Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Coraz więcej gównoanime - wasze opinie/dyskusja


Gość unknownuser

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nudzi mi się, także coś może tu napiszę :)

 

 

@armoro ponieważ są to postacie fikcyjne, które nieudolnie próbują poprawić rzeczywistość oraz podkreślić nierealne cechy "kobiety". To nie jest normalne, ponieważ sfera seksualności istnieje tylko między "prawdziwymi" ludźmi (przecież nie zrobisz "tego" z aminowaną laską). Oczywiście jest to podane przykładowo jako cześć relacji płciowych.

 

Dla przykładu dziewczyny, które nie mają idealnie prostych zębów i noszą aparat na zęby (może jestem dziwny, ale każdy jest także luz) wydają się to czasami dosyć atrakcyjne, urocze. Wkurzyłbym się jakby wszyscy ludzie byli idealnie na świecie - mieliby wszystkie części ciała idealne. Tak jak jest teraz, jest zróżnicowanie, jest dobrze :P Trzeba też zwrócić uwagę na to, że jeden uzna coś (co mu się podoba) za ideał, drugi niekoniecznie. 

 

Trzeba umieć odróżnić świat realny od tego bajkowego. 3D > hentajce jak chodzi o tą pewną naturalność. W animacji nałożą babę na chłopa (albo na odwrót) postęka do mikrofonu, porobi ochy-achy.. ee nie dla mnie takie cuda, haha.

 

Nie lubię jak w anime dają za wieeelkie cycki. Od razu mam ochotę porzucić takie anime. Już lepiej średnie - trochę mniejsze, żeby jakoś to normalniej wyglądało (nie, nie jestem miłośnikiem lolitek xD)

 

Ja na porno sex chińskie kreskówki używam określenia ,,hentai" Nie chce nikomu robić nazłość, wiem mniej więcej z czym się to je po tych kilku latach ,,siedzenia w świecie anime" ale tak mi jest najzwyczajniej w świecie wygodniej... no i w zasadzie jest to dla mnie coś obrzydliwego.  Lubisz hentaijce, kręci Cię to? Nazywaj sobie jak chcesz. No problem maj frend ;)

Jeden będzie obrażony a drugi przyjmie to na luzie ;) dlatego też w towarzystwie czasami też używam ,,chińskie bajki" zamiast anime. Postaram się oczywiście wysłuchać ze spokojem to co inni mają do powiedzenia, ale czy już się będę z kimś takim zgadzać - inna bajka

 

Co do określenia ,,samogwałt" Nic do tego nie mam. Wiele razy spotkałem się z tym określeniem, ale większość ludzi (tak mi się wydaje + wraz ze mną) używa określenia ,,masturbacja" (najbardziej popularne) bądź ,,onanizacja"

 

@armoro

Czy fetysze - zawsze musi to być coś obrzydliwego? Zależy jaki, dla kogo akurat ten to będzie coś złego - obrzydliwego? ... a z resztą nie obchodzi mnie to, kto jaki ma.. bo chyba każdy jakiś ma, co nie? 

 

 

 

­

  • Odpowiedzi 110
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Każdy może pisać/mówić jak chce. Ja jedynie napisałem o co chodzi z tymi określeniami bo zapewne mało osób w ogóle o tym wie.

Dla zachodu słowo hentai jest obce(więc postanowiono nazywać tak rysowaną erotykę), a w Japonii to tak samo jakby słowo "zboczony" (perwersyjny, dziwny) uznać za gatunek. Bez sensu? No właśnie.

W angielskim mamy słowo "confident", które oznacza "pewny siebie", natomiast w polskim wiadomo, na jakich ludzi się tak mówi. I co, teraz Anglicy mają przestać używać słowa, bo Polacy stosują je w innym kontekście?

Istnieje zresztą taki termin jak homonim, który oznacza właśnie to, że jeden wyraz ma kilka znaczeń, a wygląda tak samo.

A co innego? :) Ja po prostu nie lubię obrzydliwych i brzydkich rzeczy (fetyszów), więc od razu takie usuwam.

