Jak wiecie jest 1 września, więc rozpoczęcie roku szkolnego. Wstałem o 7 i poszedłem na autobus, zebraliśmy się w szkole no i każdy pogadał ze sobą i w ogóle było spoko bo dawno się nie widzieliśmy. W naszej szkole został zmieniony dyrektor i mamy nową dyrektorkę a szkoda bo bardzo lubiłem starego choć tylko 1 rok miałem z nim styczność na tym stanowisku. Najgorsze jest to ze zostały zamontowane kamery w szkole i przed nią, więc się skończy palenie szlug w gimbie u niektórych osób. Napisaliśmy plan lekcji i tak troche nie fajnie bo jutro mam 7 lekcji więc od 7 do 16 w szkole;x
Jutro mam matme,geo,chemie,artystyczne,polski,wf,hire.
No jutro będzie luz bo te zapoznanie z programem itp ale za tydzień to będzie najgorszy dzień w sumie patrząc na plan.
Jutro oczywiście będzie kocenie 1 klas trzeba się w marker zaopatrzyć xDD
Trochę nowych osób doszło ale nie do naszej klasy i się ciesze.
A wam jak wam minął 1 dzień po wakacjach w nowej szkole lub starej?
Mnie boli ze nie mogę pospać do 12-14 godziny;x
Super ze 3 razy pod rząd mamy pierwsza matme a mowa tu o poniedziałku,wtorku i środzie. No i jeszcze po 7 h mamy a ja musze na autobus czekać to po 8 jestem w domu to też ból.
Pewnie zaraz wbije jakiś troll czy coś ale po prostu będę zgłaszał. Blogi będą może codziennie.