Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szkoła


Czuowiek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja mam za to beke z idiotów, którzy ludzi w szkołach ponadgimnazjalnych nazywają "sajko gimbami" . Nie spodziewałem się po tobie niczego innego, pierdolenie bez żadnych konkretów i argumentów.

 

Ja tu mówie o liceach o progach punktowych 120+ a w tym temacie widze jakies 40 czy 50. o.O Jak wy do takiego liceum idziecie, to sie nie dziwcie, że jest mało pracy.

Człowiek z gimnazjum wyjdzie ale gimnazjum z człowieka nie zawsze.

 

120 pkt to najebałeś xD

 

Technikum>Liceum imba

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

  • Odpowiedzi 93
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Człowiek z gimnazjum wyjdzie ale gimnazjum z człowieka nie zawsze.

 

120 pkt to najebałeś xD

 

Technikum>Liceum imba

Zawodówka = Liceum > Technikum. Jesteś pewnie pierwszy tydzien w technikum, a już sie wypowiadasz jakbyś znał je na wylot. Kiedyś, słuchając kolegów z gimnazjum też myślałem, że technikum lepsze, ale potem posłuchałem paru znajomych z technikum i każdy powiedział, że gdyby miał wybrać ponownie, poszedłby do liceum albo zawodówki. Ale to byli ludzie, którzy chcieli pomóc, a nie bronić swoich krzywych poglądów. Skoro dla Ciebie 120 pkt ( mówie o woj. wielkopolskim, gdzie max to 200) to problem, to się nie dziwię, że siedzisz w technikum.

 

Opublikowano

Zawodówka = Liceum > Technikum. Jesteś pewnie pierwszy tydzien w technikum, a już sie wypowiadasz jakbyś znał je na wylot. Kiedyś, słuchając kolegów z gimnazjum też myślałem, że technikum lepsze, ale potem posłuchałem paru znajomych z technikum i każdy powiedział, że gdyby miał wybrać ponownie, poszedłby do liceum albo zawodówki. Ale to byli ludzie, którzy chcieli pomóc, a nie bronić swoich krzywych poglądów. Skoro dla Ciebie 120 pkt ( mówie o woj. wielkopolskim, gdzie max to 200) to problem, to się nie dziwię, że siedzisz w technikum.

Jeśli zawodówka dla ciebie = liceum>technikum to nie będę się zniżał do takiego poziomu dyskusji.

120 pkt to jest nic (ironia to ciężka rzecz do zrozumienia).

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

mój kolega na drugim roku w zawodówce ma 3 dni praktyk i we 2 dni szkoły ma ponad 22 godziny szkoły, więc to bym odradzał (czwartek 7-18, piatek 8-16), jesli nie wiesz co chcesz robic w zyciu to idz do liceum a jak wiesz to idz do technikum

<>

Opublikowano

Jeśli zawodówka dla ciebie = liceum>technikum to nie będę się zniżał do takiego poziomu dyskusji.

120 pkt to jest nic (ironia to ciężka rzecz do zrozumienia).

Ty nie prowadzisz żadnej dyskusji. To twój trzeci post w tym temacie, a nie podałeś jeszcze żadnego logicznego argumentu. Nie każdy musi być bardzo inteligentnym, więc jeśli uważa, że nie da rady na studiach to idzie do zawodówki. Po technikum, niezależnie czy idziesz do pracy, czy jeszcze na studia jesteś rok w plecy i nic konkretnego nie umiesz. Mówiłem, że ten próg 120 to minimum. Biorąc pod uwagę twoje wypowiedzi Ty miałeś max 90. Albo nawet nie pisałeś testu.
Opublikowano

Ty nie prowadzisz żadnej dyskusji. To twój trzeci post w tym temacie, a nie podałeś jeszcze żadnego logicznego argumentu. Nie każdy musi być bardzo inteligentnym, więc jeśli uważa, że nie da rady na studiach to idzie do zawodówki. Po technikum, niezależnie czy idziesz do pracy, czy jeszcze na studia jesteś rok w plecy i nic konkretnego nie umiesz. Mówiłem, że ten próg 120 to minimum. Biorąc pod uwagę twoje wypowiedzi Ty miałeś max 90. Albo nawet nie pisałeś testu.

