Skocz do zawartości

`KiritoBlog

  • wpisy
    4
  • komentarzy
    21
  • wyświetleń
    2 242

Nokamei Jishizi :) cz. 3


`Kirito

634 wyświetleń

Czyli jak obrzydzić Wam śniadanie, obiad i kolację

:)

Trzecia część psychopatycznej opowiastki :)

Życzę miłego czytania i takie tam :)

Mile widziane komentarze nawet hejty, lubię hejterów.

 

Jadąc na lotnisko mijały ich dziesiątki radiowozów, gdy dojechali na lotnisko przy każdym wejściu stało 2 policjantów.

Nokamei oraz Lurina byli bardzo zaniepokojeni tym iż policja pilnowała lotniska, a oni przez to nie mogli opuścić kraju.

Odjechali parę kilometrów dalej i wyrzucili wszystko co mogłoby wskazywać na to że popełnili jakąkolwiek zbrodnie.

Zanim opróżnili swoje bagaże ze wszystkich narzędzi minęło około 30 minut, pozostała im godzina do odprawy.

Wracając na lotnisko rozmawiali o tym jak im było dobrze w mieście, lecz kiedyś wszystko musi się skończyć.

Dojechali już do lotniska, wysiedli z samochodu oraz wzięli swoje bagaże.

Ruszyli do środka. Przy wejściu kontrolnie przeszukano ich i bagaże.

Minęło kilkanaście minut, musieli się pośpieszyć ponieważ już zaczęła się odprawa na ich lot.

Po kilku minutach byli już w samolocie, odetchnęli z ulgą że nikt już nie będzie ich ścigał za to co zrobili w swoim mieście.

Podczas lotu stało się coś strasznego. Tak jakby ich coś opętało zaczęli zabijać wszystkich pasażerów,

nie zwracali uwagi na to że wszyscy panikują, skręcali karki wbijali sztućce w ciała pasażerów.

Urządzili sobie pożegnalną kolacje, tylko we dwoje zobaczyli kobiete w ciąży...

Nokamei podbiegł do niej zawołał Lurine kazał jej przywiązać kobiecie wszystkie kończyny.

Nokamei odszedł i po chwili wrócił z nożem, zaczął się głośno śmiać... Widać było w jego oczach nienawiść,

głód, pragnienie morderstwa. Rozciął kobiete od szyji aż po narząd płciowy. Wyjął płód, odgryzł pępowine,

oderwał głowę, odgryzł uszy wyrwał malutkie rączki... Krew się lała z kobiety rozciętej na pół.

Lurina patrzyła się na niego z zachwytem, nie wiedziała że w niego wstąpiła jakaś bestia, był nieobliczalny.

Rzucił płód na ziemie, wziął nóż i wbił Lurinie prosto w głowe. Wyciął jej serce, schował je do kieszeni i zaczał ją zjadać.

Rozerwał ją na pół, wypijał krew która się z niej lała.

Piloci nie wiedzieli że pasażerowie nie żyją, nawet nie słyszeli krzyków które towarzyszyły tej rzezi.

Lot dobiegał końca, Nokamei się przebrał wziął bagaże i po wylądowaniu szybko się ulotnił.

Do tej pory nikt go nie widział, pewnie żyje sobie spokojnie z kolejną kobietą, a raczej ofiarą.

2 komentarze


Rekomendowane komentarze

KlauS.

Opublikowano

Prawie jak Yuno z Mirai Nikki, tylko ona swojego nie zabiła XDDD

I nie zjadała ludzi :O

OverSUCK

Opublikowano

what the FUCKK to się coraz bardziej dziwne wydaje czekam na next część jak będzie xde

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...