Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Życie po śmierci


Gość steelie

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pustka? no niepowiedzialbym

gdy juz umierasz to znikasz nie myślisz bo cie nie ma

no to jest proste przeciez

gdy pies zdechnie to zwyczajnie zdechnie i nie folozofujemy tutaj

my rodziwmy sie i umieramy tak samo jak ten wziety za przyklad pies

76561198093115115.pngAddFriend.png

  • Odpowiedzi 90
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

znowu... xD


1:42

 

 

 

jestesmy wynikiem ewolucji nie żadnego boga proroka itp wszystko co posiadamy to nasz mózg nie dochodzi do tego dusza ani jakikolwiek inny pozacielesny byt

 

 

zapominasz o tym że ewolucja nie jest możliwa bez odpowiedniej fizyki. 

Deus vult

Opublikowano

w sensie? czemu na planecie ze słabszą grawitacja/brakiem siły tarcia, ogólnie z mniejszymi wartościami fizycznymi niż na ziemi miałoby nie powstać życie? w ciagu tego pizdyliarda lat i tak by sie uwarunkowało i ewoluowało ;p nie mówie tu o skrajnych przypadkach gdzie nie masz grawitacji itp

ae1d1005fe.png


Opublikowano

w sensie? czemu na planecie ze słabszą grawitacja/brakiem siły tarcia, ogólnie z mniejszymi wartościami fizycznymi niż na ziemi miałoby nie powstać życie? w ciagu tego pizdyliarda lat i tak by sie uwarunkowało i ewoluowało ;p nie mówie tu o skrajnych przypadkach gdzie nie masz grawitacji itp

Prawa fizyki dla calego wszechswiata sa takie same, gdyby zmienic troche stale fizyczne w jednej chwili nas nie ma.

Deus vult

Opublikowano

o jejuniu, według mnie to jest mega błędne rozumowanie, wiadomo ze jeżeli zmienisz coś na ziemi to w momencie pierdykniemy - bo jestesmy przystosowani do tego co w tym momencie panuje, nie można mówić że dla całego wszeświata są takie same bo np. na planecie na której siły są inne niż u nas ewolucja mogła np wytworzyć 3 ręke/3 noge żeby sie przystosować. to jest oczywiście tylko przykład nie można tego brać dosłownie

ae1d1005fe.png


Opublikowano

#3x up

 

czytaj żesz kurw..czaku ze zrozumieniem jeżeli "budze sie" bez wspomniem z poprzedniego życia to jakim cudem bede wiedział że te słowa kierowałeś do mnie płytka kuro :)?

 

moge już wtedy posiadać zupełnie inne wyobrażenie o świecie, wierzyć w chrystusa i takie rzeczy jak teraz opowiadam to moga byc dla mnie jakieś bajeczki

 

 

#seleks

 

no, na długie wieczory, jeszcze jak sie chlupnie troche to w ogole mindfuck potrafi wyjść, chyba że rozmawiasz z osobami o troche eee niższym poziomie jak np @Patrol *DG* to może on niektórych rzeczy nie zrozumieć ale bardzo chce sie wypowiedzieć i pokazać żałosny poziom :)

Jeżeli budzisz się bez wspomnień, to równie dobrze mógłbyś się nie obudzić, nasze poczucie "ja", jest wykreowane przez przeżycia i doświadczenia w życiu, rodząc się gdzie indziej byłbyś kimś innym. Więc nawet, zakładając twoją opcje (która jest nielogiczna) , dla mnie byłoby to bezsensu, bo to co jest ważne dla nas teraz, ludzie, ideały, cele to wszystko w takim wypadku przepada. Jesteś kimś innym.

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

­Ktoś tam zwarzył w średniowieczu ciało po śmierci i wyszło mu że waga się nie zgadza, na podstawie teori względności Ajsztajna i nieoznaczoności Hejzemberga, muszę stwierdzić że właśnie tzw. "dusza lucka" musiała ważyć te uf 21 gramuf. 