Jesteś debilem. (stwierdzenie czysto medyczne)

Jeśli dla ciebie wypowiedź cytuje "Będąc w technikum jeśli nie jesteś tępą dzidą zdasz dobrze maturę i egzaminy zawodowe (w 4 klasie technikum sporo sie nadrabia w kierunku matury) także nawet jak coś nie pyknie z maturą będziesz miał zawód. Idąc do liceum jeśli ci nie pyknie matura jesteś życiowym gównem. "  

Nie jest żadnym argumentem no to nie ma co z tobą dyskutować. 

Różnica między technikum a liceum jest taka że mimo tego pierdolonego roku w plecy możesz po nim iść gdzie indziej niż do spożywczaka na kase jak po liceum.

160pkt 3 lata temu elo 

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Technikum bierz a robote bedziesz miec pewną .. zdasz mature idziesz na studia , nie chcesz sie uczyc to idziesz sobie do roboty . A jak chcesz isc do liceum to musisz isc na studia jesli nie pojdziesz to nie masz roboty ..

WIęc bierz technikum

Opublikowano

 

 

Idąc do liceum jeśli ci nie pyknie matura jesteś życiowym gównem. 

Jeśli ktoś jest takim idiotą to i w technikum sobie nie poradzi. Nie wiem jak można nie zdać matury po dobrym LO.

 

 

W technikum u nas niema nikogo poniżej 40 pkt, a w LO zdarzają się przypadki ludzi z ok. 35. 

Widocznie to zależy od regionu, u mnie jak pisałem poziom techników jest taki, że pchają się tam wszyscy którzy ledwo przebrnęli przez gimnazjum. U was może nie ma porządnych liceów, nie wiem.

 

Ja i tak bym nie poszedł do technikum, bo nie znam w okolicy żadnego dwujęzycznego, poza tym WIEM co chcę robić po studiach i WIEM że technikum mnie tak nie przygotuje.

YGsMv3q.jpg
Opublikowano

Znowu temat rzeka.

Główne założenie (według mnie - osądzajcie):

 

Liceum -> Studia

Technikum -> Studia/Praca

Zawodówka -> Praca

 

Kto się zgadza to łapy w góre. I trzymać, aż przejdzie wam ta ochota na pisanie głupot.

 

Osobiście nie wypowiem się o liceum, bo nie chodziłem i od początku nie chciałem. Wizja siedzenia na d***e 3 lat i uczenie się do 3 egzaminów, które mają znikomy wpływ na moją przyszłość nie wydawała mi się opłacalna.

Technikum to taka troche pokraka - skrzyżowanie normalności z liceum i patologii z zawodówki. Egzamin zawodowy daje możliwość zatrudnienia się w małej ilości zakładów pracy i z małą pensją, ale to właśnie ten egzamin daje nam kopa - to taki mały starter w przyszłość do pracy w tym zawodzie. To co zrobisz po egzaminie decyduje gdzie i za ile będziesz pracował. Całkiem to samo, co masz po maturze. Ważne co zrobisz po tych egzaminach, a nie czy technikum jest lepsze, czy liceum. Idziesz gdzie Ci pasuje. Mi pasowało siedzieć na d***e 4 lata i mieć maturę z egzaminem zawodowym, bo wiem że przyda mi się w przyszłości papier na technika.

Obie szkoły są dobre, lecz w różnych aspektach. Nie ma co rozpatrywać.

 

Mogę dać wskazówkę @OP'owi:

Jeżeli wiesz kim chcesz zostać w przyszłości - idź do technikum na swój kierunek.

Jeżeli potrzebujesz czasu na decyzję - idź do liceum.

Jeżeli chcesz najszybciej iść do pracy - zawodówka (przygotuj sie na patologie. Nasz rząd tak spieprzył te szkoły, że chodzą tam tylko seby patusy).

 

Nie ma złotego środka. Nie ma idealnego rozwiązania. W jakimś aspekcie będziesz cierpiał. Ja cierpię, gdy widze wszystkie te dziewczyny w legginsach w metrze, w autobusach, a gdy wchodze przez bramy szkoły, to zostaje patrzeć na bojowników ortalionu (co było obecne w 1 klasie, dalej już tego nie widziałem) i pseudo-kuców z pierwszym zarostem.

 

Masz cały rok. Dobrze się zastanów.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Jesteś debilem. (stwierdzenie czysto medyczne)

Jeśli dla ciebie wypowiedź cytuje "Będąc w technikum jeśli nie jesteś tępą dzidą zdasz dobrze maturę i egzaminy zawodowe (w 4 klasie technikum sporo sie nadrabia w kierunku matury) także nawet jak coś nie pyknie z maturą będziesz miał zawód. Idąc do liceum jeśli ci nie pyknie matura jesteś życiowym gównem. "

Nie jest żadnym argumentem no to nie ma co z tobą dyskutować.

