Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz
  • 0

Komputer po formacie znacznie zwolnił


LiamDiablo

Pytanie

Opublikowano

Cześć. Prawie tydzień temu zrobiłem standardowy format całego dysku twardego komputera. Po formacie komputer miał sporo niższą wydajność niż przed nim. Pamiętam, że zawsze tak miałem po stawianiu systemu na nowo, ale zawsze udawało mi się to naprawić (niestety nie pamiętam jak). Oczywiście sterowniki są najnowsze, aktualizacje Windowsowe wszystkie poinstalowane.

 

Specyfikacja:

-AMD Phenom II X4 850 3.30GHz

-AMD Radeon HD5450 od Asusa

-8GB pamięci RAM

-Windows 7 Home Premium oryginalny

 

Screeny z menedżera zadań:

https://scr.hu/oz64lg

https://scr.hu/w0g3l4

19 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Pamiętam, że zawsze tak miałem po stawianiu systemu na nowo, ale zawsze udawało mi się to naprawić (niestety nie pamiętam jak).

 

Nie ma co zbytnio się rozmyślać po prostu ustaw wszystko w komputerze tak jak było wcześniej. Nikt sobie nie przypomni za Ciebie, a to co mogłeś zrobić przed formatem to tylko biała mgła w ulewie deszczu. Próbowałeś może zainstalować inne sterowniki? Starsze? Nie wiem z czego korzystasz, ale to może mieć różne kaprysy jeżeli chodzi o sterowniki. No i powyłączaj to co miałeś wyłączone przed formatem - usługi, aplikacje i inne bzdety.

 

Zanim sobie przypomnę stare ustawienia (sterowniki nie mają nic do rzeczy bo co około miesiąc sprawdzałem czy są jakieś nowe) to trochę minie, a być może nigdy sobie nie przypomnę.

Gdyby komputer zwolnił o załóżmy 2-3% to nic by się nie stało. Ale teraz chodzi tak źle, że włączając YouTuba i przestawiając jakość na 1080p60fps zaczyna strasznie lagować. Kiedyś miałem po czasami nawet 3 karty z YouTubem w 1080p i mogłem jeszcze grać w coś mało wymagającego.Dlatego liczę na pomoc.

Dzięki, że chociaż zainteresowałeś się tematem.

 

 

 

Stawiam, że coś Ci zżera CPU+GPU lub w poprzedniej wersji odciążyłeś jakoś te podzespoły.

 

Ewentualnie stawiam na jakieś automatyczne aktualizacja czy coś podobnego, bo to też potrafi czasami ładnie zżerać neta - takie problemy też występowały po formatach.

 

Jak dla mnie to wciąż niewiadoma.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano
2 godziny temu, Nachwile1 napisał:

Ja bym zainstalował od nowa system. Zgrałbym obraz na Pendriva i zainstalował. :]

Nie znam się, więc się zapytam. Jak i po co można wgrać obraz na pendriva?

Opublikowano
Dnia 27.05.2017 o 14:49, Nachwile1 napisał:

Pobierasz .iso robisz bootowalny pendrajw/ dysk dvd i instalujesz system na nowo.

http://techformator.pl/bootowalny-pendrive-windows-10-poradnik/

No teraz wszysko jasne. Jeśli dobrze rozumiem to żeby zainstalować system na nowo to potrzebuję klucza do Windowsa? Jeśli tak to z tym może być problem, ponieważ mi przy kupnie komputera zainstalowali Windowsa 7 (Home Premium) i nie dali mi klucza.

Opublikowano

 

Pamiętam, że zawsze tak miałem po stawianiu systemu na nowo, ale zawsze udawało mi się to naprawić (niestety nie pamiętam jak).

