Wstałem 6:15, poszedłem na 7:06 na autobus, o 8:20 byłem w szkole, odebrałem wyniki egzaminu, no i autobusem 9:10 wróciłem do domu na 10:00. To mój cały dzień w szkole. Już do niej prawdopodobnie nie wrócę. O ironio, pójść ostatni raz do szkoły 1 września :P.
Synegzprzyznał(a) reputację
goat2 za wpis na blogu
Ja dzisiaj wstałem o 6:00 , a o 6:40 poszedłem na autobus.
Ogólnie miałem mały stresik , bo to pierwszy dzień w nowej szkole.
Jutro mam nawet spoko lekcje , bo zaczynam o 7:10 i mam 2x j.angielski , biologia , 2x j.polski i kończę o 11:25:)