Różnica między technikum a liceum jest taka że mimo tego pierdolonego roku w plecy możesz po nim iść gdzie indziej niż do spożywczaka na kase jak po liceum.

160pkt 3 lata temu elo

Powiedz to o spożywczaku lekarzom ( tym prywatnym) albo inżynierom IT to zostaniesz wyśmiany :D. Takie tam 6-10k miesięcznie, w porównaniu do max 4k po technikum na najbardziej dochodowym kierunku. To tłumaczenie głąbów, którzy w dobrym liceum odpadliby po tygodniu o Mac'u albo spożywczaku z. Takie typowe dla ludzi, którzy nie potrafią dyskutować, tylko ignorować niewygodne dla nich argumenty. Trzy lata temu to jeszcze na stojąco pod szafe wchodziłeś. Gdyby to była prawda, to wiedziałbyś, że technikum to najgorsza z możliwych opcji. Już widać dlaczego exMod. ;] Zdjęli cię za debilizm ?

 

Opublikowano

Powiedz to o spożywczaku lekarzom ( tym prywatnym) albo inżynierom IT to zostaniesz wyśmiany :D. Takie tam 6-10k miesięcznie, w porównaniu do max 4k po technikum na najbardziej dochodowym kierunku. To tłumaczenie głąbów, którzy w dobrym liceum odpadliby po tygodniu o Mac'u albo spożywczaku z. Takie typowe dla ludzi, którzy nie potrafią dyskutować, tylko ignorować niewygodne dla nich argumenty. Trzy lata temu to jeszcze na stojąco pod szafe wchodziłeś. Gdyby to była prawda, to wiedziałbyś, że technikum to najgorsza z możliwych opcji. Już widać dlaczego exMod. ;] Zdjęli cię za debilizm ?

Przecież po technikum też można iść na studia.Masz już jakieś pojęcie o robocie, a nie nagle na studiach zaczną sie praktyki i wielki problem, bo przecież do tej pory wszystko polegało na długopisie i kartce.Osoba po technikum + politechnice jest bardziej doświadczona w w danym zawodzie niż osoba po liceum i politechnice, bo przez 3 lata dostawałą suchą wiedzę a osoba po technikum przez 3/4 lata miała już praktyki, wiec?

 

Myślenie: "liceum - studia - wykształcony człowiek" "technikum  - nieuk, robol" jest bardzo zgubne, bo potem jest wielki problem, bo okazuje się nagle, że brakuje rąk do pracy a nie do zarządzania.

Opublikowano

Wszyscy pierdolą od rzeczy.

Do liceum idą osoby, które przyszłość wiążą z zawodem: prokurator, doktor, psycholog itd.. Do technikum idą osoby, które chcą pracować, jako, np. informatyk, mechanik, inżynier. Ten, kto myśli inaczej, jest kompletnym debilem.

Obydwie szkoły przygotowują identycznie do matury (oczywiście zależy od poziomu nauczania szkoły). @Ravoner jeżeli w Twoim mieście technikum jest na poziomie zawodówki, nie znaczy, że wszędzie tak jest.

Opublikowano

Wszyscy pierdolą od rzeczy.

Do liceum idą osoby, które przyszłość wiążą z zawodem: prokurator, doktor, psycholog itd.. Do technikum idą osoby, które chcą pracować, jako, np. informatyk, mechanik, inżynier. Ten, kto myśli inaczej, jest kompletnym debilem.

Obydwie szkoły przygotowują identycznie do matury (oczywiście zależy od poziomu nauczania szkoły). @Ravoner jeżeli w Twoim mieście technikum jest na poziomie zawodówki, nie znaczy, że wszędzie tak jest.

 

% zdania matur w liceach zawsze jest większy niż w technikach.

O to mi tylko chodziło. Reszta już zależy od osoby.

636451494245979649038.gif

Opublikowano

% zdania matur w liceach zawsze jest większy niż w technikach.

O to mi tylko chodziło. Reszta już zależy od osoby.

Ponieważ technikum wybiera więcej osób, więc i też więcej debili się znajdzie ;) A statystykom nie należy wierzyć.

