Dobrze mnie znasz, tak mało masz
planów, jakbyś daleko do dorosłości miał
siedzimy tu godziny pół
zachaczyłeś prawie o ojcze nasz
wybacz chłopcze gdy tak się uśmiecham
wybacz proszę ale już się nie mogę doczekać
Wszystko, czego dziś chcę
pamiętaj o tym
polecieć chcę
tam i z powrotem
z ramion twych wprost do nieba, do nieba
wszystko, czego dziś chcę
pamiętaj o tym
dolecieć raz
tam i z powrotem
więcej mi nic nie trzeba, nie trzeba
Zdejmujesz tornisterek, książeczki kładziesz
na samą myśl zapalam się w Tobie
Krzyk na obiadek, później lekcji odrabianie
podskakujące swe odbicie widzisz w globie
Wszystko, czego dziś chcę
pamiętaj o tym
polecieć chcę
tam i z powrotem
z ramion twych wprost do nieba, do nieba
wszystko, czego dziś chcę
pamiętaj o tym
dolecieć raz
tam i z powrotem
więcej mi nic nie trzeba, nie trzeba