Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[K]Wielkanoc z Minecraft'em! (Do wygrania serwery!)


Lord Zeus

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O świętach creeper'a

Był raz creeper'owy zając,

co przez pola wciąż kicając,

spotkał świąteczne spidery,

było ich dokładnie cztery.

A w koszyczku jeszcze nic,

to z tym creeper, kic, kic, kic.

Nagle spotkał wielkiego Steve'a,

którego nawet się nie spodziewał.

Ale zając dzielny zuch,

i pokicał dalej, znów.

Takie jest życie zajączka,

może katr lub gorączka.

Ale on sie nie zatrzyma,

bo to są święta creeper'a.

A gdzie jest, święconka cała?

Chyba nie będzie zapomniana?

Bo przez zombie jest zjadana

:D

Minecrafter123

MPCForum.pl :)

 

//Akceptacja, Lord Hades.

  • Odpowiedzi 204
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Własnoręcznie wykonana grafika minecraftowa (wstawiam drugi raz, poniewaz moj pierwszy post został usunięty bez podanej przyczyny ;S):

l9tp0.png

Pozdrawiam, Szubka.

 

//Ma to być zrobione w świecie realnym, własnoręcznie, odrzucone, Lord Hades.

Opublikowano

Idzie sobie creeper mały, w ręce trzyma dwa filary

Chociaż dzisiaj jest wielkanoc, to i tak go złapie zając

Wreszcie zaczął sie ubierać,nogawice zbroja hełm

W kilof też sie wyposaży, wkońcu diaxy łup to jest

Podczas gdy eq swe wkłada Zombie szybko łódką spada

Musi przecież złapać steve,choć ten smiga jak Pan EM

No a szkielet znów baluje, znowu karczmę bagatelizuje

Przy okazji swe pisanki zrobił niczym zapiekanki

Przyozdobił, pomalował ze aż spider zabalował

Wszyscy cieszą sie z Dyngusa,wkońcu swięto te The-best

Iron trzeba załadować, wiader troche przyda sie

Na dyngusa przygotować , i oblewać kogo chcesz

Tak więc wszyscy cieszą się, Smingus-Dyngus zbliża się

 

P.S Nie umiem ukladać kompletnie wierszy. Pracowałem nad tym cały dzień ale wiem że i tak nie wygram xD

 

Filar-minecraftowa nazwa cegły

EM- Ender Man

 

Mpcforum.pl Najlepsze forum pod słońcem xD

 

//Akceptacja, Lord Hades.

Opublikowano

Był se steve, wziął dziś jajo, które święcone ma być, lecz to jajo wnet skoczyło, a to jajo nie święcone było! Ktoś ty ktoś ty spytał steve Jam jest królik (Pan Bóg dziś), wnet podskoczył steve. Aaaaaa to creeper i zombie, to inwazja to nie dziś! Aaaa (budzi się steve) czy to sen, a to był zwykły dzień.

 

KONIEC

 

"MPCforum.pl"

 

//Za krótkie, Lord Hades

Opublikowano

Pisanka zrobione przezemnie :3 (trzy zdjęcia)

Creeper tam mówi : Wesołego Alleluja Minecrafty !

Sorry za jakość , robione telefonem siostry.

cXv.jpg

dXv.jpg- tutaj nie zmieściły się jajeczka (widać troche na samym dole obok creepera :C)

fXv.jpg

 

 

//zaakceptowane

asaprocky_gif-1422823049.gif
XDDD

banner1.png
| PostWriter | ExKidMod Mc | exKidMod CoD | exAdministrator CoD4 Mpcforum | ExMentor |
 

Opublikowano

Za górami za lasami mieszkał sobie Stiv z rodzinką. Miał on żonę i dwie curki. Cała rodzina szykowała się do święconki. Zabrali bebsztyki i mięso od krowy.

Pomyślał Stiv...-czegoś tu brakuje ale czego? No jasne jajka. Stiv wybrał się w podróż po jajka. Nigdzie ich nie było. Nagle ukazała mu się złota kura na wzgórzu.

