Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Coraz więcej gównoanime - wasze opinie/dyskusja


Gość unknownuser

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Prawdą jest, że chwilami pokazują rzeczy obrzydliwe i nienormalne, ale jest wiele świetnych produkcji, więc nie uogólniaj.

Nie ma znaczenia czy to tentacle czy nie. Chodzi po prostu o to żeby nie przeginali. Jest pewna granica kiedy podniecające zamienia się w odpychające. Na przykład kiedy

różne rzeczy wchodzą do macicy/brzucha i ogólnie dziewczyny wyglądają ohydnie.

 

 

Jednak ogonki czy kocie uszka to nic złego. Nadal mogą być piękne skoro większość jest ludzka. Dopiero jak części zwierzęcej jest za dużo to już nie jest ładne.

 

A odnośnie animacji (już nie wspominając o pięknych grafikach czy mangach) to one są często bardziej ładne i mocniej podniecające od filmów z prawdziwymi dziewczynami. Mało widziałeś, więc nie masz porównania.

 

 

Człowieku, fapanie do jebanych chińskich porno bajek nigdy nie będzie normalne i się z tym pogódź.

6108514433687761429644.png


  • Odpowiedzi 110
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Człowieku, fapanie do jebanych chińskich porno bajek nigdy nie będzie normalne i się z tym pogódź.

Prawdę mówiąc zgodziłbym się z tobą, ale ja nie wiem o czym piszesz. Jakie chińskie porno bajki? To jakieś animowane porno produkowane w Chinach? W dodatku "jebane"? Domyślam się, że uważasz te chińskie porno bajki za wyjątkowo beznadziejne i przypuszczam, że możesz mieć rację.

 

Poza tym żeby było na temat to anime ewoluowały przez ostatnie kilkanaście lat, ale te zmiany nie są złe. Co prawda widać jakby większe kierowanie anime w kierunku otaku, ale dopóki ogląda się je przyjemnie to nie ma w tym nic złego.

Ambitnych fabularnie anime nigdy dużo nie było, a irytujące i beznadziejne produkcje zdarzają się sporadycznie chyba w każdym sezonie.

 

Jednak ogólnie jeśli ktoś w ogóle lubi anime to zawsze znajdzie coś lepszego i ze swojego ulubionego gatunku. Nie mówię w każdym sezonie, ale w danym roku na pewno.

 

Mimo to nie ma co szaleć z wymaganiami bo i tak nic lepszego od anime się nie znajdzie. Niektórzy ludzie wymagają od anime nie wiadomo czego, a przecież większość producentów chce na tym po prostu zarobić (jak najmniejszym kosztem), a nie zrobić anime które będzie uznane przez krytykantów za ambitne, ale nie przyciągnie fanów.

Admin Cienia
Opublikowano

a odnośnie erotyki to nie ma w tym nic dziwnego. Podobnie jak w przypadku filmów czy zdjęć z prawdziwymi ludźmi.

Niestety nie ma w tym nic normalnego, ponieważ są to nienaturalne rysunkowe postacie. Porównanie z "prawdziwymi" ludźmi jest w tym wypadku absurdalne. Oczywiście nie mam nic do osób oglądających "anime", ponieważ jest to kwestia gustu, dziwą mnie tylko w.w. "zboczenia".

1294477714-U1.png

Opublikowano

 

Niestety nie ma w tym nic normalnego, ponieważ są to nienaturalne rysunkowe postacie. Porównanie z "prawdziwymi" ludźmi jest w tym wypadku absurdalne. Oczywiście nie mam nic do osób oglądających "anime", ponieważ jest to kwestia gustu, dziwą mnie tylko w.w. "zboczenia".

Dokladnie, dodajmy jeszcze do tego fakt, ze japońskie, zanimowane filmy pornograficzne, czyli tzw. hentaje posiadają inne charakterystyczne cechy, przez które oglądanie ich i walenie sobie konia do nich tymbardziej sugeruje, że osoby to robiące są nienormalne.

 

Chodzi o to, ze w hentai rzadko kiedy jest zwykly seks między dwoma osobami, facetem a kobietą. Często jest to grupowy seks, np. harem, koles rucha każdą swoją koleżanke. Albo przylapuje kobiete na samogwalcie i potem się ruchają, ta pokazuje mu swoją siostre i hentai polega na tym, ze pokazuje seks między nim, a de facto nieznanymi mu osobami czyli przylapaną kobietą na masturbacji i jej siostrą, która na pewno nie ukonczyla 18 lat. Są też często pokazywane gwalty, brutalne stosunki płciowe, Jakieś potwory, zwierzęta, pół zwierzęta - to tez jest w tym obecne. Kazirodztwo, nie mowie tylko o tym, ze siostra ma romans z chlopakiem, ale ze np. ojciec rucha swoje wszystkie córki. No generalnie chore to jest. Są tez nawet hentai gdzie kobiety mają penisy, a faceci np. cycki. K***a, dużo jest tego obrzydlistwa, nie wiem jak kogoś może to jarać.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

 

@RoyalvFULL

 

Czytaj dokładnie, nie chodzi o to co tam się znajduje, jakie treści występują, a sam fakt, że kogoś może rajcować oglądanie rysowanych postaci.

