Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szkoła


Czuowiek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to, że np w lo jest 40 godzin humana tygodniowo +5 innych ( majza, biola etc ) ( np. u mnie ) na rozszerzeniu, a w technikum o wiele mniej?

jak się idzie do jednego z lepszych lo w mieście, to nawet uczeń idiota, który leci na 2 zda maturę na 50%+. U mnie w lo od 3 lat jest 97% zdanych matur z wszystkich przedmiotów, a szkoła nie jest numero uno. Technikum to strata roku, bo i tak papierek nic nie da. Trzeba zakładać własną firmę, bo w innym wypadku nie ma perspektyw na pracę ( tak gimbuski, tak działa kapitalizm, tak to działa ), jaka różnica jest w tym, czy pojedziesz na zmywak do GB z papierkiem technik cośtam czy bez tego papierka... żadna. Trzeba mieć albo znajomości, albo mózg. 

A i lepsze przygotowanie do matury jest argumentem, bo jednak różnica w poziomach jest i to duża. Do najlepszego było lo min. 170 pkt, a w najlepszym technikum 100 pkt... Co prawda próg nie jest jakimś tam wyznacznikiem, ale jednak różnica jest i to spora. Zawodówki się przydają, ale skoro idą tam sami idioci i dresy to wiadomo jak to działa później... Kolega z technikum mówił, że jakby miał wybierać ponownie to wybrałby lo, jak ktoś ma zamiar iść na studia i poszedł  do technikum to strzelił sobie w kolano ( zmarnowany rok, w lo mając te 40 godzin majzy / fiz / + 5 przyrody ) można zdać maturę, nie będąc wybitnym. Jednak ten rok daje sporo, bo po studiach, skończywszy liceum masz rok szukania pracy w zapasie.

Maturę na 50 % spokojnie zdadzą gimbusy z 4 na świadectwie (bynajmniej podstawową). 

"Jednak ten rok daje sporo, bo po studiach, skończywszy liceum masz rok szukania pracy w zapasie.". Przedstawię opowiadanie:

Jaś idzie do pośredniaka. Oczywiście szukać roboty. Podchodzi do okienka i mówi:

- jestem po liceum, zdałem maturę na 95 % i skończyłem studia politechniczne. Czy jest jakaś praca dla mnie?

- Do wyboru; kopanie rowów, lub operator koparki. W obu przypadkach pensja wynosi ~ 2 tys. złotych (500 euro). Wymagany język holenderki i angielski. Praca w Holandii.

- A widzę oferty pracy inżyniera xxx... 

- Posiada pan jakieś doświadczenie?

- Nie.

- Następnego proszę...

 Następny jest Staś, kolega Jasia z gimnazjum. On wybrał technikum mechaniczne, po czym poszedł na te same studia politechniczne.

- Dobry, jestem po technikum mechanicznym i studiach politechnicznych... Jest jakaś robota?

- Tak, inżynier xxx. Pensja, na początek, ~ 5 tys. złotych. Praca w kraju.

(Tak, wiem. C*****a historyjka)

Może i znajdziesz pracę lepiej płatną - mając 40 lat na karku, 15 lat przepracowanych jako spawacz itp. itd.

Wybór, pomiędzy liceum, a technikum uzależnione jest od tego, jaką robotę chcesz.

  • Odpowiedzi 93
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Argument mówiący, że w LO lepiej przygotowują do matury jest bez sensu, bo to 80% albo nawet i 90 to praca w domu a nie na lekcjach w szkole.Nawet w najlepszym LO w Polsce nie będzie tak, że chodzisz na lekcje i od razu wszystko umiesz, bo jest jakiś cudowny nauczyciel, kompletna bzdura.

 

Za liczenie całek i pochodnych nikt ci nie zapłaci, ale za naprawę samochodu czy głupiego kranu w domu już tak.Lepiej być dobrym hydraulikiem czy mechanikiem niż wielkim wykształciuchem po LO i studiach nawet tych niby technicznych, ta policzy parę logarytmów, napiszę rozprawkę, potem pójdzie se na studia, policzy kilka różniczek i już myśli, że będzie wielkim inżynierem, gówno prawda.