Plis. Kilka miesięcy temu się wykłócałeś o wpychanie przedmiotów w macicę na ANSI. :v

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

Trzeba umieć odróżnić świat realny od tego bajkowego. 3D > hentajce jak chodzi o tą pewną naturalność. W animacji nałożą babę na chłopa (albo na odwrót) postęka do mikrofonu, porobi ochy-achy.. ee nie dla mnie takie cuda, haha.

Po pierwsze co to jest bajkowy świat? Co masz na myśli? Dla ciebie wszystko co jest filmem/serialem/animacją = bajkowe?

I ta sztuczna gra aktorska to właśnie wada filmów porno z prawdziwymi ludźmi. W animacji/grafice nie ma tego ograniczenia bo wszystko zależy od pomysłu zaangażowanych osób.

Można daną scenę ukazać bardziej lub mniej realistycznie (realistyczny nastoletni seks lub coś bardziej fantazyjnego i podkolorowanego).

 

Wiadomo, że głosy są podłożone, ale nie należy uogólniać. Seiyuu tak podstawiają głos jak im każą. Mają odpowiednie wytyczne co do tego. Też nie lubię przesadzania, ale z drugiej strony to w filmach aktorskich już całkiem brakuje emocji (w większości przypadków).

Dlatego właśnie polecam eromangi bo tam nie ma głosu, więc nie może drażnić. :)

 

Nie lubię jak w anime dają za wieeelkie cycki. Od razu mam ochotę porzucić takie anime. Już lepiej średnie - trochę mniejsze, żeby jakoś to normalniej wyglądało (nie, nie jestem miłośnikiem lolitek xD)

No i tu się zgadzamy. Piersi średnie/normalne są najładniejsze.

 

 

Ja na porno sex chińskie kreskówki używam określenia ,,hentai"

No i po co ten troll?

 

Nie chce nikomu robić nazłość, wiem mniej więcej z czym się to je po tych kilku latach ,,siedzenia w świecie anime" ale tak mi jest najzwyczajniej w świecie wygodniej... no i w zasadzie jest to dla mnie coś obrzydliwego.  Lubisz hentaijce, kręci Cię to? Nazywaj sobie jak chcesz. No problem maj frend ;)

Niestety, ale z tego co piszesz ("jest to dla mnie coś obrzydliwego") wynika, że prawie nic nie wiesz i nic nie widziałeś. O anime masz zapewne pewną wiedzę, ale o produkcjach erotycznych już nie.

Uważasz filmowanie seksu (lub robienie zdjęć) za coś obrzydliwego? Bo jeśli nie to powiem ci, że w przypadku grafik jest często wielokrotnie lepiej bo sceny są ładniejsze i bardziej naturalne (oczywiście obrzydlistwa też są, ale trzeba umieć wybierać to co dobre).

 

Plis. Kilka miesięcy temu się wykłócałeś o wpychanie przedmiotów w macicę na ANSI. :v

Przecież pisałem, że to obrzydliwe, chore, nierealne i idiotyczne, więc o co ci chodzi?
Opublikowano

 

Po pierwsze co to jest bajkowy świat? Co masz na myśli? Dla ciebie wszystko co jest filmem/serialem/animacją = bajkowe?

I ta sztuczna gra aktorska to właśnie wada filmów porno z prawdziwymi ludźmi. W animacji/grafice nie ma tego ograniczenia bo wszystko zależy od pomysłu zaangażowanych osób.

Można daną scenę ukazać bardziej lub mniej realistycznie (realistyczny nastoletni seks lub coś bardziej fantazyjnego i podkolorowanego).

 

Wiadomo, że głosy są podłożone, ale nie należy uogólniać. Seiyuu tak podstawiają głos jak im każą. Mają odpowiednie wytyczne co do tego. Też nie lubię przesadzania, ale z drugiej strony to w filmach aktorskich już całkiem brakuje emocji (w większości przypadków).

Dlatego właśnie polecam eromangi bo tam nie ma głosu, więc nie może drażnić. :)

 

No i tu się zgadzamy. Piersi średnie/normalne są najładniejsze.

No i po co ten troll?