Nie wiem, może mamy specjalistę co się tu wypowie i wytłumaczy, dla mnie to jest niepojęte i tyle.

No to o to mi chodzilo, nienormalne jest to, ze ktoś wali sobie konia do rysowanych postaci, ale nie tylko to jest nienormalne, nienormalne jes tezt to, ze np. ktos sobie wali konia do animacji, w ktorej ruchana jest zalozmy 15 latka, to tylko potęguje tą nienormalność

6108514433687761429644.png


Opublikowano

No to o to mi chodzilo, nienormalne jest to, ze ktoś wali sobie konia do rysowanych postaci, ale nie tylko to jest nienormalne, nienormalne jes tezt to, ze np. ktos sobie wali konia do animacji, w ktorej ruchana jest zalozmy 15 latka, to tylko potęguje tą nienormalność

Zaraz przyjdzie armoro i powie, że to jest całkiem normalne, bo jak dużo ludzi tak dużo zainteresowań, a póki ktoś się z tym nie obnosi to niech sobie robi co chce.

 

306bc10391bd4dbca5f178e45a025f11.png

417711489342956987022.png

Opublikowano

Anime, którego oglądanie sprawia przyjemność jest automatycznie dobre (czym bardziej wciąga i pozytywnie się wyróżnia tym lepsze). Przeciętne jest wtedy gdy irytuje w niewielkim stopniu, ale ogólnie oglądanie jest w miarę przyjemne.

 

Gnioty/słabe to albo bardzo nudne anime, albo z niesamowicie kretyńskimi i irytującymi postaciami, które skutecznie psują przyjemność z oglądania.

Wpadłem na geniusz plan.

Wg. Twojej logiki powinienem zmienić połowie obejrzanych przeze mnie anime, połowie obecnemu sezonowi, połowie przyszłym sezonom takie ocenki jak 1/10 dlatego że: znam spojlery, czytałem novelkę, mangę, reszta słaba z natury, a oglądając nudzę się w c**j i przewijam bo tylko sprawdzam jak to im wyszło w animacjach? Bo jeśli tak uważasz to sorry ale moje top3 obecnego sezonu skończy z notami 3-5/10 pewnie, bo niektóre "są odrobine przyjemne".

Opublikowano

Niestety nie ma w tym nic normalnego, ponieważ są to nienaturalne rysunkowe postacie. Porównanie z "prawdziwymi" ludźmi jest w tym wypadku absurdalne. Oczywiście nie mam nic do osób oglądających "anime", ponieważ jest to kwestia gustu, dziwą mnie tylko w.w. "zboczenia".

To jest całkowicie normalne (te rysowane są często ładniejsze od prawdziwych, bardziej zmysłowe, kobiece, a co najważniejsze naturalne pod względem zachowań, gdyż nie grają swojej roli jak te prawdziwe). Wygląd postaci jest różny, gdyż zależy od kreski. Jest mniej lub bardziej naturalny. Erotyka rysowana to najlepsza alternatywa dla erotyki z prawdziwymi ludźmi (bardziej urozmaicona i bez ograniczeń wiekowych). W obu przypadkach są produkcje piękne i brzydkie. To samo odnośnie prawdziwych dziewczyn jak i tych rysowanych.

 Dokladnie, dodajmy jeszcze do tego fakt, ze japońskie, zanimowane filmy pornograficzne, czyli tzw. hentaje posiadają inne charakterystyczne cechy, przez które oglądanie ich i walenie sobie konia do nich tymbardziej sugeruje, że osoby to robiące są nienormalne.

I znowu te twoje bzdury wynikające z niewiedzy.

Po pierwsze hentaje to nie są żadne filmy pornograficzne, gdyż nie jest to określenie gatunku animacji czy czegoś takiego. Hentai to po prostu obraźliwe słowo (w anime często stosowane humorystycznie na drugą osobę).

Chodzi o to, ze w hentai rzadko kiedy jest zwykly seks między dwoma osobami, facetem a kobietą. Często jest to grupowy seks, np. harem, koles rucha każdą swoją koleżanke.

Przecież takie sceny są również w produkcjach z prawdziwymi ludźmi, ale bardziej sztuczne bo celowo grane.

