Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.07.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. M@niek

    Oryginalnie, czyli moja historia na MPC

    Taak, wiem, że to bardzo oryginalne i jestem pierwszą osobą, która to pisze, ale jakoś mnie naszło żeby spisać gdzieś tą moją krótką historyjkę na forum. Może dlatego, że w tym roku minie 3 lata mojego pobytu na forum i 2 lata moderowania. Moja historia na MPC zaczęła się od tego, że kumpel powiedział mi gdzie w necie szukać cheatów do WarRocka-a w którego wtedy graliśmy. Zarejestrowałem się. Był to 13 października 2008. Na początku nie za bardzo nawet kumałem o co chodzi. Byłem podstawowym randomem (tak zresztą zostało), który tylko spamował postami "Zajebiste, dzieki", "Super hack!" i co chwilę dostawał jakiegoś warna za kolejną obrazę. I tak sobie na tym forum siedziałem (a w zasadzie tylko w dziale WR). Wtedy jeden warn =20%, więc po pierwszym banie jaki dostałem (podziękowania dla Wojtaska), szybko dorobiłem się 100%. I tak dzięki niedopatrzeniu? jednego z modów, nie zostałem zbanowany i dalej spamowałem przez pare miesięcy. W między czasie bardzo rotowała się kadra modów w WR i na modów zostali przyjęci N1ghtmare, wilku93 i qulpak14. I to w zasadzie dzięki nim mogę pisać teraz tego bloga i dzięki nim zrobiłem na MPC ("karierę"?) Z czasem zacząłem się udzielać, pracować w dziale, zbijać warny. Zgadałem się z chłopakami. Niewiele później złożyłem aplikację i 27 sierpnia 2009 zostałem przez Mike'a przyjęty na moda War Rock-a (wtedy nie było jeszcze takiej rangi jak kidmod). Z chłopakami świetnie się dogadywaliśmy i prowadziliśmy dział. Jako kompletnie zielonego usera, uczą mnie moderowania i prowadzenie działu. (Tak, to wam to zawdzięczam ) Godziny pogawędek na skajpie i GG pamiętam bardzo dobrze Dzięki N1ghtmare zainteresowałem się tworzeniem cheatów i dalej rozwijałem się na MPC. Po drodze trafiałem na takie osoby jak: kilo_kartofli, arabb (KoKer), RMCF1902 i wiele wiele innych. Dorobiłem się wtedy ciekawych warnów takich jak np. "asd n00bie" (kilo_kartofli), "kup spadochron" (arabb) i wiele innych. Potem trochę się rozdzieliliśmy. Do działu zaczęły wchodzić nowe osoby, ja jak i chłopaki mieliśmy coraz mniej czasu na forum. W końcu niektórzy odeszli na forumową emeryturkę z rangą exMod-a. Ja również. Po mniej więcej miesiącu chęci powróciły i odzyskałem moda w WR (zwróciła mi go wtedy kolejna osoba z którą potem się zgadam, czyli Mounthains). Rozwijam się i dostaje również moda w Combat Arms. Wchodzę w ostry konflikt z Lenart-em, Enzil-em i ich kolegami. Potem jakoś to ucichło, już nawet nie pamiętam szczegółów. Mniej więcej wtedy trafiam na kolejną ważna osobę - Mounthains-a. Okazuje się, że dobrze się dogadujemy i świetnie nam się współpracuje. Kilka miesięcy ciężkiej harówy później dostaje propozycję od Makina i Mounthains-a. 8 stycznia 2011, dostaję awans na Global Moda. Tym razem moim mentorem staje się właśnie Mou. On uczy mnie "sztuki" zarządzania całym forum i postępowania z userami. Uczy mnie wielu rzeczy. Po drodze są już tylko małe zawirowania, nie warto do nich wracać (Apropo to zastrzeli mnie pewnie za ściągnięcie od niego tego pomysłu na opisanie historii). I to chyba tyle. Od tamtej pory jest już tylko harówka z raportami, warny, mnóstwo banów, postów, opieprzania modów i kidów, setki pw tygodniowe - czyli po prostu zwykła robota