniem predyspozycji, ponieważ GMów było dużo mniej w porównaniu ze stanem dzisiejszym, nawet pomijając kwestie wielkości forum. Ja sam dostałem rangę, chciałoby się powiedzieć, z przypadku. Mike, dotychczasowy „czerwony” miał skomplikowaną sytuację osobistą związaną głównie ze zdrowiem i zostałem mianowany w jego miejsce. Pamiętam euforię, radość, że mnie wyróżniono, no i dużo pracy, bo wtedy forum bardzo się rozrastało, a praca w 2-3 GMów nie była łatwa. 4. Czy stanowisko administratora, które osiągnąłeś było twoim marzeniem? Jak siebie oceniasz w tej roli? Administrator definitywnie był ostatnim szczeblem wyróżnień mojej pracy na forum. Pamiętam, że wcześniej liczyłem na tą funkcję, bo musimy pamiętać, że administrator to nie ranga, a funkcja. Miałem jednak okres urlopu i nominacja kogoś innego na to miejsce była jednak sprawiedliwa. Chociaż w międzyczasie z powodu braku aktywności chciano mnie wrzucić na stołek admina nie udało się to, dopiero na początku 2010 kokosz zaproponował mi administratora forum A jak siebie oceniam? To chyba nie moja rola, tylko użytkowników, bo co najmniej niemądre by było wyrokowanie we własnej sprawie 5.Jak wspominasz duds i M@ńka podczas pełnienia przez nich funkcji Administratora? Może ktoś inny zapadł Ci w pamięć i chciałbyś jego powrotu? duds zaczęła adminowanie w podobnym czasie co ja i zawsze dobrze się dogadywaliśmy. duds pewnie zapamiętała mnie jako osobę, która wiecznie chciała sygnaturki i miała milion, pewnie absurdalnych, wymogów, w które i tak trafiała bezbłędnie. M@niek znowu został wybrany już za mojej kadencji i z mojej inicjatywy poniekąd, szkoda, że zabrakło mu czasu do pracy. Z pewnością miał potencjał, którego nie wykorzystaliśmy. Co do osób, które zapadły mi w pamięci, to z pewnością Mou, z którym współpracowało mi się najlepiej, bo rozumieliśmy się praktycznie bez słów. To byłaby jedyna osoba, której powrotu na forum bym sobie życzył. Był również RMCF, mimo, że GM to kolejna bardzo długa i owocna współpraca, którą chętnie bym reaktywował. 6.Mógłbyś powiedzieć coś więcej o pełnieniu tak ważnej funkcji na forum liczącym ponad 700 tyś użytkowników? Przede wszystkim wielka satysfakcja płynąca z prowadzenia największego w Polsce forum o takiej tematyce. Straszna przyjemność z zarządzania tą wielką machiną, którą tworzą przede wszystkim ludzie, przez te wszystkie lata lista osób które poznałem i z którymi miałem kontakt poszłaby w tysiące, a osoby z moderatorskiego teamu, które przewinęły się to z całą pewnością setki ciekawych i unikatowych osób. Najbardziej cieszy, że jest Was tylu, że ta liczba wciąż rośnie, że są jeszcze starzy wyjadacze, którzy są z forum praktycznie od początku. To także wielka odpowiedzialność, przede wszystkim, aby zapewnić użytkownikom przyjemne korzystanie z forum oraz trzymanie tego w kupie, nie chcielibyście widzieć mojej skrzynki wiadomości na forum, ani archiwum gadu-gadu, gdzie tyle spraw zostało rozwiązanych, że ciężko mi to ogarnąć. 7.Niedawno dostaliśmy świeżą porcję wiosennych nowości, planujecie coś jeszcze? To były zmiany typowo kadrowe. W niedalekiej przyszłości zmieni się parę rzeczy, głównie lifting przejdą fundamenty forum, nie mówię tu o rewolucji, ale pewnego rodzaju odświeżeniu. Na pewno zaskoczymy Was kilkoma decyzjami, ale nie będę zdradzał szczegółów :P Zadbamy żeby na wiosnę korzystanie z forum było jeszcze bardziej komfortowe, co do detali pozostawię to w sferze domysłów 8. Na forum stanowisko Administratora sprawujesz już kolejny rok z rzędu. Nie masz ochoty udać się już na zasłużoną emeryturę? Emeryturę? Miałbym stracić taką frajdę? Owszem miałem okres urlopu, ale to jeszcze za czasów Global Moderatora. Dopóki forum ma się w takiej kondycji jak teraz nie zamierzam go opuszczać, zbyt wiele spraw zależy ode mnie, a chyba użytkownicy nie chcieliby Makina „nie na zielono” To by było chyba na tyle i przepraszam za tyle tekstu, chociaż pewnie mógłbym się rozpisać bardziej, to może następnym razem Dziękujemy za poświęcenie czasu na wywiad. Życzymy samych sukcesów i wytrwałości w pełnieniu funkcji Administratora!
    2 punkty
  2. Amfy1878