Albo przylapuje kobiete na samogwalcie i potem się ruchają

Nie ma czegoś takiego jak samogwałt. Zacofany jesteś w wielu aspektach niesamowicie. Gwałt to jest coś wbrew woli danej osoby.

, ta pokazuje mu swoją siostre i hentai polega na tym, ze pokazuje seks między nim, a de facto nieznanymi mu osobami czyli przylapaną kobietą na masturbacji i jej siostrą, która na pewno nie ukonczyla 18 lat. Są też często pokazywane gwalty, brutalne stosunki płciowe, Jakieś potwory, zwierzęta, pół zwierzęta - to tez jest w tym obecne. Kazirodztwo, nie mowie tylko o tym, ze siostra ma romans z chlopakiem, ale ze np. ojciec rucha swoje wszystkie córki. No generalnie chore to jest. Są tez nawet hentai gdzie kobiety mają penisy, a faceci np. cycki. K***a, dużo jest tego obrzydlistwa, nie wiem jak kogoś może to jarać.

Ty wymieniasz produkcje najgorsze (chociaż tentacle bywają i fajne), a one istnieją tylko dlatego bo ludzie mają różne, chore fetysze. I jak ci tłumaczyłem, jeśli ktoś chce to zawsze znajdzie coś fajnego (piękna, naturalna miłość), co mu się spodoba (bez wymienionych przez ciebie anomalii).

 

Mnie też wiele rzeczy obrzydza, ale tego po prostu nie oglądam lecz od razu usuwam, a zatrzymuję tylko produkcje ładne i w moim guście. To znaczy nie lubię przeginania i obrzydlistwa.

Czytaj dokładnie, nie chodzi o to co tam się znajduje, jakie treści występują, a sam fakt, że kogoś może rajcować oglądanie rysowanych postaci.

To tak samo jakbyś się dziwił, że kogoś może w ogóle rajcować oglądanie erotyki, seksu innych. Nie ma znaczenia czy forma jest rysowana (animacje, grafiki) czy aktorska (filmy, zdjęcia).

dlatego że: znam spojlery, czytałem novelkę, mangę, reszta słaba z natury, a oglądając nudzę się w c**j i przewijam bo tylko sprawdzam jak to im wyszło w animacjach?

Akurat nic dziwnego w tym, że najbardziej przyjemnie ogląda się anime o których nic (lub prawie nic) nie wiesz. Wtedy właśnie możesz być zaskakiwany i będzie ten klimat (zakładając, że anime co najmniej dobre).
Opublikowano

To jest całkowicie normalne (te rysowane są często ładniejsze od prawdziwych, bardziej zmysłowe, kobiece, a co najważniejsze naturalne pod względem zachowań, gdyż nie grają swojej roli jak te prawdziwe). Wygląd postaci jest różny, gdyż zależy od kreski. Jest mniej lub bardziej naturalny. Erotyka rysowana to najlepsza alternatywa dla erotyki z prawdziwymi ludźmi (bardziej urozmaicona i bez ograniczeń wiekowych). W obu przypadkach są produkcje piękne i brzydkie. To samo odnośnie prawdziwych dziewczyn jak i tych rysowanych.

I znowu te twoje bzdury wynikające z niewiedzy.

Po pierwsze hentaje to nie są żadne filmy pornograficzne, gdyż nie jest to określenie gatunku animacji czy czegoś takiego. Hentai to po prostu obraźliwe słowo (w anime często stosowane humorystycznie na drugą osobę).

Przecież takie sceny są również w produkcjach z prawdziwymi ludźmi, ale bardziej sztuczne bo celowo grane.

Nie ma czegoś takiego jak samogwałt. Zacofany jesteś w wielu aspektach niesamowicie. Gwałt to jest coś wbrew woli danej osoby.

Ty wymieniasz produkcje najgorsze (chociaż tentacle bywają i fajne), a one istnieją tylko dlatego bo ludzie mają różne, chore fetysze. I jak ci tłumaczyłem, jeśli ktoś chce to zawsze znajdzie coś fajnego (piękna, naturalna miłość), co mu się spodoba (bez wymienionych przez ciebie anomalii).

 

Mnie też wiele rzeczy obrzydza, ale tego po prostu nie oglądam lecz od razu usuwam, a zatrzymuję tylko produkcje ładne i w moim guście. To znaczy nie lubię przeginania i obrzydlistwa.

To tak samo jakbyś się dziwił, że kogoś może w ogóle rajcować oglądanie erotyki, seksu innych. Nie ma znaczenia czy forma jest rysowana (animacje, grafiki) czy aktorska (filmy, zdjęcia).

