Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Telefon na lekcji


SумвιαN

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 78
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

To, że wskazał on pewną wade (może byc nawet subiektywna) systemu edukacji, odpowiednio to argumentując, co się ceni - nie znaczy, że ma się wypisywac ze szkoly, to nawet niemożliwe w jego wieku, bo trzeba mieć 18 lat, a on ma prawie 16 z tego co wiem.

 

I tu widac różnice między jego wypowiedzią, a twoją. 

 

On pokazał swój punkt widzenia wyjaśniając dlaczego jest taki, a nie inny.

Cóż, Ty również wskazales swojąperspektywe, napisales, ze nie ma glupich przedmiotów tylko są głupi ludzie.

Co z tego skoro tego typu opinia jest bezwartościowa, bo nie ma żadnego poparcia argumentacyjnego?

 

Moim zdaniem to co napisał arrines to dobry punkt widzenia, bo sam tez tak uważam. Masz prawo uważać inaczej, ale dopóki mnie nie przekonasz do swojego punktu widzenia sensownie to nadal będe uważał, że bezsensownie jest uczyć się czegoś, co i tak nas gówno obchodzi, zapomnimy to szybko i nie będzie to mialo wplywu na naszą przyszlosc.

To wszystko pokrywa się na prostej rzeczy - inteligencji. Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy. Tylko na chemii dowiesz się jak z kilograma mięsa zrobić dwa kilogramy szynki. ;) Tak samo z fizyką, wszelakie obliczenia, praca mózgu to wszystko marszczy twój mózg i de facto stajesz się mądrzejszy.

 

ooo 333 posty diabelska liczba, diabelski post.

Opublikowano

Jeśli przeszkadzałeś w prowadzeniu zajęć to oczywiście słuszna uwaga. 

 

Tak, przeszkadzał bo się gra w gry, słuchał się muzy podczas lekcji:

 

 

dzisiaj sobie gram na lekcji w giere na fonie i facetka kazala mi wylaczyc fona. no to nie wylaczylem mysle se j**** ją. podglosnilem tylko muze. kazala mi oddac telefon i powiedziala ze wezmie do sekretariatu na caly rok wiec mysle se chyba cie jeblo i nie oddajje. upieram sie i nie oddalem, poszedlem do dyrka on mi kazal wracac i nie wyciagac wiecej fona i dostalem uwage na pol strony za telefon  :v

 

Post-prawdy @Wojciech..

LIKE za Twój post Wojtku.

6BhO6OQ.png


 


Lubię rajstopy koloru powyższego - ciemno-czarne. :)

Opublikowano

To wszystko pokrywa się na prostej rzeczy - inteligencji. Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy. Tylko na chemii dowiesz się jak z kilograma mięsa zrobić dwa kilogramy szynki. ;) Tak samo z fizyką, wszelakie obliczenia, praca mózgu to wszystko marszczy twój mózg i de facto stajesz się mądrzejszy.

 

ooo 333 posty diabelska liczba, diabelski post.

Marceli jak zwykle posty nie poparte jakimkolwiek źródłem, artykułem niczym. Tym razem chociaż nie przytaczasz wymyślonych liczb z dupy ale kto wie ;) Przytocz mi (link) do jakiegokolwiek badania naukowego potwierdzającego twoją tezę.

 

Co do tematu to nauczyciel NIE MA prawa ci zabrać telefonu. Może cię wyrzucić z lekcji, wysłać do dyrektora a w prywatnej szkole może cię z niej wyrzucić (dyrektor) ale nie ma prawa dotykać twojego mienia.

Bo wtedy odpowiadałby za kradzież tak jak każdy. Telefon >400 zł  więc byłoby to przestępstwo a nie wykroczenie.

Natomiast twoje zachowanie autorze tematu pokazuje twój poziom.,

Opublikowano

To wszystko pokrywa się na prostej rzeczy - inteligencji. Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy. Tylko na chemii dowiesz się jak z kilograma mięsa zrobić dwa kilogramy szynki. ;) Tak samo z fizyką, wszelakie obliczenia, praca mózgu to wszystko marszczy twój mózg i de facto stajesz się mądrzejszy.

 

ooo 333 posty diabelska liczba, diabelski post.

Nie rozumiem za bardzo użycia słowa inteligencja. Sugerujesz, że inteligencja = posiadanie dużej ilosci wiedzy, czy co? Jesli tak, to nie zgodzilbym się, inteligencja jest czymś innym.