    Wywiad- Lord Makin

    Emocje jak przy gotowaniu tostów
    2 punkty
  3. xtie

    xtie też człowiekiem ? #pasja

    Witajcie ponownie w moim świecie... Wielu z was odbiera mnie za hejtera, dla większości jestem randomem, czasami buntownikiem i rzadko ziomkiem. Ale nie interesuje mnie opinia publiczna w sprawie mojej osoby, ale postaram się wam mnie przedstawić, a może dostrzeżecie pewne zależności i prawdy. Wysnuwa się natomiast pytanie z tytułu... xtie też człowiekiem ? Stop... Zanim sobie odpowiecie najpierw musimy odpowiedzieć na jeszcze ważniejsze pytanie, a mianowicie: Czym jest człowiek ? Jakie emocje, przekonania i wartości powinien posiadać człowiek ? Mógłbym tutaj zadać wiele pytań, ale nie o to mi chodzi - nie chcę was zamęczyć Po prostu zastanówcie się, kim jest każdy z nas - bo ja za każdym razem, gdy patrzę w lustro widzę szarego człowieka. Lecz, gdy spojrzę w oczy widzę o wiele więcej... Jednym z najważniejszych elementów mojego codziennego życia jest muzyka. I w sumie nie byłoby nic w tym nadzwyczajnego (przecież każdemu Ona pomaga pobudzić wyobraźnię, przejść do świata marzeń, bądź odreagować) gdyby nie fakt, że sam piszę i "nawijam". Nie uważam się oczywiście za kogoś super cool mega giga... Lecz znam swoją wartość, a myślę, że dzięki ciekawej merytoryce w utworach jest ona wysoka. Jak to się zaczęło ? Pierwszy kontakt z subkulturą hip-hop miałem zawsze, gdy jeździłem do swoich przyrodnich braci, którzy mieszkali u babci w Pruszkowie. Obaj słuchali w latach swojej młodości Paktofoniki i reszty klasyków, które były pozycją obowiązkową przed latami. Lecz to był nieświadomy kontakt z sztuką, przecież miałem kilka lat, a nawet teraz nie wszystkie metafory potrafię od razu rozłożyć na czynniki pierwsze. Z pewnością w czasach gimnazjum sam sięgałem już po rap, wtedy były pierwsze telefony w przystępnych cenach mające mp3 i karty pamięci, a więc słuchanie z głośnika na szkolnym korytarzu, albo pod blokiem na trzepaku rapu nie było niczym dziwnym, przynajmniej dla nas, w tamtych czasach. Zacząłem od słuchania tego co było fajne wśród "ziomków", a że wychowałem się na Pradze (dzielnica w Warszawie) to słuchanie patolog skład, peji i innych wykonawców, gdzie co chwilę było "ku*wa, ku*wa" to był standard. - I tutaj małe sprostowanie, oczywiście jak dla mnie Peja to stara gwardia, MC, który jest w Polsce jednym z filarów rapu Należy też wspomnieć, że byłem strasznie ufny w stosunku co do dziewczyn, a że byłem "niespełnionym" romantykiem to i często zdarzało się popadać w melancholię spowodowaną moimi niepowodzeniami. Pisałem wtedy wiersze, przerodziło się to z czasem w teksty utworów, a swoje inspiracje czerpałem słuchając Paktofoniki, Kalibra i samego Daba, Fokusa, Rahima plus 