ItgMSFz.gif­

Opublikowano

pustka? no niepowiedzialbym

gdy juz umierasz to znikasz nie myślisz bo cie nie ma

no to jest proste przeciez

gdy pies zdechnie to zwyczajnie zdechnie i nie folozofujemy tutaj

my rodziwmy sie i umieramy tak samo jak ten wziety za przyklad pies

No jednak to nie jest takie proste, bo nikt nie wie co jest po śmierci. Reinkarnacja, piekło, niebo - to są wszystko domysły i wiara ludzka zależna od kultury/regionu, w którym się wychowaliśmy. Kiedy umrzemy to się dowiemy co jest na prawdę, albo i nie o ile jest tak jak napisałeś. 

 

­Ktoś tam zwarzył w średniowieczu ciało po śmierci i wyszło mu że waga się nie zgadza, na podstawie teori względności Ajsztajna i nieoznaczoności Hejzemberga, muszę stwierdzić że właśnie tzw. "dusza lucka" musiała ważyć te uf 21 gramuf. 

Nie pajacuj. Kiedy człowiek umiera to wszystkie płyny z niego schodzą, a nie. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

nic nie ma xD twój mózg magicznie nie przejdzie do innego świata czy ciała

Nie ma potwierdzenia, więc skończ prawić te swoje kazania. To co piszesz to twoja wiara, nic więcej. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

o jejuniu, według mnie to jest mega błędne rozumowanie, wiadomo ze jeżeli zmienisz coś na ziemi to w momencie pierdykniemy - bo jestesmy przystosowani do tego co w tym momencie panuje, nie można mówić że dla całego wszeświata są takie same bo np. na planecie na której siły są inne niż u nas ewolucja mogła np wytworzyć 3 ręke/3 noge żeby sie przystosować. to jest oczywiście tylko przykład nie można tego brać dosłownie

Ja tutaj mówię o zmianie praw fizyki. Nie ma czegoś takiego że na ziemi są innej prawa fizyki niż na końcu galaktyki. Gdybyśmy zmienili masę elektronu to np słońce by się nie zaświeciło. Gdyby grawitacja była równa sile elektromagnetycznej, zbudowani bylibyśmy z 200 protonów. Pomijając fakt że gdyby prawa były chaotycznej cały wszechświat by się zapadł. 

Deus vult

Opublikowano

znowu... xD


1:42

 

 

 

jestesmy wynikiem ewolucji nie żadnego boga proroka itp wszystko co posiadamy to nasz mózg nie dochodzi do tego dusza ani jakikolwiek inny pozacielesny byt

 

moją ze tak powiem wizją jest to że po smierci po prostu mózg przestaje działać... ALE "budzimy" sie jako nowa osoba zaczynając cykl życia bez jakichkolwiek wspomnień z poprzedniego i nie, nie mam tu na mysli reinkarnacji ani niczego innego, po prostu no jesteś xD

 

nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć, chyba nie umiem ale może ktos ogarnie takie deep przemyślenia X D

 

 

@1361622928-U485574.pngTreccboy1

 

ale ja go wykluczam, to że teoria nie wyklucza znaczy też że nie potwierdza, jesteśmy w punkcie wyjścia, dlatego każdy pisze co ON SAM o tym myśli, nie jak było naprawde bo tego nie wiemy. to w jaki sposób ja myśle argumentuje tym że wszeświat jest no... dośc duży, i powstanie życia GDZIEŚ w końu musiało nastapić, potem miliardy lat przystosowywania sie do warunków panujacych na planecie i stopniowa znów wielomilionowa ewolucja . cały ten temat polega na gdybaniu no chyba że masz jakieś mocne info o stworzeniu wszeświata to sie możesz podzielić 

 

Bardzo ciekawe jest to co napisałeś. Jeśli możesz, to skąd wiesz, że jesteśmy tworem ewolucji? I powiedz mi jeśli możesz co rozumiesz przez słowo "ewolucja" bo to słowo ma co najmniej 6 znaczeń. To co powiedziałeś o duszy, to też jest to raczej wierzenie, nie da się tego jakoś naukowo wyjaśnić, tak samo jak z mózgiem. Nie wiem czy wiesz ale "świadomość" również nie pochodzi z mózgu, tak jak myśli nie są z 3 wymiaru.  