 

Niestety, ale z tego co piszesz ("jest to dla mnie coś obrzydliwego") wynika, że prawie nic nie wiesz i nic nie widziałeś. O anime masz zapewne pewną wiedzę, ale o produkcjach erotycznych już nie.

Uważasz filmowanie seksu (lub robienie zdjęć) za coś obrzydliwego? Bo jeśli nie to powiem ci, że w przypadku grafik jest często wielokrotnie lepiej bo sceny są ładniejsze i bardziej naturalne (oczywiście obrzydlistwa też są, ale trzeba umieć wybierać to co dobre).

 

Przecież pisałem, że to obrzydliwe, chore, nierealne i idiotyczne, więc o co ci chodzi?

 

strasznie nie lubię z toba dyskutować, bo ty jakoś uważasz, zawzięcie się tego trzymasz i próbujesz innym wmówić, ze nie mają racji, że to twoje myślenie jest prawidłowe.

 

Ale jednak coś dodam w kwestii oglądania japońskich porno bajek, czyli hentajów.

 

Moim zdaniem nie jest to normalne z tego względu, że jest to oddalone od rzeczywistości. Generalnie podniecenie seksualne powinno występować przy czymś co możesz doświadczyć w realnym życiu, owszem, normalne filmy pornograficzne też są tu pewnym zakłamaniem, dlatego ich oglądanie, a raczej uzależnienie się od nich też jest złe, są przypadki, ze ludzie mają potem problemy, np. im nie staje, no i żeby się podniecić, muszą szukać odpowiedniego pornosa. Załoze się, że jak jakiś 13 latek odpali sobie pierwszy raz jakiegoś pornosa to zadowoli się byle jakim i to tak jak sobie nie wyobrażał. natomiast uzależniony oglądacz filmów pornograficznych, żeby znaleźć coś dla siebie będzie musial szukać przez kilkadziesiąt stron, będzie przechodził do coraz to dziwniejszych gatunkow. Może nawet skonczyc na tym, ze podniecać go będą jedynie filmy np. z dziecęcą pornografią, albo jakąś bardzo hardkorową, czy nawet - homoseksualne, mimo tego, że jest heteroseksualistom.

 

Z hentajami jest podobnie tylko momi zdaniem uzależnienie od nich wywoluje jeszcze bardziej negatywne skutki, raczej ciężej się wyleczyć z takiego uzależnienia, dotyczy ono oglądania scen z udziałem postaci, któe są wymysłem autora, sa narysowane. Rozumiem armoro, że dla ciebie nie ma różnicy między prawdziwymi ludźmi, a tymi ze świata anime, ba pewnie uważasz, że ci ze świata anime sa lepsze, w każdym razie pewne jest jedno - takich jak wyjdziesz na dwór nie spotkasz, więc uzależnianie podniecania od tego, czy zobaczysz jakiś film pornograficzny z udziałem tychże, nierealnych postaci może być tymbardziej czymś złym jeśli chodzi o skutki, trudności z wyleczeniem itp.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Nie było mnie tu trochę, patrząc ogólnie nie wiele się tutaj zmieniło.

Jeśli dobrze rozumiem zaczęło się od słowa hentai (?) i wykłócacie się co lepiej oglądać ( :lenny:),porno czy chińskie porno bajki? Czy może to już coś poważniejszego?

Może mi się zdaje, ale wykłócacie się chyba o dyplom z seksuologii/ew. order prawidłowego walenia gruchy  :v.

Opublikowano

Ale jednak coś dodam w kwestii oglądania japońskich porno bajek, czyli hentajów.

Ja bym nawet lubił z tobą dyskutować (jestem tolerancyjny) gdybyś nie pisał ciągle głupot i otworzył choć trochę swój umysł na nową wiedzę bo na razie masz klapki na oczach o czym świadczy chociażby to twoje ciągłe używanie słowo bajka itp. Głupiutkie to z twojej strony, a zarazem zniechęca drugą stronę do traktowania ciebie jak inteligentnego człowieka.