Opublikowano

Nie uogólniaj, że więcej osób, bo nie wszędzie. U mnie nie. Na inżyniera możesz równie dobrze iść po liceum i studiach, nie widzę problemu. Po technikum na doktora etc. - tu już jest problem.

YGsMv3q.jpg
Opublikowano

Powiedz to o spożywczaku lekarzom ( tym prywatnym) albo inżynierom IT to zostaniesz wyśmiany :D. Takie tam 6-10k miesięcznie, w porównaniu do max 4k po technikum na najbardziej dochodowym kierunku. To tłumaczenie głąbów, którzy w dobrym liceum odpadliby po tygodniu o Mac'u albo spożywczaku z. Takie typowe dla ludzi, którzy nie potrafią dyskutować, tylko ignorować niewygodne dla nich argumenty. Trzy lata temu to jeszcze na stojąco pod szafe wchodziłeś. Gdyby to była prawda, to wiedziałbyś, że technikum to najgorsza z możliwych opcji. Już widać dlaczego exMod. ;] Zdjęli cię za debilizm ?

Jak ty inżynierów po technikum nie masz to już jest ultra beka.XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

ExMod bo zmądrzałem i sam odszedłem..

W porównaniu do ciebie mam wiek w profilu podany bo się go nie wstydzę.

Ty nie podałeś żadnego argumentu który musiałbym jakoś atakować..

Czystej krwi wieś.

 

Porównaj sobie ilu jest ludzi kończących liceum a ilu technikum na kasie (liceum 80%).

 

W "dobrym" technikum możesz sobie zrobic zawód i zdać maturę porządnie po czym iść np. na psychologię i już mieć 2 zawody.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Powiedz to o spożywczaku lekarzom ( tym prywatnym) albo inżynierom IT to zostaniesz wyśmiany :D. Takie tam 6-10k miesięcznie, w porównaniu do max 4k po technikum na najbardziej dochodowym kierunku. To tłumaczenie głąbów, którzy w dobrym liceum odpadliby po tygodniu o Mac'u albo spożywczaku z. Takie typowe dla ludzi, którzy nie potrafią dyskutować, tylko ignorować niewygodne dla nich argumenty. Trzy lata temu to jeszcze na stojąco pod szafe wchodziłeś. Gdyby to była prawda, to wiedziałbyś, że technikum to najgorsza z możliwych opcji. Już widać dlaczego exMod. ;] Zdjęli cię za debilizm ?

Jaka nahgorsza? xD Podaj przynajmniej 1 argument który jest za liceum

Lepsze przygotowanie do matury nie jest argumentem (bo w technikum tez ją piszesz, tez ci przygotowuja)

Po technikum masz juz jakis papier, nie musisz isc na studia, wystarczą kursy. Po liceaum MUSISZ iść na studia by coś osiągnąć

Takiego shitstormu dawno nie widzialem

­

Opublikowano

e niby kto zarabia 6-10 k miesiecznie? myslisz ze ktos bez doswiadczenia dostanie tyle kasy miesiecznie?

 

 

Jaka nahgorsza? xD Podaj przynajmniej 1 argument który jest za liceum

Lepsze przygotowanie do matury nie jest argumentem (bo w technikum tez ją piszesz, tez ci przygotowuja)

Po technikum masz juz jakis papier, nie musisz isc na studia, wystarczą kursy. Po liceaum MUSISZ iść na studia by coś osiągnąć

Takiego shitstormu dawno nie widzialem

argument to np to że jak planujesz studia to idziesz do liceum i masz tylko 3 lata wiecej argumentow nie widze

dzis w nocy..

Opublikowano

e niby kto zarabia 6-10 k miesiecznie? myslisz ze ktos bez doswiadczenia dostanie tyle kasy miesiecznie?

