Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co sądzicie o końcu świata oraz wierze?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

według mnie reinkarnacja jest najbardziej wiarygodna.

 

To dlaczego jest coraz więcej ludzi ? :v Skąd biorą sie te nowe ''dusze'' ?

 

 

Może to nie "dusze" ludzi, wszechświat jest wielki  B)

 

Przestańcie wywoływać panikę bo zaraz na forum utworzy się kółko zapaleńców końca świata i czcicieli szatana oddających ofiary z kotów na cmentarzach xD

A ja chcę te kilkanaście dziewic na wyłączność i koniec kropka...

Doje**ł jak sosna w dzika...

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Na temat końca świata się nie wypowiem - bo tak naprawdę nikt nie ma prawa się na ten temat wypowiadać, po prostu za mało jeszcze wiemy, ale filmy katastroficzne i spekulacje np. kalendarz majów są fajne, bo zawsze jest nutka adrenaliny i człowiek jakoś tak inaczej patrzy na świat.

 

Co do wiary. Osobiście wierzę, choć nie wiem czy mogę nazwać się katolikiem, bo gardzę batmanami i ich mafią, kościołem także. Ogólnie wierzę w Boga, a nie w jakiś śmieszków proszących się o pieniądze na nowe audi.

Opublikowano

Obraz kościoła z telewizji. Poznałem wielu księży i tylko jeden był mendowaty i pazerny. Reszta naprawdę była sługą parafian.

 

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

Co do tego wypalenia słońca za 2mld lat to do tego czasu albo człowiek wyginie albo będzie tak rozwinięty, że już dawno skolonizuje inne planety i brak słońca nie będzie problemem. Według skali Kardaszewa https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kardaszewa biorąc pod uwagę dzisiejsze tempo rozwoju człowieka już za 10 tys lat będziemy władali całą galaktyką i kontrolowali miliony gwiazd więc wygaśnięcie jednego gwiazdeczki jakim jest słońce będzie niczym. Będzie to wydarzenie raczej sentymentalne. Co do wiary to nie będę się wypowiadał gdyż jest to prywatna sprawa każdego człowieka i nie ma co nad nią dyskutować. Powiem tylko tyle, że ateiści nie mają żadnych dowodów na swoją tezę, że Boga nie ma. Katole, że istnieje owszem.

3.JPG

fEaAAXQ.gif

Opublikowano

Po pierwsze - Jeśli ktoś nie może udowodnić w żaden sposób istnienia czegoś, nie wymaga to żadnego powodu na udowodnienie, że to coś nie istnieje. Jak powiem ze istnieje wyjebana kremoka wielkości swiata tylko ze jest tak daleko ze jej nie zobaczymy, nie poczujemy i nie dotkniemy, to jaki będziesz mieć argument by mi powiedzieć ze kłamie? Ta kremowka jest przezroczysta tak dodatkowo. Ale to szczegół. I gęstość ma taką samą jak otoczenie.

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD) ewentualnie niech powie coś na temat Biblii, różnic w nowym i starym testamencie, jak wygląda na prawdę jego wiara nie wie. Większość jest na poziomie no będę dobry 10 przykazań i zdrowaska, pójdę do kościoła to będę po śmierci w niebie. Ach, ta znajomość własnej wiary. .

Ps2. Ludzie sami się wybija nim to słońce nas stopi. To nic odkrywczego. Należy dodać również ze bakterie i wirusy się rozwijają i jest coraz więcej bardzo trudnych do ubicia, uodparniają się na leki i są śmiertelne. Tez jakiś postęp w wybiciu ludzi :P

graphic.png

Opublikowano

Po pierwsze - Jeśli ktoś nie może udowodnić w żaden sposób istnienia czegoś, nie wymaga to żadnego powodu na udowodnienie, że to coś nie istnieje. Jak powiem ze istnieje wyjebana kremoka wielkości swiata tylko ze jest tak daleko ze jej nie zobaczymy, nie poczujemy i nie dotkniemy, to jaki będziesz mieć argument by mi powiedzieć ze kłamie? Ta kremowka jest przezroczysta tak dodatkowo. Ale to szczegół. I gęstość ma taką samą jak otoczenie.

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD) ewentualnie niech powie coś na temat Biblii, różnic w nowym i starym testamencie, jak wygląda na prawdę jego wiara nie wie. Większość jest na poziomie no będę dobry 10 przykazań i zdrowaska, pójdę do kościoła to będę po śmierci w niebie. Ach, ta znajomość własnej wiary. .

