Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Gnębienie psychiczne.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Weź kup od handlarza bronią jakiś mieczyk odpal aure, berserka i wszystkich na wira weźmiesz.

  • Odpowiedzi 82
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Powiedz w jaki sposób Cię gnębią, to może pomoge.

 

Nie wiem czy to jest taka sytuacja, w której wystarczy im po kolei wpierdolić czy lepiej już zawiadomić policje.

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Całe życie na krawędzi...

Najlepiej wczuj się w murzyńskie klimaty, zajaraj sobie zioło z nimi i na spokojnie pogadaj, ewentualnie przepisz się do innej szkoły

Opublikowano

Zmień towarzystwo/ przepisz się do innej szkoły. Chociaż i to może nie pomóc, bo przykładowo u nas jeden koleś jest gnębiony gdziekowiek pójdzie :P.

Weteran
Opublikowano

Przeanalizuj ich, zobacz na co ich stać, być może to tylko pseudo gangsterzy, którzy są mocni w gębie. Staw się im, nie pokazuj, że się boisz. Taka moja rada, do której nie musisz się wcale zastosować.

 

To jest XXI wiek.. dziwni ludzie teraz są na tym świecie.

 

Taki cytat: "Rób swoje i nie patrz się na innych, żeby być wolny musisz być silny."

1329036830-U154499.png
Opublikowano

Szczerze? Olej, nawet jeśli Cię to boli to nie wolno Ci pokazywać, jak bardzo to boli! Śmiej się z ich żartów.

Sama byłam gnębiona w gimnazjum, dobrze to pamiętam, byłam do tego stopnia ''gnębiona'' przez koleżanki, że myślałam miejscami o samobójstwie.

A teraz pomagam innym z takimi sytuacjami, to żałosne, że rodzice nie widzą jakiego ''diabełka'' sobie wychowali. Nie przejmuj się, głowa do góry :)

Opublikowano

Witam, od dłuższego czasu chmara gimbusów zmówiona przeciwko mnie gnębi mnie psychicznie,

 

bywają momenty kiedy mnie to nie rusza, ale bywają też momenty kiedy mnie to strasznie boli.

 

Chciałbym jakoś temu zapobiec, rozmowa raczej nie pomoże...

 

 

Czy mogę bardziej radykalnymi środkami ugasić ich że tak powiem zapęd?

Jedyne wyjście to wjazd na ryj. Jak to zrobić, i pozbyć się problemu w 90% ?

- Pojedyńczo ich dopadaj jeżeli to możliwe, najlepiej abyś miał przy sobie "delikatną" broń :D Np.Kastet, Bejsbol*

- połam kości//wyślij do szpitala

- możesz zrobić tak że z ekipą wpadasz pod szkołe, kampisz gdzieś za rogiem, wyskakujesz i jeb odrazu wpierdol - nie ma lipy. Tak to jeżeli by wiedzieli że jesteś z ludźmi na bank by ze szkoły nie wyszli, albo by dzwonili po swoich :)

Dla mnie takie osoby to zwykły shit, 0 szacunku dla nich pamiętaj! Zaufaj mi - kiedyś tacy mnie gnębili w gimnazjum z swoimi koleżkami z klasy, 1 słowo podlecieliśmy w 4 koleś, to dosłownie mnie na kolanach przepraszał :D + Spokój do końca roku. Jeżeli to nie poskutkuje, za 2 razem odrazu zalecam bolesne rozwiązanie problemu ^^

 

Szczerze? Olej, nawet jeśli Cię to boli to nie wolno Ci pokazywać, jak bardzo to boli! Śmiej się z ich żartów.

 

Sama byłam gnębiona w gimnazjum, dobrze to pamiętam, byłam do tego stopnia ''gnębiona'' przez koleżanki, że myślałam miejscami o samobójstwie.