Od razu wypił gumisiowy sok i wskoczył na wysoką góre. Nagla kura zniosła złote jajko i gdy już po nie szedł pojawił się zoombie który zabił kure i zabrał jajko poczym znikł niczym enderman.

Koniec
Dla Mpcforum.pl

 

 

//zaakceptowane

Opublikowano

kat.: "Robótka ręczna"

Witam was serdecznie. Podsyłam wam dwie prace , moją i koleżanki. Mam nadzieję , że to nie problem (nie zauważyłam żadnego podpunktu pt. "jeden post- jedna praca, jednej osoby").

 

Praca TheNatastiana (moja):

Praca Kasia W. :
Pozdrawiam serdecznie. :)
//zaakceptowane

Art is everything.

Opublikowano

... Za górami, za lasami mieszkał sobie Steve. Miał on kota oraz dwa psy. Mieszkał w małym domku. Miał pola, zasadzoną pszenicę. Był rolnikiem. Miał dar, potrafił rozmawiać ze zwierzętami. Codziennie po zjedzeniu śniadania wychodził na zewnątrz swojej chatki i wołał swoich przyjaciół i zaczynał dyskusję. Pytał o zdrowie, o sytuacje w lesie, czy nie brakuje pożywienia. Zwierzęta opowiedziały mu o dniu, który się zwie Wielkanoc. Steve słuchał z zaciekawieniem. Zwierzęta mówiło o jajkach zwanych pisankami, które są tak kolorowe, o króliczku wielkanocnym, który co rok w Wielkanoc roznosi pisanki, o prezentach... Steve dał trochę pszenicy zwierzętom za opowiedzianą nowinę i zajął się swoimi polami. Po ciężkim dniu, nadeszła noc. Steve położył się spać, ciągle myśląc o dniu zwanym Wielkanoc. Następnego dnia obudził się, zjadł śniadanie i wyszedł przed chatkę swą. Była ładna pogoda, słonce świeciło, bezchmurne niebo. Steve postanowił pójść na spacer. Wziął miecz, ponieważ niebezpiecznie się zrobiło, od czasu pojawienia się stada zombie. Wędrując już dobre cztery godziny usłyszał w głębi lasu odgłosy, których nie znał dotychczas. Wyciągnął miecz i poszedł za odgłosem. Pod jednym z drzew znalazł jajko, była to pisanka kolorowa jak tęcza. Steve bardzo się ucieszył i dotarło do niego że dziś jest dzień zwany Wielkanoc. Wpatrując się w przepięknie ozdobioną pisankę znów usłyszał dźwięk. Dochodził on z drogi z której zboczył Steve. Szybko pobiegł w to miejsce i zobaczył zająca. Miał on w małym worku pisanki. Steve wykorzystując swój dar rozmowy ze zwierzętami zapytał zająca co on robi. Zająć odpowiedział: Steve mój kochany, jak co rok w Wielkanoc roznoszę pisanki. Widzę, że znalazłeś pisankę, której właśnie szukałem. Wypadła mi gdy kic kic kic kicałem. Możesz mi ją oddać? Steve oddał zającowi pisankę, pytając go: Mój kochany zajączku, miło mi cię widzieć, czy zostawiłeś coś dla mnie? Zając odrzekł: Tak, oczywiście Steve, już od bardzo dawna zostawiam ci pisanki koło twojego domku. Jest tam brzoza, zaglądnij tam, a twoim oczom ukaże się sterta pisanek na sianku, które co rok ci zostawiam. Steve pożegnał zajączka i pognał w skazane miejsce przez niego. Jego oczom ukazała się sterta pisanek na sianku.

Steve od tamtej pory co rok w Wielkanoc zagląda w te miejsce. Teraz już wie co to jest Wielkanoc.