Generalnie podniecenie seksualne powinno występować przy czymś co możesz doświadczyć w realnym życiu

Erotyka ma spełniać pewne fantazje osób ją oglądających. To znaczy wiele rzeczy, które widzisz chciałbyś żeby dotyczyły ciebie, a nie postaci/człowieka z ekranu.

Jednak to nie wszystko, gdyż wystarczy również samo oglądanie i mam tu na myśli lesbijki czy tentacle. Tam twojego udziału nie mogłoby być, ale jest to bardzo podniecające (jak ładne i nie przesadzone) z powodów wizualnych i wywoływanych emocji.

Z hentajami jest podobnie tylko momi zdaniem uzależnienie od nich wywoluje jeszcze bardziej negatywne skutki, raczej ciężej się wyleczyć z takiego uzależnienia

Tylko kto tu mówi o uzależnieniu? Każde uzależnienie jest złe (gry, filmy, alkohol, papierosy). We wszystkim musi być zachowany umiar.

w każdym razie pewne jest jedno - takich jak wyjdziesz na dwór nie spotkasz

Takich czyli jakich? Dlaczego ma ich nie być? Pomijam fakt, że są narysowane. Zachowania postaci (chociażby dziewczyn) są tak konstruowane żeby się spodobały (a gusta są różne), a zależą chociażby od wcześniejszych relacji i wielu czynników. Przecież to wszystko nie jest wzięte znikąd, ale w jakiś sposób zbudowane. Trzeba się zagłębić w szczegóły danej produkcji (eromangi, eroge) i zrozumieć wzajemne relacje i przyczyny, żeby ocenić sens i logikę.

 

Jeśli dobrze rozumiem zaczęło się od słowa hentai (?) i wykłócacie się co lepiej oglądać ( :lenny:),porno czy chińskie porno bajki? Czy może to już coś poważniejszego?

W ogóle nie rozumiesz. To temat bardzo ogólny, a jeden z wielu wątków, które poruszyłem dotyczył nazewnictwa japońskiej rysowanej erotyki.

Nie było mowy o żadnych produkcjach chińskich czy bajkach. Jednak pisałem trochę o aktorkach z filmów pornograficznych.

Opublikowano

 

Ja bym nawet lubił z tobą dyskutować (jestem tolerancyjny) gdybyś nie pisał ciągle głupot i otworzył choć trochę swój umysł na nową wiedzę bo na razie masz klapki na oczach o czym świadczy chociażby to twoje ciągłe używanie słowo bajka itp. Głupiutkie to z twojej strony, a zarazem zniechęca drugą stronę do traktowania ciebie jak inteligentnego człowieka.

Erotyka ma spełniać pewne fantazje osób ją oglądających. To znaczy wiele rzeczy, które widzisz chciałbyś żeby dotyczyły ciebie, a nie postaci/człowieka z ekranu.

Jednak to nie wszystko, gdyż wystarczy również samo oglądanie i mam tu na myśli lesbijki czy tentacle. Tam twojego udziału nie mogłoby być, ale jest to bardzo podniecające (jak ładne i nie przesadzone) z powodów wizualnych i wywoływanych emocji.

Tylko kto tu mówi o uzależnieniu? Każde uzależnienie jest złe (gry, filmy, alkohol, papierosy). We wszystkim musi być zachowany umiar.

Takich czyli jakich? Dlaczego ma ich nie być? Pomijam fakt, że są narysowane. Zachowania postaci (chociażby dziewczyn) są tak konstruowane żeby się spodobały (a gusta są różne), a zależą chociażby od wcześniejszych relacji i wielu czynników. Przecież to wszystko nie jest wzięte znikąd, ale w jakiś sposób zbudowane. Trzeba się zagłębić w szczegóły danej produkcji (eromangi, eroge) i zrozumieć wzajemne relacje i przyczyny, żeby ocenić sens i logikę.

 

W ogóle nie rozumiesz. To temat bardzo ogólny, a jeden z wielu wątków, które poruszyłem dotyczył nazewnictwa japońskiej rysowanej erotyki.

Nie było mowy o żadnych produkcjach chińskich czy bajkach. Jednak pisałem trochę o aktorkach z filmów pornograficznych.