Opublikowano

Sprawa jest prosta, jak się uczysz w danym kierunku i dobrze Ci to wychodzi to robotę znajdziesz. Warto też postawić na dobrą szkołę, nawet jeśli miałbyś wstawać o 5/6 bo to jest po prostu inwestycja w przyszłość.

Opublikowano

Argument mówiący, że w LO lepiej przygotowują do matury jest bez sensu, bo to 80% albo nawet i 90 to praca w domu a nie na lekcjach w szkole.Nawet w najlepszym LO w Polsce nie będzie tak, że chodzisz na lekcje i od razu wszystko umiesz, bo jest jakiś cudowny nauczyciel, kompletna bzdura.

 

Za liczenie całek i pochodnych nikt ci nie zapłaci, ale za naprawę samochodu czy głupiego kranu w domu już tak.Lepiej być dobrym hydraulikiem czy mechanikiem niż wielkim wykształciuchem po LO i studiach nawet tych niby technicznych, ta policzy parę logarytmów, napiszę rozprawkę, potem pójdzie se na studia, policzy kilka różniczek i już myśli, że będzie wielkim inżynierem, gówno prawda.

mam cudownych nauczycieli i nie zadają pracy domowej, a o dziwo wszyscy zdają maturę :)(w tym roku było 100%)

i u mnie w szkole od 2 klasy jest 40 godzin rozszerzenia tygodniowo

wszystko zależy od szkoły, a nie od typu :) Tylko, że b.dobre LO > b.dobre technikum ws. matur

graphic.png

Opublikowano

mam cudownych nauczycieli i nie zadają pracy domowej, a o dziwo wszyscy zdają maturę :)(w tym roku było 100%)

i u mnie w szkole od 2 klasy jest 40 godzin rozszerzenia tygodniowo

wszystko zależy od szkoły, a nie od typu :) Tylko, że b.dobre LO > b.dobre technikum ws. matur

Dobra, spierdalaj.

Opublikowano

mam cudownych nauczycieli i nie zadają pracy domowej, a o dziwo wszyscy zdają maturę :)(w tym roku było 100%)

i u mnie w szkole od 2 klasy jest 40 godzin rozszerzenia tygodniowo

wszystko zależy od szkoły, a nie od typu :) Tylko, że b.dobre LO > b.dobre technikum ws. matur

B dobre LO 100% matur B dobre Technikum 100 % matur KAPPA

 

W łączności jest 97% więc gdzies musiało oscylować koło bańki..

 

+ po technikum masz zawód czyli o wiele większe alternatywy na przyszłość..

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

B dobre LO 100% matur B dobre Technikum 100 % matur KAPPA

 

W łączności jest 97% więc gdzies musiało oscylować koło bańki..

 

+ po technikum masz zawód czyli o wiele większe alternatywy na przyszłość..

Tylko teraz pytanie co to znaczy w ogóle "100% zdawalności matur", bo maturą zdaje się od bodajże 30% czyli o 20% mniej niż na przeciętnym sprawdzanie". Jeżeli już coś, to powinien być podawany procent uczniów, którzy napisali maturę powyżej 80/90%, a nie, że 100% osób ją zdało, bo zdać teraz maturę, to nie problem i dlatego na takie informacje o liceum/technikum typu "stuprocentowa zdawalność matur", trzeba patrzeć z dystansem.Ale tak jak mówię, do matury w 80% przygotowujesz się w domy, bo np. masz 2 lekcje z tematu x a może żeby go zrozumieć będziesz potrzebował 4 albo i nawet 8 godzin.W domu masz teoretycznie nieograniczony czas pracy i możesz w dowolnym momencie wrócić do danego tematu.

Opublikowano

Polecam iść do technikum, zdobędziesz zawód oraz masz możliwość pójścia na studia - sam wybierasz. Warto też pomyśleć o szkole oficerskiej

graphic.png

i7-6700K l MSI GTX 1080 X l 2x8GB 3000MHz l MSI Z170A l SSD HyperX 240GB

Opublikowano

Tylko teraz pytanie co to znaczy w ogóle "100% zdawalności matur", bo maturą zdaje się od bodajże 30% czyli o 20% mniej niż na przeciętnym sprawdzanie". Jeżeli już coś, to powinien być podawany procent uczniów, którzy napisali maturę powyżej 80/90%, a nie, że 100% osób ją zdało, bo zdać teraz maturę, to nie problem i dlatego na takie informacje o liceum/technikum typu "stuprocentowa zdawalność matur", trzeba patrzeć z dystansem.Ale tak jak mówię, do matury w 80% przygotowujesz się w domy, bo np. masz 2 lekcje z tematu x a może żeby go zrozumieć będziesz potrzebował 4 albo i nawet 8 godzin.W domu masz teoretycznie nieograniczony czas pracy i możesz w dowolnym momencie wrócić do danego tematu.