Akurat nic dziwnego w tym, że najbardziej przyjemnie ogląda się anime o których nic (lub prawie nic) nie wiesz. Wtedy właśnie możesz być zaskakiwany i będzie ten klimat (zakładając, że anime co najmniej dobre).

nie będziesz mi tu k***a mówil, ze nie ma czegos takiego jak samogwalt jak jest, dam ci linka i tyle powinno wystarczyć:

 

http://scr.hu/1wdk/8omta

 

@Edit

 

do reszty twojego pierdolenia o chińskich porno bajkach nawet się nie odniose, bo szkoda mi czasu, to i tak nie ma sensu. nudzi mnie to juz, weź wypierdalaj z tego działu, nikt cie tu k***o nie chce

6108514433687761429644.png


Opublikowano

i teraz przez armoro, Royal nie będzie modem

 

 

Noooo+1+_8b3d38d9e3a9f03285c2aea9ef544ec

 

 

 

Został poruszony wątek fapania do hentajców (w ogóle nienormalne jest fapanie do animacji komputerowej. Już trochę lepiej do 3D, ale najlepiej to wyjść z domu i sobie poszukać dziewczyny, bo sama nie przyjdzie) Uważam, że nie jest to normalne. Pfu! ale nie widzę też powodu, żeby sobie tym głowę zaprzątać. Świata nie zmienię rozpisując się na forum. Pewnie już się gdzieś wcześniej pojawiło to co tutaj piszę (czytać, nie narzekać) Jak ktoś lubi poduszki z podobizną jakiejś postaci czyt. Daimakura to nieech sobie kupuje. Niech sobie na nich lata, pływa, jeździ, a nawet niech się z nią ożeni xD

 

Jego kasa, z jego mogą się śmiać (mi też czasami to się zdarza :D - śmiać na widok takich osó B) ale jakoś bardzo ich nie krytykuję, nie przezywam et cetera. Wkurzyłbym się pewnie tylko wtedy jakby ktoś taki, z czymś takim podszedłby do mnie i zaczął gadać + gęba by mu się nie zamykała. 

 

Co do oglądanych przeze mnie anime. Gusta są różne, nie należy nikogo krytykować. ,,Jesteś chu**m, nie masz gustu, masz gówniany gust" itp. Ja sam nikomu tak jeszcze nie napisałem/nie powiedziałem. Bardzo dobrze wiem, że jest kilka takich anime, które dla 75% fandomu mogą być gówniane, są gównem. Oglądałem dla fun'u, nawet dobrze się przy nich bawiłem, jak Tokyo Ghoul, SAO (z początku X czasu temu, bardzo się jarałem na SAO, teraz 6-7/10. Drugi sezon SAO gorzej. Mangi TG nie czytałem, pobieżnie, no mogli zrobić lepiej, ale nie zmienia to faktu, że mi się podobało) a nie - anime mi się podobało. 95% uważa, że jest gównem, ale mi się podobało i jest najlepszym anime na świecie. Będę je wychwalać, bić się z innymi bo jest najlepsza i kropka. Osoba - (dorosła i w dodatku jak jest jakimś redaktorem strony, chce być dobry youtuber'em i tak dalej... powinna brać to bardziej pod uwagę) Wybaczmy osobom, które mają te 13-14 lat, albo są nawet jeszcze młodsze. 

 

PS. Tak w ogóle to kto normalny jara się chińskimi bajkami? xD bądźmy za tym, że wszyscy są nienormalni na swój, własny sposób :P

 

Dziękuję za uwagę :P

Opublikowano

To jest całkowicie normalne (te rysowane są często ładniejsze od prawdziwych, bardziej zmysłowe, kobiece, a co najważniejsze naturalne pod względem zachowań, gdyż nie grają swojej roli jak te prawdziwe).

To jest tak zwany chwyt na drąga, w skrócie postacie są robione w taki sposób aby jak najbardziej podobały się odbiorcom. Nie ma w tym nic dziwnego, w branży porno mamy to samo tylko, że tam już ryja nie zmienisz - co najwyżej można wsypać tonę mąki na ryj.

 

i teraz przez armoro, Royal nie będzie modem

Hehe.  :yay:

 

Co do oglądanych przeze mnie anime. Gusta są różne, nie należy nikogo krytykować.

Nie należy, ale można i ma się do tego prawo - czy krytyka jest uzasadniona czy nie to już inna historia.

 

 

'Ktoś' w temacie "Wady anime" poruszył ważną kwestię:

 

pYC5JWt.png

PwBSwAZ.png

Oh well.. Znam przynajmniej dwie takie osoby z tego działu, ciekawe czy się one ze mną zgodzą.

@Ariness

@armoro

 

:lenny:?