 

Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy? Być może, ale zalezy jak to rozumiemy. Dla mnie prawdziwa wiedza wynika z umiejętności, ze zrozumienia, z pewnego rodzaju pasji. Jak ktoś nie lubi przykladowo biologii to nigdy nie wyniesie z niej żadnych informacji, niewazne, czy są potrzebne, czy niepotrzebne. Poteguje to rowniez fakt, ze nauczyciel jednak uczy 30 osób, nie ma indywidualnego podejscia do ucznia oraz to, ze wymuszna jest tzw. zzz, czyli zakuć zdać zapomnieć. Czemu wymuszane? Dlatego, ze system edukacji nie dopuszcza jakiejs wlasnej inwencji, zrozumienia, umiejetnosci tylko na przyjeciu wiedzy. Taka wiedza jest "dawana" uczniom na lekcjach, tylko pytanie czy system edukacji dba dobrze o to, zeby uczniowie ją przyjeli. Przykladowo, ilosc sprawdzianów w ciągu tygodnia, ilosc przedmiotow wymusza uczenie się na pamięć, wykucie jakiejś regułki. po co? Dla oceny. Wszystko opiera sie na gonieniu za cyferkami, a nie na tym czym imo powinna być szkola czyli zdobywaniu nawet nie tyle co wiedzy, ale umiejetnosci. Wiedza moze byc pusta, bezplciowa, po prostu przyjęta, ale w takim sensie, ze czlowiek po prostu przyjmuje pewne slowa wynikajace np. z jakiejs zasady, prawa. Natomaist nie analizuje ich, nie probuje zrozumiec, więc to nie jest prawdziwa wiedza.  Pasja do przedmiotu też jest kluczowa. Jeśli ktoś ma obrzydzony przedmiot tym jak byl prowadzony, tym jakie są wymuszenia systemu edukacji czy tez po prostu dlatego, ze jego typ inteligencji nie ma z nim nic wspolnego - nie powinien imo marnowac na niego czasu, powinien sie skupić na tym co chce wiedziec, umiec, rozumiec, a z innych przedmiotow - po prostu zdac. Takie jest moje zdanie.

 

@Edit

 

moze skróce troche tekst do jednej konkluzji - mozna przeczytac wiele ksiazek, a nie wiedzieć nic, a mozna przeczytać książke i wiedzieć o wiele więcej.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Nie rozumiem za bardzo użycia słowa inteligencja. Sugerujesz, że inteligencja = posiadanie dużej ilosci wiedzy, czy co? Jesli tak, to nie zgodzilbym się, inteligencja jest czymś innym.

 

Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy? Być może, ale zalezy jak to rozumiemy. Dla mnie prawdziwa wiedza wynika z umiejętności, ze zrozumienia, z pewnego rodzaju pasji. Jak ktoś nie lubi przykladowo biologii to nigdy nie wyniesie z niej żadnych informacji, niewazne, czy są potrzebne, czy niepotrzebne. Poteguje to rowniez fakt, ze nauczyciel jednak uczy 30 osób, nie ma indywidualnego podejscia do ucznia oraz to, ze wymuszna jest tzw. zzz, czyli zakuć zdać zapomnieć. Czemu wymuszane? Dlatego, ze system edukacji nie dopuszcza jakiejs wlasnej inwencji, zrozumienia, umiejetnosci tylko na przyjeciu wiedzy. Taka wiedza jest "dawana" uczniom na lekcjach, tylko pytanie czy system edukacji dba dobrze o to, zeby uczniowie ją przyjeli. Przykladowo, ilosc sprawdzianów w ciągu tygodnia, ilosc przedmiotow wymusza uczenie się na pamięć, wykucie jakiejś regułki. po co? Dla oceny. Wszystko opiera sie na gonieniu za cyferkami, a nie na tym czym imo powinna być szkola czyli zdobywaniu nawet nie tyle co wiedzy, ale umiejetnosci. Wiedza moze byc pusta, bezplciowa, po prostu przyjęta, ale w takim sensie, ze czlowiek po prostu przyjmuje pewne slowa wynikajace np. z jakiejs zasady, prawa. Natomaist nie analizuje ich, nie probuje zrozumiec, więc to nie jest prawdziwa wiedza.  Pasja do przedmiotu też jest kluczowa. Jeśli ktoś ma obrzydzony przedmiot tym jak byl prowadzony, tym jakie są wymuszenia systemu edukacji czy tez po prostu dlatego, ze jego typ inteligencji nie ma z nim nic wspolnego - nie powinien imo marnowac na niego czasu, powinien sie skupić na tym co chce wiedziec, umiec, rozumiec, a z innych przedmiotow - po prostu zdac. Takie jest moje zdanie.