Dokładne i jestem tego świadom dlatego zaspamowałem tym "100% zdawalności" bo to strasznie mydli oczy..

Wszystko zależy od człowieka czy zda dobrze czy nie  a w tych "Lepszych" szkołach jest lepszy % zdawania matur, ponieważ biorą tych którzy mieli lepsze oceny/lepszy egzamin gimnazjalny etc. 

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Pochodziłem tydzień do szkoły i już mogę wyrazić swoją opinie. Ludzie są mili i życzliwi, a nauczyciele na prawdę dobrze prowadzą. Nie mogę przetrawić jedynie Pani od matematyki oraz Pana od fizyki, ale to pewnie dlatego, że zawsze nienawidziłem tych przedmiotów. Szkoła jest całkiem duża i liczy sobie 310 klas, 3 piętra, dwie duże sale gimnastyczne i jedno ogromne boisko także jest gdzie wyjść na papierosa.

Opublikowano

W sumie, ja poszedłem do liceum wojskowego, bo w sumie wojsko to dla mnie jedyne ultimatum. Jeśli nie miałbym iść do licki wojskowej, to do technikum na elektryka.

70086335867448765533.png


 


 


 


Polska to kraj ,którym się szczyce.

Opublikowano

Polecam iść do technikum, zdobędziesz zawód oraz masz możliwość pójścia na studia - sam wybierasz. Warto też pomyśleć o szkole oficerskiej

 

Zawód, który gówno da. Jeśli macie takie ambicje, żeby po technikum kończyć edukację i iść do pracy, to powodzenia na kasie w biedronce, czy jako "księgowa" po TI.

Opublikowano

Zawód, który gówno da. Jeśli macie takie ambicje, żeby po technikum kończyć edukację i iść do pracy, to powodzenia na kasie w biedronce, czy jako "księgowa" po TI.

Technikum jest dosyć bezpieczne w jeden z firm w mojej okolicy można po takim elektryku na start brać z 2700zł a przy pracy ciągłej cały czas stawka się podwyższa.

I mam pare żywych dowodów gdzie znajomy znalazł sobie prace jako pomocnik elektryka i zarabia 3000zł niewiele robiąc.

 

Na kase to można iść po tym nieudolnym LO.

 

Osobiście sam chciałbym iść na studia (psychologia) ale czas w końcu zrozumieć że teraz potrzeba ludzi z rękami do pracy a nie ludzi po studiach ( tu znam wiele przypadków gdzie znajomi po studiach zrobili wypizd za granice bo tutaj nic sensownego znajść nie mogli.)

 

Po co z*********e płatny zawód którego tu nie znajdziesz?

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Zawód, który gówno da. Jeśli macie takie ambicje, żeby po technikum kończyć edukację i iść do pracy, to powodzenia na kasie w biedronce, czy jako "księgowa" po TI.

po TI mogę iść po 4 latach do biedronki, po LO 7/8, bo wtedy nagle obudzisz się z świadomością że nic nie masz (ale to oczywiście zależy od kierunku)

­

Opublikowano

Po jakiego grzyba człowiek który siedzi na komputerze całe życie i nie gra tylko na prawdę uczy się pożytecznych rzeczy miałby iść do technikum?

Informatyki nigdzie Cię nie nauczą, bo sam musisz do wszystkiego małymi krokami metodą prób i błędów dojść... Po co miałbym marnować rok w technikum skoro wiem, że ja nie chcę pracować po nim za marne 2000 zł żeby ledwo na chleb starczało... 

 

To wszystko jest zależne od tego co chce człowiek w życiu robić... To wszystko jest zależne... 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...