417711489342956987022.png

Opublikowano

O gustach się dyskutuje, anie hejtuje, jednak niestety w tym dziale wszelaka dyskusja sprowadza się do tego samego tematu.

 

@Sil√eR

 

Czy kiedyś  Shifter nie dał propozycji, by był przycisk oznaczania ? Przy Twoim nicku naprawdę to by się przydało xD. Wracając do tego filmiku.  Jestem neutralny, to jego preferencje, nikogo przez to nie zabił ani nie skrzywdził. Bardziej martwiłbym się, gdyby to był 35 letni facet, anie 13 latek. 

gfgdf

 

Opublikowano

nie będziesz mi tu k***a mówil, ze nie ma czegos takiego jak samogwalt jak jest, dam ci linka i tyle powinno wystarczyć:

Przestań wreszcie pyskować i wykaż choć raz trochę logiki. Bo skoro nie wiesz co oznacza słowo "gwałt" to dyskusja z tobą całkiem mija się z celem.

 

do reszty twojego pierdolenia o chińskich porno bajkach nawet się nie odniose, bo szkoda mi czasu, to i tak nie ma sensu. nudzi mnie to juz, weź wypierdalaj z tego działu, nikt cie tu k***o nie chce

Jak pisałem przestań do mnie pyskować. Argumentów ci brak, ale wulgarnie, a zarazem bezmyślnie to potrafisz się wyrażać.

 

Został poruszony wątek fapania do hentajców (w ogóle nienormalne jest fapanie do animacji komputerowej. Już trochę lepiej do 3D, ale najlepiej to wyjść z domu i sobie poszukać dziewczyny, bo sama nie przyjdzie) Uważam, że nie jest to normalne. Pfu! ale nie widzę też powodu, żeby sobie tym głowę zaprzątać. Świata nie zmienię rozpisując się na forum. Pewnie już się gdzieś wcześniej pojawiło to co tutaj piszę (czytać, nie narzekać)

Więc uważasz za dziwne, jeśli kogoś podniecają piękne dziewczyny ukazywane w sposób seksualny? Jeśli ktoś chce fapać do scen z udziałem dziewczyn, które go podniecają to niech tak robi i jak pisałem jest to całkiem normalne. Nieważne czy to filmy/zdjęcia z prawdziwymi dziewczynami czy animacje/grafiki (no chyba, że ktoś jest gejem lub dziewczyną to wtedy będzie fapać raczej do facetów).

Jak ktoś lubi poduszki z podobizną jakiejś postaci czyt. Daimakura to nieech sobie kupuje. Niech sobie na nich lata, pływa, jeździ, a nawet niech się z nią ożeni xD

Tylko to już jest całkiem inna kwestia bo świadczy o byciu otaku. Zresztą ten facet zrobił to publicznie i nie ma gwarancji, że jego zachowanie nie było na pokaz.

 

Bardzo dobrze wiem, że jest kilka takich anime, które dla 75% fandomu mogą być gówniane, są gównem. Oglądałem dla fun'u, nawet dobrze się przy nich bawiłem, jak Tokyo Ghoul, SAO (z początku X czasu temu, bardzo się jarałem na SAO, teraz 6-7/10. Drugi sezon SAO gorzej.

Po co wypisujesz takie brednie. Jest dokładnie odwrotnie, gdyż 75% fandomu uważa te anime (Tokyo Ghoul, SAO) za bardzo dobre o czym świadczą ich oceny. Przejrzyj internet.

 

SAO (pierwsze 14 odcinków) = 9/10.

 

Zresztą ja nawet nie znam anime, które nie podobają się dla większości fandomu. Również te słabe podobają się dla większości fanów bo gusta są bardzo różne.

Dla mnie może to być gniot, ale jak patrzę na średnie to chwilami widzę zaskakująco wysokie oceny (bywa również odwrotnie).

 

Mangi TG nie czytałem, pobieżnie, no mogli zrobić lepiej, ale nie zmienia to faktu, że mi się podobało) a nie - anime mi się podobało. 95% uważa, że jest gównem, ale mi się podobało i jest najlepszym anime na świecie.

Zrozum, że nie ma takich anime. Nawet te najsłabsze podobają się dla większości (ponad 50 procent fanów). A liczące się oceny są dopiero po obejrzeniu całości.

 

  

PS. Tak w ogóle to kto normalny jara się chińskimi bajkami? xD

No właśnie co to w ogóle są te chińskie bajki? Jednak wiem, że ludzie jarają się na przykład anime, które są lubiane przez miliony fanów na świecie.

w skrócie postacie są robione w taki sposób aby jak najbardziej podobały się odbiorcom. Nie ma w tym nic dziwnego, w branży porno mamy to samo tylko, że tam już ryja nie zmienisz - co najwyżej można wsypać tonę mąki na ryj.

