Skocz do zawartości

Historia Majkela

  • wpis
    1
  • komentarzy
    15
  • wyświetleń
    1 209

Historia Majkela...

732 wyświetleń

Witajcie. To jak mój pierwszy i jak mniemam ostatni blog. Jego nazwa sugeruje, iż chciałbym z Wami podzielić się historią mojego konta.

Mam nadzieję, że was zaciekawi...

Rejestracja przypadła na dzień 7 maja 2010r. Przybyłem tu, ponieważ ( jak dobrze pamiętam) potrzebowałem Auto Clickera do Mu Online.

Dział był dobrze rozwinięty, powstawały tematy z pytaniami, na które znałem odpowiedź, więc zacząłem się udzielać.

Nie planowałem, wtedy żadnej dłuższej przygody z Mpcforum. Sporadycznie udzielałem się w Metinie i Mu.

Na przełomie marca/kwietnia 2011 roku moja aktywność wzrosła, zacząłem pisać poradniki i skusiłem się na napisanie podania na kida:

http://www.mpcforum.pl/topic/331975-kidmodmuonlinemiszel111/ - odrzucone.

Nie zniechęciłem się, wciąż pisałem poradniki, między czasie wpadł ban za rip (wtedy jeszcze 7 dni).

Na pewien czas zaniechałem chęci zdobycia rangi, udzielałem się. Złapałem dobry kontakt z ówczesnym moderatorem działu - Misiek4Ever (którego pozdrawiamy).

Niestety, odszedł z posady. Działem opiekowali się Mirraseq i Ksp, którzy nie poświęcali dużo uwagi na jego rozwój ( pozdrawiamy :P ). Dostrzegłem, wtedy swoją szansę:

http://www.mpcforum.pl/topic/551375-kidmodmuonlinemiszel111/ - luty, aplikacja przyjęta.

Kidmoderator Mu Online! Nie do opisania była moja radość. Żaden moderator nie uczył mnie niczego, byłem samoukiem. Jedynie Wredna troszkę zapoznała mnie z zasadami (Pozdrawiamy)

Okres próbny przemijał spokojnie, jedynie miałem drobne zatargi z Panem Ksp :P

Minęły 2 miesiące. Otrzymałem rangę moderatora (zaciesz nieziemski), jednak moje szczęscie długo nie trwało.

Była jakaś "zadyma" na forum, jakieś bany w mojej opinii nie słuszne i wszystkie żale wylałem w az. Doszło do sprzeczek - zostałem zdegradowany.

Miesięczna przerwa w moderowaniu.

Wrzesień = kolejna aplikacja http://www.mpcforum.pl/topic/722593-kidmodmuonlinemajkel/ - powrót do teamu.

Znów zacząłem od kidmoderatora. Po pewnym czasie złożyłem rezygnacje. Jej powodem była brak chęci do pracy oraz to , że moje raporty były odznaczane. Jako, iż byłem bardzo przejęty działem bardzo mi to przeszkadzało. Napływ emocji i doszło do kłótni z Rmcf. Wpisał w mój pasek ostrzeżeń notkę, która miała przekreślić na zawsze moją "karierę" na forum.

Jej treść brzmiała "nigdy więcej żadnego kid'a ani moda". ( z chęcią pokazałbym ją wam, ale Makin nie dał mi dostępu do mojego paska :P )

Znów minął z miesiąc ( już niestety nie pamiętam dokładnie) i wróciłem do teamu. Od tej pory hmm... ustabilizowałem się, można też powiedzieć, że dorosłem do rangi.

Nie było już ze mną więcej problemów. Zajmowałem się Mu, które powoli obumierało. Mirraseq odszedł, Ksp odszedł, zostałem sam. Gra miała już swoje lata, wiele głupich decyzji Webzenu doprowadzało kultową grę to upadku.

W międzyczasie składałem podania na mentora, które zostały odrzucane.

Zacząłem grać w Smite, za mój cel obrałem posadę moderatora tego działu. Miałem dobry kontakt z Eclys'em ( tamtejszym opiekunem działu, pozdrawiamy) i dostałem się.

Moja "kariera" zaczęła się prężnie rozwijać. Złożyłem podanie na mentora. Gdy czytałem opinie na swój temat tak miło mi się zrobiło, że byłem tak postrzegany.... :)http://www.mpcforum.pl/topic/799045-majkel/

Dostałem się :)

Było to dla mnie wszystko mało... Zacząłem rozwijać mniejsze działy. Najpierw pod opiekę dostałem WoW'a. Wszedłem do działu z wielką charyzmą i mocno zaangażowałem się w projekt reanimacji : http://www.mpcforum.pl/topic/840582-info-akcja-reanimacja/

Dział na prawdę zaczął ozywać! Znalazłem kidmoderatora - caltoro, ah... jego zaangażowanie, chęć pomocy... Takiej osoby potrzebowałem! Stanowił wzór postępowania dobrego kidmoderatora. Starałem się przekazać mu cała wiedzę, jaką nabyłem przez rok moderowania.

Teraz to on zajmuje się działem i robi to świetnie.

Kolejny dział jaki zacząłem rozwijać to GRO. Było ciężko... pomógł mi nowo wybrany kid - Baku. - były z nim przeboje... :P

Jednakże świetnie pracował!

Tak mijały miesiące, dochodziły kolejne działy m.in. War Thunder i kid, którego namówiłem do współpracy - Fatumboba. Hmm... nie wiem, co powiedzieć... Na pewno to , że jest świetnym człowiekiem, którego warto poznać!