 

by Vergras

Dla MPCforum.pl

//zaakceptowane

Members ---> Pro User ---> Postmaker ---> Black Member ---> MPC Champion ---> MPC Gold Member ---> MPC Winner

Opublikowano

Witam chciałem zaprezentować moją prace zawsze z Wielkanocą kojarzyły mi się dwie rzeczy mianowicie : makowiec i pisanki i oto efekt mojej pracy

z góry przepraszam za jakość zdjęć ale mam słaby sprzęt foto

352hq8k.jpg

jak ktoś chce podam przepis na PW

15dkih.jpg

//zaakceptowane

A kalesony kurwa


Opublikowano

Wierszyk z dużą ilością minecrafta i wielkanocy:

 

Rano gdy słoneczko wstało,
Pana Steve'a coś zatkało.
Skoro jutro jest wielkamoc,
Co mam zrobić mobom na noc?
W końcu jest to dzień pokoju,
Nawet tych najgorszych wrogów.
Może jajka pomaluję,
Może domek im zbuduję?
Chyba raczej jajka będą,
Może jakoś się odwdzięczą.
A wieczorkiem creepy przyszły,
Co wyczuły Steve'a zmysły.
Wyszedł więc przed domek mały,
Creepy miały spawner cały,
Wypełniony jajeczkami,
Wszystkie były z kropeczkami.
Po wymianie podarunków,
Wzięli się do picia trunków.
A gdy wszyscy goście wyszli,
Steve'a przeszły takie myśli:
Skoro spawner spawni świnki,
Będzie dużo wieprzowinki.
Wreszcie najem się do syta,
I nie kupię więcej żyta,
Na chlebusie i bułeczki,
Kupię za to piwa beczki.
Spawner został postawiony,
Creeper został zespawniony.
Gdy zobaczył creeper Steve'a,
Jebjął sobie - szkoda była.
Morał? Creepery i tak cię wysadzą, ale w wielkanoc później.
Ręczna robótka: papercraft/pisanki
img6904r.th.jpg
Pierwsza największa, ma napis MPCForum na tabliczce :D
img6913vl.th.jpg
img6912bl.th.jpg

 

Drugie i trzecie zrobione by pokazać jajko spawnujące creepera :>

 

P.S. Można w zdjęcia kliknąć, a potem dodatkowo je powiększyć. Mają rozmiar około 2000/3000 pixeli, a to jest tylko MINIATURKA.

 

 

//zaakceptowane

MjEnSo I minecraft od 3 lat :D

Opublikowano

Maly Creeper wrócił ze szkoły, rzucił plecakiem i powiedzial:

-Wale to, nie zawidze szkoly nigdy tam nie wróce.

Na to tata Zombie powiedział:

-Ale synku szkoła się jut...

Creeper:

-Nie zgniłe mięsko nigdzie nie pójdę.

A wiec tata Zombie się obrazil i przyleciala mam o imieniu Ghast.

Strzelila synka po glówce (nie za mocno) i powiedziala:

-Cholera jasna wybuchowy synku od jutra masz wolne a jak mnie zdenerwujesz to nie dostaniesz jajka od pani kury na wielkanoc.

Na to synek:

-No ale mamo ja nienawidzę szkoły, te panie kury, które tam uczą są głupie jak, jakies kury głupie.

Mama:

-Ojj synku narozrabiałeś, powiem wszystko paniom kurom.

Synek:

-Niee mamusiu prosze nieeeeeeeeeee!!!!

Po czym synek się załamał.

Z pomocą przyszedł pan Swiniak:

-Oto ja. Pan Świniak!! Przybyłem ty jak tylko się dowiedziałem, że mama grozi odebraniem twoich jajek na... (Prosze o werbel) Wielkanoc.

Creeper:

-YY no tak :D

Świniak:

-A wiec poszukajmy twojej mamy, oby nas nie spalila :D

Mlody:

-Dziekuje Swiniaku :)

Świniak:

-Ej, ej dla Cb Pan Świniak ... -.-

Creeper:

-Dobrze lepiej już chodźmy.

Po kilku godzinach w balonie wreszcie znalezli mame, lecz Pan Steve ją próbował zabic.

Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze ble ble ble. Dziecko otrzymalo swoje jajka na wielkanoc, najgrosze jest to ze Pan Swiniak zostal upieczony i zjedzony przez cala rodzine mlodego Creepera

KONIEc:)

 

 

//zaakceptowane

Opublikowano

Pewnego dnia, w krainie gdzie wszystko jest kwadratowe, gdzie od zawsze panuje zagłada i chaos, nad którą panuje mr. Creeper, było tego dnia spokojnie, aż dziwnie. Zombie wyszedł ze swojej kryjówki w dzień, bez obaw, że światło słoneczne go zabije, szkielety również nie bały się niczego... to troszkę dziwne, ale czemu tak się działo? Otóż tego dnia, były święta wielkanocne, czas radości i dobroci oraz czas, w którym powinno się spędzać czas z rodziną. Tak więc Bóg owego świata, Creeper postanowił, że ten dzień będzie inny niż wszystkie, będzie to odskocznia od ciągłych mordów i bijatyk między wszystkimi stworzeniami, że każdy będzie mógł tego dnia spokojnie wyjść na polanke i usiąść oraz porozmawiać ze swoją rodziną, bez żadnych kłótni. Jednak gdy nastała noc... dokładnie godzina 00:01, wszystko wróciło do normy, szkielety strzelały do zombie, pająki chowały się przed światłem... a Bóg Creeper, spuszczał bomby na kraine Minecraft, tworząc dzięki temu wiele jaskiń i dziur, które zostają nie odkryte do dziś.

 

 

//zaakceptowane

świat jest mój więc niech daje mi to, czego chce


1758318.jpeg

Opublikowano
Żyła kiedyś taka Minecraftowa rodzina, która miała hodowle zajączków. Zajączki te

produkowały świąteczne jajka. Rodzina sprzedała paredziesiąt jajek i później za uzbierane

pieniądze kupiła baranki. Barany były strzyrzone. Z wełny rodzina robiła swetry,

czapeczki, spodenki. W końcu powstała wielka firma, która się rozrastała. W krótce

był Wielki Tydzień, a rodzina wystroiła ogród. Ogród był piękny. W sobotę, poszli

do kościoła poświęcić pokarm. W koszyczku znajdował się chleb, jajka i cukrowe baranki,

wędliny itp.

Na następny dzień, czyli niedzielę, odwiedził ich zajączek. Dzieci szukały prezentów,

które pozostawił zając. Gdy poznajdowały prezenty były uradowane. Dorośli również

dostałi prezenty. Następnego dnia był Śmigus Dyngus i Prima Aprilis. Dziećmi akurtat

byli chłopcy, wiec wraz z swoim tatem oblali mamę. Chłopcy przez ćwierć dnia chodzili

do sąsiednich domów i domów swoich koleżanek. Dzieci były zadowolone z słodyczy jak

i z całego dnia, bo mogły pożartować i polać dziewczyny. Mieli jednak pecha bo było

dużo śniegu. Został im jeszcze jeden dzień wolnego. W ten dzień chłopcy trochę

leniuchowali zajadając słodkości i pomagali rodzicom. W końcu nadszedł dzień w który

musieli iść do szkoły. Dzieci były trochę smutne, że tak szybko minęła im Wielkanoc.


Koniec



//zaakceptowane

Opublikowano

Pewnego razu,gdy postanowilem zagrac nocke w minecrafta...

Stworzylem nowy swiat,urodzilem sie na pieknej lace,a tuz obok mnie trwala budowa wioski.
Zapytalem o prace,przyjeli mnie jako gornika i dostawce.Codziennie przynosilem po ok. 64 kg kamienia do budowy wioski.Wioska powstala pare dni przed swietami Wielkanocy.Kiedy juz pare ludzi wynajelo domy,zaczol padac puszysty snieg.Z poczatku nikomu nie wydawalo sie ze bedzie to trwalo az do swiat.

Nadeszly swieta.Cala minecraftownia byla pokryta sniegiem.Nikt nie odczul tych pieknych wiosennych swiat,bylo cicho,bialo i kazdy sie nudzil.W koncu postanowilem wybrac sie do Wladcy Minecraftowni - Notcha,by cos z tym zrobil,bo tak byc dalej nie moglo !

On powiedzial,ze jesli mocno sie postaramy i kazdy zacznie ciezko pracowac a nie wylegiwac sie w domu,to cos z tym zrobi.Od tamtej pory, kazdy zaczol budowac nowe wiosky,odgarnywac snieg,probawac sadzic pole.

