pracuję z drugą połówką i zastanawiam się, czy dobrze robię - uwazacie zostawienie "prywaty" w domu za profesjonalne podejscie? nie wyobrażam sobie bedac w pracy przytulic sie, albo gadac do siebie pieszczotliwie... mam lekkie wyrzuty sumienia i w zasadzie zastanawiam się, czy jest to okej podejscie z mojej strony