Skocz do zawartości

Vertmarowskie Bloggowisko

  • wpisy
    3
  • komentarzy
    54
  • wyświetleń
    3 900

Vertmar spamuje - Gimbaza vs Liceum


Vertmarr

2 191 wyświetleń

Gimbaza vs. Liceum

Siemka

Dziś porównam tzw. Gimbazę, którą mam już za sobą, z Liceum do którego obecnie uczęszczam.

No więc zacznijmy od oceny szkół

Gimnazjum - Niski poziom, małe wymagania u nauczycieli itp itd.

Liceum - Zespół szkół (Gimnazjum, nie to do którego uczęszczałem + Liceum) z bardzo wysokim poziomem. Samo gimnazjum jest już dla orłów, o Liceum nie wspomnę

No więc czas opowiedzieć troszkę o dawnej Gimbazie.

Jak to już bywa w naszych czasach, młodzież jest fatalnie wychowana. Są wyjątki, aczkolwiek większość to naprawdę jakieś żarty. Gimnazjum do którego uczęszczałem można nazwać śmietnikiem. Do niego szedł każdy, który nie dostał się do Zespołu szkół, z powodu zbyt wysokich progów. Takim właśnie przypadkiem byłem ja. Podstawówka, jak to podstawówka. Oceny to sprawa drugorzędna. Nie dostałem się, no cóż, Śmietnik dla każdego.

Zachowanie w tej szkole było karygodne. Od kompletnego lekceważenia nauczycieli na zajęciach, aż po wygłupy na przerwach. Przez pierwsze dni byłem zszokowany. Wychowany dość dobrze, przechodząc z bardzo poważnej podstawówki zawitałem do kompletnego burdelu.

Najgorsze w polskiej młodzieży jest naśladowanie swoich rówieśników.

Podobnie było w moim przypadku. Szybko dostosowałem się do kolegów, co dało mi, w zasadzie same kłopoty. Od licznych ucieczek, aż po fajeczki na przerwach.

Życie było zajebiste.

Średnia 3.0 w pierwszej i drugiej klasie, extra patrząc na to że w podstawówce poniżej 4,5 nie zchodziłem.

Wszystko zmieniła jedna, jedyna dziewczyna.

Poznałem naprawdę cudowną osobę. Zaprzyjaźniłem się z nią w zasadzie po upływie 24h.

Spotkania każdego dnia, po 8 godzin. Były to wakacje więc szaleć można było.

Sierpień, poważna rozmowa między nami.

Powiedziała mi że jestem cudownym chłopakiem, ale jej rodzice mają nawet do mnie zastrzeżenia, ona z resztą też. Niestety nie chciała się przyjaźnić z osobą tak podpożądkowanej rówieśnikom.

Od tego momentu wszystko się zmieniło. W 3 gim zacząłem się uczyć, przestałem popalać z kolegami itd. Początki były ciężkie, głównie dlatego że koledzy nie akceptowali nowego Vert'a.

No cóż - ich strata.

Uczyłem się na samych 4, ew. 5. Na świadectwie kończącym miałem jedną 3, tylko dlatego że w pierwszej klasie moją najlepszą oceną była 4 z wf'u

Średnia 4'6, zadowolenie z siebie.

Dostałem się do liceum, po którym wiem, że droga na studia będzie bardzo szeroka.

Teraz czas wejść na temat samego Zespołu szkół do którego uczęszczam.

No więc mimo iż połączone jest gimnazjum, jak i liceum, atmosfera i zachowanie różni się niesamowicie. W szkole nr. 1(tak będę nazywał dawną gimbaze) istny burdel, w nowej same ogarnięte osoby. Przekleństwa, fajka itd zdarza się - wkońcu to już jest część polskiej kultury.

Nauczyciele z prawdziwym podejściem do ucznia. Mam naprawdę fajnych teacherów, są dość wyrozumiali i starają się pomagać, nie robić wszystko aby pokrzyżować plany uczniom, tak jak było w nr.1.

Uczniowie? Niebo a Ziemia. Są niesamowicie mili, bardzo ale to bardzo otwarci na nowe znajomości.

Mimo że w nowej szkole jestem dopiero miesiąc, z poza swojej klasy poznałem wiele zajebistych osobowości. Chociażby chłopak, z pozoru kompletnie nienadający się na mojego kumpla (ja lubię kogoś otwartego, on z wyglądu przypomina worek zamurowany w ściane), a okazał się naprawdę zajebisty.

Laseczki dojrzałe, nie dzieciaki z marzeniami o sexie bez zobowiązań.

Ponadto bardzo fajny wystrój szkoły, zajebista hala i pani od Anglika

xD

LICEUM > GIMBAZA

^

II

Dojrzałość, to wyrażenie wszystko opisuje

Dzięki za przeczytanie bloga. Jak go teraz czytam, to bardziej wyszła ,,Kartka z pamiętnika'' aniżeli ^^vs^^. no cóż, human to ja nie jestem, i raczej nie będę

Pod wpisem piszcie tematy na kolejne posty, a jeśli ten wam się podobał, nagrodzie go LIKE

27 komentarzy


Rekomendowane komentarze



Gość Pan Szymek

Opublikowano

A ja wolałem gimbazę

Vertmarr

Opublikowano

A ja wolałem gimbazę

Ja też nie żałuję że poszedłem akurat do tamtej, a nie innej szkoły. Wiele się nauczyłem z życia, wiele takich spraw ważniejszych od nauki

Gość Yuki997

Opublikowano

to powinno być GIMBAZA vs Libaza !

KlauS.

Opublikowano

to powinno być GIMBAZA vs Libaza !

Gimbusy przyszły do liceum, to teraz nowe skróty wymyślają.

 

Nie przejdzie.