W ostatni dzien swiat-w Swiety Poniedzialek, przestal sypac snieg,a zaczela padac ulewa.
Wtedy pewien czlowiek imieniu-Herobrine, wynalazl dziwna rzecz,z ktorej strzelalo sie woda.Nazwal to bronia wodna.Zrobil pare takich broni wodnych,a dzieci zaczeli uzywac tego do zabawy.W koncu wszyscy zaczeli bawic sie broniami wodnymi,strzelacjac do siebie woda.
Notch,nazwal ten Poniedzialek - Smigus-Dyngus.Wtedy wszystko sie zmienilo.Przestal padac snieg oraz deszcz,wszyscy weselo sie bawili.Ale nagle Herobrine zmodywikowal bron wodna,dodal do niej metalowe naboje,i zaczol przesladowac Notch'a.

Niestety wkoncu doszlo do tego,ze Notch powiesil sie,i oddal wladze Herobrinowi.
Jezeli ktos nie sluchal Herobrina,zostawal skazany na kare smierci.

W koncu caly lud Minecraftowni zbuntowal sie przeciwko Herobrinowi,i go wygnal.
W Elcrowni,miedzy Pieklem a Niebiem Notch i Herobrine zbierali swoje armie.

Walczyli tam,ale nikt nie wie kto wygral,nie ktorzy mysla , ze walka wciaz sie toczy.

 

 

KONIEC

 

 

//zaakceptowane

Opublikowano

Za kanciastymi górami, za kanciastymi lasami żył sobie pewien człek, a nazywał się Stev.

Był ubogim farmerem, którzy założył sobie farmę króliczków o ładnych łososiowatych paczadłach.

Karmił je, poił i bawił. Pewnego dnia Stev zauważył nietypowe jajko wielkości jego psa - Wieśka. Zdziwiony

stukał, lizał, macał ale i tak nie wiedział co to jest. Jajko było kolorowe w piękne paseczki i kropki.

Wsadził je w doniczkę, podlał, nałożył nawozu i zasiadł na krześle koło jajka z miesięcznikiem "Bravo".

Podniecony koncertem Justina Bieberem w Łodzi nie zauważył, że jajeczko pęka. Gdy skorupa spadła, a z niego

wyszedł zając, Stev przerażony wziął patyk i zaczął gonić dziwne stworzenie. Gdy już miał mu z patyka przyrąbać w żeby, zając

otworzył zębiska i zjadł ten patyk. Przerażony Stev uciekł do domu i zlazł do piwnicy. Dookoła były same jajka wielkanocne,

W tym momencie zmarł na zawał i nigdy go nie odnaleziono.

 

 

//zaakceptowane

userbarwb.png

Zawsze promocje na sygnatury ^^

Opublikowano

Poszedłem dzisiaj do kościoła, chociaż wczesna była pora.

Poświęciłem jajka cztery, w moim domku są creepety, moim domku są szkielety!

O rety, o Boże, kto mi pomoże? Kto pomoże w tej udręce? Kto poda pomocne ręce?

Przyszedł creeper, zrobił BACH, no i wszystko poszło w piach.

U szkieleta strzała długa, to admina jest zasługa!

To on zrespił mi te moby, wielkie mi narobił szkody.

Taki prezent, mi, w Wielkanoc? Serwie, mówię ci dobranoc.

Znajdę lepszy, z pluginami, z porządnymi adminami.

Tam gdzie gracza się szanuje, a nie bez przerwy trolluje.

Lecz dzisiaj nie będę szukować, bo są święta, trza świętować!

To ja zmykam już do szkoły, życzę wszystkim świąt wesołych!