Co ty nie powiesz. :D Chociaż akurat odnośnie tego, że "postacie są robione w taki sposób aby najbardziej podobały się odbiorcom" mógłbym wiele napisać i skrytykować ten wygląd (szczególnie w eroanime). Zbyt często rysują przesadnie duże cycki i ogólnie w wielu przypadkach kreska postaci jest po prostu brzydka (niekształtna), jak również scenki są beznadziejnie, sztucznie pokazane.

 

Tak naprawdę moje pozytywne zdanie o japońskiej erotyce rysowanej w 70 procentach wynika z eromang ( czarno białe komiksy) i grafik CG pochodzących z gier Visual Novel. Po prostu tam są wielokrotnie ładniejsze dziewczyny i lepsze sceny niż w przypadku animacji (animacja jest zdecydowanie najdroższa, a sprzedaż dosyć niska, więc nie opłaca się inwestować w jakość).

 

Z tego co widzę to nie ma na mpc forum osób mających pojęcie o takich mangach i grach (zresztą to samo odnośnie animacji). Wcześniej zamieściłem kilka grafik z ładnych eromang, w których nie było jeszcze seksu.

 

http://www.mpcforum.pl/topic/1468721-najładniejsze-dziewczyny-anime-mangi-visual-novel/

Admin Cienia
Opublikowano

To jest całkowicie normalne (te rysowane są często ładniejsze od prawdziwych, bardziej zmysłowe, kobiece, a co najważniejsze naturalne pod względem zachowań, gdyż nie grają swojej roli jak te prawdziwe).

@armoro ponieważ są to postacie fikcyjne, które nieudolnie próbują poprawić rzeczywistość oraz podkreślić nierealne cechy "kobiety". To nie jest normalne, ponieważ sfera seksualności istnieje tylko między "prawdziwymi" ludźmi (przecież nie zrobisz "tego" z aminowaną laską). Oczywiście jest to podane przykładowo jako cześć relacji płciowych.

1294477714-U1.png

Opublikowano

No i wcale nie jest tak, ze postacie w hentai, sam seks i ogólnie sceny erotyczne są bardziej naturalne. Sam fakt, że jest to animacja już zaburza pewną realność. To, ze autorzy mogą zanimować co tylko chcą - również. No i mówisz, ze w hentai nie ma aktorów, którzy odgrywają swoje role, są stworzone na potrzeby hentai i mogą być tak zrobione, ze będą naturalne - a czemu niby? Przecież ktoś podkłada glosy, to też są aktorzy, ale głosowi.

 

W dodatku sama animacja tez może być zrobione źle, nierealistycznie.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

@armoro ponieważ są to postacie fikcyjne, które nieudolnie próbują poprawić rzeczywistość oraz podkreślić nierealne cechy "kobiety". To nie jest normalne, ponieważ sfera seksualności istnieje tylko między "prawdziwymi" ludźmi (przecież nie zrobisz "tego" z aminowaną laską). Oczywiście jest to podane przykładowo jako cześć relacji płciowych.

Nie rozumiesz. Przecież ja piszę jedynie o oglądaniu, a nie czymś więcej. Rzeczywiste dziewczyny też bywają śliczne, a nawet jak coś im brakuje to pewne wady można zatuszować chociażby odpowiednim makijażem. Nie wychwalam rysowanych dziewczyn w stosunku do prawdziwych, ale jedynie stwierdzam, że to alternatywa, która ma wiele zalet, ale zarazem trochę wad. Wadą są na pewno (jak dla mnie) tak zwane przegięcia (zbyt często rysują wielkie cycki) i obrzydliwe sceny (chociaż w przypadku prawdziwych filmów też są), ale jednak jest większa różnorodność (chociażby wiekowa) i naturalność (głównie mowa o zachowaniach, które są często wyjątkowo zmysłowe lub odwrotnie czyli niewinne/nieśmiałe). I co ważne dużo dziewic, których nie ma w przypadku prawdziwej erotyki (oszustwa nie mają znaczenia).

 

Trzeba pamiętać, że jest wielu twórców zajmujących się erotycznymi grafikami/mangami, a każdy ma swój styl. Nie wolno oceniać ogólnie przez pryzmat słabszych i brzydszych produkcji.

No i wcale nie jest tak, ze postacie w hentai, sam seks i ogólnie sceny erotyczne są bardziej naturalne.