Opiekowałem się 7 działami. Nt.5 z nich nie miałem kompletnie pojęcia, gry w życiu na oczy nie widziałem. Jednak udawało się je rozwijać. Ale to tylko dzięki temu, że wybierałem świetne osoby na stanowisko kidmoderatora. Bez Was Panowie nic, by się nie udało i prawdopodobnie nie byłbym na posadzie, na której jestem i nie pisałbym tej historii, której i tak nikt nie przeczyta... Dziękuję Wam! :)

Miałem też problemy w życiu prywatnym... I tu z pomocą przyszedł mi Majken ( Nasz 2pac :D ). Co innego, jak nie napisać jakiś tekst, mógł on zrobić? Ale wtenczas tego właśnie potrzebowałem. Niektórych pewnie bardzo zdziwię, ale mogę powiedzieć, że uratował on mój związek ze ślicznotką, której zdjęcie znajdziecie na profilu.

Tobie również bardzo dziękuję :)

 

Pewnego dnia przyszedł kryzys... Chciałem zrezygnować ze wszystkiego. Czułem się niepotrzebny... Nie chciałem od razu pisać rezygnacji. Zapytałem Antixa czy nie będzie stanowiło problemu to, ze odejdę.

Jego wiadomość..., niby nic, głupie kilka wyrazów... a na nowo chciało mi się pracować, mogę wręcz rzec, iż mnie wskrzesił.

Napisał :"jak dla mnie to jesteś świętym moderatorem inni mogą brać z ciebie przykład ;)"

To dużo dla mnie znaczyło. Pracowałem dalej!

Wszystkie działy, które starałem się rozwijać oddałem podopiecznym. Czułem pewien niedosyt... Potrzebowałem coś robić i jako moderator zapytałem czy mogę zostać opiekunem kidmoderatorów. Zostałem, nim. Pełno wiadomości, to chyba coś, czego mi brakowało. Jako mod małych działów miałem mało kontaktów z innymi.

26 czerwca 2013.

News z wyborem nowym globalnych moderatorów: Naiko, Miyoshi i CvS. Wielu osobom nie spodobały się nowe typy. Wielka zadyma ( jak to zwykle przy takich newsach). Naiko uznała, że nie zasługuje jeszcze na tą rangę i zrezygnowała. Wtedy napisał do mnie Makin z propozycją posady. Nie zastanawiając się długo, przyjąłem propozycję.

Dziś jest 1 września. Więc mija już 2 miesiąc od mojego awansu. Nie miałem jak do tej pory większych problemów, mam nadzieję, że tak zostanie.

Przez pierwsze chwile na nowej posadzie odnosiłem wrażenie, że praca w roli moderatora przynosiło mi więcej satysfakcji. Teraz się już trochę to zmieniło ;) Cieszę się, że jestem tu i teraz. Cieszę się, że administracja mi zaufała, oraz z tego, że mogę pomagać Wam - użytkownikom.

To już koniec mojej historii...

 

 

W tej chwili muszę pozdrowić i podziękować osobom, które najbardziej mi pomogły.

 

Ray - nie myśl, że o Tobie zapomniałem. Zawsze byłeś za mną i dziękuję Ci!

SynekMGT - lubiłem Cię bardzo. Szkoda, że Was już nie ma.

caltoro - pisałem już wyżej o Tobie.

Baku. - to, co up.

Fatumboba - świetna osoba!

Majken - mój zbawiciel

Antix - wiele mi pomogłeś, dziękuję!

Makin - pomaga mi od kiedy awansowałem ;)

Paweł_cs, Miltinka, Hajda, Immoral, Misiek4Ever, Wredna, Ksp, Euclys. O was też nie zapomniałem!

 

 

 

To tyle :P

Czerpcie radość z przebywania na forum!

 

Majkel.



15 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Tak szczerze mówiąc to nie wiem, co mam napisać, bo nie chcę hejtować, ale spodziewałam się jakiegoś lepszego bloga po Tobie. ;)

 

Napisał swoje przeżycia na forum opisał to najlepiej jak można po prostu wylał wszystko z serca :)

Oczywiście Majkel Twoich rad i rozmów nie zapomnę ! :)

Dzięki za wszystko i spisuj się na tej posadzie na której siedzisz bo w czerwieni Ci "do twarzy" :)

Link do komentarza

Napisał swoje przeżycia na forum opisał to najlepiej jak można po prostu wylał wszystko z serca :)

Oczywiście Majkel Twoich rad i rozmów nie zapomnę ! :)

Dzięki za wszystko i spisuj się na tej posadzie na której siedzisz bo w czerwieni Ci "do twarzy" :)

Ja nie mówię, że napisał to brzydko czy coś, ale po prostu... hmm... no taki styl mi do niego nie pasuje. ;f On jest zbyt małomówny i tajemniczy.

Link do komentarza

Z tego co pamiętam to dostałeś ode mnie degrada.

No tak, otrzymałem od Ciebie degradacje, gdy pisałem rezygnacje.

Napływ emocji i doszło do kłótni z Rmcf. Wpisał w mój pasek ostrzeżeń notkę, która miała przekreślić na zawsze moją "karierę" na forum.

Link do komentarza

Mój nick DUŻYMI LITERAMI :D

i numerki ...

 

 

Jeny. Nawet ja tu jestem. Ale nie zgadzam się z opisem mojej skromnej osoby(zawsze byłem krytyczny wobec siebie) ale miło mi;] właśnie miałem Ci napis zrobić :p ale reinstal systemu robiłem ;D dostaniesz niebawem ;d

Link do komentarza
Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
Okienko zamknie się za 5 sekund...