Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Fate/stay night: Unlimited Blade Works


KlauS.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Okej, okej. Zmusiłem się by jednak obejrzeć drugą część (drugim sezonem nie można tego nazwać). Aktualnie skończyłem 5 odcinek i szczerze powiedziawszy, o wiele bardziej mi się podoba ta część niżeli pierwsza. Niestety mój faworyt, a raczej faworytka została bezczelnie 

zabita - tak, mówię o Caster

.Na szczęście jest jeszcze Gilgamesh. Napiszę coś więcej jak skończę oglądać :P Aa i opening fajny 

gfgdf

 

  • Odpowiedzi 54
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

24h minęło ;)

Więc tak jak obiecałem.

Druga część podobała mi się o wiele bardziej niż poprzednia, przez co moja ocena nawet wzrośnie aż do 5-6/10. Zdałem sobie sprawę, że to anime mogłoby się nazywać F/ Unlimited fireworks - przez te liczne wybuchy, gwiazdki i cuda na patyku xD Trzeba to przyznać, że kreska oraz OST bardzo umila czas w trakcie oglądania, szczególnie OP którego nie przewijałem. Główne postacie to takie 1/10 jakby nie patrzeć. Zmusiłem się do kontynuacji ponieważ liczyłem, że dowiem się czegoś więcej o Sakurze... Ktoś mi powie gdzie cokolwiek mogę się o niej dowiedzieć? W zwykłym F/SN?Jeśli tak, to od którego odcinka? Fabuła też takie piąte przez dziesiąte. Szału niema. Mimo wszystko dobrze spędziłem czas podczas tych 13 odcinków. Wyczytałem nawet, że to jest inna ścieżka z VN (ponoć sporo osób jej nie lubi).

gfgdf

 

Opublikowano

A ja wam powiem - dla mnie spieprzyli totalnie potencjał tego. Że niby Gilgamesh pół bóg pokonany z dupy przez głównego bohatera? Bicz pliz, w fate/zero nie byłoby na to miejsca, dlatego wole to drugie. Poza tym wolałam Gilgamesha z poprzedniego fejta, tu też zerówki - dlaczego? Sorrry bardzo, ale gdyby Shinjii coś do niego powiedział, zostałby natychmiastowo potraktowany jak pies. Więc zniszczyli tą postać. Oczywiście plusem jest to, że Shirou nie podkochuje się w Sejber, W DUCHU. Nie wnerwia aż tak bardzo, ale cóż... po tej walce na nowo go znienawidziłam, trudno. Ulepszyli również Rin na większą tsunere, no okej. Archer również został przeze mnie znienawidzony, nie wierzę w to, że ktoś taki jak Shirou mógłby być tak silny/mądry, elo. No cóż...strona animacji i muzyki na najwyższym poziomie, w końcu to fejt, wiec tego mi chyba nikt nie wmówi, że tak nie było. To chyba tyle z mojego hejtu. 

Zl1Ny99.png

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Obejrzałem ostatnio oba sezony Fate/Stay Night: Unlimited Blade Works. Od niedawna jest już dostępna całość na Blu-Ray.
Wersja TV ma cenzurę brutalniejszych scen, jakby ktoś nie wiedział (np czarny ekran). Chociażby w TV nie ma sceny jak Gilgamesh

rozcina mieczem oczy Ilyi.



Odnośnie samego anime to zapewne jakbym je oglądał i nic o nim nie wiedział, to moja ocena byłaby trochę inna, gdyż czułem się jakbym oglądał 3 raz to samo.
Wcześniej oglądałem Fate/Stay Night, a po kilku latach film kinowy Unlimited Blade Works, więc co logiczne, nic mnie prawie nie mogło zaskoczyć.
Podczas oglądania zastanawiałem się po co to w ogóle powstało. Przecież to nic innego jak rozszerzona wersja filmu kinowego UBW. Czy miało sens tworzyć aż 2 sezony TV tylko w tym celu? Wszystkie najważniejsze wydarzenia pozostały bez zmian.

Ścieżka Rin jest pod wieloma względami wyraźnie gorsza od ścieżki Saber, która została świetnie zekranizowana w FSN 2006.
Trochę szkoda, że ta najlepsza ścieżka jest tylko dostępna w przeciętnej jakości wizualnej (w porównaniu z UBW czy Fate/Zero) i raczej nie ma szans na jej odnowienie.

Jednak pod względem muzyki to Fate/Stay Night jest zdecydowanie najlepsze. Tak doskonałej oprawy dźwiękowej nie było w żadnym innym Fate.

Niestety, ale oprawa dźwiękowa Unlimited Blade Works 2014-2015 była bardzo słaba. Prawie jakby nie istniała. Muzyka ma ogromny wpływ na odbiór anime (nastrój), więc bardzo szkoda, że ta w UBW była tak nędzna.

Sporą wadą UBW TV było dużych nudnych odcinków. Anime okazało się mało wciągające i w dużej mierze bez klimatu. Co prawda chwilami były wyraźnie lepsze odcinki, ale niestety za mało ich.