Nie nazywaj tego hentai bo to słowo źle się kojarzy (z czymś zboczonym, nienormalnym itp). Erotyka rysowana jest wielokrotnie bardziej naturalna niż produkcje pornograficzne, ale najlepiej to widać w przypadku eroge i eromang. Jeśli widziałeś jedynie trochę takich anime to tak jakbyś nic nie widział.
Opublikowano

 

Nie rozumiesz. Przecież ja piszę jedynie o oglądaniu, a nie czymś więcej. Rzeczywiste dziewczyny też bywają śliczne, a nawet jak coś im brakuje to pewne wady można zatuszować chociażby odpowiednim makijażem. Nie wychwalam rysowanych dziewczyn w stosunku do prawdziwych, ale jedynie stwierdzam, że to alternatywa, która ma wiele zalet, ale zarazem trochę wad. Wadą są na pewno (jak dla mnie) tak zwane przegięcia (zbyt często rysują wielkie cycki) i obrzydliwe sceny (chociaż w przypadku prawdziwych filmów też są), ale jednak jest większa różnorodność (chociażby wiekowa) i naturalność (głównie mowa o zachowaniach, które są często wyjątkowo zmysłowe lub odwrotnie czyli niewinne/nieśmiałe). I co ważne dużo dziewic, których nie ma w przypadku prawdziwej erotyki (oszustwa nie mają znaczenia).

 

Trzeba pamiętać, że jest wielu twórców zajmujących się erotycznymi grafikami/mangami, a każdy ma swój styl. Nie wolno oceniać ogólnie przez pryzmat słabszych i brzydszych produkcji.

Nie nazywaj tego hentai bo to słowo źle się kojarzy (z czymś zboczonym, nienormalnym itp). Erotyka rysowana jest wielokrotnie bardziej naturalna niż produkcje pornograficzne, ale najlepiej to widać w przypadku eroge i eromang. Jeśli widziałeś jedynie trochę takich anime to tak jakbyś nic nie widział.

ja się z tym nie zgadzam, że hentaje, czy hentaje w wersji mangowej są bardziej naturalne.

 

I będę mowil hentai. To się źle kojarzy otaku i Japończykom, ale w Polsce jest to po prostu gatunek anime, w którym uprawia się seks. Potwierdza to wikipedia, powszechne rozumienie rozumienie tego słowa, sam fakt, ze jak wpiszesz w google hentai, to wyskoczą ci filmy animowane pornograficzne, również to, ze na shinden była kiedyś zakladka "hentai" i tam były japońskie porno kreskówki. Nawet jest strona hentaischool, czy jakoś tak, która również ma slowo hentai w nazwie i swomi filmikami potwierdza jak rozumiene jest to slowo i co ono oznacza nie w japonii. Znowu zaczynasz się wykłócać jak uważasz inaczej. Tak samo z samogwałtem. Samogwalt = masturbacja. Się uczepiles tego słowa w slowie "gwałt". Cóż, nie będę ci tu opisywal slowotworstwa, fakt, faktem samogwałt to onanizowanie się, masturbacja, to również potwierdza wikipedia, sjp, powszechne rozumowanie. Nawet k***a nauczyciele w szkole używają tego sformułowania, w telewizji też. Ale nie, przyjdzie ci taki armoro, którzy uważa inaczej i będzie mowil, ze prawda jest zupełnie inna...

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Ale nie, przyjdzie ci taki armoro, którzy uważa inaczej i będzie mowil, ze prawda jest zupełnie inna...

Czyli dla ciebie istotniejsze są bezrozumne określenia (jakiś samo gwałt - to przestarzałe określenie miało na celu piętnowanie takich zachowań, które kiedyś uważano za chore i szkodliwe - głównie pod wpływem kościoła) i słowo (czyli hentai) nie używane jako gatunek przez kraj (to znaczy Japonię), w którym robi się takie produkcje (eromangi, eroge).

Więc jak można uznać ciebie za inteligentną osobę skoro sam ciągle temu zaprzeczasz.

Opublikowano

 

Czyli dla ciebie istotniejsze są bezrozumne określenia (jakiś samo gwałt - to przestarzałe określenie miało na celu piętnowanie takich zachowań, które kiedyś uważano za chore i szkodliwe - głównie pod wpływem kościoła) i słowo (czyli hentai) nie używane jako gatunek przez kraj (to znaczy Japonię), w którym robi się takie produkcje (eromangi, eroge).

Więc jak można uznać ciebie za inteligentną osobę skoro sam ciągle temu zaprzeczasz.

Wątek odnośnie mojej inteligencji w ogóle pominę, bo polemika nad tym z góry zakładam - jest bezsensowna.

 

Wystarczy, że ja wiem, ze jestem inteligentny, ty sobie tam myśl co chcesz.

