Kurwa ale ból dupy już macie...
Ja też jestem z gimnazjum, ale nie piję ani nie palę, bo nie chcę się popisać przed jakimiś jebanymi pustakami, a widząc te grupy idiotów którzy każdy każdemu się chwali, jak to się w sobotni wieczór przy wsrh nie najebało po 3 piwkach i ile to szlugsów nie wypalili i że im się film urwał nie wiem czy mam się z nich śmiać czy płakać dokąd to pokolenie zmierza.
I nie, nie słucham rapsów typu "grupsą, eldoka" czy innego gówna, a wolę ostry metal i przez to mnie nie akceptują, bo żeby być na topie trzeba codziennie wagarować palić pić i chodzić na imprezy zakrapiane 5 piwami na jakieś 15 osób...
Ale moje zdanie się tu nie liczy bo jestem gimbusem 8)