3x Klan, Pijani Powietrzem. Dla mnie Katowice w tamtym okresie były azylem Znajdźcie taki klimat na nowoczesnych bitach : Pierwszy swój utwór (którego notabene nie mam, stary komputer się zepsuł) został nagrany mikrofonem do skype, ale nie był nigdzie udostępniany - byłem z kolegą, którym to nagrałem świadomy tego, że poziom to dno i wodorosty, a było to tylko eksperymentem, który na szczęście pchnął mnie do przodu. Czasy liceum to wyrabianie sobie świadomości słuchacza, pogłębiałem się w przesłania utworów, ale również kładłem ogromny nacisk na technikę, flow, wokal rapera. Uczyłem się nawijając znane mi utwory, gdyż dzięki temu wiedziałem w jakich momentach łapać "bezcenny" oddech - uwierzcie mi, że ciężko jest kontrolować oddech występując na żywo, bądź szybciej nawijając. Po skończeniu pierwszej klasy niewiele później skończył się mój bardzo owocny związek, następnie w wakacje zacząłem często spotykać się z moim ziomkiem, którego znałem wtedy praktycznie z widzenia (często też wpadał z swoim kumplem). Zanim wakacje się skończyły padł pomysł, aby stworzyć squad i zacząć coś nagrywać - pełen spontan, pełna zajawka. Po miesiącu już mieliśmy pierwsze tekst, szukaliśmy pierwszych bitów i rozglądaliśmy się za studiem nagraniowym - odstraszała nas cena. Pewnego razu z moim przyjacielem wybrałem się na starówkę, odpocząć, popatrzeć na płeć piękną, a także trochę pożartować. Mieliśmy wracać do domu, ale padła propozycja, że jeszcze pod kolumną zygmunta zapalimy papierosa i śmigamy. Ja zawsze paliłem szybciej (spokojnie, nie palę od ostatnich wakacji już) i już chciałem za raz wstawać i szykować się do odejścia, gdy podszedł do nas facet po 30-stce. Spytał się coś, ale zanim zdążyłem to przetworzyć mój kumpel energicznie zaczął wskazywać na mnie. Spytałem jeszcze raz o co chodziło, a On spytał się mnie, czy nie znam kogoś kto nawija rap, bo jest projekt z miasta, że za darmo będziemy mogli korzystać z profesjonalnego studia ("Bóg istnieje!" - pomyślałem). Rozpisałem się, a więc pokrótce : - Z ziomkami ogarnęliśmy to studio - Nagraliśmy kilka numerów - Do squadu doszedł czwarty ziomek - Skład miał parę "koncertów" zaczynając na dyskotece w szkole kończąc na nawijce w pubie ze sceną dla sporej grupy osób (ten osotatni już jako skład beze mnie) Przedstawię wam jeden z kawałków squadu, który był nagrany w trzecim miesiącu zajęć w studiu - od tego czasu minęło 1,5 roku. Moja zwrotka jest druga, zaczynam w okolicach 1:25 http://www.youtube.com/watch?v=J9kNB8lvyWA Oczywiście teraz wokal, technika i merytoryka są na wyższym poziomie (aktualnie pracuję nad włąsnym mixtape). Za dużo w tym wpisie już napisałem, następne info w następnym wpisie, zapraszam do pytania w komentarzach i oceny
    1 punkt
  4. xtie