 

A co ze stworzeniem świata ? To zależy jakie Ty masz do tego podejście jak możesz rozwiń swoją myśl.

ja słyszałam teorie że po śmieci, nasza dusza zostaje na ziemi, zamienimy się w jakieś zwierze, bądź nasza dusza czy coś tam, wejdzie w jakieś dziecko co ma się urodzić. Niestety nie wierzę w takie głupoty, jak i nie wierzę w piekło, jak i w Boga. Po co mamy wierzyć w coś co nie wiemy czy wgl istnieje, ? To jak by powiedzieć że w Zakopanym istnieje Yeti ale go nikt nie widział o_O.. Każdy wierzy w to co go religia uczy co mu religia każe. Co jest po śmierci wiedzą tylko Ci co już nie żyją. 

Tak se czasem myślę ( bo do nieba nie wstąpię pewnie ) ale załóżmy że będę w niebie i że będę czekała aż mnie Jezus przyjmie w Swoje niebieskie bramy zastanawia mnie jedno, co ja tam do cholery będę robić ? No patrzymy z tej strony, teraz chodzisz po świecie, są problemy, radości, smutki, żale, pracujesz, śpisz, jesz, sikasz itp ( nie będę wchodzić w szczegóły ) i trafisz do tego nieba i siedzisz i siedzisz i patrzysz z chmurki no i co dalej ? Już na zawsze się tam zostanie i nie można powiedzieć "a jak będzie koniec świata to nie będzie nas? " no nie będziemy i będziemy tam siedzieć i pić kawkę z Jezusem i jeść Hity. Nie wiemy tego i się nie dowiemy. 

tak samo jak nie wierzę w śmierć kliniczną no chyba że bym to sama przeżyła ;D

 

Twierdzisz, że nie wierzysz w Boga. Nie wiem czy wiesz ale ateizm to tez religia. Jest wiele przesłanek przemawiających bardziej za istnieniem Boga. Co do piekła, nieba itd to skoro Bóg istnieje to coś po śmierci również. Nasz rozum nie potrafi tego ogarnąć, bo od małego jesteśmy nauczeni, że jak czegoś nie zobaczymy nie dotkniemy to uważamy, że to nie istnieje.

 

Co do tej wizji nieba(czy jakby to tam zwać) to co możesz robić, żyć. Według teorii, żyjesz tam normalnym życiem. Uczysz się, pracujesz etc. Z taką różnicą, że nie ma tam śmierci, chorób za to jest bliskość Stwórcy.

Opublikowano

HarryPotter, a skąd wiesz, że Bóg nie posłużył się ewolucją? Biblia nie mówi jak dokładnie wyglądali Adam i Ewa. Może byli bakteriami, małpami? 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Po smierci trafia sie na trening do krola Kaio zeby stac sie silny i walczyc z takimi kreaturami jak Freezer lub Bi Lusi. Jesli znudzi Ci sie zycie w zaswiatach zawsze mozesz dotknac plecow krola Kaio i mowic przez niego do swoich przyjaciol. Mozesz ich poprosic o odnalezienie smoczych kul, aby Cie wskrzesili. Kiedys smocze kule spelnialy tylko 1 zyczenie, jednak jak Dende zostal nowym bogiem zwiekszyl limit do 3. Pamietaj, ze wskrzesic mozesz tylko raz oraz, ze zabiera ono az 2 zyczenia takze pozostanie Ci tylko jedno. Co z nim zrobisz to juz nie moja sprawa. Mam nadzieje, ze Ci pomoglem.