Po pierwsze inteligencja nie ma nic do tego, że akceptuje to, że armoro nie zgadza się na używanie słowa w jego mniemaniu złym znaczeniu, nawet jeśli to uargumentuje, bo co ma decydować o tym czyje argumenty, jego, czy moje sa lepsze? Więc wyzywanie kogoś od głupiego dlatego, że nie przekonują go twoje argumenty, ma inne podejście, punkt widzenia, jest czasem złośliwy - jest co najmniej żałosne.

 

I ogolnie to ci powiem, ze wiedza = mądrośc, a nie inteligencja.

 

Co do hentajów to wspomniales, ze w nich wlasnie chodzi o to, żeby zaspokajały fantazje widzów. Cóż, to jest ich największa wada jak i zaleta. To, ze chińskie porno bajki zaspokajają potrzeby, których nie da się zaspokoić w sposób naturalny jest złe, bowiem jeszcze łatwiej o uzależnienie, bo jaką niby alternatywę znajdziesz w świecie rzeczywistym? W świecie rzeczywistym ciężej o branie czynnego udziału w takich scenach, kobiety w pornosach, ale też faceci nie odzwierciedlają tego jak wyglądają i uprawiają seks przeciętni ludzie, więc jest to pewne przekłamanie, które potem tez wywoluje negatywne skutki, ale w hentajach, które bazują na fantazji, na czyms takim obcym, dziwnym, według ciebie i pewnie wielu innych, podeniecającym - nie chodzi już o samo wyolbrzymienie wizerunku seksu, czy kobiety, ale też. Sam fakt, ze jest to postać narysowana, że jest ruchana w sposób niekonwencjonalny już negatywnie wpływa.

 

O uzależnienie bardzo łatwo. Jeśli swoje potrzeby seksualne wyladowujesz tylko pornosami, czy chińskimi bajkami, to jesteś najprawdopodobniej - uzależniony. U ciebie by się to nawet zgadzalo, domyślam się, ze jesteś prawiczkiem 30 letnim, spędzasz bardzo dużo czasu na komputerze, na forach, przy dyskusji z jakimiś gowniarzami o tym, ze nie mowi się chińskie bajki, na anime, twoje zainteresowania są niecodzienne, jesteś egocentrykiem. Coz, to tylko moje przypuszczenia, ale zastanow się, czy sam nie jesteś uzależniony.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Nie było mnie tu trochę, patrząc ogólnie nie wiele się tutaj zmieniło.

Jeśli dobrze rozumiem zaczęło się od słowa hentai (?) i wykłócacie się co lepiej oglądać ( :lenny:),porno czy chińskie porno bajki? Czy może to już coś poważniejszego?

Może mi się zdaje, ale wykłócacie się chyba o dyplom z seksuologii/ew. order prawidłowego walenia gruchy  :v.

 

Kto się wykłóca, to się wykłóca. No w sumie napisałem, że lepiej 3D, ale droga wolna :3 Jak widzisz musiało mi się bardzo nudzić, że udzielam się tutaj :D

 

Tak jak przez ostatni czas no-lifeowałem z anime to teraz siądę i obejrzę na 2 dni z 1-2 odc. max...Możliwe, że trochę się wypaliłem jak chodzi o oglądanie anime...  no dobra trochę wciągnąłem się w Magi i tutaj leciutko przy-nolifeowałem 

 

Wierz mi, że jak dwaj fani japońskich animacji  - filmów animowanych (jak zwał, tak zwał no matter. Każdy wie o co chodzi) mogą ze sobą normalnie rozmawiać. Jeden będzie używał określenia ,,chińskie bajki" a drugi ,,anime" i nie widzę żadnego problemu.

 

Każdy ogląda erotykę, no bo każdy, w różnej formie - to jest tylko taki dodatek, ręką .... nie oszukasz. 

 

@armoro

To akurat troll nie był.