Oczywiście szkoła ocenia tego który ma lepszą pamieć.  Edukacja powinna być zreformowana i to bardzo. Powinna uczyć tego co człowieka interesuje. Po co ścisłowcowi  przedmioty polonistycznej i analogicznie na odwrót.

Deus vult

Opublikowano

To wszystko pokrywa się na prostej rzeczy - inteligencji. Im więcej wiesz tym stajesz się mądrzejszy. Tylko na chemii dowiesz się jak z kilograma mięsa zrobić dwa kilogramy szynki. ;) Tak samo z fizyką, wszelakie obliczenia, praca mózgu to wszystko marszczy twój mózg i de facto stajesz się mądrzejszy.

 

ooo 333 posty diabelska liczba, diabelski post.

W sumie @1361622928-U485574.pngRhide. to świetnie podsumował, ale ja dodam jeszcze jedno:

nie masz prawa zakładać, że ktoś nie lubiący jakiejś dziedziny jest idiotą. A wiesz dlaczego? Bo każdy jest inny. Każdego fascynuje coś innego. Nie da się posiąść całej wiedzy świata, choćby się kuło 100 lat, dlatego człowieka powinno się edukować w kierunku, który go interesuje. Do którego ma predyspozycje i który po prostu kocha, bo wtedy może posiąść wiedzę, którą ktoś inny zdobywałby cały wiek, w kilka lat.

 

PS. Jest takie powiedzenie: "coś do wszystkiego jest do niczego".

PS 2. Nie da się zrobić czegoś z niczego. Z kilograma mięsa nigdy nie powstaną dwa kilogramy szynki. Spójrz na opakowania po wyrobach. Tam czasem jest napisana proporcja i w każdym przypadku z większej ilości mięsa jest robiona mniejsza ilość produktu.

PS 3. To z szynką tylko udowadnia, jak mało wiesz, i że tylko szpanujesz na pokaz. xD

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

Oczywiście szkoła ocenia tego który ma lepszą pamieć.  Edukacja powinna być zreformowana i to bardzo. Powinna uczyć tego co człowieka interesuje. Po co ścisłowcowi  przedmioty polonistycznej i analogicznie na odwrót.

Jakaś podstawowa wiedza dot. języka polskiego ścisłowcowi również będzie potrzebna, jak i humaniście wiedza dot. przedmiotów scislych.

 

Jednak, zgodzę sie, powinno sie głównie skupiac na tym co na prawde interesuje takiego człowieka. Podstaw wszystkiego uczyć, ale z innym podejsciem i sposobem, zeby nie byly czyms nie przyjemnym, wręcz obrzydzającym uczniowi szkołe, czyms do zapomnienia, wykucia, zeby miec jakąś cyferke np. dla rodzica itp. 

 

Glowny nacisk natomiast powinno się postawic na tym, czego uczen uczyc sie chce i powinno się tego uczyc normalnie, czyli przekazując pewną pasje, wzbudzic inteligencje co do tego, czyli w pewnym sensie umiejetnosci, zrozumienie, a nie sprawic, zeby bezmyslnie konsumowal treść bez zastanowienia.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

A tak juz nie odbiegając od tematu to moim zdaniem troche arogancki jesteś autorze tematu.

 

Mając glosno telefon przeszkadzasz ludziom, ktorzy chcą się czegos nauczyc, pomyslales o tym?

 

Rowniez zdażalo mi sie korzystac z telefonu na lekcji, ale nie wydawal on zadnych dźwiekow, a jak nauczyciel mimo to poprosil mnie o przestanie korzystania z niego - po prostu to zrobilem, zamiast robić jakieś problemy o byle pierdoły.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

A wiecie że temat to prowo? xD

 

Mi też zabierali bo niestety messenger > szkoła, troche mi zajeło aż zrozumiałem, że nie ma co się kłócić tylko się wyjebać to telefon wróci po lekcji. Teraz na studiach to rzadko korzystam z fejsa/neta, ale w liceum było fajnie - jeden powerbank i do niego podłączone 4 telefony :D

Opublikowano

Marceli jak zwykle posty nie poparte jakimkolwiek źródłem, artykułem niczym. Tym razem chociaż nie przytaczasz wymyślonych liczb z dupy ale kto wie ;) Przytocz mi (link) do jakiegokolwiek badania naukowego potwierdzającego twoją tezę.