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngTreccboy1 a skąd wiesz, że bóg istnieje?

Nie wiem, ale w to wierze. Bo jest mi łatwiej w życiu, a kto wie co jest po śmierci? Wiara nic mnie nie kosztuje poza podniesieniem dupy w niedzielę i pokonać te 2km do budynku zwanego kościołem i rzuceniu 2zł na tacę. 

 

Poza tym nie widzę innego wyjaśnienia stworzenia wszechświata. 

hYYRv6d.png

Opublikowano

Nie wiem, ale w to wierze. Bo jest mi łatwiej w życiu, a kto wie co jest po śmierci? Wiara nic mnie nie kosztuje poza podniesieniem dupy w niedzielę i pokonać te 2km do budynku zwanego kościołem i rzuceniu 2zł na tacę. 

 

Poza tym nie widzę innego wyjaśnienia stworzenia wszechświata.

 

Jednak kosztuja - 2zł tygodniowo i swieta, pogrzeby, sluby.

Opublikowano

Jednak kosztuja - 2zł tygodniowo i swieta, pogrzeby, sluby.

Jak nie chcesz to nie musisz dawać na tacę. Żenić się również, a dziadka możesz u siebie w ogródku zakopać.

hYYRv6d.png

Opublikowano

Jak nie chcesz to nie musisz dawać na tacę. Żenić się również, a dziadka możesz u siebie w ogródku zakopać.

Cos Ci sie pojebalo. Slub sie w urzedzie cywilnym bierze.

Opublikowano

Cos Ci sie pojebalo. Slub sie w urzedzie cywilnym bierze.

Chyba tobie. Napisałem, że nie musisz brać ślubu. Możesz być w związku nie formalnym, wolny kraj ;)

hYYRv6d.png

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngTreccboy1 a skąd wiesz, że bóg istnieje? W to co wszyscy wierzycie jest największą tajemnicą ludzkości i nie ma niczego, w co bardziej ludzie również nie wierzą.

Ty też wierzysz że nic poza obserwowalną rzeczywistością(naturą) nie istnieje. 

Widzę inteligencje we wszechświecie, dla mnie jest to doskonały dowód na to że kryje się za tym inteligencja. 

Deus vult

Opublikowano

Chyba tobie. Napisałem, że nie musisz brać ślubu. Możesz być w związku nie formalnym, wolny kraj ;)

Byla mowa o kosciele wiec ty zle zinterpretowales swoja wypowiedz.

Opublikowano

Wypowiadanie się o śmierci jest jak dyskusja o elektronice bez znajomości chociażby wolta.

 

Ni c***a nie wiesz co się stanie - może nagle wstaniesz z jakiejś komory, wyjdziesz z tego całego kompleksu i dojdziesz do ,, czegoś ''.

 

Równie dobrze może niczego nie być - przez chwilę to się wydaje straszne, ale potem strach minie.

 

A może będziesz stał w kolejce do świętego Piotra i będzie bardzo niezadowolony z historii przeglądarki z Twoich ostatnich 30 lat?

 

Pierdolenie, nie ma to żadnego logicznego sensu - więc jest to głupie, filozofowie potrafili chociaż pobudzić myślenie i do niego zachęcić.

 

Teraz to kolejna fala bezsensownych dyskusji.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Nie ma potwierdzenia

Tak sobie czytam twoje wypowiedzi i jestem zszokowany, że na tym forum jest taka inteligencja ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu ). Oczywiście masz w pełni rację i dyskusja na ten temat nie ma sensu. Dowiemy się po śmierci albo i nie. ;) Nikt tego nie wie co się dzieje z człowiekiem po śmierci i raczej nigdy się nie dowiemy. Religia jako wiara ma w pewnym sensie "sens", ale wiele rzeczy pozostaję jedynie spekulacjami. Podsumowując.

 

Cierpliwości...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...