Wymieniłeś same negatywne rzeczy bycia w UE, a same superlatywy bycia w "jakiekolwiek unii" z Putinem. WTF, gdzie tutaj obiektywizm? Owszem, zgodzę się, że są gdzie nie gdzie te całe durne przepisy itd. Jednakże też mamy plusy z bycia członkiem tej unii. Jakby nie patrzeć to np większość autostrad, ekspresówek, ulic itp nie byłoby/nie byłyby wyremontowane, bo za mało kasy samorządy mają na to. Gdybyśmy nie byli członkiem tej unii to również nie moglibyśmy wyjeżdżać do niektórych państw i tam zarabiać, a po jakimś czasie wrócić do Polski. To nie jest tak, że wszystko jest negatywne i złe. Każda rzecz ma swoje plusy i minusy. I tego się człowieku naucz najpierw...