MaRcZuK

Opublikowano

U mnie wyglada to tak , idziesz na przerwie i slyszysz wszedzie rozmowy o lolu. xD

Gość Valze

Opublikowano

Wiadome że same tępe dzidy po gim poszły do zawodówki (lub nie poszły), a do liceum już osoby które reprezentują jakiś poziom.

Str.

Opublikowano

Musicie mieszkać w bardzo przejebanych miejscowościach, jak status umysłowy przedstawiają szkoły...

Gamus

Opublikowano

U mnie wyglada to tak , idziesz na przerwie i slyszysz wszedzie rozmowy o lolu. xD

Super, u mnie to ' masz fajke, kto ma fajke ' - starsi do młodszych ;P

beneq94

Opublikowano

Super, u mnie to ' masz fajke, kto ma fajke ' - starsi do młodszych ;P

 

U mnie to podobnie ale teksty w stylu "Masz pojarę?" lub w klasie podczas lekcji jak jest lajt to pytają "kto gra w kenta o szlugi?" xD.

PiotrekUB

Opublikowano

I piszą to osoby które w liceum są miesiąc, seriooo ?

PiotrekUB

Opublikowano

Wiadome że same tępe dzidy po gim poszły do zawodówki (lub nie poszły), a do liceum już osoby które reprezentują jakiś poziom.

 

Hahahahahhahahahhaahhaahhahaha. Jeszcze bedziesz u mnie za sprzątaczkę robić ;-)

Miyoshi

Opublikowano

Moje gimnazjum było teoretycznie jednym z lepszych w mieście. TEORETYCZNIE, bo zachowanie większości bardzo odbiegało od norm społecznych. Można powiedzieć, że stworzył się tam taki totalny miszmasz osobowości, które były gnębione przez dyrekcję albo przez innych rówieśników. Działo się tam multum przeróżnych dziwnych i dzikich akcji, ale za dużo pisania. ;f Zauważyłam, że gimnazjum to jest taki etap, w którym każdy chce po prostu zabłysnąć, udowodnić swoją dorosłość itp. itd. W szkołach ponadgimnazjalnych tak bardzo się to nie objawia.

Diax Unban

Opublikowano

Hahahahahhahahahhaahhaahhahaha. Jeszcze bedziesz u mnie za sprzątaczkę robić ;-)

eMode

Opublikowano

Mam naprawdę fajnych teacherów,

O kurwa xD

 

 

Zmieniłeś się dla dziewczyny, która Cię nie chciała, bo byłeś sobą. Jesteś taki słaby. LOL

†Pietia

Opublikowano

Śmieszne jest to gdy ktoś myśli, że po skończeniu gimnazjum nie jest gimbusem.

 

 

 

Moje
gimnazjum było teoretycznie jednym z lepszych w mieście. TEORETYCZNIE,
bo zachowanie większości bardzo odbiegało od norm społecznych. Można
powiedzieć, że stworzył się tam taki totalny miszmasz osobowości, które
były gnębione przez dyrekcję albo przez innych rówieśników. Działo się
tam multum przeróżnych dziwnych i dzikich akcji, ale za dużo pisania. ;f
Zauważyłam, że gimnazjum to jest taki etap, w którym każdy chce po
prostu zabłysnąć, udowodnić swoją dorosłość itp. itd. W szkołach
ponadgimnazjalnych tak bardzo się to nie objawia.

 

No nie sondze. Pan autor przedstawia sobą coś takiego.

czarq.

Opublikowano

Ogólnie fajnie, że chodziłeś do rejonówki, ale nie wszyscy tak mają.

Mówisz, że poznałeś porządną dziewczynę i powiem ci tyle na przyjaźń z kobietą trzeba poświęcać dużo czasu.

Sunnyline2

Opublikowano

Super, u mnie to ' masz fajke, kto ma fajke ' - starsi do młodszych ;P

Mam to samo ale u mnie jest 'chodżcie zajarać za bude, macie faje?'

NitroCharge

Opublikowano

Super, u mnie to ' masz fajke, kto ma fajke ' - starsi do młodszych ;P

nie fajke tylko 'masz szluga' / 'masz na sprzedaż szluga' :D

Gamus

Opublikowano

nie fajke tylko 'masz szluga' / 'masz na sprzedaż szluga' :D

jeden pies, nie jaram papierosów więc nie wnikam zbytnio ;)

CvS

Opublikowano

Może streszczenie :D
Jestem w Ekonomi, a większa cześć mojej klasy zachowuje się jakby byli w gimnazjum lub w przedszkolu. Pomyśl sobie jakie to jest wnerwiające totalnie nic nie można zorganizować z tą klasą

Vertmarr

Opublikowano

Może streszczenie :D

Jestem w Ekonomi, a większa cześć mojej klasy zachowuje się jakby byli w gimnazjum lub w przedszkolu. Pomyśl sobie jakie to jest wnerwiające totalnie nic nie można zorganizować z tą klasą

ja na obecną klasę nie mogę narzekać. większość to nowi znajomi, mało kto znał się przed liceum. powiem że jest zajebiscie ;>

Niecodzienny

Opublikowano

Ja mialem na odwrot, przeszedlem z slabej podstawowki do gimnazjum o wysokim poziomie. Piersze wrazenie "o kurwa nie bedzie latwo" A bylo zupelnie inaczej.

 

W gimbazie bylo w chuj lepiej bo nie patrzyli tak czy ty jestes taki czy inny, a w liceum ? Dla mnie zbyt wygurowane harakterki ... Dlatego poszedlem do technikum.

 

Ale Gimbaza byla zajebista.

 

P.S Nie zmienilbym swojego harakteru dla " tepej dzidy z gimbazy " :D u nas na kazda tak mowilismy :D Albo Cie zaakceptuje ale peszek


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...