 

PS. Będę taki dobry i polajkuję Wam kilka odp. Znajcie moją dobroć :)

 

­

Opublikowano

 

Kto się wykłóca, to się wykłóca. No w sumie napisałem, że lepiej 3D, ale droga wolna :3 Jak widzisz musiało mi się bardzo nudzić, że udzielam się tutaj :D

 

Tak jak przez ostatni czas no-lifeowałem z anime to teraz siądę i obejrzę na 2 dni z 1-2 odc. max...Możliwe, że trochę się wypaliłem jak chodzi o oglądanie anime...  no dobra trochę wciągnąłem się w Magi i tutaj leciutko przy-nolifeowałem 

 

Wierz mi, że jak dwaj fani japońskich animacji  - filmów animowanych (jak zwał, tak zwał no matter. Każdy wie o co chodzi) mogą ze sobą normalnie rozmawiać. Jeden będzie używał określenia ,,chińskie bajki" a drugi ,,anime" i nie widzę żadnego problemu.

 

Każdy ogląda erotykę, no bo każdy, w różnej formie - to jest tylko taki dodatek, ręką .... nie oszukasz. 

 

@armoro

To akurat troll nie był.

 

PS. Będę taki dobry i polajkuję Wam kilka odp. Znajcie moją dobroć :)

 

­

Tylko problem armoro jest taki, ze on nie rozumie, ze slowo może zmienić znaczenie w innym kraju, dla niego to nawet jakas profanacja i obraza jego cudownej japonii. Tutaj odnoszę się do słowa "hentai".

 

A co do chińskich bajek sam nie znam historii używania tego określenia, ale domyślam się, ze było używane do zdenerwowania otaku. Ci wówczas rzucali się na takiego, mówiąc, ze to nie są bajk, i że pochodzą z japonii, nie z chin. Czy nie znamy osoby zachowującej się podobno?

 

Nikt mowiac chińskie bajki nie ma na myśli tego, ze anime pochodzą z chin, i ze są formą tekstu, w stylu tego co pisal Krasicki. Tylko armoro próbuje udawać, ze tego nie wie, bo nie jest w stanie zaakceptować tego, ze ktoś tak mowi o jego anime. Moim zdaniem o czyms to swiadczy, ale wnioski wyciągnij sam ;)

 

Btw., jak oceniasz magi? :P

6108514433687761429644.png


Opublikowano

To, ze japońska rysowana erotyka zaspokajaja potrzeby, których nie da się zaspokoić w sposób naturalny

Wreszcie piszesz normalnie i używasz odpowiedniego słownictwa. Dobrze, że zmądrzałeś teraz niż nigdy.

O uzależnienie bardzo łatwo. Jeśli swoje potrzeby seksualne wyladowujesz tylko pornosami, czy animowaną erotyką, to jesteś najprawdopodobniej - uzależniony.

Dobrze, że wreszcie się nauczyłeś stosować poprawne nazewnictwo. Uzależnienie to zapewne zbyt częste i długie oglądanie.

Jeśli oglądasz naokrągło i zajmuje to większość twojego wolnego czasu to możesz być już trochę uzależniony.

spędzasz bardzo dużo czasu na komputerze, na forach, przy dyskusji z jakimiś gowniarzami o tym, ze nie mowi się chińskie bajki, na anime.

Poniekąd dobrze siebie opisałeś (gówniarz).

 

  Tylko problem armoro jest taki, ze on nie rozumie, ze slowo może zmienić znaczenie w innym kraju, dla niego to nawet jakas profanacja i obraza jego cudownej japonii. Tutaj odnoszę się do słowa "hentai".

Niestety, ale to ty nic nie rozumiesz. Znaczenie japońskiego słowa zależy od japończyków, a nie amerykanów czy europejczyków.

A co do chińskich bajek sam nie znam historii używania tego określenia, ale domyślam się, ze było używane do zdenerwowania otaku. Ci wówczas rzucali się na takiego, mówiąc, ze to nie są bajk, i że pochodzą z japonii, nie z chin. Czy nie znamy osoby zachowującej się podobno?

Tylko to podobny kretynizm jak wymyślone słowo o nazwie animu. W jakim celu tak pisać? Żeby rżnąć głupa, trollować i kpić sobie. Bo raczej na pewno nie na serio.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...