Ps2. Ludzie sami się wybija nim to słońce nas stopi. To nic odkrywczego. Należy dodać również ze bakterie i wirusy się rozwijają i jest coraz więcej bardzo trudnych do ubicia, uodparniają się na leki i są śmiertelne. Tez jakiś postęp w wybiciu ludzi :P

Czyżby fan uboju ludzkości? :D

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Po pierwsze - Jeśli ktoś nie może udowodnić w żaden sposób istnienia czegoś, nie wymaga to żadnego powodu na udowodnienie, że to coś nie istnieje. Jak powiem ze istnieje wyjebana kremoka wielkości swiata tylko ze jest tak daleko ze jej nie zobaczymy, nie poczujemy i nie dotkniemy, to jaki będziesz mieć argument by mi powiedzieć ze kłamie? Ta kremowka jest przezroczysta tak dodatkowo. Ale to szczegół. I gęstość ma taką samą jak otoczenie.

 

Ten argument jest alogiczny. Bo my postulujemy istnienia kreatora który rozpoczął pewien proces. Ty jednak przedstawiasz coś, co nie musi istnieć. 

Deus vult

Opublikowano

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina. 

Deus vult

Opublikowano

 

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina. 

 

 

Kościół=/=kościół

Kościół jako wspólnota jest według mnie czymś wyższym, niż kościół jako instytucja, wszystko przez popełniane przez niego błędy.

Opublikowano

Co do tego wypalenia słońca za 2mld lat to do tego czasu albo człowiek wyginie albo będzie tak rozwinięty, że już dawno skolonizuje inne planety i brak słońca nie będzie problemem. Według skali Kardaszewa https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kardaszewa biorąc pod uwagę dzisiejsze tempo rozwoju człowieka już za 10 tys lat będziemy władali całą galaktyką i kontrolowali miliony gwiazd więc wygaśnięcie jednego gwiazdeczki jakim jest słońce będzie niczym. Będzie to wydarzenie raczej sentymentalne. Co do wiary to nie będę się wypowiadał gdyż jest to prywatna sprawa każdego człowieka i nie ma co nad nią dyskutować. Powiem tylko tyle, że ateiści nie mają żadnych dowodów na swoją tezę, że Boga nie ma. Katole, że istnieje owszem.

Niby jakie dowody ? 

Książkę która ma ok. 2 tyś lat ?

A może te "cuda" , choć w sumie w wielu innych religiach też były "cuda"

                                                               tumblr_nwve37p9Hz1thlv3qo1_500.gif

Opublikowano

 

 

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina. 

 

 

Kościół=/=kościół

Kościół jako wspólnota jest według mnie czymś wyższym, niż kościół jako instytucja, wszystko przez popełniane przez niego błędy.

 

Ale Kościół to wspólnota ludzi wierzących, a nie jakaś instytucja. 

Deus vult

Opublikowano

 

 

 

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina. 

 

 

Kościół=/=kościół

Kościół jako wspólnota jest według mnie czymś wyższym, niż kościół jako instytucja, wszystko przez popełniane przez niego błędy.

 

Ale Kościół to wspólnota ludzi wierzących, a nie jakaś instytucja. 

 

 

Kościół pisane z wielkiej litery tak, ale z małej to zwykła instytucja księży itd. Albo budynek.

Jak najbardziej wspólnotę szanuję, ale "instytucję" traktuję z lekkim dystansem.

Opublikowano

przeżyłem już kilka końców świata i jakoś mam się świetnie.. poza bólami pleców. Pluskwa 2000, kalendarz majów, uderzenia komet, kosmici, bogowie.

Cuda się dzieją codziennie, gdy ktoś wierzy w jakąś bajkę przy okazji porzucając swoją inteligencję oraz tworząc podwójne standardy w ocenianiu rzeczy.

Niestety Wojtku, chrześcijaństwo to nie tylko katolicyzm. Religie się zmieniają i ewoluują ciągle w coś innego. Przecież chrześcijaństwo też powstało na ramionach innych religii i przejęło od nich wiele elementów.

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Opublikowano

Jak dla mnie religia jest dla słabych ludzi, którzy boją się śmierci, więc muszą sobie wmawiać, że po śmierci spotkają bozię, dziadka i papieża polaka. 

Co do końca świata, to jak ma jebnąć, to niech to będzie z wielkim hukiem tak żeby nie było zamieszek i innego zezwierzęcenia na ulicach. 

 

Jestem ciekaw wyniku takiego eksperymentu. 

Bierzemy ateistów i lokujemy ich na wyspie bez dostępu do świata zewnętrznego. Po kilkudziesięciu latach wracamy na wyspę i sprawdzamy czy dzieci i wnuki tych ludzi wykształciły jakąś wiarę pomimo tego, że nigdy nie słyszały o religii. 

s2c77Oa.png

Opublikowano

 

Niestety Wojtku, chrześcijaństwo to nie tylko katolicyzm.

Oczywiście, że katolicyzm to synonim chrześcijaństwa. 

 

 

 
Kto was słucha, mnie słucha, kto wami gardzi, mną gardzi; kto zaś mną gardzi, gardzi tym, który mnie posłał (Łukasz 10:16). Nie może być jaśniej: kto odrzucili głowę kościoła, odrzucił samego Chrystusa, a więc nie powinien otrzymać miana chrześcijan.