 

 

argument to np to że jak planujesz studia to idziesz do liceum i masz tylko 3 lata wiecej argumentow nie widze

jedyny argument za LO, coś jeszcze? 

albo technikum, masz mature i papier, probojesz studia lub cos do roboty, albo zawodowka

LO tylko jesli wiesz na co idziesz pozniej

­

Opublikowano

jedyny argument za LO, coś jeszcze? 

albo technikum, masz mature i papier, probojesz studia lub cos do roboty, albo zawodowka

LO tylko jesli wiesz na co idziesz pozniej

to, że np w lo jest 40 godzin humana tygodniowo +5 innych ( majza, biola etc ) ( np. u mnie ) na rozszerzeniu, a w technikum o wiele mniej?

jak się idzie do jednego z lepszych lo w mieście, to nawet uczeń idiota, który leci na 2 zda maturę na 50%+. U mnie w lo od 3 lat jest 97% zdanych matur z wszystkich przedmiotów, a szkoła nie jest numero uno. Technikum to strata roku, bo i tak papierek nic nie da. Trzeba zakładać własną firmę, bo w innym wypadku nie ma perspektyw na pracę ( tak gimbuski, tak działa kapitalizm, tak to działa ), jaka różnica jest w tym, czy pojedziesz na zmywak do GB z papierkiem technik cośtam czy bez tego papierka... żadna. Trzeba mieć albo znajomości, albo mózg. 

A i lepsze przygotowanie do matury jest argumentem, bo jednak różnica w poziomach jest i to duża. Do najlepszego było lo min. 170 pkt, a w najlepszym technikum 100 pkt... Co prawda próg nie jest jakimś tam wyznacznikiem, ale jednak różnica jest i to spora. Zawodówki się przydają, ale skoro idą tam sami idioci i dresy to wiadomo jak to działa później... Kolega z technikum mówił, że jakby miał wybierać ponownie to wybrałby lo, jak ktoś ma zamiar iść na studia i poszedł  do technikum to strzelił sobie w kolano ( zmarnowany rok, w lo mając te 40 godzin majzy / fiz / + 5 przyrody ) można zdać maturę, nie będąc wybitnym. Jednak ten rok daje sporo, bo po studiach, skończywszy liceum masz rok szukania pracy w zapasie.

graphic.png

Opublikowano

to, że np w lo jest 40 godzin humana tygodniowo +5 innych ( majza, biola etc ) ( np. u mnie ) na rozszerzeniu, a w technikum o wiele mniej?

jak się idzie do jednego z lepszych lo w mieście, to nawet uczeń idiota, który leci na 2 zda maturę na 50%+. U mnie w lo od 3 lat jest 97% zdanych matur z wszystkich przedmiotów, a szkoła nie jest numero uno. Technikum to strata roku, bo i tak papierek nic nie da. Trzeba zakładać własną firmę, bo w innym wypadku nie ma perspektyw na pracę ( tak gimbuski, tak działa kapitalizm, tak to działa ), jaka różnica jest w tym, czy pojedziesz na zmywak do GB z papierkiem technik cośtam czy bez tego papierka... żadna. Trzeba mieć albo znajomości, albo mózg. 

A i lepsze przygotowanie do matury jest argumentem, bo jednak różnica w poziomach jest i to duża. Do najlepszego było lo min. 170 pkt, a w najlepszym technikum 100 pkt... Co prawda próg nie jest jakimś tam wyznacznikiem, ale jednak różnica jest i to spora. Zawodówki się przydają, ale skoro idą tam sami idioci i dresy to wiadomo jak to działa później... Kolega z technikum mówił, że jakby miał wybierać ponownie to wybrałby lo, jak ktoś ma zamiar iść na studia i poszedł  do technikum to strzelił sobie w kolano ( zmarnowany rok, w lo mając te 40 godzin majzy / fiz / + 5 przyrody ) można zdać maturę, nie będąc wybitnym. Jednak ten rok daje sporo, bo po studiach, skończywszy liceum masz rok szukania pracy w zapasie.

No nie do końca. Dajmy przykład technikum informatycznego. Mam rozszerzoną matmę, infę, zawodowe, język angielski. Mam tyle samo godzin z tych przedmiotów co LO, tylko rozłożonych na 4 lata. Chodzę do szkoły (nie LO i nie technikum - szkoły), która jest/była w 3 najlepszych szkół na dolnym śląsku. U nas próg do LO jest 45 (na 100) a do technikum 30. Tylko, że na technikum nie ma osoby która miała mniej niż 40 pkt, a w LO są osoby po ok. 35. To zależy od szkoły. Papier jednak coś da. Nie musisz iść na studia, wystarczy wyrobić kursy i nie jest źle, więc argument o straconym roku jest błędny w niektórych przypadkach (sam stwierdziłeś kto ma mózg to sobie po technikum poradzi). 

Godzin mamy tyle samo Z ROZSZERZONYCH przedmiotów co LO, tylko mamy je przez 4 lata a nie 3. Przerobisz ten sam materiał co LO. 

­

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...