 

Nie ma co zbytnio się rozmyślać po prostu ustaw wszystko w komputerze tak jak było wcześniej. Nikt sobie nie przypomni za Ciebie, a to co mogłeś zrobić przed formatem to tylko biała mgła w ulewie deszczu. Próbowałeś może zainstalować inne sterowniki? Starsze? Nie wiem z czego korzystasz, ale to może mieć różne kaprysy jeżeli chodzi o sterowniki. No i powyłączaj to co miałeś wyłączone przed formatem - usługi, aplikacje i inne bzdety.

 

Zanim sobie przypomnę stare ustawienia (sterowniki nie mają nic do rzeczy bo co około miesiąc sprawdzałem czy są jakieś nowe) to trochę minie, a być może nigdy sobie nie przypomnę.

Gdyby komputer zwolnił o załóżmy 2-3% to nic by się nie stało. Ale teraz chodzi tak źle, że włączając YouTuba i przestawiając jakość na 1080p60fps zaczyna strasznie lagować. Kiedyś miałem po czasami nawet 3 karty z YouTubem w 1080p i mogłem jeszcze grać w coś mało wymagającego.Dlatego liczę na pomoc.

Dzięki, że chociaż zainteresowałeś się tematem.

Opublikowano

Pamiętam, że zawsze tak miałem po stawianiu systemu na nowo, ale zawsze udawało mi się to naprawić (niestety nie pamiętam jak).

 

Nie ma co zbytnio się rozmyślać po prostu ustaw wszystko w komputerze tak jak było wcześniej. Nikt sobie nie przypomni za Ciebie, a to co mogłeś zrobić przed formatem to tylko biała mgła w ulewie deszczu. Próbowałeś może zainstalować inne sterowniki? Starsze? Nie wiem z czego korzystasz, ale to może mieć różne kaprysy jeżeli chodzi o sterowniki. No i powyłączaj to co miałeś wyłączone przed formatem - usługi, aplikacje i inne bzdety.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Mała aktualizacja z dzisiaj. Co tu się odpierdala to ja nie wiem.

Zaczęło się od tego że dzisiaj rano chciałem do porannej herbatki pooglądać śmieszne obrazki w internecie. Problem pojawił się już przy próbie uruchomienia komputera,

mianowicie komputer zamiast się włączyć to zatrzymał się na napisie (na czarnym tle) "Witamy w Windows" czy jakoś tak. Postanowiłem więc nie psuć sobie dnia i

zostawiłem go tak włączonego na cały dzień. Wieczorem chciałem znowu coś pooglądać w internecie, patrzę a tu dalej ten sam napis od rana (około 10 godzin).

Ja już zrezygnowany nie mogąc wyłączyć bydlaka po prostu wyłączyłem zasilanie i włączyłem. Komputer całkiem normalnie się uruchamia, ale co ja widzę? Pojawia się ekran,

który jest odpowiedzialny za format dysku lub zrobienie jego kopii na DVD. Zdziwiłem się, ale olałem i to wyłączyłem, blaszak się wyłączył, więc ja znowu próbuję go normalnie

uruchomić ale nic, nadal to samo, czyli ekran formatowania dysku/tworzenia kopii zapasowej na DVD. Lekko wkurwiony włączyłem opcję ostateczną, format.

Po formacie standardzik komp się włącza pulpit startowy itd. i trzeba zrobić reset komputera, no ta ja już ucieszony, że działa, robię reset kompa. No i się włącza

puszka blaszana, włącza i włącza, aż tu nagle niczym w amerykańskim horrorze, mój najgorszy koszmar, ekrean do "formatowania dysku/tworzenia kopii zapasowej na DVD".

Moja furia już w tym momencie była bliska wyrzuceniem śmierdziela przez okno, ale się powstrzymałem, uspokoiłem i wyłączyłem go próbując uruchomić go normalnie.

Naszczęście się uruchomił. I tu historia kończy się połowiczym Happy Endem. Dlaczego połowicznym? Bo problem,który opisałem w temacie nie zniknął.

Z góry dzięki za przeczytanie tych wypocin, oraz za jakąkolwiek pomoc.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...