Trzeba było uważać na polskim i historii to byś informację na ten temat posiadał. ;) Nie będę podawał ci linków, bo to naprawdę wszystko było w szkole, a na dodatek poparte ogromną liczbą dowodów.

Jakaś podstawowa wiedza dot. języka polskiego ścisłowcowi również będzie potrzebna, jak i humaniście wiedza dot. przedmiotów scislych.

 

Jednak, zgodzę sie, powinno sie głównie skupiac na tym co na prawde interesuje takiego człowieka. Podstaw wszystkiego uczyć, ale z innym podejsciem i sposobem, zeby nie byly czyms nie przyjemnym, wręcz obrzydzającym uczniowi szkołe, czyms do zapomnienia, wykucia, zeby miec jakąś cyferke np. dla rodzica itp. 

 

Glowny nacisk natomiast powinno się postawic na tym, czego uczen uczyc sie chce i powinno się tego uczyc normalnie, czyli przekazując pewną pasje, wzbudzic inteligencje co do tego, czyli w pewnym sensie umiejetnosci, zrozumienie, a nie sprawic, zeby bezmyslnie konsumowal treść bez zastanowienia.

Mówisz raz, że nie... lepiej kształcić się w danym kierunku, a potem zmieniasz zdanie i nagle podstawowa wiedza jest potrzebna. Zdecyduj się. xD Ty mi nie mów, że język polski NAWET ROZSZERZONY NIE PRZYDA SIĘ W ŻYCIU, bo dostanę załamki. 

Opublikowano

Trzeba było uważać na polskim i historii to byś informację na ten temat posiadał. ;) Nie będę podawał ci linków, bo to naprawdę wszystko było w szkole, a na dodatek poparte ogromną liczbą dowodów.

Mówisz raz, że nie... lepiej kształcić się w danym kierunku, a potem zmieniasz zdanie i nagle podstawowa wiedza jest potrzebna. Zdecyduj się. xD Ty mi nie mów, że język polski NAWET ROZSZERZONY NIE PRZYDA SIĘ W ŻYCIU, bo dostanę załamki. 

To my powinniśmy decydowac co jest dla nas przydatne, wówczas to będzie jeszcze przydatniejsze.

 

Mimo tego, ze powinno się nastawiać nauke na pewien indywidualizm ucznia, na rozbudzenie jego pasji i dbanie o ich rozwój, o to, zeby uczyc go jak się uczyc, jak coś umiec, a nie przekazywac pustą wiedze - to jednak są pewne podstawy bez których ciężej sie żyje.

 

Moznaby dyskutować co by się do takiej podstawy zaliczalo, pewnie kazdy inaczej by uwazal, dlatego nie chcę poruszać tego tematu głębiej.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

To my powinniśmy decydowac co jest dla nas przydatne, wówczas to będzie jeszcze przydatniejsze.

 

Mimo tego, ze powinno się nastawiać nauke na pewien indywidualizm ucznia, na rozbudzenie jego pasji i dbanie o ich rozwój, o to, zeby uczyc go jak się uczyc, jak coś umiec, a nie przekazywac pustą wiedze - to jednak są pewne podstawy bez których ciężej sie żyje.

 

Moznaby dyskutować co by się do takiej podstawy zaliczalo, pewnie kazdy inaczej by uwazal, dlatego nie chcę poruszać tego tematu głębiej.

Ja chcę uświadomić ci, że każdy przedmiot w szkole jest na swój sposób wartościowy. KAŻDY, jak ktoś uważa inaczej to po prostu jest za głupi aby to zrozumieć. jak kogoś uraziłem to trudno.

Opublikowano

Ja chcę uświadomić ci, że każdy przedmiot w szkole jest na swój sposób wartościowy. KAŻDY, jak ktoś uważa inaczej to po prostu jest za głupi aby to zrozumieć. jak kogoś uraziłem to trudno.

Każda wiedza jest pewną wartością, niezaleznie od tego czego dotyczy, jednakże są wiedze dla pewnych osób bardziej wartościowe i mniej wartościowe.