    #forum #kobiety #różnice

    Witajcie moi drodzy Nie dało by się ukryć, że ostatnio sporo namieszałem na forum. Troszkę się postawiłem, a z czasem zrezygnowałem z bycia KidModeratorem działu Guild Wars, gdyż nie pasowało mi to i owo. Ba, nawet miałem spór z jedną z wyróżniających się dziewczyn (jeszcze nie kobiet) na tym forum - Myioshi Ale czy do końca chodziło o nią samą ? Czy kością niezgody byli jej adoratorzy ? O co chodzi ? Bez głębszych weryfikacji i obserwacji zauważyć można, że posiada Ona znaczną część aktywnych postaci wokół siebie, a Oni ją adorują, gdyż jest płci pięknej. I nie byłoby nic w tym złego, gdyby Oni byli obiektywni, a nie patrzyli tylko jedno stronnie. Nie da się oszukać, że niektórzy chyba dopiero na forum mają odwagę napisać do dziewczyny i dlatego obcowanie z nienaganną dziewczyną jest dla nich bogatym doświadczeniem (oczywiście ta wypowiedź nie ma na celu ataku Myioshi, a jej adoratorów). Zatem chcąc nie chcąc zachowanie osób, którzy się nią zachwycają może być błędnie utożsamianie z samą osobą - w tym przypadku Myioshi. Ja rozumiem komplement, coś miłego, ale nie lajkowanie wszystkiego i komentowanie wszędzie tam gdzie dana osoba. Czy ja ciągle piszę, że Naiko jest ciekawą postacią i ma avatar, który pobudza moją wyobraźnię i zachwyca? Nie - zachowuje to dla siebie i ew. piszę zajawkowo o forum i akcjach tutaj na gg z Ukinarem. Ps. Mógłbym również adorować Wredną, ale ta już jest zaręczona Wniosek ? * Proszę nie traktować tego jako prowokację, czy flame - wyrażam swoją opinię i pokazuję argumenty.
    1 punkt
  5. ZerV

    xtie też człowiekiem ? #pasja

    Szczęście niesamowite, że ktoś podbija i proponuje to o co Ty się starasz od dłuższego czasu =) Ten tekst wchodzi do głowy dopiero jak się upalisz, przynajmniej mi, i chciałbym mieć tyle szczęścia co Ty w tą sobotę, kiedy ma dojść do mnie informacja czy zakwalifikowaliśmy się do finałów turnieju w CS'a... 3m Ciuki i pisz dalej
    1 punkt
  6. hrabia14

    xtie też człowiekiem ? #pasja

    Przebrnąłem przez krzyżaków, przeczytałem "Dżumę" i "Boską komedię". Tego za chuja nie potrafię zrozumieć
    1 punkt
  7. Gość

    xtie też człowiekiem ? #pasja

    propsuję kawałek
    1 punkt
  8. Miyoshi

    xtie też człowiekiem ? #pasja

    Nie jaraj tyle.
    1 punkt
  9. Miyoshi

    Tomb Raider Multi: fast lvl up. :)

    Ostatnio zastanawiałam się jakby tu szybko wbić maksymalny poziom, żeby sobie odblokować Larę. Jest pewien sposób, jak się okazało już dość popularny, dzięki któremu za każdą rundę możemy zyskać nawet pięć razy więcej PD! Cała filozofia polega na tym, aby stworzyć sobie prywatną grę, wybrać RATUNEK i przenosić środki medyczne do obozu. Grając solo nikt nas nie będzie zabijał, a każdy pakiet apteczek dotrze do celu. No, a my zyskujemy za to ogromne sumy punktów doświadczenia. Jedyną rzeczą, której nie da się ominąć jest zmiana stron. W czasie grania bohaterem Solarii możemy pozbierać surowce bądź poszukać sobie kryjówek specjalnych broni (łuk i jakiś duży karabin maszynowy).
    1 punkt
  10. Paweu.

    #forum #kobiety #różnice

    Naiko jest najlepsza, najmądrzejsza i w ogóle naj bo to dziewczyna Makina i tak już musi być
    1 punkt
  11. Miyoshi

    Tomb Raider Multi: fast lvl up. :)

    Prawdę mówiąc nie mam zamiaru nagrywać. To było tylko jako pokazówka. :P
    1 punkt
  12. Miyoshi

    Wiecznie na froncie.