 

Cóż, nie obchodzi mnie to jakie było pierwotne znaczenie, używa się znaczenia slow takiego, jakie obowiązuje, czyli takiego jakie jest dla większości ludzi uzywajacych te slowo. Dlatego hentai to japońskie porno bajki, a samogwałt to masturbacja. Tyle w temacie, nie możesz temu zaprzeczyć, ze tak jest mimo tego, ze tobie się to nie podoba.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Wystarczy, że ja wiem, ze jestem inteligentny, ty sobie tam myśl co chcesz.

Twoje zachowanie (posty na forach czyli obrażanie innych, wulgaryzmy, pisanie głupot, a w dodatku multikonta) świadczą o tym, że nie jesteś inteligentny.

Cóż, nie obchodzi mnie to jakie było pierwotne znaczenie, używa się znaczenia slow takiego, jakie obowiązuje, czyli takiego jakie jest dla większości ludzi uzywajacych te slowo.

I znowu nic do ciebie nie dociera. To nie było żadne pierwotne znaczenie, ale to jest aktualne znaczenie. Nie ma takiego gatunku jak hentai i nigdy nie było (oczywiście hentai to tylko jeden z przykładów). To, że amerykanie/ludzie na zachodzie zaczęli stosować to słowo nie znaczy, że teraz stało się gatunkiem. O tym decyduje Japonia bo są to produkcje japońskie (a u nich nie ma takiego gatunku). Zresztą ty i tak nie rozumiesz. Jeśli Japończycy zaczną oficjalnie rysowaną erotykę nazywać hentai to wtedy co innego.

Dlatego hentai to japońskie porno bajki, a samogwałt to masturbacja. Tyle w temacie, nie możesz temu zaprzeczyć, ze tak jest mimo tego, ze tobie się to nie podoba.

Poniżej masz definicję bajki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bajka

 

Nazywanie produkcji bajką tylko dlatego, że to animacja świadczy o wyjątkowo niskiej inteligencji, nieznajomości tematu lub trollowaniu. Gatunek o nazwie hentai nie istnieje, gdyż te produkcje mają swoje poszczególne nazwy.

 

Cytat z Wikipedii:

 

"W samej Japonii słowo ma negatywne zabarwienie emocjonalne. Oznacza perwersyjną osobę, działanie lub stan i nie jest stosowane do określania gatunku anime lub mangi[1]. Japończycy zamiast tego określenia stosują seijin manga (jap. 成人漫画 dosł. "manga dla dorosłych"?), jū hachi kin (jap. 18禁 dosł. "zabronione poniżej 18"?) bądź dodają prefiks ero- (jap. エロ?) (erogēmu, eroanime, eromanga)."

 

Rozumiesz? Przykładowo do słowa anime dodaje się prefiks ero. Podobnie z mangami lub grami.

 

Oczywiście prosty człowiek z zamkniętym umysłem lub nie mający żadnej wiedzy woli stosować słowo hentai na wszystko bo tak mu łatwiej.

Opublikowano

W samej Japonii słowo ma negatywne zabarwienie emocjonalne

 

i tu masz odpowiedź. W JAPONII, nie w polsce czy ameryce

u nas japońskie pornograficzne bajki kreskówki nazywa się hentai, tak samo jak w wielu innych krajach. tak się przyjęło i musisz się z tym pogodzić... nawet na takim portalu jak myanimelist jest gatunek hentai, nie eroanime

 

Tw

52126142219396245817.jpeg

Opublikowano

i tu masz odpowiedź. W JAPONII, nie w polsce czy ameryce

u nas japońskie pornograficzne bajki kreskówki nazywa się hentai, tak samo jak w wielu innych krajach.

Każdy może pisać/mówić jak chce. Ja jedynie napisałem o co chodzi z tymi określeniami bo zapewne mało osób w ogóle o tym wie.

Dla zachodu słowo hentai jest obce(więc postanowiono nazywać tak rysowaną erotykę), a w Japonii to tak samo jakby słowo "zboczony" (perwersyjny, dziwny) uznać za gatunek. Bez sensu? No właśnie.

Opublikowano

Wadą są na pewno (jak dla mnie) tak zwane przegięcia (zbyt często rysują wielkie cycki) i obrzydliwe sceny (chociaż w przypadku prawdziwych filmów też są), ale jednak jest większa różnorodność (chociażby wiekowa) i naturalność (głównie mowa o zachowaniach, które są często wyjątkowo zmysłowe lub odwrotnie czyli niewinne/nieśmiałe).

Masz na myśli porno "filmy"?  :lenny:

417711489342956987022.png

Opublikowano

Masz na myśli porno "filmy"?  :lenny:

A co innego? :) Ja po prostu nie lubię obrzydliwych i brzydkich rzeczy (fetyszów), więc od razu takie usuwam.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...