 

System powinien opierac sie na tym, zeby uczen zdobywal wiedze najbardziej dla niego wartościową (ta u każdego jest inna + jakieś absolutne podstawy, które również są bardzo wartosciowe, dla każego).

 

I zakladanie, ze jak ktos uważa inaczej jest glupi jest skrajną arogancją, moze nawet megalomanią, egocentryzmem. 

 

Nie wiem, nie znam Cię na tyle dobrze, zeby Cię oceniać jednoznacznie.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

LUDZIE KOCHANI - MPCforumiwicze pyszni tego pysznego najobszerniejszego forum na silniku IPBBoard w Polsce.

 

Słuchajcie:

Teraz ja stwierdziłem, że nauczycielka słusznie zabrała uczniowi telefon za odwalania z dwóch powodów w czasie lekcji.

Pierwszy powód to: słuchanie na lekcji, a 2gi powód to: gry na telefonie podczas zajęć.

PODCZAS ZAJĘĆ UCZEŃ GRA W GRY KOMPUTEROWE, SUCHA MUZY W SŁUCHAWKACH NA PRZYKŁAD? WTF! LOL!

 

Ale fakt, faktem, nauczycielka ma oddać uczniowi telefon po LEKCJACH, a nie zabierać mu telefon na !!!cały rok!!!

Przesada, wtedy, jak telefon będzie skonfiskowany np. w tym sejfie (o którym wspomniałem) w wyższych moich postach tutaj, to może ta sprawa trawić do sądu - jak rodzice tego ucznia to uczynią, bo chłopak rok czasu nie będzie miał telefon przez właśnie życzenie.

 

Tyle ode mnie.

6BhO6OQ.png


 


Lubię rajstopy koloru powyższego - ciemno-czarne. :)

Opublikowano

Biedzie umysłowej tego nie wytłumaczysz. Takie osobniki myślą, że szkoła to więzienie. ;) Za parę lat jak będą kopać rowy to co najwyżej możesz mu pokiwać ze swojego porsche. ;)

 

Ty możesz co najwyżej pokiwać z rowu obok

LE01E2H.png

Opublikowano

Powinien być zakaz przynoszenia telefonów na lekcje przynajmniej wśród gimnazjalistów.

 

U nas był,ale i tak każdy nosił. Tak więc nic to nie dało,zniesli ten zakaz i jak było tak jest.

  79160594027661829163.png

Opublikowano

My na początku lekcji wszyscy wkładamy telefony/smartfony do pudełeczka i tam sobie leżą. Nikomu się krzywda nie dzieje, a można się skupić na lekcji. Da się? Da.

Opublikowano

U nas był,ale i tak każdy nosił. Tak więc nic to nie dało,zniesli ten zakaz i jak było tak jest.

w sumie miałem tak samo jak byłem w gimnazjum :P

76561198093115115.pngAddFriend.png

Opublikowano

Ty możesz co najwyżej pokiwać z rowu obok

No widzisz. :) #Taka_sytuacja

 

@1361622928-U485574.pngRhide. i nawet nie masz po co mnie oceniać. Uważaj mnie za debila, ale sam wiedz że twierdzenie iż fizyka, chemia itp. są przedmiotami mało wartościowymi to po prostu brak odpowiedniego poziomu lub jak kto woli brak odpowiedniej wiedzy na dany temat.

Opublikowano

Uzależnieni od telefonów mocno, nie rozumiem jak można nie wytrzymać 40 minut bez patrzenia się na ekranik.

Tak zakaz zabawy telefonem na lekcji jest całkowicie słuszny, już nawet przez szacunek dla nauczyciela taki jaki powinno się mieć do każdego człowieka, jakbyście się czuli jakbyście gadali do 30 osób a słuchały by was dwie bo reszta by siedziała mordami w telefonach?

Opublikowano

Uzależnieni od telefonów mocno, nie rozumiem jak można nie wytrzymać 40 minut bez patrzenia się na ekranik.

Tak zakaz zabawy telefonem na lekcji jest całkowicie słuszny, już nawet przez szacunek dla nauczyciela taki jaki powinno się mieć do każdego człowieka, jakbyście się czuli jakbyście gadali do 30 osób a słuchały by was dwie bo reszta by siedziała mordami w telefonach?

45 minut. Jakby ich nie interesowal ten temat na lekcji i by nie przeszkadzali to niech patrza sie w te ekraniki.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...