GM'a... Co przyniesie czas? Myśle, że mi może już przynieść tylko postmakera, zaszedłem już i tak wysoko na MPC. Mam chociaż nadzieję, że przy wywalaniu mnie dacie mi rangę VIP, bo zawszę mi się ten kolor zajebiście podobał Szczególnie pozdrowienia i podziękowania należą się: - dla wilku93, qulpak14, N1ghtmare, za wciągnięcie mnie na MPC, nauczenie "sztuki" moderowania i wiele fajnie spędzonych godzin. N1 - zawsze mnie motywowałeś żebym przeczytał tą Symfonię C++, ale przyznaje się - nigdy nie miałem czasu tego skończyć - dla Mounthains-a z którym złapałem na prawdę dobry kontakt. Wiele mnie uczył i motywował do roboty, mimo tego że nigdy na mnie nie krzyczał! Mówicie co chcecie, ale dla mnie to po prostu dobry admin. No i dobra beka z nim idzie Podziękowania za współpracę i pozdrowienia również dla: -arabba, RMCF-a1902, kilo_kartofil - Lord-a Makin-a, za to, że zawsze mi odpisuje na GG i za: "M@niek, do raportów!" No i za bycie takim poczciwym człowiekiem i dla wszystkich innych, którzy po prostu podczas pisania tych wypocin których i tak nikt nie przeczyta wypadli mi z pamięci. No i dla pewnego teamu, który ostatnio bardzo mnie rozśmieszył
    2 punkty
  2. Firma Electronic Arts opublikowała raport dotyczący wyników finansowych za pierwszy kwartał 2012 roku fiskalnego, czyli okres od początku kwietnia do końca czerwca. „Elektronicy” poradzili sobie w ciągu minionych trzech miesięcy bardzo dobrze. Wydawca zawdzięcza swoje dobre wyniki przede wszystkim sukcesom jakie osiągnęły jego ostatnie gry. Electronic Arts chwali się, że wysłało do sklepów dwa miliony kopii gry Portal 2. Na przychód zapracowały też Alice: Madness Returns, Darkspore i Shadows of the Damned, które wymienione są w raporcie jako kluczowe dla wydawcy tytuły. EA nie omieszkało się pochwalić wynikami swoich starszych gier. Dead Space 2 i Dragon Age 2 odnotowały sprzedaż na poziomie dwóch milionów sztuk, trzy miliony kopii Crysis 2 trafły do sklepów, FIFA 11 przekroczyła barierę 15 milionów sprzedanych egzemplarzy, natomiast Battlefield: Bad Company 2 – 9 milionów. Electronic Arts w raporcie zwraca także uwagę na rosnące w ogromnym tempie zyski płynące z produktów sprzedawanych cyfrowo, zwłaszcza na konsolach, na których wzrost ten wynosi aż 91%. FIFA 11 przyniosła drogą dystrybucji sieciowej 64 miliony dolarów dochodu, podczas gdy poprzednia odsłona serii, FIFA 10, 33 miliony. Bardziej jaskrawy przykład dotyczy Battlefielda: Bad Company 2, który zarobił w ten sposób dla EA 53 miliony, podczas gdy jego poprzednik zaledwie 2 miliony dolarów. Obroty firmy wyniosły 999 milionów dolarów, co jest 23-procentowym wzrostem w stosunku do analogicznego okresu z zeszłego roku. W pierwszym kwartale roku fiskalnego wypracowano 221 milionów dolarów dochodu netto, podczas gdy rok temu, w tym samym okresie, EA mogło pochwalić się „jedynie” 96 milionami dolarów. Electronic Arts wyniki te zawdzięcza m.in. wysokiej sprzedaży gier na platformę PlayStation 3, które wzrosły w tym roku aż o 47%. EA udało się w ten sposób zniwelować spadek sprzedaży na handheldy. PSP i DS straciły odpowiednio 42 i 27 procent. Firma do końca tego roku fiskalnego planuje jeszcze wydanie takich tytułów jak Battlefield 3, FIFA 12, Need for Speed The Run, Mass Effect 3 oraz Star Wars: The Old Republic. Wszystko wskazuje na to, że EA czeka dobry okres.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...