    Wiecie co mnie bardzo denerwuje w MPC? Pewnie Was to za bardzo nie obchodzi, ale i tak napiszę. Hejty, wyzwiska, poniżanie osób, których w ogóle się nie zna. Sama nie jestem lubiana przez dość duże grono użytkowników (wyprzedzę Wasze domysły - nie będę się użalać ;p), a tak naprawdę nie wiem dlaczego. Jednakże nie chodzi mi o moją osobę, a o ogół. Ludzie się wzajemnie wyniszczają, mieszają z błotem. Po co? Dlaczego? Ktoś dochodzi do jakiejś rangi - nie no! Tak być nie może. Znienawidźmy go! A najlepszy w tym wszystkim jest owczy pęd; jakaś osoba ma problem do drugiej, a z kolei jej koledzy, którzy bynajmniej nie mają nic wspólnego ze sprawą, ślepo wchodzą w tą bezsensowną wojnę. Nienawiść jest normalnym uczuciem, złym, ale normalnym. Tylko wytłumaczcie mi jak można nie znosić kogoś, kogo zna się tylko z MPC? Wiadomo, że nie z każdym się dogadamy. Nie z każdym złapiemy kontakt, ale co kieruje tymi, którzy tak bardzo angażują się w piętnowanie innego człowieka? Nikt nie jest idealny. Nie oceniajmy zbyt pochopnie ludzi, bo pozory często są bardzo mylne. Każdy z nas popełnia błędy. Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać. ~ Młody M. feat. Słoń Nie chciałabym Was moralizować, to nie moje zadanie. Po prostu nie potrafię znieść takiej bezpodstawnej, internetowej bitwy, która niczego nie przynosi. O wiele lepiej żyje się w środowisku nieskażonym, chamstwem i obelgami. Ja także mam pewne uwagi do paru osób, czy zwyczajnie mi się nie podoba ich zachowanie, ale wtedy po prostu piszę na PW/GG i załatwiam sprawę tak, aby się dogadać, a nie nawzajem wyniszczać. Wylałam swoje żale, nie liczę na zbyt wiele pochlebnych opinii w tej sprawie, ale lubię głośno myśleć... czasami. Na koniec dodam jeszcze jedno. Wiem, że flame zawsze będzie i tego się nie da zahamować.
    1 punkt
  13. Miyoshi

    Tomb Raider Multi: fast lvl up. :)

    Hmm... może i racja. W sumie nie miałam zamiaru pisać o Tomb Raiderze cały czas, a jedynie jakieś wzmianki.
    1 punkt
  14. Naiko

    Wywiad- Lord Makin

    won na emeryturę ;DDDD
    1 punkt
  15. Miyoshi

    Wiecznie na froncie.

    Pewnie masz rację.
    1 punkt
  16. Miyoshi

    Wiecznie na froncie.

    Facepalm. Ciekawi mnie ile masz lat? Bądź na kim się wzorujesz? Co więcej, jestem pewna, że jesteś jakąś osobą, która ma już swój staż na MPC, ale dostała bana. Ba. Nawet, która czynnie uczestniczyła w nagonce na mnie. Krytyka jest zdrowym i normalnym zjawiskiem. Nikogo nigdy się o nią nie czepiałam.
    1 punkt
  17. Miyoshi

    Wiecznie na froncie.

    Ciekawie. Może jakiś konkretny przykład? Bo prawdę mówiąc nie zauważyłam, żebym na forum pokazywała jakiekolwiek emocje, które nie są ściśle związane z MPC. Poza tym właśnie o tym mówiłam. Oceniasz mnie, a w ogóle nie znasz. Możesz snuć przypuszczenia i domysły. Nigdy się nie dowiesz jaka jest prawda. A jeżeli już jesteśmy przy domysłach i szczerych wyznaniach jak dla mnie Ty jesteś niezbyt akceptowany przez otoczenie, w którym żyjesz. Tutaj na siłę starasz się pokazać, że jesteś lepszy, rzucasz jakimiś pseudo-inteligentnymi ripostami i tekstami, będącymi w rzeczywistości całkiem dobrym sposobem na wywołanie gromkiego śmiechu.
    1 punkt
  18. Miyoshi

    Tomb Raider: Rozdroża - multiplayer.

    Aj, dziękuję ślicznie. Nie zauważyłam tego błędu.
    1 punkt
  19. Miyoshi

    Tomb Raider: Rozdroża - podsumowanie.

    Ja jak widzę, że gdzieś można wejść to wchodzę. Ale na siłę nie szukam kryjówek, bo za bardzo ciekawi mnie to, co zaraz będzie. ;f
    1 punkt
  20. Miyoshi

    Tomb Raider: Rozdroża - podsumowanie.

    Krótkie, niestety. Ale jest naprawdę świetna!
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...