Skocz do zawartości

Opowiadania

  • wpisy
    2
  • komentarzy
    15
  • wyświetleń
    3 867

Haunted Basement #2


Mrs. Darkness

866 wyświetleń

Spojrzałem na telefon, którego ekran zaczął migać. Nagle zgasł. Nadaremno próbowałem otworzyć drzwi, więc upuściłem telefon na podłogę po czym odwróciłem się. Zacząłem wolnym tempem schodzić na dół, coraz szybsze było moje bicie serca. Gdy już poczułem, że nie ma niżej schodów, opierając się o ścianę szedłem w kierunku włącznika. Lecz nawet nie działał. Minutę później usłyszałem skrzyp drzwi po czym ujrzałem światło nalatujące z mojego domu. Wyjąłem siekierę wbitą w kawałek drewna, a następnie udałem się do góry. Gdy wchodziłem do kuchni dostałem czymś metalowym w tył głowy. Straciłem przytomność...

Po otwarciu oczu ujrzałem lampkę świecącą nade mną oraz arsenał broni. Poczynając od nożyków, sztyletów aż po piły mechaniczne. Zauważyłem także sprzęt chirurgiczny. Przykuty byłem rękami do sufitu. Pode mną leżała siekiera. Wciąż byłem zdezorientowany, nie wiedziałem co się działo. Naprzeciwko mnie były zakrwawione drzwi ze zdjęciami różnych osób w tym moim. Przerażony zacząłem się szarpać lecz nic mi to nie dało. Nareszcie ktoś otwierał pomieszczenie...

 

 

Wiem, że krótkie ale nie mam zbytnio weny dlatego tylko tyle. Pozdrawiam.

7 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Czaka.

Opublikowano

 

 

typu skalpel itd.

To nie przejdzie, reszta ok.

Mrs. Darkness

Opublikowano

To nie przejdzie, reszta ok.

 

Też tak sądziłem, usunąłem ten skalpel >.<

KlauS.

Opublikowano

1.

 

Wyjąłem siekierę wbitą w kawałek drewna

 

Skąd do cholery wzięła się siekiera wbita w pieniek w piwnicy?

2.

 

Nadaremno próbowałem otworzyć drzwi, więc upuściłem telefon na podłogę po czym odwróciłem się

Ah, nie udało się otworzyć drzwi, więc główny bohater dał telefon na ziemię - może pomoże.

3.

 

Lecz nawet nie działał.

Tu by pasowało "Nie działał.", bo tak to nie rozumiem sensu tego zdania pojedynczego.

 

Te opowiadanie jest nielogiczne.

imago96

Opublikowano

@up Czepiasz się czytałem o wiele gorsze ;p

 

Ogólnie nie jest źle ale jak już KlauN :# trafnie zauważył twoje opowiadanie jest trochę nielogiczne ;p

 

Jednakże jak na pierwszy raz to całkiem spoko :D Liczę na kolejną część ;)

wlatca

Opublikowano

1.

 

Skąd do cholery wzięła się siekiera wbita w pieniek w piwnicy?

2.

Ah, nie udało się otworzyć drzwi, więc główny bohater dał telefon na ziemię - może pomoże.

3.

Tu by pasowało "Nie działał.", bo tak to nie rozumiem sensu tego zdania pojedynczego.

 

Te opowiadanie jest nielogiczne.

U mnie w piwnicy jest siekiera wbita w pieniek, więc... SZACH MAT KLAUNIE!

KlauS.

Opublikowano

U mnie w piwnicy jest siekiera wbita w pieniek, więc... SZACH MAT KLAUNIE!

Zdjęcie pls.

wlatca

Opublikowano

Zdjęcie pls.

jak bede szedł to cykne xD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...