 

 

//zaakceptowane

Byłbym wdzięczny młodemu grafikowi za zrobienie avatara, bo jak widać mój aktualny jest... oryginalny ale nie estetyczny :D

Opublikowano
Minecraft to gó*no, święta lepsze

Minecraft to gó*no, zaśpiewajmy to
Śpędź z rodziną czas, pokaż na co
Cie stać
Lepiej włącz pornola i zaśpiewaj to: fap fap tak to szło
Tylko
chusteczek nie zapomnij uszykować se,
bo sperma Ci pocieknie
Potem trawkę
weź i nie pytaj nikogo o zgodę się
I zajaraj se
Będziesz czuł się
zaje*iście
Więc na imprezie wyrwiesz wszystkie
//To nie miało obrażać minecraft'a xD to tylko takie dla wiersza (CZASEM NIe MA RYMÓW SORRY I CZASEM BEZ SENSU COŚ :<)
//odrzucone
Opublikowano

Opowiadanie:

Dzień przed Wielkanocą:

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami w pewnej małej wiosce na

pustyni żył Stea’v. Wstał on pewnego ranka, spojrzał na kalendarz i się
uśmiechną. Myśli sobie: jutro Wielkanoc!, Pisanki!, Baranki z cukru!, ciastka!, placki! Kwadratowy chłopak nie był jednak zbyt mądry w porównaniu do swoich kolegów, więc wszystko robił na swój sposób. Zaczął z samego rana: Wykąpał się na pobliskich bagnach i poszedł pozbierać jajka od kwadratowych kur. Skończyło się jednak na tym, że z 26 zwierząt, które posiadał przeżyło zaledwie 5. Wspomniałem już o tym, iż Stea’v nie był zbyt mądry, myślał zatem, że jak zacznie walić kury mieczem po głowie, to z kupra zaczną wystrzeliwać jajka.
Skończyło się to jednak na 21 kurczakach z rożna. kolejną rzeczą z listy był baranek cukrowy. Wziął więc do ekwipunku cukier i poszedł na poszukiwanie owiec. Gdy je dostrzegł wpadł na kolejny pomysł: „posypie owce cukrem to zmienią się w baranki, a jak nie to zrobię to samo co z kurczakami”. No i zaczął: sypał pod nogi, karmił – ale co jest? Nic się nie dzieje! - myślał - to przez łeb jak kurczaki !!! – wykrzyknął. Szkoda tylko tych pięknych zwierząt prawda? Następną rzeczą, którą miał na liście było zebranie zboża oraz wydojenie krów w celu zcraftowania placka i ciastek. poszedł więc Stea’v na swoją plantację, zebrał trochę zboża i poszedł wydoić krowy. Zastanawiasz się pewnie czemu kwadratowy chłopak nic tam nie sknocił, prawda? Otóż usłyszał niegdyś od pewnego NPC-eta o tym, że „zboże

jest jak złoto”, więc zabrał się za kopanie minerału kilofem... Wróćmy
jednak do dojenia krów. Tu także spotkamy się z jego dziwnym rozumowaniem.
Stea’v wziął ze sobą siedem wiader, jednak udało mu się napełnić tylko pięć z
nich mlekiem. No ale, że nie było w pobliżu więcej krów, a dwa wiadra pozostały
puste, to Stea’v znowu zaczął walić biedne zwierzęta po głowie. Wrócił jednak
zadowolony do swojego domku i zabrał się do malowania pisanek. Miał zamiar
zabarwić tylko dwa jajka, więc wybrał kolor pomarańczowy i niebieski. Pierwsze jajko wrzucił do oceanu w nadziei, iż zabarwi się na kolor wody. Zapomniał jednak, że jest tam bardzo głęboko i nie zdołał już go odnaleźć. Drugie zaś wrzucił do lawy. I już miał po nie skakać gdy przypomniał sobie o przestrogach wuja:

„Jeżeli widzisz lawę, to czemu jeszcze nie uciekasz?”

I zwiał do swojej chatki. Ostatnią rzeczą ze listy było craftowanie
placka i ciastek. Poszukał więc przepisu w swojej książce i zabrał się do
tworzenia. Gdy skończył było już tak późno, że zmęczony położył się spać.

Wielkanoc:

Około południa do domku Stea’v-a zaczęli się schodzić przyjaciele wraz
z NPC-tami z wioski. Gdy weszli do jego domu okazało się, że nikogo w nim nie ma. Ale wszyscy wiedzieli dlaczego. Otóż Minecraft-owy chłopak nie był zbyt bystry, więc jak było jakieś święto to w kalendarzu zaznaczał jedynie dzień przed. A dziś gdy trzeba świętować Stea’v powrócił do swojego ulubionego zajęcia:

!!! BICIA ZWIERZĄT PO GŁOWIE !!!