 

A teraz pomagam innym z takimi sytuacjami, to żałosne, że rodzice nie widzą jakiego ''diabełka'' sobie wychowali. Nie przejmuj się, głowa do góry

:)

Huh ? Myślisz że to takie proste ? Wmawiali mi to przez podstawówke przez co potem zostałem wyciszony, nic nie mogłem zrobić im bo byłem przerażony a w dodatku była nadal zryta bania - nie możesz używać przemocy :/ Pewnego dnia wreszcie wybuchłem a sprawa wreszcie ucichła huh. Z takimi nie da się inaczej, ja to krótko załatwiam - ma problem = w ryj, znów się pruje = w ryj, coś gorszego mi zrobi = szpital, mam go dosyć ?!? = las. ;) (Ale nie zalecam być z tego obręmu co ja, więc przystańmy tylko na pierwszych 3 punktach :D )

 

Pamiętaj - przede wszystkim nie daj sobie wejść na głowę. Jak będziesz się do nich w szkole pluł czy to przeżywał zobaczą, że osiągnęli swój cel. Wydaje mi się, że ci chłopcy mają jakiś problem, a chcą być zauważeni i szanowani przez innych ludzi i znaleźli sobie w Tobie ofiarę.

Racja, po wieloletnich rozmowach z psychologiem zrozumieć ten problem nie jest łatwo, bo do lekkich nie należy - właśnie że wręcz przeciwnie.

Gimbaza aktualnie poszukuje kozłów ofiarnych, najczęściej jest to spowodowane napięciem w domu albo poprostu bycia nie docenionym w obrębie swoich rówieśników, bądź nawet braku zainteresowania przez rodziców ;) To wygląda tak - jeżeli za 1 razem się poddasz, zostajesz gnębiony do końca - do czasu kiedy się im postawisz. Jeżeli za 1 razem to zlejesz, a oni nie osiągną wgl. żadnego efektu myśle że nie powinni dalej stanowić wszelakiego problemu. ;)

- Tak wiem..wcale nie jest łatwo, bo za 1 razem nie wiesz wcale c o zrobić, nie raz byłem w tej sytuacji ale rozwiązania hejtu też musisz tutaj się wystrzegać - twierdzenie kręcenie beki się z tym tutaj wiąże :X

Opublikowano

Pamiętaj - przede wszystkim nie daj sobie wejść na głowę. Jak będziesz się do nich w szkole pluł czy to przeżywał zobaczą, że osiągnęli swój cel. Wydaje mi się, że ci chłopcy mają jakiś problem, a chcą być zauważeni i szanowani przez innych ludzi i znaleźli sobie w Tobie ofiarę. Ja wyznaję zasadę, że to spraw między dzieciakami rodzice nie są potrzebni. Mają problem? To po szkole podchodzisz do nich i jasno stawiasz warunki - albo dadzą Ci spokój albo będą mieli problem. I zobaczysz jak sytuacja się rozwinie.

Opublikowano

Tak jak ktoś wyżej pisał, wal każdego w pizdę pokolei.

Opublikowano

U mnie to się takie zaczepki kończą się strzałem w mordę i zzz. Cisza.

Tylko jak piszesz że nie dasz rady, to lepiej przeanalizuj ich i ignoruj, nie odpowiadaj na ich zaczepi.

Kiedyś im to się znudzi!

I nie skarż się nauczycielom, wtedy bardziej ci będą dokuczać.

Opublikowano

Nie bądźcie zabawni moi mili. Prokuratura nie zajmuje się tego typu sprawami, a przemoc na nic się zda. Ja na Twoim miejscu odpłaciłabym pięknym za nadobne jak w Biblii nakazano. Przykładowo, jeśli Cię wyzywają albo słychać wszystko, co robią przeciwko Tobie kiedy będą się zbliżali do Ciebie włącz dyktafon w telefonie, nagraj wszystko, przedstaw nagranie komu trzeba i ani Ty nie ucierpisz fizycznie, ani oni - a nauczkę dostaną do końca życia. Mówiąc do kogo trzeba mam oczywiście na myśli posterunek policji, a jak zostałeś pobity, masz wyraźne tego oznaki śmiało możesz składać wniosek o adwokata z urzędu, ewentualnie zatrudnić na własną rękę i wnieść pozew o mobbing :)

Qui est le prochain?