Zresztą to marginalizowanie Saber, a wywyższanie Rin i Łucznika bardzo mi się nie podobało, gdyż to Saber jest główną bohaterką, a zarazem najsilniejszą postacią jaka tylko istnieje w tym anime. Dlatego trochę dziwnie się ogląda, widząc celowe umniejszanie tego co najważniejsze. Ale taka była ścieżka Rin, więc trudno.

Pod względem dramatyzmu to oczywiście nic nie pokona Fate/Zero, gdyż tam to dopiero była ogromna dawka brutalności, smutku, okrucieństwa (chociażby te sceny duszenia) i śmierci, więc trudno to nawet porównywać do wielokrotnie łagodniejszego Fate/Stay Night.
Jednak UBW TV było już wyraźnie bardziej brutalne niż FSN 2006.

W całym UBW był tylko jeden odcinek, który bez wątpliwości można uznać za wyciskacz łez. Zapewne każdy kto oglądał od razu wie o jaki chodzi.
Mianowicie mowa o

zabiciu Ilyi. To przerażająco smutne, gdyż w Fate/Zero jej matka była wielokrotnie krzywdzona, a na końcu zabita (zamieniła w się w Graala), więc zrobić coś podobnego z jej córką (przeciąć oczy i przebić mieczem) było już przesadą. Poza tym mega irytujące było to jak ci dwaj debile (Rin i Shirou) się patrzyli, ale nie pomogli. Shirou chciał pomóc, ale durna Rin go powstrzymywała.


To co z nią zrobiono było bardzo złe, a zarazem wyraźnie pokazano jakim Gilgamesh jest okrutnym potworem. W FSN nie było tego tak dobrze widać, ale w UBW (czy w Fate/Zero) już tak. Najbardziej parszywa postać (łącznie z Kireiem) z całego Fate.

Zabawne, że pod koniec serii

jak zaczął przegrywać z Shirou to pokazał jaki z niego dzieciak.



Jeśli mowa o postaciach to wszystkie dobre polubiłem (nie licząc niektórych scen).

Odnośnie Rin to warto napisać, że miała doskonałe zettai ryouiki. Chyba najlepsze jaki widziałem w anime. Coś pięknego. Te ujęcia kamery były rewelacyjne. Jakby ktoś nie wiedział to chodzi o obszar pomiędzy nadkolanówkami, a spódniczką.

Saber niestety jak pisałem została zmarginalizowana, ale nie było za co ją nie lubić.
Ilya jak zwykle bardzo fajna i słodka. Niestety UBW ssie, jeśli o nią chodzi, ale niestety było jak było. Miała pecha, gdyż Rin ją nie lubiła, a to była ścieżka Rin.

Jeśli chodzi o sceny akcji to były bardzo ładne wizualnie i efektowne, więc zdecydowanie mogę je uznać za plus anime. Niestety gadania było stanowczo zbyt dużo.
Anime również dużo traci z powodu braku dobrych scen akcji z udziałem Saber. W FSN było dużo lepiej, jeśli o nią chodzi (ale oczywiste skoro to była jej ścieżka). W przypadku UBW tylko raz użyła swój atak mieczem, a w dodatku, ten atak to jedynie część jej mocy.
Avalon został użyty wyłącznie w FSN 2006, a wtedy jak wiadomo Saber jest niepokonana, gdyż oprócz mocy Excalibura ma także niezwyciężoną obronę.

Jeszcze odnośnie ścieżki Rin to nie podobało mi się również to, że taki śmieć jak

Matou został ocalony.


Natomiast w FSN 2006 prędko zdechł i to zabity przez

Ilyię.



Poniżej niektóre zapamiętane przeze mnie różnice pomiędzy ścieżką Saber, a Rin.

1. W UBW ten śmieć w niebieskich włosach (Matou) został ocalony po pokonaniu Rider.
2. W FSN Matou został zabity przez Ilyię (coś pięknego) po tym jak Saber pokonała Rider atakiem Excalibura.
3. W UBW Caster porwała Shirou (został ocalony przez Łucznika).
4. W FSN Caster porwała Sakurę (została ocalona głównie przez Rin).
5. W UBW Saber została pokonana przez Caster z powodu debilizmu Shirou, a następnie uczyniona jej Sługą (żałosne).
6. W FSN Caster została zabita przez Gilgamesha.
7. W UBW Łucznik przetrwał do końca (ale wcześniej chciał zabić Shirou i zdradził Rin).
8. W FSN Łucznik został zabity podczas walki z Berserkerem.
9. W FSN Berserker został pokonany (po fajnym uzupełnieniu many) przez Rin, Shirou i Saber, ale Ilyia została ocalona.
10. W UBW Ilyia została zabita przez tego śmiecia o nazwie Gilgamesh, a ci durnie czyli Shirou i Rin po prostu się gapili na to, nic nie robiąc.



Odnośnie Epilogu to zdecydowanie uznaję go za plus, ale ta wstawka komediowa naprawdę mnie zaskoczyła. :)
Jakbym oglądał całkiem inne anime.
Jednak to tylko kilka minut, a cały epilog był bardzo dobry i wiele wyjaśnił odnośnie ich przyszłości.