 

Jestem ciekaw wyniku takiego eksperymentu. 

Bierzemy ateistów i lokujemy ich na wyspie bez dostępu do świata zewnętrznego. Po kilkudziesięciu latach wracamy na wyspę i sprawdzamy czy dzieci i wnuki tych ludzi wykształciły jakąś wiarę pomimo tego, że nigdy nie słyszały o religii. 

Ale jaki to ma związek, z tym czy transcendencja istnienie czy nie? 

Deus vult

Opublikowano

Ja jestem katolikiem, i wierzę, że po śmierci coś nastąpi. Bo jednak życie jest pełne zagadek i nie wiadomo co się stanie w trakcie i po śmierci

MindlessCanineHanumanmonkey-max-1mb.gif

Opublikowano

 

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina.

G****o prawda.

Luteranizm, prawosławie, świadkowie Jehowy, R.K - każdy jest chrześcijaninem.

graphic.png

Opublikowano

@Wojciech..

 

jeśli powiesz, że przestrzegasz wszystkiego, co jest napisane w bilbii, to zadzwonię na policję... Musiałbyś być strasznym fanatykiem gdybyś tak robił, więc nie odmawiaj wybierania innym tego, co sobie chcą.

 

Myślę, że experyment z wyspą pokazałby, że ludzie wytworzą sami jakieś wierzenia, które wchodziły by w miejsce braku wiedzy. Jeśli trwało by to dostatecznie długo, to otrzymałbyś skodyfikowane wierzenia w formie religii.

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Opublikowano

 

 

Po 2. Ludzie nie znają swojej wiary, znają ja powierzchownie i to bardzo, bardzo płytko. Spytaj się pierwszego lepszego ludzia na ulicy w co wierzy po czym spytaj się czym się chociaż różnią 4 najpopularniejsze odmiany chrześcijaństwa ( jeśli je w ogóle zna xD)

Chrześcijaństwo= Katolicyzm

Nie ma innych odmian. Jeśli ktoś odchodzi od głowy kościoła, nie może nosić miana Chrześcijanina.

G****o prawda.

Luteranizm, prawosławie, świadkowie Jehowy, R.K - każdy jest chrześcijaninem.

 

Jeszcze mało wiesz. Zasada sola scriptura na którą powołuję się te sekty heretyckie jest niebiblijna. 

@Wojciech..

 

jeśli powiesz, że przestrzegasz wszystkiego, co jest napisane w bilbii, to zadzwonię na policję... Musiałbyś być strasznym fanatykiem gdybyś tak robił, więc nie odmawiaj wybierania innym tego, co sobie chcą.

 

Myślę, że experyment z wyspą pokazałby, że ludzie wytworzą sami jakieś wierzenia, które wchodziły by w miejsce braku wiedzy. Jeśli trwało by to dostatecznie długo, to otrzymałbyś skodyfikowane wierzenia w formie religii.

Napisz jaśniej. Co znaczy, że wszystkiego przestrzegam? 

Piszę tylko jakie jest zdanie biblii i jedynego kościoła założonego przez Chrystusa. Nie może być tak, że ktoś odchodzi od głównego Kościoła i może mieć miano nazywania się Chrześcijaninem. 

Deus vult

Opublikowano

spójrz na ST, który należy do Twojej wiary. Nie przestrzegasz tego, co jest w nim napisane, ale uznajesz za część swojej wiary, czyli wybierasz to, co Ci pasuje. Natomiast, jeśli powiesz, że chrześcijaństwo odcina się od ST, to akceptujesz to, że religia ewouluje, więc nie możesz mieć za złe innym, że ich regilia też ewoluowała.

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Opublikowano

spójrz na ST, który należy do Twojej wiary. Nie przestrzegasz tego, co jest w nim napisane, ale uznajesz za część swojej wiary, czyli wybierasz to, co Ci pasuje. Natomiast, jeśli powiesz, że chrześcijaństwo odcina się od ST, to akceptujesz to, że religia ewouluje, więc nie możesz mieć za złe innym, że ich regilia też ewoluowała.

ST to mają przestrzegać żydzi a nie katolicy. A skoro Wojciech jest katolikiem to jest to naturalne, że go nie przestrzega. My skupiamy się na nowym testamencie i dekalogu. Jedyny przełom w chrześcijaństwie nastąpił po narodzeniu Jezusa i tylko wtedy była dość poważna zmiana  w pojmowaniu boga i życia. Od tej pory nie wiele się zmieniło - podstawy zostają te same. Inna sprawą są schizmy itp. ale nie o tym tu mowa.

Cyrk.png

Opublikowano
Sta­rość we wszys­tko wie­rzy. Wiek śred­ni we wszys­tko wątpi. Młodość wszys­tko wie. 

Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób. 

Nie mogę uwie­rzyć w bo­ga, który chce być chwa­lony cały czas. 

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...