Wierszyk:


 



Gdzieś na dysku twardym w twoim komputerze,

 

Znajduje się Minecraft, powiem ci to szczerze,


 

Ale nie ma czasu aby grać w kwadraty,

 

Trzeba święcić jajka, tulić się do taty,



 

 

Jest Wielkanoc! – fanie Minecrafta,

 

******** -powiesz to jest cała prawda,



 

 

I tu, i tu znajdziesz chyba jaka,

 

W grze masz kwadratowe oto cała bajka,



 

 

Z owcy zrób baranka – posyp go cukrem,

 

A u ciebie babkę – polej pysznym lukrem,



 

 

To chyba już koniec corocznej Wielkanocy,

 

Jeśli masz pytanie pisz niżej @pomocy!

 

Ja ci mogę życzyć wesołej Wielkanocy!

 

 

//możemy oddać tylko jedną pracę na kategorię, więc przyjmujemy tylko opowiadanie

//zaakceptowane

Opublikowano

Oto moja praca, znowu ze sklejki tym razem zamiast włóczki papierem obkleiłem :D (aluzja do konkursu w grudniu)

Są 2 jajka w minecraftowym stylu, jedno sześciokątne a drugie czterokątne, zrobiłem takie dwa bo nie wiedziałem które lepiej będzie się prezentować i kojarzyć z minecraftem, dodatkowo w środku jednego jajka jest kurczak minecraftowy zrobiony z papieru. A na deser wierszyk do drugiej kategorii.

 

Robótka ręczna:

 

 

 

img001wx.jpg

img002xl.jpg

img003xx.jpg

img004mo.jpg

img005si.jpg

img006oq.jpg

img007rh.jpg

 

 

 

 

 

 

Wierszyk:

 

 

 

W Wielkanocny dzionek rano,

poszedł pan Steve zebrać siano.

Lecz go myśl powzięła sroga:

"Cóż chcę czynić?! Olaboga!

Dziś nie czas ciężko pracować,

lecz z rodziną poświętować!"

Smutek wielki go ogarnął,

sytuację pojął marną.

Bo rodziny nie posiadał,

tylko zwierząt cztery stada!

"Jednak ciasta przygotuję,

to i gości się skołuje!"

Jak pomyślał tak też zrobił,

oraz dużo się narobił.

Przygotował więc ciasteczka,

nalał do szklaneczek mleczka.

Jajka ugotował kurze

oraz wino znalazł duże.

Gdy ciemność niebo spowiła,

trwoga serce przepełniła!

Bo przez pole z tacą pełną,

solidnie okryty wełną

szedł do wrogów swych odwiecznych,

tych Creeperów niebezpiecznych

Chciał z nimi trochę pogadać

oraz żale swe wygadać.

Gdy go Creepery ujrzały,

zaraz trochę posyczały.

Lecz widząc pyszności górę,

i truneczków całą furę,

ze Stevem się pogodziły,

i przyjaźnią otoczyły.

Wszyscy razem świętowali,

i noc całą ucztowali.

Tak minęły im te święta,

niech każdy o tym pamięta!

 

 

 

 

 

 

 

@edit

Zapomniałem dodać napisu MPCFORUM więc wrzucam tutaj, wybaczcie!

 

 

img008zcy.jpg

 

 

 

//Akceptacja, Lord Hades

Opublikowano

Był sobie kiedyś taki stev który wydał wszystkie diamenty na piwsko...A kiedy Wielkanoc nadchodziła nie miał co zrobić więc zatrudnił się w kopalni ....kopał przez cztery dni i cztery noce aż zobaczył diamenty...ale co się okazało nie ma żelaznego kilofa.

jeden dzień przed Wielkanocą pobiegł do domu zajrzał do skrzynki i nic nie mógł powiedzieć co za cud się stał...w jego skrzyni był stak diamentowych bloków

 

(morał : ciężka praca popłaca) :)

 

 

//Akceptacja, Lord Hades

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...