Opublikowano

wez se kup kurwa pałke teleskopowa za 100zl juz mozna dostac i jak takiego chujka złapiesz gdzies w kiblu rozpierdolisz kolana to skurwiel zeby polknie elo

Za wysoka.

Opublikowano

Kij wie czy to troll ,czy koles naprawde dajesz sie "ruchac'

Ale przyznam ,ze takie tematy sa wyebane w kosmos ,3/4 pisze ze wyjebalo by kazdemu ,wszyscy mada faka napierdalaka.

A cos czuje ze sami byscie sie dawali ruchac.

 

@top

zabij sie ,zrobisz im wyrzuty sumienia na dlugie lata.

bedzie 1:1

Opublikowano

Nie słuchaj nikogo kto mówi, żebyś się z kimś bił! Będziesz mieć jeszcze większe problemy, po pierwsze jak to zgłoszą na policję, a po drugie będą się mścić. Jak już pisałam, zgłoś to gdzieś, lub olewaj do skutku, kiedy zobaczą, że nie jesteś łatwym celem, to odpuszczą, gwarantuje.

Opublikowano

nie wiem czy wiesz ale znencanie psychiczne jest karalne.. jak byś powiedzial dyrce ze sie z toba znencaja psychicznie mieli by sprawe w sadzie pod twoja zgoda ..

 

ja osobiśćie bym im wyjebal wszystkim wpadl bym w furie i lamusy jebane by ziemie lizaly.. ( polecam to wyzej) :D

muzycznapomaranczvandet.png

Opublikowano

Po pierwsze sprzeda się u kogoś czy na psiarni czy u cweli nauczycieli czy chuj wie gdzie MA PRZEJEBANE nie ma na to rady.Znam taki przypadek z gimbazy rozjebał się na psiarni że go pobili ,sprawa w sądzie i tak był gnębiony w gimbazie że przestał chodzić :D.Tak jak ktoś napisał każdego po kolei rozpierdalaj lub miej wyjebane,najlepsze sposóby.

 

Polecam iść na melanż dużo ciekawych ludzi można poznać.

Uważaj tylko na te kurwy (tzn przyjaciółod vódy i od jarania).

Nie czaruj.

Opublikowano

ale jak zostanie konfiturą to potem może być gnębiony jeszcze bardziej w akcie zamsty znajomych tych gimbusów

 

potocznie zwany "wpierdol"(brzydze się tego słowa) skutkuje jeżeli tamci nie są konfiturą i nie pójdą z tym gdzieś...

 

albo zostań mordercą i wyjedz do Izraela bo tam prawo zabrania wydawania innych do władz innego państwa...możesz się czuć tam bezpieczny

1375799776-U359635.jpg

Opublikowano

Złap 1 po szkole i spytaj się go dlaczego cię "nachodzą" jak się będzie rzucał to mu wyjeb i spytaj jeszcze raz, ryja mu nie połamiesz bo szybko gadają ;f

Opublikowano

Jak już zaczeli cię gnębić to nie skończą aż do końca szkoły przejebałeś sobie czymś i tyle najwyraźniej jesteś pizdą lub ci czegoś zazdroszczą

Ja tam nie widzę problemu jeżeli masz swoich kolegów to rozmawiaj z nimi a na nich wyjebane miej no chyba że jesteś jak 70% tego forum

że jesteś pizdą w klasie bez kolegów i odliczasz godziny kiedy to przyjdziesz do domu i zagrasz w metina ...

Polecam film "Nasza klasa"

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...