O tak jest i Halloween, już niedługo wszystkie dzieciaki na podwórkach będą zakładać sobie prześcieradła na łby, a po galeriach handlowych rozstawiane są dynie. Ja się kurwa pytam jakim prawem Polskie święto tj święto zmarłych jest tak zaniedbywane i bezczeszczone? Nasi dziadkowie walczyli o wolną Polskę nie po to, aby teraz jakaś głupi zwyczaj z Ameryki czy Kanady (bo to nawet nie jest tradycja) przejmował nasze małe móżdżki. Większość nie wspomina zmarłych, nie wystawia flag przed domy, nie pamięta kiedy zaczyna się adwent, a nawet co to jest, ale za to wszyscy wiedzą, że halloween to dynie, duchy i dobra zabawa.
Fakt, teraz możecie mnie zapytać czemu nie pozwalam Wam się bawić, skoro halloween jest wigilią adwentu, to najwyższy i ostateczny czas żeby wyjść gdzieś na imprezę. Otóż moje stwierdzenie jest takie, wystawcie flagę przed dom, wypierdolcie dynie z galerii, kin i balkonów (zróbcie z tego ciasto dyniowe), a zamiast popularyzowania tego bzdetu pobawcie się w Andrzejki. Tak samo można wyjść z domu, tak samo można się bawić, a nawet i lepiej, bo wtedy jesteśmy Polakami i nie propagujmy zwyczajów innych krajów, bo to tylko irytuje.
Osobiście będę postępował jak co roku, flaga na maszt, wróżby z wosku i dyskoteka w klubie. A jak ktoś przyjdzie mi do domu i powie "cukierek albo psikus" odpowiem mu PSIKUS i poleje go wodą z karcher'a. Wszyscy będą wtedy zadowoleni.
NARA