Poza tym jest jeszcze taki odcinek (special) o nazwie Sunny Day. To alernatywa dla 24 odcinka anime. Bardzo mnie pozytywnie zaskoczył, gdyż nie spodziewałem się czegoś tak fajnego.

W chwili jak Saber zaczyna znikać to Rin zostawia tego padalca w niebieskich włosach, podbiega do niej i zawiera z nią jeszcze raz kontrakt. Potem się okazuje, że Saber z własnej woli chciała zostać w tym świecie (a nie znikać jak to pokazali w 24 odcinku). Oczywiście Saber musi być doładowywana maną, żeby nie zniknęła, więc Rin mówi Shirou, że ona będzie doładowywać Saber, ale Shirou musi ją doładowywać. :)


Po prostu rewelacyjny special. :)

I na koniec jeszcze wspomnę o zmianach dotyczących znanej sceny seksu pomiędzy Shirou, a Rin.

W anime było coś takiego.

34q4pyp.jpg
2ladhf8.jpg



Czyli Rin była zła, że zobaczył

jej przeszłość.



Natomiast poniżej powód (oryginalna VN) dlaczego Rin płakała i była zła na Shirou.


w2gj7l.png



Ogólnie anime oceniam 7/10

Miało trochę wad, ale również duże zalety. Na pewno duża zaleta to wysokiej jakości grafika i ładna kreska.

Poniżej wyjątkowo śliczny kadr z udziałem Rin.

e1etjb.jpg



Chciałbym żeby FSN 2006 było również w takiej jakości.
 

Seks został dodany na potrzeby marketingu gry.

Seks to sposób na wymianę many. W anime to po prostu ocenzurowali z oczywistych powodów.
 

Nie zmienia to faktu, że gra na której podstawie jest fate/stay night jest grą eroge, wiec jest tam masa scen erotycznych, zgadzam się, jest to rodzaj marketingu.

Nieprawda. W tej grze sceny są rzadkością. 

Szkoda, że

Saber znikła

 

Nieprawda. Zobacz odcinek Sunny Day. To świetna alternatywa dla 24 odcinka.
 

A ja wam powiem - dla mnie spieprzyli totalnie potencjał tego. Że niby Gilgamesh pół bóg pokonany z dupy przez głównego bohatera?

Dlatego ścieżka FSN 2006 jest najlepsza. Saber jest najsilniejszą ze wszystkich postaci.

Oczywiście plusem jest to, że Shirou nie podkochuje się w Sejber, W DUCHU.

To nie jest żaden plus. Co prawda została przywołana, ale ma normalne ciało. Po prostu ekranizowali w UBW ścieżkę Rin, a nie Saber.

Ulepszyli również Rin na większą tsunere, no okej.

Rin zawsze była umiarkowaną tsundere. Nie to co w wielu innych anime.

Archer również został przeze mnie znienawidzony, nie wierzę w to, że ktoś taki jak Shirou mógłby być tak silny/mądry

Po zostaniu strażnikiem bardzo się zmienił. Zresztą nie wiadomo co go spotkało w życiu.

Opublikowano
Przypomniałem sobie trochę FSN 2006 i jeśli chodzi o wątek Ilyi to w 10 odcinku jest chociażby duża zmiana, gdyż ta scena w ogóle nie istnieje w UBW. Mowa o tym jak

Ilyia spotyka Shiroru na mieście i zaczyna z nim rozmowę.


 

Poza tym w dalszej części anime Ilyia

porywa Shirou do swojego zamku, a następnie Rin, Archer i Saber wyruszają go uratować.


Te  zmiany spowodowały, że Ilyia stała się o wiele istotniejszą postacią i jej losy potoczyły się całkiem inaczej.

 

Natomiast w UBW była tylko pokazana na początku i na końcu. Na wiki również pisało, że wątek Ilyi w UBW jest najkrótszy.

 

Kolejna wielka różnica dotyczy Rider i Matou. W UBW pole siłowe

zostało aktywowane gdy Shirou rozmawiał z Rin na dachu szkoły, a w FSN 2006 w ogóle nie było Rin na terenie szkoły. Był tylko Shirou. W UBW Rider została zabita bo była osłabiona utrzymywaniem pola siłowego. Natomiast w FSN Shirou dusząc Matou zmusił go do wyłączenia pola siłowego. Potem Rider użyła swoje szlachetne widmo (nie będąc osłabiona) i uciekła ze szkoły. W UBW  dlatego zginęła bo musiała utrzymywać barierę.


 

A poniżej Ilyia z 12 odcinka FSN 2006. Czekała na rozstrzygnięcie walki pomiędzy Saber, a Rider.

 

2a4pilg.jpg


 

Następnie zabiła

uciekającego Matou.


 

Poniżej scena jak Shirou został

porwany przez Ilyię.


 

1581pjt.jpg


 

14 odcinek FSN 2006 jest najsmutniejszy. Mowa o tej scenie, w których

umiera Łucznik.


Nawet nie sądziłem, że ta scena była tak wzruszająca. W dodatku przy tej pięknej piosence.

W UBW odpowiednikiem tej sceny jest 3 odcinek II sezonu.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...